Dodaj do ulubionych

Wróżka Anastazja z Łodzi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:56
Interesuje mnie wróżka Anastazja z Łodzi, która ma gabinet przy ulicy
Zielonej 3.
Był ktoś z Was u niej??? Jeśli tak to bardzo proszę o opinię, czy warto.
Z góry dziękuję. Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: gość22 Re: Wróżka Anastazja z Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 13:37
      Nie wiem jaka jest wrózką, ale byłam kiedyś na targach ezoterycznych i tam miala
      wykład Anastazja wLaśnie.Chodzi o korpulentną Panią z Lodzi.Nie chcialabym innej
      osobie zrobić zlej opinii nieświadomie.
      Powiedziała wtedy ze ma wyłączność daną od rządu na weryfikację wrózek i od niej
      zalerzy kto uzyska certyfikat, czy prawo do wykonywania zawodu.Robiła jakieś
      kursy lub założyła szkołe tarota, nie pamiętam. Było to za rządów SLD.Kiedy
      podzieliłam się tą wiedzą u znajomych tarocistów wyśmiano mnie że uwierzyłam w
      takie brednie.
      • hindi2 Re: Wróżka Anastazja z Łodzi 28.10.06, 13:08
        Ponoć ta wróżka uważa się za najlepszą z wróżek- to opinia osoby, która pracuje
        przy organizowaniu targów ezoterycznych. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Wiem
        natomiast, że wróżka z powołania umie zachować pokorę.
        • Gość: marika Re: Wróżka Anastazja z Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 15:24
          Byłam kiedyś na targach u Anastazji- długo się zastanawiałam bo cena wysokai ona
          z wyglądu taka niewróżkowata- korpulentna, wymalowana brunetka, ale zachęciły
          mnie inne klientki, byłam wtedy w 4-tym miesiącu ciąży- nic nie powiedziała o
          dziecku, ani słowa, ja się też nie przyznałam, potem zapytałam ją czy będę mieć
          jeszcze dzieci- miałam już syna- i ona odpowiedziała że owszem, córeczkę za parę
          lat, pół roku po wróżbie urodził się moj drugi synek Igorek, na szczęście ma się
          dobrze, bo po takiej wróżbie miałam pewne obawy....., reszta przepowiedni tez
          nie trafiona więc ...
    • alanka3 Re: Wróżka Anastazja z Łodzi 29.12.06, 14:00
      • wrozby Re: Wróżka Anastazja z Łodzi 29.12.06, 14:40
        Byłam kiedyś na Targach Ezoterycznych w Warszawie na Warszawiance i widziałam
        tę panią oraz doświadczyłam wątpliwej przyjemności wymiany kilku słów.

        Oczywiście o gustach się nie dyskutuje, ale... ta pani miała na głowie jakąś
        wątpliwej jakości i wyglądu bardzo mocno kasztanowego koloru brudną perukę,
        była ubrana w czarne spodnie w jakąś marynarkę i buty na bardzo wysokim obcasie
        (chyba jest dość niska- przynajmniej tak ją odebrałam).
        Ale do rzeczy... mały stolik ukryty na za małym parawanem z przybrudzonego
        materiału (na tych zasłonach powiększone do formaty A4 kartki z napisem jestem
        znana i szanowanaa, lub powiększony na ksero "artykuł" w Fakcie - no mnie to
        nie przekonuje wręcz odwrotnie) na tym stoliku... plastikowa biała jednorazowa
        miseczka z zupą (chyba grochową) i dwie kromki chleba oraz talia autorskich
        kart tarota dośc nieprzyjemny głos- "choć kochanie na wróżbę",
        odpowiedziałam "nie dziękuję" i poszłam dalej (zniesmaczyło mnie to, co
        zobaczyłam i za nic w świecie bym nie poszła nawet za darmo). Obeszłam w około
        i znów musiałam przejść obok stoiska tej pani... Tym razem jakoś spóściłam
        wzrok, by mnie nie "łapała", ale... jej "asystentka" krzykneła do mnie (mimo iż
        dokonywała w jednym i tym samym momencie transakcji z dwiema innymi
        osobami) "chodz do nas na wróżbę, Anastazja jest najlepsza na świecie" "kup
        cudne amulety i inne magiczne drobiazgi".
        BOŻE WIDZISZ I NIE GRZMISZ pomyslałam... coś strasznego nie dośc, ze warunki są
        uwłaczające ludzkiej godności (zero intymności, ciszy, spokojnu) to jeszcze
        człowieka osaczają z karzdej strony. Nie wspomnę już, że owo "rękodziało" to
        było jakieś potworne szkaradztwo. Te amulety, karty i ine pierodły było po
        prostu paskudne.
        Wiecie co, nie pisze tego złośliwie, ale po prostu pisze szczerze, jak było,
        jak to odebrałam.
        W życiu bym nie poszła do tej wróżki ani na targach ani w najbardziej
        ekskluzywnym gabinecie. Zero intymności, zero smaku, zero delikatności, zero
        kultury.

        pozdrowionka,
        Jaga
        • Gość: Beata Re: Wróżka Anastazja z Łodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 15:11
          Ale tak jest właśnie na targach. Ja jeździłam do Wrocławia.
          Podobnie jak w Warszawie. To taki spęd i chęć zarobku. Nabrałam się nieźle. Ale
          zdobyłam też doświadczenie.
    • Gość: karolina Łódź Re: Wróżka Anastazja z Łodzi IP: 83.16.165.* 04.01.07, 10:45
      powiem tak niezla kanciara nic sie nie sprawdza mialam okazje byc kilka lat
      temu i stalo sie na odwrot i powiem jeszcze tak...moj kolega wiele lat temu
      pracowal i pisal dla niej horokopy i przepowiednie..nie musze dodawac ze z
      glowy......
    • agrentowy4321 Re: Wróżka Anastazja z Łodzi 06.03.23, 15:55
      Sporo czytałam na ten temat
    • irona.sonata Re: Wróżka Anastazja z Łodzi 27.04.23, 06:24
      Sceptyczna na 100%
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka