Dodaj do ulubionych

KOZIOROŻEC - WODNIK

    • Gość: Princes Nieeeeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:30
      stek,stek,stek,stek bzdur, nieprawdy i fałszu...nie rozumiem jak mozna wyciagac
      takie wnioski, biorac pod uwage fakt pod jakim znakiem sie czlowiek urodzil.
      jestem koziorozcem i nie uwazam sie za osobe nudna,spokojna, i tolerujaca
      monotonnosc.natomias moj partner to wodnik i razem tworzymy wspanialy zwiazek.
      dogadujemy sie w kazdej kwestii,a to ze czasem mamy odmienne zdania i rozne
      charaktery- uwazam za rzecz naturalna!!! a to dodaje naszemu zwiazkowi
      pikanterii i ognia.reasumujac nie zgadzam sie ze zdaniem ze wodnik i koziorozec
      nie maja szans zyc razem, recz przeciwnie razem potrafia stworzyc jedna calos!!!
    • Gość: Dawid dawid+ania=ko.+wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 15:37
      a w moim przypadku zupełnie odwrotnie koziorożec i wodnik to chuba najlepsze
      rozwiązanie
    • Gość: Wodnik Koziorozec - Wodnik IP: *.west.biz.rr.com 12.05.06, 04:43
      Jako WODNIK powiem jedno:

      Wszystko ale NIGDY nie KOZIOROZEC!

      Z czasem to naprawde tragedia!
    • Gość: gosiak Re: Koziorozec - Wodnik IP: *.chelm.mm.pl 05.06.06, 12:23
      eh.. no nie wiem.. mi sie akurat nic nie zgadza :P jestem z wodnikiem juz ok
      roq i układa nam sie swietnie :) ani jednej kłotni :) ale przeciez od kazdej
      reguly sa jakies wyjatki :) i na szczescie ja nim jestem hehe :) pozdrawiam
    • sylena23 koziorożec - wodnik 05.06.06, 20:25
      hehe kolejny wodnik pojawił się w moim życiu, niby przeciwieństwa, odmienne
      podejścia do życia, odmienne temperamenty ale jednak wodnik z koziorożcem dość
      często spotykają się w wędrówce życiowej (choć może tylko u mnie te drogi z
      wodnikami się schodzą), oby tym razem z ukochanym wodnikiem żyło mi się dluuugo
      i szczęśliwie, a że wierze w to mocno tak będzie hihi, jeśli chodzi o sprawy
      łóżkowe, tak tak tak, wodnik to IDEALNY kochanek dla koziorożca ;P buzia for
      you :*
    • Gość: karolina Re: koziorożeć-wodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:49
      w moim przypadku horoskop również się sprawdza, a nieporozumienia zdażają się,
      ale idzie z tym żyć... :)
    • Gość: rymun koziorozec-wodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:48
      A ja, koziorożec, poznałem fajną kobietę wodnik i co? ale
      jest problem - bo ja nie jestem spokojny i nudny, raczej jak rozpie..bliźniak,
      pół na pół, a ona spokojna stateczna jakby...te wrożby sprawdzaja się u
      naturszczyków, gdzie inteligencja i kultura tam można sobie dać
      radę...i ...iskrzy albo nie, to jest siła pomagająca..
      • Gość: nerita Re: koziorozec-wodnik IP: *.home-net.com.pl 02.01.07, 22:24
        Co zrobic z koziorożcem, do ktorego trudno dotrzec? mowie do niego a on milczy,
        mam wrazenie jak bym mowiła do ściany :( Co zrobić jak on ciągle powtarzał że
        do siebie nie pasujemy?
        zresztą zerwaam z nim, a teraz tego strasznie żałuje :( Niby jestesmy
        przyjaciołmi, ale nie wiem co dalej bedzie? chciałabym znowu się do niego
        wtulic :(
    • Gość: Zakochana Koziorożec - Wodnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 11:09
      Jak zauwazyłam to z korożcem mało komu moze wyjść według tego całego
      horoskopu.. ja byłam z moim wodnikiem dosc długo... wszystko było by dobrze..
      ale on chciał wszystko szybciej.. niz ja.. ale ogólnie dobrze mi z nim było.. i
      nie było jakis tam powaznych kłótni
    • Gość: Triss :) IP: *.rybnet.pl 24.02.07, 15:45
      eee nie prawda ;) bo ja jestem zakręconym wesołym Koziorozcem a on opanowanym
      poukładanym Wodnikiem i co z czyms takim? :)
    • Gość: pani k koziorożec-wodnik IP: *.68.76.27.brzesko76.tnp.pl 01.05.07, 14:44
      dokładnie cała prawda o nim szlony zwariowany czasami lekkomyslny i nie potafi
      sie powstrzymac przed czym co juz wczesnij sobie zaplanował nom ale to takie
      słodkie KOCHAM GO i juz....:* pozdo
    • Gość: kasia Wodniczka z Koziorożcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 04:34
      Hello :)

      A wiec tak mam za soba zwiazek z koziorozcem i wyszlo szydlo z worka po 2,5 roku... dokladnie ja do przodu a on mnie w reguly chce wplatac. Co do lozka czasem mialam ochote go zjesc a on pewnie biedny byl niemal molestowany. ;) chcial tradycjii a ja jesli cos akceptuje to z serca a nie konwencjonalnych regul..
      tak sie sklada ze jestem w kolejnym zwiazku z koziorozcem myslalam ze to zupelne przeciwienstwo poprzedniego.. mija rok i sie zaczyna.. teraz starcia bo oboje uparci jak osly.. wychodzi na to ze on daje sie przekonac tylko wtedy jak zobaczy ze wszystko przemyslanie potraktowalam.. ciezko naprawde ciezko.. ale sa te chwile ktore ehhhh sprawiaja ze zapomina sie o bozym swiecie.. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka