Gość: fikumik
IP: *.toya.net.pl
27.11.07, 11:48
Powiedzcie co sadzicie o takiej sytuacji.
Korzystalam z wrozby u pewnej pani, powiedziala mi na temat
mezczyzny w ktorym sie podkochuje same dobre rzeczy, ze on chce mnie
dobrze poznac, ze lada chwila bedziemy juz razem. Minely ponad 2
miesiace, niepewnosc, niecierpliwosc wziela gore, zwrocilam sie do
niej ponownie, mowiac ze wlasciwie nic sie nie dzieje, co jest
powodem, moze ja popelniam jakies bledy. Tymczasem pani
odpowiedziala ze jednak nic z tego nie bedzie, ze zawieszenie miedzy
nami i raczej nic rokujacego na przyszlosc nie widzi.
Czyli co, wszystko odwrocilo sie o 180 stopni ? Za szybko ponownie
zapytalam ?