Dodaj do ulubionych

SKORPION - BYK

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 22:19
Jestem 20 lat ze skorpionica i po ustaleniu hierarchji - pozostaje juz tylko
ciagle dzialanie na siebie - a to dziala.
Obserwuj wątek
    • Gość: skorpion Re: SKORPION - BYK IP: *.acn.waw.pl 14.07.05, 23:01
      I kto jest na szczycie?
    • wuuuj jestem 20 lat z krowa i opisane problemy nie 15.07.05, 00:30
      wystapily
    • Gość: ona byk Re: SKORPION - BYK IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.07.05, 13:52
      A ja jestem byk i od kilku miesięcy jestem ze skorpionem..ciekawe czy ten
      zwiazek przetrwa??
      • Gość: Kassandra Re: SKORPION - BYK IP: *.tvp.pl 28.07.05, 12:19
        Mój związek ze Skorpionem nie przetrwał :-( Byłam w nim zakochana jak w nikim
        dotąd a on... wydawało się,że też do mnie coś czuł. Pół roku sielanki,cudownych
        spotkań, czułych słów, tysiąca obietnic a potem ... cisza. Bez słowa
        wyjaśnienia,bez niczego zostawił mnie... :-( To boli
        • volpo Re: SKORPION - BYK 31.07.05, 11:09
          Zranilas go czyms doglebnie, moze nawet nie zdajac sobie z tego sprawy. Albo
          nie odpowiadalo mu cos u Ciebie i nie widzial sensu na dalsze wspodzialanie.
          Byki sa bardzo wrazliwe. Wyciagniej pierwsza reke do zgody, to dziala na Byka.
          Przynajmniej niech Ci powie przyczyne.
          Ale jezeli rana byla gleboka daj sobie spokoj. Nie wroci.
          • sylwiawm Re: SKORPION - BYK 08.08.05, 00:37
            Ja jestem bykiem, a on skorpionem i jesteśmy razem już 9 lat.
            • Gość: zawiedziona Re: SKORPION - BYK IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 13:39
              On Skorpion a ona Byk - tak.
              On Byk a ona Skorpion - zdecydowanie NIE!!!!!
              • gosclogin Re: SKORPION - BYK 26.08.05, 18:41
                Ja Skorpion, ona Byk. Trzy lata i ciezko ;)
                Ona nieopanowana, haotyczna i wybuchowa.
                Ale prawda, ze uparta do granic niemozliwosci.
                Szkola zycia dla mnie ;)
              • Gość: ona Re: SKORPION - BYK IP: *.orange.pl 20.10.05, 08:57
                ja skorpion on byk jestesmy ze soba ponad rok, mieszkamy razem i jestesmy
                szczesliwi a jedyne nieporozumienia sa wtedy kiedy martwimy sie o siebie.
                Szczescie zalezy od czlowieka a nie od znaku zodiaku
              • Gość: skorpioniczka Re: SKORPION - BYK IP: 217.153.6.* 10.12.05, 21:31
                a dlaczego jeżeli ona skorpion a on byk to zdecydowanie nie a ja uważam że też
                jest dobrze
    • Gość: Karolina Re: SKORPION - BYK IP: *.chello.pl 20.09.05, 19:19
      Przez długi czas byłam w związku z bykiem. Mimo że oboje mamy swoje rodziny, to
      do dziś boję się go spotkać bo to "działanie" wciąż trwa. To była niesamowita
      więź, głównie na tle seksualnym.
      • Gość: asiek Re: SKORPION - BYK IP: 80.51.227.* 20.09.05, 20:04
        Wszyscy ktorzy twierdza ze ona - skorpionica i on - byk nie powinni byc razem:
        ZGADZAM SIE!!!!! byłam z bykiem niecałe 2 lata... do tej pory na mnie dziala..
        zycie seksualne bylo super.. ale bardzo duzo elementow z zycia codziennego nie
        pasowalo mi. Rzucal slowa na wiatr.. moze to... i zapewniam urazilam go nie raz
        i nie dwa i nie musialam pierwsza wyciagac reki..
        • Gość: Raf Re: SKORPION - BYK IP: 194.204.142.* 12.10.05, 14:27
          Ja Byk Ona Skorpion w sumie dwla lata.........nie wyszlo poprostu nie wyszlo.
          Choc mimo tego czasu jaki uplynal nadal ja kocham.
          To byl jej wybor, ja sadze ze tak naprawde mnie nie kochala. Bylo ostro ale
          baaardzo przyjemnie.
          Nastepny zwiazek chaialbym przezyc z kims o podobnym charakterze, postaralbym
          sie juz nie popelniac wiecej tych samych bledow.
          A zwiazek bybl bardzo energetyczny.
          No ale jej wybor byl inny i trzeba go bylo uszanowac i mimo ze sie czasami do
          mnie odezwie to ja wysylam "na drzewo" - nie potrzebuje kolezanki.
          Ale skorpionice sa suuuuper, zwlaszcza brunetki :))))
    • Gość: skorpionek Re: SKORPION - BYK IP: 217.153.6.* 21.09.05, 16:28
      byłam z bykiem 5 lat .Niestety poprostu mi obrzydł ale t5o zawsze on pierwszy
      przychodził i mimo ze niejestesmy razem bo ja niechcem to dalej za mną lata i
      niemam życia.
    • Gość: H5N1 Re: SKORPION - BYK IP: 212.182.102.* 08.11.05, 11:30
      Ja Skorpion(Tadeusz) zaczynam swoją drogę życiową z Bykiem(Dorota). Życzcie
      powodzenia.
      • Gość: justyna Re: SKORPION - BYK IP: 80.51.226.* 09.11.05, 22:22
        Jestem z Panem Bykiem prawie 6 lat, trudny to związek.Dwie dominujące
        osobowości, ale nie żałuję żadnego dnia z nim spędzonego.Wciąż mnie zaskakuje,
        wciąż go poznaje i każdego dnia coraz bardziej go kocham mimo, że jest ciężko.
        • Gość: Byk Re: skorpion - byk IP: *.skierniewice.vectranet.pl 10.02.11, 03:00
          W życiu zawsze jest ciężko, ale związek zapewne udany z tego co widzę
    • Gość: ona Re: SKORPION - BYK IP: 217.153.6.* 13.12.05, 23:08
      codziennie coś nowego nieda się znudzić
    • Gość: Skorpionek Sylwia Re: SKORPION - BYK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:09
      To święta prawda było ciężko bo Byk jest rzeczywiście nużący i mało
      interesujący ale pomimo tego czasem potrafił zaskakiwać...
    • Gość: skorpiuś Re: SKORPION - BYK IP: 217.153.6.* 17.12.05, 23:10
      są upadki i wzloty ale jest ok da się przeżyć
    • dibi.hawaj Re: SKORPION - BYK 03.01.06, 17:07
      Ja od 7 lat jestem z bykiem. Wszystko sie zgadza, wiec jak wiadomo nie jest to
      latwy zwiazek, ale milosc przetrwa nawet najgrozniejsze klotnie! A jak milo sie
      potem godzic!!!!
    • Gość: Kinga Re: SKORPION - BYK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:13
      nawet mnie nie straszcie..;( ale z tego co widze to macie racje ze to nie jest
      latwy zwiazek:D mam nadzieje ze bedzie dobrze..:D pozdrawiam wszystkich :D:*
      • Gość: skorpionica Re: Skorpion - byk IP: *.8.79.83.cust.bluewin.ch 24.05.06, 10:54
        Mnie ten uklad pasuje, choc ma od groma punktow zapalnych. On maniak, ja
        balaganniara, on zorganizowany- ja niekonniecznie, on raczej domator - ja do
        zycia potrzebje ludzi. Da sie zyc razem, jedyna rzecza o ktorej trzeba pamietac
        to kompromis. I rozmowa. Ja wychodze na impreze i nie zmuszam go. On nie
        probuje zabraniac (bo wie, ze skorpion robi dokladnie to czego sie zabrania).
        12 sierpnia jest nasz slub. Musi byc dobrze. Na pewno nie bedzie nudno

        ps. sex jest rewelacyjny w tym polaczeniu :)
    • Gość: Skorpionica :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:02
      docieram sie z Bykiem i dalej działamy na siebie :)
    • Gość: ja-byk Ja byczyca- mąz skorpion IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.06, 21:57
      Jestem byczycą- mąż skorpionem. Jesteśmy parą ponad 8 lat, małżeństwem od 3
      miesięcy. Jest jakieś przyciąganie- naprawdę. Poza tym mam wiele znajomych
      skorpioów- nad wyraz się lubimy. Mimo że niezbyt często się z nimi widuję, jak
      się spotkam, to jakbyśmy się widywali codziennie. Zero dystansu. Bardzo lubię
      skorpiony. Osobiście nie wyrządziły mi krzywdy
    • anulka-b5 Re: Skorpion-Byk 15.09.06, 16:54
      tak to prawda ze zwiazek faceta byka i kobiety skorpionicy jest ciezki ale w
      kazdej milosci sa lepsze i gorsze dni a jak sie kocha to to nie ma
      znaczenia.Najwazniejsze jest uczucie ktorym dazymy partnera.Ja swojego byczka
      bardzo Kocham i nigdy nie przestane nawet jak bedzie bardzo zle bo milosc
      potrafi wybaczyc i wszystko zniesie....
      • Gość: Michał z Radomia. :-) " Co Nas nie zabije to Nas zwmocnij " (-: IP: *.eranet.pl 06.10.08, 21:21
        Zgadzam się z Tobą Aniu i to w Stu procentach, a nawet więcej? :D
        bo jak jedno i drugie potrafi odwzajemnić uczucie jakim jes Miłość
        do siebie to zawsze sie dogadają i będą brnąc poprzez wszystkie
        przeszkody jakie im życie spłata, bo życie jest tak zakręcone i
        pełne nie spodzianek że masakra. Ale jak się dwie połóweczki Kochają
        nawzajem ponad wszystko to żadne złe i ponure a także ciche dni im
        w tym nie przeszkodzą aby być z sobą po kres życia wspulnego.
        Bo w związku najważniejsze jest Zrozumienie i Cierpliwść do drugiej
        osoby i broń Boże żadnej Zazdrośći chorej w związku bo to nie tędy
        jest droga do szczęsliwego i udanego związku bo ta chorobliwa
        zazdrość potafi zrujnować związek a nawet życie swoje i swojej
        wybranki...
        :( ale Zazdrości o tą drugą swoją połóweczke nie da się opanować od
        tak sobie poprostu trzeba to przeżyć
        na własnej skuże aby zrozmieć siebie i zdawać sobie z tego sprawe że
        zazdrość chorobliwa
        do niczego nie doprowadzi tylko pogorszy wszystko i zniszczy caluski
        związek... ):
        Pozdrowiam i życze udanego związku z Byczkiem!! :))**
    • Gość: MAGDA Re: skorpion-byk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 01:19
      A jak ustalić hierarchję? Mój skorpion,,gdzie stąpnie, tam kłamie''-często
      balansuje na granicy prawdy; coś powie, czegoś niedopowie- potem się dziwi, ze
      nie wiedziałam. Ja to odbieram jako trzymanie mnie na dystans. On sprzyja tym
      na widok których ja po prostu ,,zionę'' swoim byczym ogniem. Ja uwielbiam bawić
      się na sylwestra, on robi wszystko żeby siedzieć w domu- Zacząć chodzić samej??
      To ciężki zwiazek choć trwa już 13 lat(dwie pociechy).On mawia, że kiedy się
      uprę idę przed siebie jak tur...Ratunku!:-) Co robię źle? Nad czym powinnam
      popracować?
      • Gość: agata 23 Re: skorpion-byk IP: *.chello.pl 07.12.06, 15:24
        My jesteśmy z sobą już 8 lat i trzeba przyznac,raz jest ciężko,a raz lżej. Ale
        we wszystkich związkach tak jest,trzeba umiec się dogadac i przystawac na
        kompromisy, kochac i byc wiernym i to jest ważne we wszystkich związkach
        • Gość: Kasiaa116 Re: skorpion-byk IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 08.02.07, 21:20
          Ja jestem byczycą a moj chlopak skorpionem. I jest okay. I mam nadzieje ze tak
          zostanie:)) umiemy sie dogadac i w ogole ahh ;* pzdr
    • Gość: skorpionica piekny uklad IP: *.mobile.playmobile.pl 22.07.08, 05:06
      Ja uwazam,ze taki uklad jest czyms nadzwyczajnym.Obecnie jestem z trzecim w
      swoim zyciu bykiem i jestem zafascynowana jak sie dogaduje z obecnym i przede
      wszystkim w lozku nie mamy zadnych granic.Dokladnie kazdy jest dla mnie taki
      sam.Ja jestem skoriopionica i moj byczek umie ze mna postepowac.Wie,ze nei
      nalezy mi nic zabraniac,zawsze rozwiazujemy wszystko rozmowa.Mysle,ze z wiekiem
      jesli czlowiek dojrzeje do pewnych rzeczy to jest mniej uparty.Wiem to po
      sobie.Piekne jest to,ze byki sa wspaniali w darzeniu do celu jaki obiora.To jest
      fakt,ze jesli byk sie spotka ze skorpionem to nawet jesli sie rozstana to sa ze
      soba bo cos ich przyciaga.Przede wszystkimm seks.
    • Gość: Michał z Radomia. :-) " Co Nas nie zabije to Nas zwmocnij " (-: IP: *.eranet.pl 06.10.08, 21:58
      Jeśli jedno i drugie potrafi odwzajemnić uczucie jakim jes Miłość
      do siebie to zawsze sie dogadają nawet i w tym układzie jakim jest
      SKORPION-BYK i nic im nie stanie na drodze aby być z sobą. Bo Miłość
      Wzajemna do siebie potrafi wszystko przezwycięży i Ci co się Kochają
      to będą brnąc poprzez wszystkie przeszkody jakie im życie spłata, bo
      życie jest tak zakręcone i pełne nie spodzianek że masakra. Ale jak
      się dwie połóweczki Kochają na wzajem ponad wszystko to żadne złe
      i ponure dni im w tym nie przeszkodzą aby być z sobą po kres życia
      wspulnego. Bo w związku najważniejsze jest Zrozumienie siebie na
      wzajem i Cierpliwść do drugiej osoby i broń Boże żadnej Zazdrośći
      chorej w związku bo to nie tędy jest droga aby związek był
      Szczęsliwy i Udany bo ta chorobliwa zazdrość potafi tylko
      zrujnować związek a nawet życie swoje i swojej wybranki...
      :( ale Zazdrości o tą drugą swoją połóweczke nie da się
      opanować od tak sobie poprostu trzeba to przeżyć na własnej
      skuże aby zrozmieć siebie i zdać sobie z tego sprawe że
      zazdrość chorobliwa do niczego nie doprowadzi tylko pogorszy
      wszystko i zniszczy Caluski związek... ):
      Pozdrowionka dla wszystkich pań z pod znaku SKORPIONA... :))**
    • Gość: sylwina Skorpion - byk IP: *.tosa.pl 13.04.09, 10:29
      kocham skorpiona po mimo jego charakterku.
    • Gość: doti306 Skorpion - byk IP: 88.220.85.* 03.02.10, 21:05
      Ja jestem Skorpionem a ON byk:) jestesmy ze soba 5 miesiecy i nie jest
      latwo:)jest to ogolnie bardzo nerwowy czlowiek i uparty jak cholera:) bardzo
      go kocham chociaz nie wiem czemu haha:)kazdy ma wady i zalety ale ma cos w
      sobie co daje mi motywacje by dalej z nim byc:) ogolnie te 2 znaki zodiaku to
      strzeszne uparciuchy i lubia sobie robic na zlosc:)wiem to po sobie:)
      • Gość: skorrrpionica Re: Skorpion - byk IP: *.sotn.cable.ntl.com 21.06.10, 13:21
        jestem z bykiem 6 lat i nie wyobrazam sobie zeby moglo istniec lepsze zesatwienie :)
    • Gość: Skorpionica Skorpion - byk IP: 195.205.137.* 21.06.10, 13:30
      A ja nie miałam jeszcze "przyjemności" z bykiem... Przyciągam same
      pierdoły typu rak, waga, etc.
    • Gość: pani skorpion Skorpion - byk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 20:43
      Na dłuższa mete byk dla skorpiona staje się strasznie nudny. Skorpion
      poszukuje wrażeń, otoczenia, nowości, a byk przystaje na tym co już osiągnoł
      wiec dla skorpiona to nuda piekielna. I właśnie w ten sposób rozpadają sie
      nawet dobre związki, przez ten mały, a jakże znaczący szczególik
    • Gość: Wanilia Re: skorpion-byk IP: *.superkabel.de 30.11.10, 22:02
      jestem super bykiem
      • Gość: skorpionicaaaa Re: skorpion-byk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 21:54
        Jestem skorpionica on bykiem... dopiero zaczynamy swoją wspólną wędrówkę, jak narazie jest między nami chemia jakiej nie doświadczyłam z nikim innym ;) jedyna widoczna różnica między nami, która ujawniła się do tej pory to to że mój byczek jest taki spokojny i poukładany, pomijając sprawy łóżkowe to ciężko u niego o tzw "spontan", choć muszę przyznać że jestem pewna że u innych taki spokój wyprowadziłby mnie z równowagi, to jeżeli chodzi o niego działa na mnie kojącą.... dziwne ale mam wrażenie że to pierwsza osóbka która poniekąd mnie "ujażmiła", on koi wszystkie negatywne emocje które często mną targają (jak na skorpionice przystało). Chciałam tylko dopytać osóbek z większym niż ja stażem, czy byczki naprawdę są domatorami? i jak z ich wiernością w praktyce?
        • 0-lawenda Re: skorpion-byk 11.01.11, 09:27
          Obyś sie ie myliła i jak chemia minie to żeby też było ok.
        • Gość: j Re: skorpion-byk IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.02.11, 13:32
          ja skorpionica, on byk... jesteśmy razem od 3,5 roku, w małżeństwie od 8 miesięcy. Co do domatorstwa to fakt - wołem z domu nie wyciągniesz i zawsze największym przyjacielem jest komputer, telewizor lub cokolwiek co nie zmusza do wychodzenia. Co do zdrady to akurat mój byk jest wierniejszy niż pies, aczkolwiek nie zdziwiłabym się, gdyby coś się na przestrzeni lat zmieniało. No i seks! Rekompensuje wszystkie ścinki, domatorstwo, niechęć rozwoju... Już dla samego seksu warto w takim związku żyć całe życie. a co dopiero gdy jest miłość :o)

          powodzenia wszystkim byczkom i skorpionicom :o)
          • Gość: gosc Re: skorpion-byk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 13:49
            a czy twoj byczek jest z pierwszej dekady znaku? bo moj tak i twoj opis pasuje jak ulal do mojego ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka