Gość: xcx
IP: *.mok.waw.pl / *.mok.waw.pl
21.02.05, 13:26
Miałem bardzo dziwny sen. Śniła mi się aktorka M. Kożuchowska. Zaprzyjaźniłem
się z nią, ale spotkaliśmy się w dziwnych okolicznościach i wraz z innymi
osobami zamieszkiwaliśmy w jakimś domu, któro delikatnie mówiąc był był dość
oszczedny, tzn. ściany z cegieł itd. ale było miło, przyjacielsko (nic z
rzeczy erotycznych).
Pozatym mój przyjaciel (tzn. we snie ten człowiek był moim przyjacielem)
wyczyniał jakieś eksperymenty ze swoim ulubionym psem. Pies go nota bene
uwielbiał. W pewnym momencie patrzę i widzę, że zarówno mój przyjaciel jak
jego pies szybują (chyba na lotni) w przestworzach,. Są szczęsliwi. Za jakiś
czas okazuje się że w wyniku tego lotu pies jest kontuzjowany, ma złamaną
nogę i cierpi... czy ktoś moze dokonac interpretacji, bo dla mnie to całkiem
dziwny sen.