Kredyt na 100000, 0%wkładu własnego. Nordea proponuje korzystną rate w
wysokosci 524,86 4,62+1,25%. Nie podoba mi sie, że jest wysoka prowizja 1%
gdzie w Millenium przy złotowkowym 0% i nie podoba mi sie, ze nie jest
powiedziane przez jaki okres mam placis koszty ubezpieczenia. za okres
przejsciowy 1 % (chyba duzo) i za brak wkladu 0,25% W Millenium jasno
powiedzieli, ze za brak wkladu 719 za 3 lata i za okres przejsciowy 67 zł.
Rata za to wyższa 553,44 5,27% Wysokosc rat lepsza w Nordea natomiast
przejrzystosc warunkow chyba lepsza w Millenium. Moze mi doradzicie, ktory
kredyt jest lepszy i jasniej przedtswicie doatkowe koszty w Nordea? Boje sie,
ze jak zdecydujemy sie na Nordee to wyskoczy wiele dodatkowych oplat