Witam,
Na tym forum jestem dość "świeża", ale zaglądam do Was coraz częściej. Swą przygodę z tarotem zaczęłam niedawno stąd prośba o pomoc w interpretacji.
Troche martwie się o swoje zdrowie. Może to niepoprawne z uwagi na to, że moje obawy nie są potwierdzone żadnymi odczuwalnymi dolegliwościami. To raczej taka obawa, która siedzi w głowie... i wynika z obserwacji najbliższego otoczenia... niby wszystko wydaje się ok aż tu nagle...
Zadałam pytanie - jaki jest stan mojego zdrowia?
Rozłożyłam trzy karty, tylko Arkana Wielkie (korzystam z pozłacanego tarota). Wynik:
1. XX Sąd ostateczny
2. XVIII Księżyc
3. IV Cesarz
Zinterpretowałam to tak (dość krótko): Zdrowie raczej dobre, nie powinnam się lękać i możliwie szybko pójść do lekarza.
A propo lekarza to idę w styczniu

Skorygujcie mnie jeśli się mylę, bardzo proszę
Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum