Dodaj do ulubionych

Pompowanie i odczucia

24.11.10, 22:06
Hej. Ciekawa jestem czy ktoras z Was ma podobne odczucia jak ja w trakcie pompowania. Moje nie sa zbyt dobre. Fizycznie absolutnie nic mi nie dolega, ale z jakiegos powodu czuje sie zle psychicznie. Zaczyna sie to w chwili podlacznia cyckow do pompki i konczy w momencie odlaczenia. Nachodzi mnie gwaltownie bardzo zly nastroj. I tak od samego poczatku mojej przygody ze sciaganiem.
Nie wynika to na pewno z negatywnego nastawienia do pompowanie ogolnie, bo takowego nie mam plus ten zly nastroj przechodzi momentalnie po odlaczeniu pompki. Dziwne, he? Moze jakies hormony czy cus?
Obserwuj wątek
    • mamma.go Re: Pompowanie i odczucia 29.11.10, 16:13
      Mi nic takiego nie dolega... nie mam złych nastrojów w czasie pompownia. Czasem tylko jak widzę, że Dzieć się niecierpliwi, żeby się nią zająć to się denerwuję. Ale w sumie Córa raczej z tych cierpliwych, więc nie zdarza się to często. W sumie to nawet lubię ściągać w nocy - zawsze jest wtedy spokojnie.
    • stokrotka76 Re: Pompowanie i odczucia 05.12.10, 22:57
      Ja się dobrze czuję, bo wtedy siedzę z nosem w necie, jak starszak pozwoli smile. Poza tym nie mam na net czasu smile.
    • nikoosia Re: Pompowanie i odczucia 10.12.10, 13:42
      A ja wlasnie tak mam. Wlaczam laktator i depresja smile Jakies same czarne mysli mnie nachodza i ogolnie czuje sie slabo, nic mi sie nie chce i nie mam jakiesgos zapalu i checi dzialania. Na szczescie mija jak koncze odciagac. Moze to jakies hormony...
      • gonia28b Re: Pompowanie i odczucia 18.12.10, 23:26
        Witam.
        A może jednak jakieś podświadome uczucie porażki - że nie karmię tak jak ta "porządna mama",
        mimo że rozsądek nam mówi, że to idiotyzm... ale jednak "cyckowa propaganda" i te pranie mózgu zrobiło swoje...
        • pysia.78 Re: Pompowanie i odczucia 20.12.10, 03:34
          Ja tak mam,gdyz wiem,ze tylko przez swoja glupote nie karmie piersia.Ciesze sie jednak,ze mimo wszystko udalo mi sie tak dlugo wytrzymac,mala za kilka dni konczy roczek,a ja koncze powoli przygode z odciaganiem.Zapasy w zamrazalce na dluuuuuuuuuugo jeszcze wystarcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka