Dodaj do ulubionych

doradcy finansowi

18.06.08, 21:13
typu Open Finance czy Expander, czy warto korzystać z ich usług? Wiem,że niby
szukają najlepszego rozwiązania dla klienta,załatwiają formalności,dokumenty
itp. Ale czy na pewno są obiektywni w wyborze banku? I czy ich usługi są
zupełnie bezpłatne,nie doliczone w jakiś sposób do kredytu? Przyznam,że nie
bardzo chce mi się biegać od banku do banku,ale może lepiej zdzierać buty samemu?
Obserwuj wątek
    • doradztwo.finansowe Re: doradcy finansowi 18.06.08, 21:28
      Owszem warto tym bardziej jeśli rzeczywiście nie ma się czasu na
      bieganie po bankach tam porównanie kilkunastu bankow na miejscu i w
      szybkim tempie .
      Obiektywizm? zależy na jakiego doradce się trafi powiedzmy sobie
      szczerze ogólnie obie instytucje są zależne -open-noble , expander-
      Ge, co nie znaczny ,że od razu polecą wspomniane banki .
      Usługi są bezpłatne - rozliczenia następują z bankami co nie
      znaczy ,że w którymś momencie dostanie się gorszą ofertę - wprost
      przeciwnie firmy te mają spore zdolności negocjacyjne , z których
      często korzystają -wogóle firmy doradztwa finansowego wink
      • kruszon11 Re: doradcy finansowi 24.06.08, 10:53
        Ja wziąłem kredyt z pomocą pośrednika (OF). Wszystko było dobrze i fajnie. Ale
        doradca zapomniał mnie poinformować o kilku istotnych jak się okazało rzeczach.
        Przykładowo, że moja zdolność pozwoliła na karencję w spłacie kredytu jedynie
        5-cio miesięczną..... I jeszcze kilka rzeczy.....
        Nie jestem dobrze zorientowany w sprawach bankowych, więc pomoc ogólnie rzecz
        biorąc przydała się, ale kilka wpadek zaliczyłem przez pośrednika.
        Z drugiej natomiast strony w kilku sprawach mnie poratował, kilka rzeczy
        załatwił doskonale. Przykładowo wycena rzeczoznawcy kosztowała mnie tylko 100 PLN.
        Moja rada - korzystać, ale sprawdzać.... Wszystko.
    • magnolia22 Re: doradcy finansowi 26.06.08, 11:23
      Z jednej strony - Open czy Expander mają możliwość porównania ofert
      i wybrania teoretycznie najlepszej.

      Z drugiej strony aktualnie sama porównuję na własnej skórze -
      właśnie załatwiam sobie kredyt konsolidacyjny. Porównuję ofertę
      mojego banku (M) z konkurencyjnym (E), znam warunki obu i negocjuję,
      mówiąc że w tym drugim dają taką marżę a dodatkowo takie warunki i
      upusty. I wychodzi na to, że Kobitka z "nie-mojego" banku (E)
      załatwia mi większy upust. Bankowcy mają z czego targować,
      autentycznie. A po co mam płacić bankowi więcej? Trafiłam na fajną
      Babkę, nie naciąga mnie na dodatkowe rachunki za które płacę co
      miesiąc, na karty kredytowe, a dostosowuje się do moich potrzeb. I
      jak trzeba to do mnie przyjeżdza spod Warszawy (jej region to
      Tarchomin/Legionowo/Pułtusk/Płońsk).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka