agresja4
14.02.04, 22:04
za www.zajaczek.pnet.pl
Baran - Mars (20.III - 18.IV)
Jest 21 III, rozpoczyna się wiosna, słońce wchodzi w znak BARANA,
rozpoczynając Rok Astrologiczny. Dzieci urodzone w tym znaku są wściekłe,
kłamią, histeryzują, kradną cukierki, niszczą ubrania i kłócą się z
rodzicami, których prędko wykończają psychicznie.
PANI BARAN
Wygląda zwykle dość efektownie dzięki wyzywającemu spojrzeniu, dużemu
biustowi i zbyt ekstrawaganckiemu ubraniu. Musi natychmiast być w centrum
uwagi. Przysiada się do pierwszego lepszego pana, który np. jest wiernym
żonie księgowym z prowincji, opowiada bzdury, wyszarpuje go do tańca,
rozpłaszcza biustem, błaga o telefon i za sekundę zapomina 3/4 tego co
kiedykolwiek widziała na oczy. Jest samowolna, zaczepna, wybuchowa,
nietolerancyjna i egocentryczna. Dużo mówi o swoim dobrym sercu i każdemu
pochopnie coś obieca. Pozornie uczuciowa i ciepła, pogodna i roześmiana w
duszy jest głęboko znudzonym facetem, którego poczucie humoru polega na
wyśmiewaniu wszystkiego i wszystkich. Jej erotyzm jest pozorny. Ma głęboko
perwersyjną naturę. Interesuje ją tylko sam moment łowienia i nadgryzania
ofiary. Lekko napoczętą porzuca i opowiada o tym koleżankom, dorzucając
paskudne szczegóły od siebie. Kobiety BARANA należy się wystrzegać, bo jest
gwałtowna, uparta jak osioł i wredna jak Lukrecja Borgia.
PAN BARAN
Przykro mi, jest to potwór. Hałaśliwy egocentryk, niestrudzony hulaka i
pieczeniacz. W głębi duszy bardzo skąpy, jest mistrzem w naciąganiu na
wszystko. Rozerotyzowany, zawadiacki, obiecuje złote góry. Na kolację do
znajomych przywlecze 5 osób bez uprzedzenia, chociaż sam się wprosił na siłę.
Neurastenicznie żądny przygód, wymyśla sobie rozrywki cudzym kosztem. Od rana
wystrojony jak Dudek, trąbi najnowszym modelem samochodu kupionego
niejednokrotnie za wyłudzone od dam, pieniądze. Jego egoizm pozwala mu używać
wszystkich i wszystkiego. Prowokuje innych i usuwając się na bok przygląda
się jak rozpędzeni wpadają w przepaść. Efektowny nieuk, szokuje
paradoksalnymi opiniami, początkowo ogłupiając nawet inteligentne osoby.
Nigdy niczego nie kończy. Jego życie to samo zaczynanie różnych idiotycznych
afer. Chętnie przyjmuje upominki od Pań. Jest wielkim erotomanem -
psychologiem. Dzięki chorobliwemu libido sprawia wrażenie dobrego kochanka.
Zwykle ma umówionych kilka randek jednego wieczoru - któraś się uda. O ile
nie wpada bez uprzedzenia do sąsiadów, wypija cały alkohol i dzwoni do
Paryża. Przeważnie łysieje paskudnie, a wyjątki potwierdzają regułę. Nikita
Chruszczow.
BARAN - żona
Wychodzi za mąż bez zastanowienia i szybko się rozczarowuje. Gwałtowna,
uparta, samowolna, złośliwa i czasem wręcz grubiańska, rządzi w domu jak
udzielna księżna. Wstrętna kokietka chce, aby mąż przymknął oczy na jej
nieustanne flirty, nota bene spływające po niej jak woda po kaczce. Sama nie
dopuszcza innych kobiet, nawet w kontaktach zawodowych. Rozrzutna, krnąbrna i
niepoczytalna rozwodzi się bez uprzedzenia i rozpoczyna poszukiwanie nowej
ofiary. Dzieci oczywiście zostawia mężowi, za to zabiera pieniądze i
kosztowności. Wyjątki nie istnieją.
BARAN - m±ż
Prymitywny, mało skomplikowany egoista, żeni się niechętnie i późno.
Hałaśliwy, niewyrafinowany, rubaszny, a właściwie ordynarny usiłuje
niewybrednie podporządkować sobie ewentualną partnerkę. Często pijąc, bez
uprzedzenia sprowadza nocą kolegów na wódkę. Uwielbia kobiety, i o ile
faktycznie ma ich mniej niż 4 na raz, to i tak chwali się nieistniejącymi
podbojami, szczególnie wśród snobistycznych przyjaciół płacących rachunki.
Chce być absolutnym panem i władcą w domu, na który bardzo niechętnie daje
pieniądze. Swoje mało inteligentne racje wywrzaskuje przy byle okazji. Nie
sposób traktować go poważnie