Dodaj do ulubionych

a mi dadza??

02.05.06, 16:02
Witam.
ROwniez jak wielu tu, chce kupic mieszkanie.
podczas s trudiow bralem kredyt studencki ok 25 tys.
Obnecnie pracuje ale narazie na okresie probnym kasa (ok 2000 na reke)
Potrzebne mi 20 tys kredytu na zakup mieszkania o wartosci 80tys.
Myslicie ze sa szanse???

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kemon Re: a mi dadza?? 02.05.06, 18:37
      Witam, sa szanse i to duze, istnieje na to kilka sposobow.
      Sa Banki ktore stosuja tzw. procedure uproszczona, tzn. jesli kredytobiorca
      posiada conajmniej 30% wkladu wlasnego (w Pana przypadku ten wklad wynosi sporo
      wiecej) wowczas nie wymagane sa dokumenty dochodowe od kredytobiorcy.
      W tym celu radzilbym Panu skorzystac z bezplatnej porady brokera jakim jest np
      firma CREDITFIELD ktora osobiscie reprezentuje. Porada polega na dobraniu dla
      Pana najkorzystniejszej oferty sposrod wszystkich Bankow, pomoc w
      skompletowaniu dokumentow do wniosku, oraz wyjasnienie poszczegolnych
      zagadnien. Najlepszym z tego wszystkiego dla klienta jest fakt, iz nie ponosi
      zadnych oplat za porade oraz pomoc w sprawie zaciagnietego kredytu. Broker
      (Doradca) dostaje prowizje od Banku w ktorym dany projekt jest realizowany.
      Drugim plusem tego wszystkiego jest to iz brokerzy maja mozliwosci negocjacji w
      Bankach na co nie ma wplywu "Kowalski" przychodzacy bezposrednio do oddzialu
      Banku. Jestem przekonany ze bede mogl Panu pomoc w uzyskaniu
      najkorzystniejszego kredytu, wobec czego prosze o kontakt mailowy badz o
      telefon. Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka