Dodaj do ulubionych

Hej, sokoły...

18.06.07, 21:37
Moja najmłodsza wróciła właśnie z wycieczki na Ukrainę.
Łzy jej się w oczach kręciły, gdy opowiadała mi o serdeczniści obcych ludzi,
którzy, słysząc w sklepie grupę młodzieży mówiącej po polsku - z okrzykiem
"Polacy, Polacy" brali w objęcia dzieciaki, ściskali, całowali.
A całkiem się popłakała, gdy opowiadała, jakie wrażenie zrobił na niej grób
Konopnickiej z leżącą na nim wiązanką przywiędłych już białoczerwonych kwiatów...
Obserwuj wątek
    • askort Re: Hej, sokoły... 19.06.07, 17:02
      Milo slyszec, ze ludzie tez tak na nas reaguja, a nie tylko nerwowym
      sprawdzaniem, czy portfel,komora i kluczyki do auta na swoim miejscu jeszcze
      sa;)
      • jagus007 Re: Hej, sokoły... 19.06.07, 22:19
        Askorcie,
        Jednak perspektywę trzeba mieć, i odpowiednią skalę porównawczą, prawda?;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka