Gość: Skorpion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:28 Wlasnie sie rozwodze z jednym rakiem ... nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cameapl Re: SKORPION - RAK 15.07.05, 01:13 Nie uwazam,zeby Raki byly takie spokojne, ulegle i romantyczne. To raczej moj Rak ma przytlaczajaca osobowosc i chce mnie ustawiac, a nie odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
undyna Re: SKORPION - RAK 15.07.05, 13:42 i to jest prawda, ale w astrologii jak wszędzie pokutują jakies durne stereotypy, co nie znaczy, że astrologia jest durna,a tylko niektorzy jej interpretatorzy. Ja jestem rakiem, na dodatek zakochanym i zamieszkałym ze skorpionem, nie czuję sie wcale bezbronna i delikatna, wręcz przeciwnie, ale bez zwierzeń, w każdym razie raki mają szczypce i wiedzą jak ich używać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skorpionek Re: SKORPION - RAK IP: *.obrzycko.sdi.tpnet.pl 18.07.05, 13:11 Sama jestem Skorpionem , i bardzo bardzo ciągnie mnie do jednego Raczka, poprostu-ciągnie.Ale tak jak jedna z moich przedmówczyni uważam że wcale Raki nie są takie miłe i romantyczne jak nie którzy uważają i potrafią bardziej przypiec nawet od okrytych złą sławą skorpionów...tak uważam się bardziej bezbronna od tego mojego Raczka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L.Letycja Re: SKORPION - RAK IP: *.projektor / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:59 ahh ja jestem z rakiem,chociaz dobrze mi z nim, czasem męczy mnie jego niski potencjał seksulany przy moim ta wysokim aaaaaaaaa! a pozatym czasem jest za spokojny, i uległy , ale naprawde bardzo mniekocha i leszego nie znajde wiec trzymam się wyjątku bo wkoncu wiekszosc facetow to dranie, a ja nie lubie grac sierotki marysi i matki Teresy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skorpion skorpion-rak IP: 82.160.156.* 02.05.06, 18:16 To chyba jednak prawda. Ale to rak okazał się być bylejaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: SKORPION - RAK IP: 195.94.207.* 22.07.05, 15:03 zgadzam się z przedmówcą. To mity o rakach, że są takie czułe, wrażliwe , romantyczne i uległe. Bajki:-) U mnie jest chyba kompletnie odwroptnie to skorpion okazuje więcej czułości, dąży do kompromisu, nie mówiąc już o seksie...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia111477 Re: SKORPION - RAK 18.12.05, 18:55 Tez jestem z rakiem, i czasami tez to widze.... ze to moj rak chce mnie ustawiac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: skorpion - rak IP: 212.106.151.* 17.04.09, 21:34 U mnie jest tak samo ... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patka Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:50 Ja jestem skorpionem i mam chłopaka raka i to prawda nieraz nie mozey pogodzic tego wszystkiego ale kocham go i niewidze zycia bez niego :-) a tobie współczuje z tym rozwodem musi byc ci ciezko ale trzymaj sie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raczyca Re: SKORPION - RAK IP: 217.96.25.* 20.07.05, 13:54 I wcale Ci się nie dziwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anBar Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:09 a ja wyszłam za Raczka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: SKORPION - RAK IP: 212.160.93.* 25.08.05, 18:05 ja tez mam raczka, i to nie wyglda wszystko tak jak sie pisze:) To wcale nie sa tak romantyczne i spokojne osoby, ja mysle nawet ze skorpiony sa w takim zwiazku bardziej cierpliwe , spokojne i ulegle niz RAKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak-mężczyzna Re: SKORPION - RAK IP: *.gdynia.mm.pl 28.08.05, 19:58 A ja ponownie buduję relację z Panią Skorpion ;). I ciągle nie mogę się nadziwić, ale coś jest we mnie, w przyrodzie i powietrzu, że kobiety, które mnie pociągają to praktycznie okazuje się, że to są tylko i wyłącznie Panie Skorpionice. Najlepszy kontakt mam właśnie z nimi. Wszelki kontakt. I nie pomagają tutaj żadne optymistyczne i czarnowidzące horoskopy etc. Liczy się tylko i wyłącznie wg mnie dojrzałość emocjonalna osób, ale też nie tylko w tym aspekcie. Z jednymi Paniami S. mam kontakt przyjacielski, z innymi koleżeństwo w pracy, itd. ale tylko z nimi jest to kontakt praktycznie intuicyjny. Jeśli dojdzie do faktu poznania się, to jest potem po prostu bardzo ok. Wspieramy się, rozmawiamy, cieszymy się .... Ostatnio na mojej drodze życiowej spotkałem wprost fanastyczną Panią Skorpion, z którą uzyskałem taki kontakt mentalny, że nie mogłem się nadziwić faktowi akceptacji i zrozumienia, jaki uzyskiwaliśmy. Mamy dzisiaj kontakt wciąż, mimo mojej decyzji wyboru innej drogi, na której spotkałem inną Panią Skorpion (ponownie :)). I obydwoje świadomi tego, że nic w życiu nie jest przypadkowe rozwijamy się dalej duchowo, i wzajemnie w tym sobie dalej pomagamy. Dzięki Tej Osobie jestem dzisiaj dalej na mojej drodze osobistego rozwoju. I dalej się rozwijam. Otrzymałem od Niej książki, a w nich wiedzę o tym, co było i jest mi potrzebne do poznania mojego Ja. Dlatego mogę tylko na koniec dodać. Rozwijajmy naszą świadomość emocjonalną, dochodźmy do tego co jest w Nas, szukajmy przyczyn niepowodzeń w naszym życiu w Nas, a nie w innych. Poznawajmy je, bo tylko poprzez poznanie możemy zmienić siebie. Inni zmieniają się sami, w swoim tempie. Bądźmy mądrzejsi o kolejne doświadczenia. I wierzcie mi, ja mimo głębokiego zranienia kilka lat temu przez Panią Skorpion dzisiaj mogę szczerze powiedzieć, że kocham Ją mimo to. I nie przeszkadza mi to w kochaniu innych. Pani Skorpion, z którą poznajemy się teraz, wie o mnie, wie o tym, i akceptacja takich rzeczy powoduje, że jest naprawdę cudownie. Każdy ma wspomnienia :). ALe liczy się teraźniejszość. Czas jest przecież rzeczą wzgledną. :) Dużo uśmiechu i buziaków ode mnie. Człowieka, któego świadomość rośnie z każdą przeżytą chwilą. :) I tego również Wam wszystkim życzę. Z szacunkiem, z miłością, ze współczuciem i szczerością. Odpowiedz Link Zgłoś
ogrom Re: SKORPION - RAK 28.08.05, 21:43 Witaj RACZKU!!!! Też jestem skorpionką ale wpadłam w niezłą kabałę........ moze z niej wyjdę może nie....... mam prośbę miałbyś czas ze mna pogadac .....zależy mi bardzo Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻonaTrudnegoRaka Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 12:07 Ja myślę, że trafił swój na swego. Związek niełatwy, ale możliwy. Gdyby mój Rak nie był jaki jest, nie byłabym z nim. To, że zdecydowałam wyjść za niego nie jest przejawem sadomasochizmu. To mieszanina uczuć, pokrewieństwa dusz, jakoś tak... Podobni, a jednak różni. I dobrze. Chyba faktycznie jestem spokojniejsza, ale na zewnątrz ;) targają mną te same namiętności, też chcę stawiać na swoim, jak on. Przez żołądek do serca Raka, posiłek niczym valeriana na skołatane nerwy działa. Bynajmniej nie chodzi o wielogodzinne wystawanie w kuchni, to wbrew naturze Skorpionic, a przynajmniej mojej. Niech mnie on z kolei przytuli i będzie OK. Pal licho horoskopy, nam jest razem dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia111477 Re: SKORPION - RAK 18.12.05, 18:56 DOKLADNIE, wszyscy twierdza ze zycie z Rakiem to bajka...I skorpiony sa wszystkiego winne, a to jest na odwrot, to Rak decyduje, to Rak ustawia i rzadzi ...a skorpiony graja tutaj strone ulegla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: SKORPION - RAK IP: *.local / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 09:11 uważam że to co przeczytałam na temat związku skorpion-rak jast całkowitą prawdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małpa:) Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 17:52 A może tak któraś skorpionica powie mi jak rozmawiać z tym delikatnym,przewrażliwionym raczkiem kiedy to trzeba uważać na każde słowo??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosik.m Re: SKORPION - RAK 20.09.05, 21:49 raczki wcale nie sa przewrażliwione, w każdym razie nie wszystkie. Ja walę prawdę prosto z mostu, i lubię jak inni też to robią.. a jestem.. raczycą. Czuła, kochająca, ale jak trzeba potrafię ugryźć i pokazać, że nie jestem ciepłą kluchą. Ale jak ktoś traktuje mnie dobrze, to odpłacam tym samym. Troszczę się o ukochanego, ale z drugiej strony nie zamierzam być czyjąś matką czy niańką:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anBar Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:27 postaw na naturalność ;) trzeba walić prosto z mostu; on zwyczajnie nie tłumi emocji, w przeciwieństwie do nas. Niech się natłupie nóżkami, niech mu ulży. Przytul biedaka, to na serio wrażliwy człowiek, osiąga spokój poprzez czułość, którą otrzymuje. Wahania nastroju to cecha wiodąca i Raków, i Skorpionów, z tą różnicą, że my sie nie uzewnętrzniamy. Gdy bedzie zbyt "męczący" zastosuj taktykę "olewki". Nie zwracaj na niego uwagi, przejdzie. I nie zastanawiaj nad każdym słowem, bo Ci zaszkodzi. Masz być taka, jaką jesteś, za to Cię ceni. Pozdro! Żona Trudnego Raka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiyanka Re: SKORPION - RAK IP: *.torun.mm.pl 30.10.05, 09:00 a tak apropos skorpionów, chciałabym obalić kolejny mit, który został tu wspomniany. mianowicie nie uważam, że skorpiony zamykają się w sobie. jeśli chodzi o mnie, jestem z pierwszej dekady i swoje emocje prawie zawsze uzewnętrzniam. jakiś czas temu jeszcze tego nie robiłam, ale byłam wtedy niedojrzałą smarkulą. to, jacy jesteśmy zależy od nas. a w horoskopach chodzi o nasze źródłowe charakterystyki, to pod wpływem czego przyszliśmy na świat i co pod wpływem doświadczeń możemy zmieniać na naszą korzyść lub niekorzyść, ale to zależy od nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia111477 Re: SKORPION - RAK 18.12.05, 19:01 jestes z pierwszej dekady a ja z trzeciej ...i uwierz mi to sa dwie rozne osobowosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 20:09 A ja też jestem "Skorpionką", ale wedłgu mnie horoskopy nie maja nic do rzeczy, bedzie tak jak my sobie to ustawimy a horoskopy ani nie pomogą ani nic nie popsuja. One poprostu sa i tyle jak dla mnie to horoskopy sa tylko do posmiania sie bo jakos nie mam zamiaru brać tego co tu piszą na serio.A "raki" tak jak "skorpiony" sa rózne i nie mozna ich poprostu przypisać do jednego stereotypu każdy jest inny nie ma takich samych ludzi wiec jak mozna wierzyć w to co tu piszą. Jak myslicie inaczej to spoko każdy ma prawo do tego, ale radziłą bym sie zastanowić bo życie wyglada zupełnie inaczej (czyt. lepiej) jak stara sie żyć na własny rachunek bez pomocy jakis tekstów wymyślonych przez inne osoby, życie w którym nie ważne jest to co piszą o tobie w horoskoach jest zupełnie ciekawsze. Miłego dnia wszystkim ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: SKORPION - RAK IP: 193.151.48.* 09.10.05, 15:37 Dla mnie Skorpionicy Raki są nieobliczalne. To wcale nie takie wrażliwe i delikatne istoty. "Drogo" kosztowała mnie znajomość z Rakiem ... W zwierciadle tego, co ja doświadczyłam, Skorpiony przy Rakach to po prostu Anioły. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: SKORPION - RAK IP: *.interpc.pl 31.10.05, 20:32 nie wiem jak to faktycznie jest, ale znam bardzo dużo związków między rakiem a skorpionem- to , że raki są trudne, to naprawdę wynika z ich ogromnej wrażliwości, a nawt drażliwości, z pozoru porafia się dobrze maskować - szczególnie mężczyźni- udaja oziębłych, silnych , a tak faktycznie są bardzo uczuciowi i myślę, że kiedy dostają to czego chcą potrafią być wspaniali, jeżeli brak im uczuć są nieprzyjemni- znam wiele raków i muszę przyznać, że skaz w ich charakterach jest także dużo; potrafią być złośliwe, plotkarskie, uszczypliwe i bardzo pamiętliwe, a ich sławne kaprysy - ale ciągle uważam, że to objaw ogromnej wrażliwości- co do skorpionów - to albo wróg , albo przyjaciel na całe życie- zdecydowanie wolę to drugie i mi się udaje - jestem bykiem- kocham życie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:16 ja jestem skorpionka i mam chlopaka raka ktory przyspozyl mi juz tyle problemow ze sama nie wiem jak ja z nim wytrzymalam juz przeszlo 2 lata,to dlatego ze bardzo go kocham...raki wcale nie sa takie slodziutkie i bezbronne!przeewaznie to wlasnie ja ulegam,wybaczam czekam i okazuje uczucia...jest zupelnieinaczej niz pisza:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek_scorpio Re: SKORPION - RAK IP: *.pronet.lublin.pl 27.01.06, 12:13 szczerze cos Ci powiem , jak skorpion skorpionkowi uwolnij sie od drania najlepiej na dluuuzszy czas i rozejrzyj dookola - tego kwiatu jest pol swiatu kopnij go wtedy solidnie! przynajmniej zapamieta Cie mile do konca zycia :)) raki to mistrze gierek, w ktorych sie gubia i swoj los tez.. swoje zycie tez chcesz popsuc dla kogos - nie warto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek_scorpio Re: SKORPION - RAK IP: *.pronet.lublin.pl 27.01.06, 12:07 mnie podobnie ;/ i to dwukrotnie, jeszcze mam czkawke na samo wspomnienie a tych raczkow ladnych pare sztuk sie przewinelo w zyciu, cos z tego przyciagania wiec jest; najgorsza cecha raka, ktora ukrywa gleboko - angazuje sie, kiedy uzna to za oplacalne w jego mniemaniu dla niego, w momentach przelomowych okazuja sie strasznie przyziemne i nie ida za uczuciem - "lepszy wrobel w garsci, niz kanarek na dachu" itp. hehe - z drugiej strony co pociaga raczyce w skorpionach - sex,sex,sex wiec jesli chodzi o pytanie " jak gadac z raczycami - to polecam szczerze only! ten rodzaj rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia963@wp.pl Re: SKORPION - RAK IP: 80.51.227.* 31.12.05, 20:37 wlasnie zawiodlam sie na jednym raku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elken Re: SKORPION - RAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:22 Wszyscy moi partnerzy byli spod znaku raka. Zawsze sobie powtarzam : NIGDY WIĘCEJ!!!! a potem nagle się okazuje, że kolejny facet który zrobił na mnie wrażenie i w którym właśnie się zakochałam to znowu RAK. Widać jestem na to skazana :-))) Pozdrawiam wszystkie raczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elfik Re: SKORPION - RAK IP: *.ar.wroc.pl 04.01.06, 19:42 wlasnie jestem krotko po rozstaniu z rakiem. nie wydaje mi sie zeby to byla taka delikatna i romantyczna osobowosc.. to raczej on chcial mnie ustawiac i kontrolowac... a kiedy sie nie dalam odszedl bo stwierdzil ze do siebie nie pasujemy. teraz zachowuje sie jak dzieciak bo nie pozwolilam mu po raz drugi do siebie wrocic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goska Re: SKORPION - RAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 23:57 Całkowiecie się z tym zgadzam...Prędzej czy pozniej natura skorpiona "wypłynie".wierzcie mi!nie pozostawi "suchej nitki"na raczku nieboraczku!Ale raki przeciez tez lubia szczypac!:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek_scorpio Re: SKORPION - RAK IP: *.pronet.lublin.pl 27.01.06, 12:17 po co Raczycy odplacac - samo zycie calkowicie wyreczy Skorpionka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:31 to prawda bo jestem w takim związku i jest naprawde ciężko ale skorpiony też potrafią iść na kompromis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slonko2 Re: SKORPION - RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 19:21 nie wszystkie raki sa takie same sa i dobre ale i te zle ja staram sie byc tym dobrym ale napluc sobie w kasze tez nie pozwole.i musze jeszcze powiedziec ze pod ta pozornie twrada skorupa kryje sie miekka warstwa lecz jezeli ktos sie do niej juz dostanie niech uwaza na slowa i czyny bo latwo te czesc zranic i wtedy raczek uzyje szczypcy by sie bronic. Wiem cos o tym bo jak pisalam szybciej jestem rakiem a raczej raczyca i znam pewnego skorpiona ktory rozni sie od tego w opisie POTRAFI OKAZYWAC UCZUCIA i nie wstydzi sie tego ZA ROK WYCHODZE ZA NIEGO ZA MAZ i doczekac sie nie moge:oD pozdrawiam wszystkie Skorpiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: SKORPION - RAK IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.06, 00:10 poznałam jednego raka... w dobrym momencie- lizałam właśnie rany po koszmarnym małżeństwie. On zamknął mnie w dłoniach i czekał aż sama wyjdę. Dał mi tyle ciepła i miłości ile mogłam sobie wymarzyć. A potem zaczęły się kłopoty- mój czuły rak nie mógł pogodzić się z moją niezależną, dominującą naturą. Chciał władzy w związku, chciał mnie ciągle w domu, chciał niańczenia i posłuszeństwa. Ten delikatny rak zamienił się po prostu w tyrana!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skorpionek Re: SKORPION - RAK IP: 80.51.55.* 20.02.06, 10:17 Spotkałam wspaniałego raka, próbowaliśmy stworzyć związek niestety nic z tego nie wyszło ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: skorpion rak IP: *.chello.pl 22.02.06, 18:10 mój ukochany jest rakiem i daje mi wszystko o czym zawsze marzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
aiwon Re: skorpion rak 01.03.06, 16:08 Skorpion to egoista i chętnie wskoczy twojej kolezance do łozka To typowy snob Odpowiedz Link Zgłoś
ultra76 Re: skorpion rak 03.03.06, 17:28 Ale rzeczy wypisujecie..jakby kazdy rak i każdy skorpion był taki sam, przecież znak zodiaku to tylko położenie słońca w kosmogramie, a każdy kosmogram jest inny...To jak z kolorami, jest cała paleta odcienii i jednym pasuje taki odcień, innym taki, chociaż kolor niby ten sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEO skorpion-rak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.06, 22:20 Ja- typowa skorpionica, on- typowy rak, a może któreś z nas zawiodło w swej typowości. Chyba sobie go wyśniłam, tak myślałam :-( o ironio losu, rzeczywistość ścierała się z marzeniami. Wciąż te same gesty, słowa, rutyna i sztampa, to ja byłam motorem napędzającym, zamieniałam się miejscami w związku, byłam i mężczyzną i kobietą, sama siebie pocieszałam, tuliłam i przede wszystkim kochałam. Suche raczysko, szewczyk dratewka, odeszłam, zawiedziona byłam pewna, że nawet nie zawalczy, tak też się stało, znowu miałam rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adras Re: skorpion-rak IP: *.serv / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 13:27 Jestem jak najbardziej za SKORPION - RAK, ale tylko w wypadku SKORPION on i ona RAK. Ten układ jest wprost idealny. Natomiast jego odwrotność czyli SKORPIONICA i RAK to żadko udany związek. Nie twierdzę, że takich nie ma. Horoskopy piszące o doskonałym dopasowaniu SKORPIONA z RACZKĄ :) właśnie tą kolejność obstawiają, ale nigdy głębiej się o tym nie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kleo89 :) 10.05.06, 19:29 Ja własnie od miesiaca zaczełam być z jednym Rakiem Myslalam, ze to ja mam cos nie tak ze swoim charaktem, ae naprawde raki, nie sa takie jak tutaj piszą, moj chłopak chce mnie ustawic, na nic mi nie pozwala, a jest gorzej zazdrosny odemnie:)), choc ja nie jestem lepsza:) Zakochałam sie, i kocham go, wczesniej byłam z bliźniakiem, piekny zwiazek, ale do czasu, nie wystarczałam mu;)musiał chodzic na boki;), dziwne bo myslalam, ze jestem naprawde dobra w łózku:), Zreszta zdaje mi sie, ze jestem;), bo moj raczek jest okropnie dobry:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niuśka skorpion IP: *.aster.pl 28.12.06, 17:04 A ja jestem bardzo szczęśliwa w takim związku. I nie wierzę w horoskopy. ale miło poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda skorion -rak IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.01.07, 21:08 ja jestem skorpionem ale z moim rakiem dogadujemy sie bez slow wreszcie znalazlam swoja przystan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisa Re: skorion -rak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 17:31 mnie rak własnie rzucił po 7 latch zwiazku... fakt, że jest chory psychicznie... okropny bolesny czas :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: skorion -rak IP: *.22-87-b.business.telecomitalia.it 18.07.08, 19:05 JA SKORPION, ON- RAK. BYL ZONATY OD 16TU LAT. ZOSTAWIL JA DLA MNIE. JEST WSPANIALYM CZLOWIEKIEM. NIESAMOWILTYM KOCHANKIEM. ZLOTA RACZKA. PRACOWITY. ALE CHOROBLIWIE ZAZDROSNY.OSTROZNY. I STRASZNY "PRZYLEPA". CHCE BYC CIAGLE PRZYTULANY, GLASKANY... KOCHAM GO. LACZY NAS NIESAMOWITE POROZUMIENIE. WSPANIALE WIECZORY ZE WSPOLNYM PRYSZNICEM. I LENIWE NIEDZIELE W KUCHNI NA GOTOWANIU WE DWOJKE. MARZYMY O DZIDZIUSIU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Skorpion - rak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:42 Mam takiego typowego Raka :-) wrażliwe, obrażalskie, egocentryczne i czasem wrednawe stworzenie. Czuję sie czasem jak na polu minowym- nigdy nie wiadomo,kiedy coś go ubodzie i zaboli. Ale ma dobre serce i parę innych zalet i nie zamieniłabym go na innego :-). I tak, jak w wielu przypadkach przez Was opisywanych: to ja jestem ta słabsza, ulegająca, cieprliwsza. Dłuuugi czas uczyłam sie nie popadać w rozpacz z powodu jego kolejnych dołów, nieszczęść itp. w rezultacie jemu mijało a ja byłam kg chudsza z nerwów,ze mój ukochany jest nieszczęśliwy. Teraz wiem,ze nie zawsze zdołam mu pomóc i rozwiązać jego problem- czasem po prostu jedyną pomocą jest bycie przy nim. Nie jest łatwo żyć u boku takiego Raczyska. Ale jeśli trafi się na dobrego człowieka, to warto :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak asc.skorpion Skorpion - rak IP: *.tvgawex.pl 08.10.09, 20:33 przesada z tym mięczakowaniem, rak się wycofuje i unika konfrontacji za wszelką cenę, to prawda, ale jak już jest naprawdę za dużo tego miodu, to żaden baran ani inny skorpion nie daje rady, serio:) rak w swej wściekłości jest nieobliczalny:) Odpowiedz Link Zgłoś
your-beauty Re: Skorpion - rak 09.10.09, 00:15 RAK -SKORPION...Hm..wyjątkowo kąśliwy związek;) Wszystkich mężczyzn których poznaję to przeważnie skorpiony.Mają coś w sobie..I tajemniczy,nieprzewidywalni,zaskakujący i można tak wymieniać..Ale wszyscy mnie ranią..;( Ja też mam szczypce.Staram się bronić,ale i tak odczuwam ból.Mój skorpion zdradził mnie,okłamywał i porzucił dla dziewczyny z którą był już 5 lat.Był ze mną i z nią.Ma dziecko ze mna i z nią.Nie interesuje Go nic.Jest bez uczuć,serca.Czyli skorpion z kamienia.. Chciałabym utwierdzić się w przekonaniu że w końcu coś się zmieni na lepsze ale już skorpionom dziękuję.Już dość mam kąsania,zdrady,itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raczyca_asc.Skorp. Re: Skorpion - rak IP: *.aprsystem.com.pl 15.01.10, 08:56 To sie zgadza..Nie czuje sie bezbronna ani ulegla..Wciaz los stawia na mojej drodze skorpiony i przyznam ze to raczje one zawsze musialy ulegac...Jestem zawzieta jak malo kto..uparta..i zlosliwa..Potrafie po latach nawet kasac..oczywisvei o ile ktos wczensiej mnie zranil..Przy czym jak juz zaczynam sie rewanzowac to z nawiazka..moca podwojna..Nie mysle o nikim i o niczym tylko o tym aby doprowadzic sytacje do punktu dla mnie odpowieniego i wygodnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiaczek Skorpion - rak IP: *.uml.lodz.pl 02.03.10, 15:32 Trudny związek.Rak próbuje mnie ustawiać.Wiele podobieństw.Ustępuje mu dla świętego spokoju.Potrafi wyjść z domu trzaskając drzwiami.Pierwszy znak któremu ulegam.Silnie oddziaływuje seksualnie,podoba się kobietom. W towarzystwie raczej cichy ale budzi respekt otoczenia.Bywa humorzasty i marudny. Powolny w działaniu ale dokładny. Buntownik.Spokojny do czasu. Idzie własną drogą. Źle znosi porażki. Lubi być dostrzegany i chwalony. Kłótnia z nim powoduje ciche dni.Nie lubi słowa przepraszam.Dla niego pocałunek wyjasnia wszystko.Romantyk a dla mnie osobiście zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agusilla Skorpion - rak IP: *.silesiamultimedia.com.pl 16.04.10, 23:56 A mnie sie wydaje, że nie ma co generalizować. Znak zodiaku to nie wyrok, i od niego nie do konca jest uzależniony charakter. Przyznam, że 4 miesiące temu zakonczyłam dłuższy związek z partnerem ja jestem raczkiem on skorpionem. I niestety to było najcięższe z moich doświadczeń. Myśle, że raczej bede unikać skorpionów, jednak to, iż jeden był tyranem nie oznacza, że wszystkie skorpiony takie są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad2010 Re: Skorpion - rak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 14:06 Znak solarny to tylko mała część, która składa się na nasz charakter. Tak samo liczy się znak księżycowy, ascendent itd. P.s. A od kiedy sie dowiedziałam, że mam descendent w Skorpionie, to zrozumiałam, dlaczego tak uwielbiam Skorpiony i na odwrót :D Odpowiedz Link Zgłoś