Dodaj do ulubionych

co jest z tym millenium

26.09.06, 21:02
każdy narzeka na ten bank wszyscy sa nie zadowoleni ale gdy spróbowałem o
doradztwo gdzie kredyt to doradzca zasugerował że najlepszy będzie
millenium,czy coś z tego rozumiemiecie.
Obserwuj wątek
    • nerudo Re: Czy ty czlowieczku nic nie rozumiesz..? 27.09.06, 20:12
      poprostu doradca ma dobrą prowizję dlatego ci proponuje, oprócz tego na
      papierze Millenium może faktycznie wyglada w miare dobrze.. ale jesli chcesz
      później dostać nerwicy z powodu problemów z nimi to życze powodzenia.. u mnie
      przegieli na maxa - złożyłem reklamacje z prośbą o wypłate odszkodowania w wys.
      10 tyś. zobaczymy co odpiszą.. narazie dowiedziałem się że reklamacja jest u
      radcy prawnego.. ale czekam z niecierpliwością na odpowiedź..
        • nerudo Re: Czy ty czlowieczku nic nie rozumiesz..? 29.09.06, 22:25
          ok więc pisze o co poszło - wszystkiego nie opisuje bo jest tego zbyt dużo.
          Np:
          - ksiegowanie po innym kursie niż zapisane w umowie - w umowie mam zapis że mam
          księgowanie po kursie NBP z dnia poprzedniego a księgowali mi po kursie
          Milelniu czyli wyższym niż powinni - czyli powstawała niedopłata
          - z niewiadomych przyczyn powstawały niedopłaty w ratach (po złozeniu
          raklamacji oczywiście okazywąło się ze "był błąd w systemie"
          - pstatnio złozyłem reklamacje na brak aktualzacji w BIK - brąłem kredyt na
          inne mieszkanie, aktualizacje sa przeprowadzane co 30 dni, ja mialem 1.5 roku
          temu, dzięki temu miałem obniżoną zdolność kredytowa musiałem wyłozyć swoją
          kase, a za to już wystapiłem o odszkodowanie. A i jeśli chodzi o ostatnia
          reklamacje, złozyłem ją w czerwcu, okaząło sie ze nawet nie mieli jej
          odnotowanej, złozyłem nastepną na początku września brak odpowiedzi okazało się
          że nie maja odnotowanej w systemie, złożyłem nastepną ząłączając wcześniejsze 2
          reklamacje (i info o braku odpowiedzi) ale w tej już oczywiście wystąpiłem o
          odszkodowanie za poniesione koszty i straty moralne w wysokości 10 tyś. zł.
          reklamacja została rozpatrzoza dość szybko bo była wysłana mailem do Dyrektora
          Banku Nuno Alwalesa czy jak mu tam, do dyrektor biura obsługi klienta i listem
          poleconym z potwierdzeniem odbioru, pismo mnie bardzo rozbawiło ogólnie masło
          maślane, napisałem np. że brak aktualizacji danych w BIK a pani dyrektor mi
          odpisała że nie wystapiłem o zaświadczenie więc mi go nie wysłali, nawet nie
          potrafi przeczytac pisma (ja nie chciałem zaswiadczenia tylko żeby
          zaktualizowali dane) i oczywiście najbardziej ubawiło mnie to że nie
          ustosunkowali sie wogóel do mojego odszkodowania, tak jak by go wogóle nie
          było, więc jestem bardzo zadowolony, czekam żeby minęło 14 dni od kiedy
          złozyłem pismo o odszkodowanie i jestem bogatszy o 10 tyś. - bo przecież jeśli
          wpismie nie odmówili wypłaty to oznacza że ją zaakceptowali.. ciekawe jaka
          bedzie rekacja.. oj ludzie jesli nie chcecie mieć problemów to omijajcie ten
          bank..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka