Dodaj do ulubionych

OPINIE O PKO B.P.

04.06.08, 17:15
witam, mam prośbę o wyrażanie opinii na temat przebiegu w załatwianiu kredytu
w pko bp? jaki był termin od złożenia wniosku do momentu podpisania umowy
kredytowej
pozdrawiam i dziękuje za wypowiedzi
Obserwuj wątek
    • ziut19 Re: OPINIE O PKO B.P. 07.06.08, 13:14
      Duzo zalezy od kwoty kredytu. Mniejsze (do 500.000) procesowane sa
      na poziomie oddzialu i decyzja moze byc nawet w 2-3 dni. Do
      podpisania umowy 7. Wszystko zalezy tez od osoby, ktora bedzie
      zajmowala sie wnioskiem.
      • victor4 Re: OPINIE O PKO B.P. 11.06.08, 12:27
        niestety już niedługo
        od września będzie centralizacja sad
    • wiola1234 Re: OPINIE O PKO B.P. 23.06.08, 22:44
      Bardzoooooo dlugo my na podwyzszenie kredytu o marne 55 tys
      czekalismy 8 tyg!!!!!!!!!!!! W koncu poszlismy do banku i
      powiedzielismy naczelniczce ze nie wyjdziemy dopoki nie bedziemy
      mieli decyzji od analityka i decyzja pojawila sie w ciagu godz. Nie
      polecam tego banku !
      • grzegorz_hul Re: OPINIE O PKO B.P. 25.06.08, 15:22
        Zdarzają się też kwiatki. Jeden z nich ktoś opisał tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49&w=81279549
    • opinia-o-pko-faktoring Re: OPINIE O PKO FAKTORING 07.12.13, 13:10
      MOJA OSOBISTA OPINIA O PKO FAKTORING :
      ja się nie dziwię, że spadają obroty firm faktoringowych - jeśli wszystkie mają takich prezesów jak Warchałowski to niedługo PKO Faktoring będzie zamknięty...

      DNO ! DNO ! DNO ! ...

      beznadziejne warunki pracy, słabe wynagrodzenie, ciągły stres oraz niekompetencja prezesów w połączeniu z systemem zatrudniania znajomych, poleconych nieudaczników - tak można podsumować cały PKO FAKTORING !!!

      Omijajcie z daleka jako pracownicy, oraz klienci. Wszędzie byle nie do PKO - moja osobista opinia, którą potwierdzi każdy kto tam pracuje i pracował

      Żeby zmienić sytuację w PKO FAKTORING należy wywalić na zbity pysk całe kierownictwo, które nadaje się do łopaty a nie zarządzania ludźmi !!!
    • empiq Re: OPINIE O PKO B.P. 06.06.14, 12:54
      Witam,

      chciałem się podzielić opinią abieraną skrupulatnie przez ostatnie 3 tygodnie usiłowania wzięcia kredytu w PKO BP (ba złożenia wniosku....)

      Wybrałem sobie placówkę blisko domu, na Ul Plutonu Torpedy... (torpeda to nie była....)

      Pani mocno nierychliwa, przyjęła telefonicznie wysztkie dane mojego kredytu plus mail z Pitami i KPiR (DG ponad 12 miesięcy) - liczyła, liczyła, wysyłałami oferty na mail pokreślone długopisem a na koniec jak chciałęm składać wniosek stwierdziłą że nie ma zdolności.... Z ciekawości zapytałem (bo inne banki jakoś nie miały tu problemu) jaki dochód przyjęła do obliczeń - okazało się że udało jej się z PiTów i KPiR wyliczyć jakieś 1/4 mojego normalnego dochodu... Dałem spokój...

      Po 2 tyg okazało sie że jedank PKO BP ma lepszą ofertę niż bank/banki do których jeszcze składałem więc postanowiłem zrobić drugie podejście.

      Tym razem wybrałem oddział na Powstańców Śląskich 1. I kolejny ZONK! Pani zdolność wyliczyła poprawnie o okazało się że jestem zdolny! HURA! Warunki wstępne ok - chciałem złożyć wniosek, umawiam się z Panią a ta informuje mnie że muszę 800 PLN wpłacić przyskładaniu wniosku za Operat Szacunkowy nieruchomości... Zdziwony mówię że inne banki sobie jakoś z tym radzą i nie chcą za składanie wniosku pieniędzy. Że zapłacić owszem mogę ale po uzyskaniu chociażby pewności że kredyt będzie przyznany... Zapytałem co w przypadku jeśli kredytu nie dostanę lub zdecyduję sie na wzięcie w innym banku? Pani odpowiedziała że przepada 800 PLN... Dałem spokój....

      Niestety Czarny Koń wyścigu banków ze względu na ryzyko wydał opinie negatywną więc wróciłem do reaserchu i dowiedziałem się że PKO BP jedank warto spórbować...
      podjąłem wiec 3 heroiczną próbę... Skontaktowałem się z Panią Doradcą kredytowym z oddziału 9... well nie dziwię się że jej numer komórki zaczynał sie na 666....
      Pani była nieuprzejma , nie chciała nawet wysłuchać w jakiej sprawie dzwonię, nie dała mi powiedzieć nawet wysokości kredytu jaki chcę - tylko obceosow zaproponowała spotkanie u niej między 14-19 w poniedziałek... (a ja myślałem że do Banku a nie do Agencji dzwonię....) Odmówiłem twierdząc, że skoro Pani nie ma żadnych informacji i żadnych nie chce ode mnie usłyszeć to po co mamy sie spotykać....? (Agencje nie biorą 800 PLN za złożenie wnisoku....)

      Zadzwoniłem na Inforlinie do centrum obłsugi poskarżyć się na niemożność złożenia wnisoku w PKOBP... i tu miła niespodzianka< Pani kompetentna, miła policzyła poinformowała mnie jakie dokumenty (okazała się że Pani na Powstańców miała informacje wyssane z palca...) że nie trzeb płacić 800 PLN że 200 ale nie przyzłożeniu wniosku ale po otrzymaniu decyzji itp...
      Stwierdziłem ok, no to co mam zorbić, żeby złożyć WNIOSEK!! ? Może mnie Pani skontaktuje z kimś gramotnym - doradcą, który sprawę poprowadzi jak trzeba... PAni powiedziała, ze podeśle do centrali i zadzwoni ktoś z Oddziału I od kredytów i załatwi sprawę do końca.. Pełen nadziei czekam na telefon...

      15 minut później....(szybko co nie? wink Dzwoni miła Pani z I oddziału i.....

      Proponuje mi KONTO OSOBISTE!!! HURAAAAAA..... na moje nieśmiałe sugestie a propos KREDYTU Hipotecznego odpowiada, że ona się kredytami nie zajmuje, że on mi konto zaoferuje.... po krótkiej rozmowie ustaliliśmyże dostała z infolinii zlecenie na kontakt w sprawie Konta...a kredyt to nie ona...
      Opadły mi wszystkie kończyny....

      Tak pracuje PKO BP w Warszawie - 3 oddziały plus infolinia....

      Ja juz nie mam siły ich prosić żeby ode mnie wniosek przyjęli..

      Ktoś ma może fajny kontakt do DOBREGO doradcy Hipotecznego z NORMALNEGO Banku.. (ale nie z drogich typu Santander, Alior czy inny Eurobank.) ?

      To poprosze na priva...

      Załamany, niedoszły, na szczęscie były,
      Klient PKO BP.

      PS _ Jasmine - jak patrzę na Twoje posty o PKO BP to to dla mnie jakieś Sajens fikszyn jest
      Ale gratuluję, Ci się udało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka