nioma
30.01.12, 11:39
Taki sen dzisiaj mialam:
Jestem w kuchni, razem ze mna kolega, moj partner i chyba ktos jeszcze.
W pewnym momencie moj partner wchodzi na okno, wychyla sie i zaczyna pluc (chyba chcial kogos opluc ale nie ejstem pewna), po chwili traci rownowage i wypada. W ostatniej chwili lapie go za stope, trzymam z calych sil a on probuje sie podciagnac. W koncu mu sie udaje i wszystko dobrze sie konczy.
Sen przedziwny, stad pytanie o interpretacje.