zzate
11.02.15, 06:42
Witam, nie mam ostatnio sfery zycia ktora byla by pozytywna... nie wiadomo co z praca, rodzina ciezko chora, moje zdrowie tez do najlepszych nie nalezy no i zwiazek.... prawie 5 letni i to chyba juz koniec. Moj facet mnie nie wspiera prawie wogole, robi wyrzuty a moze to ja biore do siebie to wszystko? moze jesct jakis sposob zeby to uratowac, zebym znow byla z nim szczesliwa?