Dodaj do ulubionych

Santander - opinie

11.09.07, 23:15
Co myslicie o ofercie banku Santander? W gaszczu kredytow mieszkaniowych trace
juz glowe. Interesuja mnie CHF. Ktos mi podpowiedzial, ze warto zainteresowac
sie tym bankiem. Jakie sa Wasze opinie?
Obserwuj wątek
    • zabijlisa Re: Santander - opinie 12.09.07, 07:31
      Santander - jeden z najdroższych banków i jeden z najb. liberalnych. dla CHF
      polecam Fortis, Nordea, Millenium (jeśli masz duuuużo czasu i cierpliwości, a
      zaginiony wniosek nie spowoduje zawału serca)
      warto przedstawić doradcom parametry kredytu i sytuacje finansową, a szybko
      przedstawią najlepsza ofertę.
      • olga3211 Re: Santander - opinie 12.09.07, 09:33
        Najdrozszy?? Dla mnie sprawia wrazenie jednego z najtanszych. Niziutki spread i
        to z NBP. Ubezp. niskiego wkladu - do przyjecia, ubezp. na zycie na rok (mozna
        na dluzej), prowizja 0,75%, Libor 6M. Wszystkie koszty w kredyt. Poza tym mozna
        nadplacac kiedy sie chce i ile sie chce (oby nie wszystko naraz) - za darmo. No
        wydaje sie, ze ich oferta jest najbezpieczniejsza na rynku.
        Dlaczego piszesz "jeden z najdrozszych"?
      • lookeen Re: Santander - opinie 12.09.07, 09:50
        rozumiem, że pisząc najdroższy miałaś na myśli marżę. bo ta rzeczywiscie nie
        nalezy do najnizszych, ale oprocz marży, warto też wziąć pod uwagę inne rzeczy,
        jak np. spread (SCB ma najnizszy na rynku), korzystne ubezpieczenie na życie do
        kredytu, czy mozliwosc wczesniejszych spłat praktycznie bez opłat (jedynie 100zł
        za spłatę całkowitą). do tego chyba jeden z najmniej "czepialskich" przy
        kredycie budowlanym, a jezeli masz komplet dokumentów decyzję otrzymasz w kilka
        dni. podsumowujac, marza jest wazna, ale warto zwrocic tez uwagę na pozostałe
        parametry. pozdrawiam
        • zabijlisa Re: Santander - opinie 12.09.07, 11:05
          dla mnie najważniejsza jest marża, bo jest elementem stałym i decydującym. stopy
          się zmieniają, a marża zostaje. LIBOR 6M - jest minusem, rata jest wyższa, niż z
          3M, przynajmniej obecnie. nie wiem, na jakich zasadach jest ubezpieczenie,
          pamiętajmy, że bank nic nie daje za darmo. no można się obejść bez prowizji.
          bank nie jest czepialski, to prawda, ale jeśli ktoś ma klarowną i bezproblemową
          sytuacje, może dostać kredyt na lepszych warunkach, niż w Santander. w symulacji
          przygotowanej przez doradce wyszło, ze ten sam kredyt 250 000 w CHF, w końcowej
          kwocie kosztuje 437 000 w Nordea, a 461 000 w Santander! no i 116 zl różnicy w
          racie... ogromna różnica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka