Dodaj do ulubionych

spełnienie

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 08:58
Staram się , by mój związek był wartościowy i satysfakcjonujący, ale ja nie
czuje się w nim do konca szczęśliwa i czasami myslę , ze trwam w nim tylko
dlatego, że boję się zranić mojego partnera.I czuję, że on mnie nie kocha, choć
to mówi.Czy jest sens tkwienia w czymś, do czego nie ma się do konca
przekonania.Jak długo mozna starać się i próbować.I skąd wiadomo, że to jest
ten i warto?
Obserwuj wątek
    • Gość: rena Re: spełnienie IP: *.abo.wanadoo.fr 24.02.02, 12:06
      Jesli czuje sie jakims zmyslem ze to nie ten-to tak samo czuje sie, ze to
      wlasnie ten...
      Nie warto tkwic w zwiazku, do ktorego nie ma sie przekonania, wiem z
      doswiadczenia.Predzej czy pozniej dochodzi sie do wniosku, ze albo rani sie
      siebie albo te druga osobe. Z szacunku do obydwojga nie tkwilabybym w tym
      zwiazku, choc wiem, ze czas "po zerwaniu" bywa bardzo trudny. No ale tam,
      gdzies...na pewno ktos czeka na Ciebie. Powodzenia...
    • lep_per Re: spełnienie 24.02.02, 14:42
      Nie chcę nikomu sprawiać przykrości ale co ma do tego wróżka?
    • abaoaqu Re: spełnienie 27.02.02, 15:51
      Droga Joannno,
      niepodejmowanie decyzji to także decyzja. Ponosisz ospowiedzialność za każde
      swoje przezycie i każdy czyn. :-)
      Miłość - inspiracja, radość, bezpieczeństwo, siła...Czy to możesz powiedzieć o
      swoim związku?

      Abaoaqu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka