Dodaj do ulubionych

wróżka anastazja z rozmów w toku

08.11.03, 03:28
czy ktos wie jak mozna sie skontaktowac z tą wrózką,
która wystąpiła w rozmowach w toku - anastazja się
chyba nazywa, wywróżyła tej mulatce karierę zagraniczną ?
Obserwuj wątek
    • sosnowa_igielka Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 08.11.03, 10:05
      aniamacz napisała:

      > czy ktos wie jak mozna sie skontaktowac z tą wrózką,
      > która wystąpiła w rozmowach w toku - anastazja się
      > chyba nazywa, wywróżyła tej mulatce karierę zagraniczną ?

      Ta królowa wróżek?? w koronie?? Ja bym chyba ze śmiechu nie wytrzymała, jakby
      do mnie wyszła :-))
    • kamayak Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 08.11.03, 12:35
      nie,nie sosnowa igielko z tego co pamietam to anastazja to byla ta taka grubawa
      z wlosami zafarbowanymi na czerwono,nie tamta dziwaczka:))ale niestety nie wiem
      jak sie z nia skontaktowac
    • kamayak Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 08.11.03, 12:54
      aniu jezeli nikt ci nie odpowie to sprobuj moze wejsc na strone tvn -
      www.tvn.pl i tam kazdy program ma swoje archiwum i moze tam cos znajdziesz.moze
      to jakas pomoc:)))pozdrawiam
      • aniamacz Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 08.11.03, 20:12
        dzieki za odpowiedz, masz rację to była ta z czerwonymi włosami, wydawała mi się
        być całkiem sprytna o ta królowa wróżek to normalnie hahaha...szukałam już w
        archiwum rozmów w toku ale jeszcze nie ma tego odcinka.
        pozdrawiam
    • denarka daj sobie spokój z Anastazją!!!!! 08.11.03, 16:29
      Hej!
      Byłam u niej i więcej nie pójde..
      trafiłam do niej w bardzo trudnym okresie,zalezało mi na odzyskaniu
      chłopaka,ona powiedziała mi ze wykona taką magie która w 100 procentach
      zaowocuje,ale przytym dodała że to kosztuje,wymieniła sporą sumkę,oczywiscie
      pieniądze nie były dla mnie ważne tylko "ten jedyny"...Anastazja po całej
      ceremoni(wykonywała przy mnie i ponoć w domu)powiedziala,ze mam jeszcze do nie
      zadzwonić,przyczym zasugerowała dzień i godz.kiedy do niej zadzwoniłam
      skrzyczała mnie jak ja mogłam w tym czasie dzwonić i jej zawracać
      głowe,niestety dalszej rozmowy nie było,pozwoliłam sobie zadzwonić jeszce raz
      do niej kilka dni pózniej(bardzo sie denerwowałam bo nie wiedziałam na jaki
      humor jej trafie)powiedziała mi ze ona nie ma czasu na rozmowę jak chce z nią
      porozmawiac to mam się na seans umówić!!!Niestety jej 100 procentowe czary nie
      pomogły,chłopak ożenil się z inną.Ja mam nauczke,a takiego chłopaka co mogłam z
      nim być(bo w owym czasie miałam dylemat)przez Anastazję straciłam.Uwierz mi nie
      ufaj jej,wokol niej jest dużo renomy,a uniej sie liczy tylko kasa,płaciłam u
      pani rejestrującej i u wrózki w gabinecie,do czego to podobne...
      Mało tego na jednych z Targów Wróżbiarskich wypowiadała się oniej pewna pani,co
      straciła meża w wypadku,że przez nią o mały wlos nie popełniłaby
      samobójstwa,ale o tym musiałabym pisać i pisać...
      Dziewczyny uwarzajcie na Anastazje!!!!
      • waloszka Re: daj sobie spokój z Anastazją!!!!! 08.11.03, 18:49
        Dziewczyny!
        Magię i uroki, trzeba samemu robić! To polega na wysyłaniu emocji, energii
        przez osobę, której najwięcej zależy na efektach! Dlatego owszem kupuje się
        takie rzeczy za duże pieniącze, ale dostaje się akcesoria (lub samemu dokupuje)
        i samemu w wyznaczony dzień robi... Po wszystkim nie można nikomu peplać o tym,
        bo nie sprawdzi się....
        Pozdrawiam wszystich a szczególnie te zawiedzione...
        Ania P.
      • aniamacz Re: daj sobie spokój z Anastazją!!!!! 08.11.03, 20:22
        hmm szkoda, że ci się w tej sprawie nie powiodło i że baba zachowała się
        wyjątkowo nieładnie ale ja zawsze myslę, że nie ma tego złego co by na dobre nie
        wyszło ;))) zobaczysz!
        Ja ją widziałam w tvn i wydała mi sie całkiem cwaniutka - wiadomo, ze biznes na
        tym robi ale jakas taka w miare zyciowa mi sie zdała-nie popadała tam w
        przesadną mistykę...mi generalnie nie chodzi o jakieś konkretne wyniki tego
        spotkania ani o żadną magię chciałabym żeby mi po prostu powiedziała na co mam w
        zyciu uwazać zeby go nie spiepszyć, chcialabym wiedzieć jakie są moje życiowe
        szanse i zagrozenia. Rozumiem ze ona przyjmuje gdzieś w warszawie tak? to i tak
        odpada bo ja szukam jakiejś wróżki we Wrocławiu...
        Tymczasem pozdrawiam i dziękuję za to że podzieliłaś się ze mną swoja opinią w
        tej sprawie.
        Pa
        • mandolia Re: daj sobie spokój z Anastazją!!!!! 08.11.03, 20:40
          Pani Anastazja przyjmuje w Łodzi na ulicy Zielonej chyba nr1. To w bok od
          Piotrkowskiej. Ja natomiast mam o niej jako o wróżce bardzo dobre zdanie - jej
          przepowiednie sprawdziły mi się właściwie w 100%. Z tarota wyszły jej takie
          rzeczy, które zaczęły mi się sprawdzać nieomal następnego dnia, ale tez i
          długofalowo. No ale to było kilka lat temu. Rzeczywiście jednak ostatnio za
          bardzo chyba idzie w biznes i paradoksalnie na tym traci, a szkoda, bo naprawdę
          miałam do niej duże zaufanie, jako do wróżki. Mocno stoi na nogach, nie robi
          widowiska z wróżby i dawała jasne, rzeczowe rady.
      • mminkaa Re: daj sobie spokój z Anastazją!!!!! 08.11.03, 20:57
        hej
        ja również, byłam u tej pani. na początku musiałam trochę czekać zanim się mną
        zajmiei przez cały ten czas słuchałam jak omawiała interesy ze swoimi
        pracownikami. to co słyszałam powinno mi dać trochę do myślenia. ale ja jak na
        naiwną idiotkę przystało czekałam cierpliwie. chciałam zaznaczyć, że do wrózki
        anastazji nie trafiłam przypadkiem. polecił mi ją znajomy któremu wszystko się
        sprawdziło co mu pani wróżka wywrózyła, dlatego postanowiłam sama przekonać
        się ile jest warta. muszę przyznać że jestem pełna podziwu , ale nie dla jej
        umiejętności wróżbiarskich lecz sprytu. a oto cały mechanizm. anastazja
        najpierw rozmawia z tobą podczas której to rozmowy klient SAM udziela jej
        informacji na swój temat a ona na podstawie tego wyciąga wnioski. ty natomiast
        jesteś zdziwiony jak bezbłędnie nasza wróżka rozgryzła cały problem, ile
        potrafi powiedzieć o tobie patrząc jedynie w karty itp. w ten sposób zyskuje
        twoje zaufanie, a później proponuje swoje kokony miłości, które już same w
        sobie wydały mi się niezłym cyrkiem(nie skorzystałam , ale czytałam o tym w
        pewnym artykule).nie muszę wspominać że magia a'la anastazja kosztuje. ile
        skorzystałam na tej wizycie?uświadomiłam sobie że nie warto wydawać pieniędzy
        na rady których może udzielić przyjaciółka, mama czy siostra itp itd.
        anastazja to po prostu sprytna bussineswomen, która wykorzystuje ludzką
        naiwność . ostatnio przeczytałam na jej temat artykuł we " Wróżce" -
        wzruszający chwyt reklamowy. i gdybym nie zetknęła się bezpośrednio z tą panią
        zapewne uwierzyłabym w jej potrzebę pomagania innym.
        piszę to nie dlatego żeby odegrać się za nazywając rzeczy po imieniu
        zwyczajne oszustwo ale po to aby przestrzec innych przed tą "wróżką
        samozwaniec"
    • anahella Ojej, ale mi dlugi wywod wyszedl:) 09.11.03, 00:52
      Witajcie,

      Z zaineresowaniem przeczytalam caly watek i uwazam ze mozna z niego wyciagnac
      kilka wnioskow.

      Pierwszy, jaki mi sie nasunal, jest taki, ze chcemy isc do wrozki, ktora komus
      na naszych oczach wrozy cos dobrego. Zaczyna dzialac taki mechanizm: "jak jej
      wyworozyla kariere za granica to mi pewnie tez cos dobrego wywrozy". Mysle ze
      jednak nic bardziej blednego.

      Drugi: osoby, ktore popisuja sie swoimi magicznymi mocami przed kamerami TV
      raczej nie nadaja sie na doradcow zyciowych. Juz nie raz czytalam/slyszalam ze
      ktos znany z popularnych programow zachowuje sie arogancko. Wrozenie to
      dzialalnosc niszowa a nie gwiazdorska. Zatem unikajcie gwiazd, a szukajcie
      sprawdzonych osob. Jezeli podczas wizyty urzadza teatr, jej pokoj to
      scenografia a wokol niej same rekwizyty to niestety - ale jestescie tylko
      widzami popisu jednego aktora.

      Trzeci: czasem ktos, kto jednej osobie dobrze powrozy, innej nagada bzdur. I to
      nie z checi pogadania glupot niekompetencji, tylko cos jest nie tak miedzy tymi
      osobami, albo wrozka ma po prostu zly dzien i nie moze sie skupic.

      No i kolejny: Misja pomagania ludziom to pic na wode. Wrozenie to po prostu
      sposob na zycie, na zarabianie pieneidzy. Kazdy ma jakis dar. Malarz maluje,
      muzyk komponuje a wrozka czyta karty. Kazdy zgodnie ze swoimi
      talentami/umiejetnosciami/zainteresowaniami jakos zyje. Troche pisze o tym
      Flavio Anusz w swoim trzyczesciowym cyklu o Tarocie: ze czas wrozbity jest
      cenny, ze trzeba za niego (i umiejetnosci) placic, ale czasem zdarza sie ze nie
      bierze sie pieniedzy. I przestrzega przed komercjalizacja, przed traktowaniem
      Tarota jako fabryki pieniedzy. Obawiam sie, ze w to wlecialy wlasnie
      przedstawione przez Was wrozbitki.

      Chcialabym Wam poradzic jak znalezc dobra wrozke, ale trudno cos powiedziec.
      Moze jak bedziecie pytac kolezanek o ich doswiadczenia, to nie pytajcie sie "co
      ona ci wywrozyla" tylko zapytajcie czy byl to monolog, bez prawa zadania
      pytania dodatkowego, czy jak czegos nie rozumiala lub nie byla pewna ze rozumie
      interpretacje to czy wrozka pozwolila to uscislic, czy w ogole byla mila dla
      klientki i czy ta osoba chcialaby do niej kiedys wrocic.
      Czesto jest tak, ze wrozka powie cos, co bedzie klientce odpowiadalo (awans w
      pracy, rychle spotkanie milosci, zapowiedz dobrego malzenstwa) a ta osoba
      chwali wrozke ze bardzo dobra - nie czekajac na skutecznosc wrozb. A do tego
      jeszcze musiala czekac na wizyte dwa tygodnie wiec na pewno jest dobra. I gucio
      prawda - jak wrozka przyjmuje po kilkanascie osob dziennie to trudno zeby byla
      tyle godzin skupiona. A mile lechce to tylko ego klienta, bo wydaje mu sie ze
      jest taki trendy i na topie ze chodzi do tak znanej wrozki. A tragedia jest juz
      jak klient wychodzi od wrozki i jedyne co pamieta to: "u mnie bywaja panowie z
      rzadu i znane artystki". Czasem lepiej, zeby byla to osoba malo znana a
      rzetelna. Za bardzo dobra wizyte uwazam taka, u mojej znajomej. Jak sama
      twierdzi jest poczatkujaca, podczas seansu posilkowala sie ksiazka, jednak
      podeszla do sprawy powaznie. Jej interpretacje sie sprawdzily co do joty.
      Pytalam o wazna dla mnie rzecz. Odpowiedz nie byla taka jakiej bym sobie
      zyczyla, ale sprawdzilo sie i co najwazniejsze - wiedzialam przed jakim wyborem
      stoje.
      • aniamacz Re: Ojej, ale mi dlugi wywod wyszedl:) 09.11.03, 04:04
        Nie do końca dobrze mnie zrozumiałaś. Ja nie dlatego pytałam o tą wróżkę, że
        chciałam żeby mi dobrze wywróżyła ale dlatego, że wydała mi się całkiem życiowa.
        Przykładem kariery posłużyłam się żeby zidentyfikować tą właśnie wróżkę,spośród
        innych występujących w programie bo akurat zapamiętałam, że to ona wróżyła tej
        dziewczynie, a że dobrze jej wywróżyła...tak się skład,że nie jestem tak naiwna
        to, żeby stosować tak proste analogie. Chcę udać się do wróżki nie po to, by
        uzyskać jakieś konkretne rady i przepowiednie, chodzi mi generalnie o wyczucie
        pewnego klimatu mojego przyszłago życia, o ewentualnych zagrożeniach, o uważam
        że jeśli będę to wiedzieć to mogę zrobić coś żeby się przed tym uchronić - ja
        nie chcę wyroków, nie wierze w nie po prostu, potrzebuje informacji, która mnie
        uczóli na pewne rzeczy, mogące mieć np. zły wpływ na moje przyszłe życie a ja
        sama zdecyduje co z tym zrobić...a wierze że mogę to zmienić, nie wierze w
        przeznaczenie
        Nie mniej jednak do Anastazji zapewne się nie udam, może po prostu sama się
        zastanowie nad swoimi słabymi stronami i elementami destrukcyjnymi, które mogą
        na mnie wpłynąć, sama postaram się przemyśleć swoją przyszłość ;)

        Pozdrawiam
        • denarka wrózby 09.11.03, 18:39
          Byłam kiedyś u bardzo dobrej wróżki Marioli,w Poznaniu na targach....Ją mogę Ci
          polecić,ponoć przyjmuje w lodzi,dużo mi powiedziała...i ukierunkowała mnie..
          A odnośnie Anastazji to napewno cie nie ukierunkuje,tylko zdołuje,albo
          psychologicznie tak jak mnie-najpierw wrózba.przed wypytywała się czym się
          zajmuje,przytym wyciagnęła wnioski,że skoro mam taka pracę to muszę miec dużo
          pieniędzy,potem mowi a co to za pan a masz ojca,a jej na to,że mam,no tak a co
          mu jest....i taka jest wróżba Anastazji!!!
          Jedna z moich przedmówczyń napisała o kokonach miłosci,coś w tym rodzaju mi
          robiła...oj jak oniej pisze to się denerwuje,ze tak mnie nabrała,taka byłam
          naiwna.Może z dwie wypłaty na nia straciłam,bo tak mi zalezało...:-(
          Ale za głópotę się płaci,dlatego dziewczyny przestrzegam was przed Anastazją!!!
        • anahella Re: Ojej, ale mi dlugi wywod wyszedl:) 09.11.03, 19:51
          aniamacz napisała:

          > Nie do końca dobrze mnie zrozumiałaś. Ja nie dlatego pytałam o tą wróżkę, że
          > chciałam żeby mi dobrze wywróżyła ale dlatego, że wydała mi się całkiem
          > życiowa.

          To teraz sie zastanow, gdyby ta wrozka powiedziala dziewczynie w studiu cos
          wprost przeciwnego: ze jej marzenia o zrobieniu jakiejs tam kariery legna w
          gruzach, ze nic z tego nie wyjdzie. Chcialabys do niej pojsc?

          To co napisalam to tylko takie moje luzne obserwacje, zadne naukowe dowody, ale
          przyznasz, ze chyba cos w tym jest, prawda?

          Z takimi "ogolnymi klimatami zycia" to trzeba uwazac. Znam pare osob, ktore
          uslyszaly jakies "proroctwa" i teraz zyja w strachu. Dlatego uwazam, ze dobrzy
          wrozbici to ci, ktorzy nie tylko mowia o trudnych sprawach ale i radza jak
          sobie w trudnych momentach radzic.
    • ainahd Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 10.11.03, 14:15
      Nie idź do niej.Ja byłam,w Warszawie.Wizyta 150 zł,45 min.Tez czekałam az
      pogada ze swoimi ludźmi.Wyciąga info na początku.Teraz to dla niej tylko
      biznes,być może kiedyś była inna.Nie miałam komfortu.A wróżka to jak
      psychoanalityk.pozdr
      • margaret77 Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 12.11.03, 17:46
        Ja też byłam u wróżki Anastazji w sierpniu. Miałam być z pewnym mężczyzną, to
        miała być wielka miłość. Weszłam więc w ten związek z radością. Dziś z nim nie
        jestem a ten cały związek trwał ledwie miesiąc. Wrócił do swojej byłej, z
        którą zresztą się rozwiódł 2 lata temu. Ja wyszłam z tego cała pokaleczona i
        do dziś nie mogę się pozbierać. Zresztą niewiele mi powiedziała o przyszłości,
        głównie rady, które mogłabym uzyskać w pierwszym lepszym piśmie kobiecym.
        Bardzo się na niej zawiodłam i odradzam wizytę u niej, chyba że ktoś chce się
        stać uboższy o 100zł i bogatszy o bolesne doświadczenia. Nie wiem jak było
        kiedyś ale dziś liczy się dla niej tylko kasa. Mi również kazała zadzwonić na
        drugi dzień. I co się dowiedziałam? Nic, bo udzielanie rad jest niezgodne z
        jej etyką.
    • remi9 Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 13.11.03, 19:09
      Wróżka Anastazja ma gabinet w Łodzi ul.Zielona 1 telef. 0 - 42 6321008
      lub 0601 337 053 lub 0607 677 641 lub 0501 558 404
      Byłam,bardzo sympatyczna osoba tylko bierze duże pieniądze.
    • irona.sonata Re: wróżka anastazja z rozmów w toku 30.04.23, 19:45
      O Boże

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka