Dodaj do ulubionych

Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki

20.05.10, 02:08
Aura w ojczyźnie nie rozpieszcza ostatnio. Może to głupi pomysł, ale chciałam
pokazać Wam moją wieś i okolice, żeby nie było tylko gloom and doom. Pogoda
dziś była tu wyjątkowo siarczyście przepiękna, a na jutro zapowiadają jeszcze
bardziej wstrząsające rozpogodzenie. Takich rzeczy nie można przegapić w domu
przed telewizorem, albo w kuchni pomywając grotki. Zatem zapraszam do hrabstwa
Kildare: irlandzkiego zagłębia koni i polskiej emigracji.

Najpierw uwaga: poruszamy się lewą stroną jezdni!

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/jyAq0Tvb8bJoszRYkX.jpg


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9N4rDtoS9NYTJJEIqX.jpg
Tak mniej więcej wyglada skrzyżowanie ulicy Głównej z Nowomostowską w
miasteczku, do którego przyszło mi... rkowi przyjechać jakieś hohoho lat temu.
Jeśli się nażreć magicznych grzybków, których w magicznym sezonie rozsianych
jest co niemiara po okolicznych pastwiskach, to widoki są przednie! I zadnie też.


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/a9td35SvwfKmHdGMpX.jpg
Bardzo miły dziedziniec bardzo szacownej mordowni. Przesiadywałam tam czasami
wczesnymi popołudniami na kawie, na dworze, w wygodnych przetartych skórzanych
fotelach, odseparowana od siąpiącej pogody szybą i żarem gazowego grzejnika.
To były czasy...


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/3tzqSh3sKHoCWDCR1B.jpg
Spacerowe serce Naas: przystań nad Wielkim Kanałem.


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ptAVDAJI8xLoDSzX5X.jpg
Z tymi dzikimi zwierzętami to nie przesada. Nie raz w nocy Mirek napotkał
kąpiące się tam wydry... i półnagie rusałki. A może to były wracające z udanej
imprezy panienki?


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/PEGEM2za8abyXWJFaX.jpg
Bardzo zacna restauracja. Bardzo francuska, bardzo smaczna. I bardzo oblegana,
mimo cen wciąż niedostosowanych do kryzysu.


https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/reCcrgGn63mvd6l6ZX.jpg
W ciągu kanału, od ponad 100 lat niewykorzystywanego do transportu towarów
zagospodarowany jest parkowy ciąg spacerowy, taki z pasącymi się bydlątkami,
konikami i żurawiami w tle.



https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/wjrv8b3w202hpp6lVB.jpg
Ta część parku zwana jest Sarto. To pewnie od nazwiska słynnego francuskiego
fizjologa-nihilisty, który pacjentom swoim zwykł mówić: "Absolutnie NIC panu
nie dolega."



https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/QO7v34fwGNpEQMNgjB.jpg
Koniki se plotkują.



https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/sp0LIhdYfYaPhi3zDB.jpg
Asfalt na tej trasie kładł sam Mirek z kolegami.


Ok, reszta zdjątek, o wiele ciekawszych, jutro. Jeśli chcecie. Ja już idę spać.

Pa!
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 02:32
      bardzo fajny wątek, aczkolwiek odrobine frustrujacy. Bardzo tam pieknie u
      ciebie, a jeszcze zanim doczytalam ze to mi rka okolice, to sie
      zdenerwowalam, ze jezdzicie na urlopy dwa razy w miesiacu. Ja obecnie
      czuje sie jak kon uwiazany do woza, zaraz kogos kopne w czolo, alboco.
    • misia72 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 07:30
      Irlandia to moj tegoroczny cel wakacyjny , bardzo chetnie poczytam i poogladam
      !!! jak najwiecej !!!!
      • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 08:52
        A w jakie miejsca się Misia wybiera? Cała Irlandia, jakieś partykularne miejsce,
        agencja pracy, dirty auld Dublin?
        • ewak224 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 09:15
          Ja wybieram sie w lipcu do Dublina w okolice
          najwiekszego parku europy Phoenix Park.Oj bebe focic.
          Ta irlandzka zielen zapiera dech.
          • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 09:26
            Hihihi. Finiks park jest tak ogromny, że wystarczy się po prostu wybrać do
            Dablina. Koniecznie do zoo się przejdź, i gines storhaus po drugiej stronie
            liffey zwiedź, i muzeum dżejmsona po pierwszej stronie też.
        • misia72 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 14:33
          a wynajelismy sobie domeczek na brzegu Kenmare Bay i mamy nadzieje, ze w
          najblizszej okolicy bedzie co ogladac smile
          jedziemy samochodem, wiec i dluzsze wycieczki sa mozliwe i bardzo chetnie
          planowane smile
          • a74-7 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 14:38
            witaj misiu ,dawaj nam tu tez zdjecia ze swoich wojazy
            a tak w ogole to obie kumy mogly by cos wkleic na Wielka Brytania i
            Irlandia FF
            Tak malo mamy fot z Irlandii, please girls wink)
            link pod spodem
            • misia72 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 22:20
              bardzo chetnie sie podziele zdjeciami, jak juz je zrobie smile
              wakacjujemy na przelomie lipca i sierpnia .
            • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 22:46
              Spoczko, dorzucę się tam za jakiś czas, jak poprzebieram swoje zasoby i
              powynajduję co piękniejsze klimaty.

              A Misia się w county Kerry wybiera, jedną z perełek Irlandii, ojczyznę masełka
              Kerrygold, w PL sprzedawanego z tak wysokiej półki, że nie każdy sięgnie? Bardzo
              dobry wybór, choć jeszcze w Kerry nie byłam.

              Narodowy Park Kilarney obowiązkowo do zwiedzenia. Jak samochodem to do Corku się
              bryknąć, na targ rybny i w ogóle. I na klify Moheru się wybrać. Tak na cały
              dzień, bocznymi drogami przy wybrzeżu. Nawet przy paskudnej pogodzie widoki są
              atlantycko nieziemskie.
              • misia72 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 24.05.10, 10:10
                czyli to byl dobry wybor smile))) mila pani z biura podrozy miala racje.
                diabelsko juz sie ciesze i chcialabym czas przyspieszyc, zeby to bylo juz . Choc
                czekanie tez jest przyjemne i radosc z tego, co przed nami!
    • fettinia Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 09:22
      Nigdy nie bylam i na razie sie nie zapowiada..
      Dlatego wiecej wiecej fotek prosze!!
      smile
    • krysia2000 Fotorelacja z wycieczki, cd. 20.05.10, 09:27
      No to ciąg dalszy

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/cahY3MkRfkv7Pgr9aB.jpg
      To miejsce przy samym końcu parku Sarto nazywa się mostem Złamanego Łokcia, bo
      Mi... rkowi tam się zdarzył parę lat temu rowerowy wypadek. Do dziś nie może
      porządnie prawej ręki rozprostować, dlatego te pizze z jednej strony krzywe
      wychodzą.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/mhZ7Ew6sm7vT2RgzEB.jpg
      Dla wybierających się do Éire po raz pierwszy krótki kurs ich języka, którym
      posługują się na co dzień, czasem tylko oblekając w tyle angielskich słówek, że
      brzmi trochę znajomo, a jednak zupełnie obco. Deadly! "Bruscar" to śmietnik,
      "críoch" to kres, "slan" to na parkingach przed Tesco wisi, a "sláinte" to
      zdrowie, szczególnie takie końskie, do picia ichniego piwa, na kretach, bo czarnego.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ABqgjYiEiCcPSGMAaB.jpg
      A to jest widok z tego mostu. Te małe czarne kropki w oddali, to są krowy. Takie
      zwierzęta, bardzo smaczne. Pokaże zresztą kilka z bliska.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9ZSfgmjvf7pNQCvcqB.jpg
      Na tak luksusowy środek transportu moga sobie pozwolić nieliczni. Kuń tutejszy
      kosztuje tyle co Porsze, a czasem nawet Ferari. A jeszcze kolaska do tego? I
      wąsy walrusy? Baaaardzo zacny pan.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ReIxZbk3TgqCObQdaB.jpg
      W zakrętach może nie taki żwawy, ale na prostej niesamowite odejście ma.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/akGge0ECpmdbwolD0B.jpg
      Żeby nie było, że ziemia tam tak marna, że tylko owce paść można. Tu jest uprawa
      jęczmienia, albo owsa, roślin bardzo cennych w diecie tambylców.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Q2h50gxM1l3IX7mImX.jpg
      Nowoczesność też nie jest obca Irlandczykom.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Brt3yIHV0QmSGtx7xB.jpg
      A tam w oddali, na horyzoncie majaczą góry Wicklow, gdzie w głebokich czasach
      90tych niejaki Mel Gibson z Australo-USA zapuścił się, zawdział spódnicę, gębe
      se na niebiesko pomalował i udawał średniowiecznego przywódcę powstania
      szkockiego. W Irlandii...


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/vIhS8r3IppiUyAKmBX.jpg
      Zachmurzenie tak gwałtownie zmienia się na irlandzkim niebie, że doprawdy
      malarz-pogodysta potrzebuje bardzo szybkiej ręki.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ibYY7nMuiNaulKbfQB.jpg
      A tu widać krowy trochę wyraźniej.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/nJ2eztBP3yC1NcCDjB.jpg
      Jak widać, jedna jest już wczorajsza. Zjeść jeszcze można, tylko trzeba
      pleśniowy nalot odkroić, z dużym marginesem.

      To jeszcze nie crioch, mam w zanadrzu jeszcze wiele zdjęć. Ale to po porydżu.
      • diegosia Re: Fotorelacja z wycieczki, cd. 20.05.10, 09:51
        Relacja cud-miod, ale co do tej krowy, to wiemy wszyscy, ze odkrojenie
        z nawiazka niewiele da, bo krowa od srodka zepsuta doszczetnie.
        smile
        • fettinia Re: Fotorelacja z wycieczki, cd. 20.05.10, 09:55
          big_grin w tej Irlandii to nawet kun sie nauczyl lewa strona biegacbig_grin
        • krysia2000 Re: Fotorelacja z wycieczki, cd. 20.05.10, 10:05
          I tam! Te nasze mućki dużo większe plamy mają, i to w dodatku czarne jak smoła,
          a mleko z nich spijamy.
    • pani.serwusowa Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 10:03
      Swietna fotorelacja. smile
    • krysia2000 Cd. 2 20.05.10, 10:06
      Już po porydżu. To jedziem dalej.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Fl8nG5P7zuHGFVqMoX.jpg
      A to jest rzeka Liffey, rozdzielająca Dublin na dwa światy: białej,
      postrobotniczej hołoty i białej, anglojęzycznej, obszarniczej arystokracji.
      Dżojs trochę o niej pisał, taki pisarz, z jednym okiem i wąsikiem. No, w tym
      miejscu nie wygląda na dramatyczny rozłamywacz społeczny. Rzeka, ma się
      rozumieć, nie Dżojs.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/IDwVNb2Bcxx1Mn0M2X.jpg
      A tutaj będzie moja restauracja. W młynie, więc wypieki będą z własnego,
      świeżutkiego przemiału. W tej chwili budynek w remoncie. Nad nazwą się
      zastanawiam, czy "Moulin Verde" dać, czy po prostu "Chez Krysia". "Restauracja
      Młyn" nie dam, bo jest już taka, w Pile nad Gwdą, a to się źle kojarzy.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/qB7cRlVs4xbOLPVuPB.jpg
      Koło wymaga kilku dokręceń i dobrego naoliwienia, a będzie cacy.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/3hbJDNuq8mWaQ4wvFB.jpg
      A tak jest nad Liffey, w połowie bocznej drogi z Naas do Newbridge. W tym
      miejscu jest bród (czyli ford), więc można wejść w kaloszach.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/bfaIVl2D72kh9MNo1X.jpg
      A gdyby Grabaż miał pod blokiem taką oponę, to śpiewałby pewnie: "Tych ranków
      jak febra/U Twych okien jak żebrak/Siedziałem na oponie nie raz..."


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/a1yz3KR1LmrKZRJ9cB.jpg
      Pstągi i łososie można też łowić, tylko trzeba się wcześniej z gajowym dogadać,
      żeby potem zmoki nie było.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/YLN8S5wnYH0DB83hCB.jpg
      Tak mieszka tutaj chłop... co się dorobił.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/gbFGnGk0Nn41I1cy9B.jpg
      A tak pan... co się nakombinował.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/0NlqwrsMswcxMoY5AB.jpg
      "...Zanim dzień stąd odleci na chmurze
      Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot..."


      Zaraz następna porcja. Ale już nie porydża.
    • krysia2000 Cd. 3 20.05.10, 10:25
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/B3ob7D55b69Guf2PtB.jpg
      Nadchodzą steki.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/5c7l5g1Y8T8kGVaxUX.jpg
      A to bardzo popularne tutaj danie: wołowina w ziołach.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/a9lV3Kb1TeGKoEBqpB.jpg
      Zwróćcie uwagę na numerki na uszach. Tu tak poważnie biorą do siebie zasady
      trejsowania żywności from farm to fork, że jeszcze za życia krówki przydziela
      się do stolików, do których zostaną podane. Bardzo łagodne stworzenia. Dlatego
      dobrze trzeba przyprawić.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/JMgbBVBBwlOEzQFadB.jpg
      A tu zwróćcie uwagę na napis po lewej. W ten sposób ("Parkowanie domów na
      kółkach zabronione") oznakowuje się miejsca postojów wędrownych grup tutejszych
      ladaców, któych tak wiernie odtworzył Brad Pitt w "Snaczu". Jak widać nie tylko
      my Polacy poszczycić się możemy pokrętną logiką.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/o0ORJ4TTwUVpqZdbUB.jpg
      Powoli dojeżdżamy do Nowego Mostu, zwanego swego czasu Małą Warszawą. Po lewej
      Mała Wisła.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/iP13LMTvNEUD2xBpeB.jpg
      Mała Marszałkowska.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/3yuBWBwtIdp3yCl5yB.jpg
      Małe Łazienki.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/u1MfBOAHOz8at267uB.jpg
      A to jest ten most, od którego nazwę bierze miejscowość. Bardzo nowy. Ciekawe,
      jak się nazywała, zanim go zbudowali?



      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2271150,2,39,38-Rwcy-nurt.html
      Tutaj rzeka nabiera rozpędu. Kiedyś na jedną wiosnę utopił się tam przyjaciel
      jednego łebka, z którym Mirek na nocki robił.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/HwQhwmcp1ENaCzggIB.jpg
      No nie mogłam się powstrzymać i nie zrobić sobie zdjęcia. Ładnie dzióbek robię,
      jak dziunia na fejsbuku?


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/IQNpHGJSB8agIwaq6B.jpg
      A tu jeszcze raz, żeby nie było, że ja w Newbridge nigdy nie byłam.


      Zaraz ciąg dalszy...
      • hippo55 Re: Cd. 3 20.05.10, 10:58
        No zdjęcia cudne smile czekałam na dalszy cią od rana. Trawka tak
        zielona, że nie wiem czy sama bym się na nią nie skusiła wink
        PS. Wołowinka w ziołach raz poproszę smile
    • krysia2000 Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 10:55
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/S2JRwWUBMJs3xcvhrX.jpg
      Tu mi... rkowi się tak nieodparcie kojarzy z terenami rekreacyjnymi nad Maltą i
      Cybiną, że jak jedzie drogą obok, to wydaje mu się, że jest w Poznaniu na
      Majakowskiego. Nawet nowy shopping centre obok jest. Nazywa się "Whitewater".


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/lOoeMJazbcH7hT4TvB.jpg
      Pszczółkom przypominamy: już czas na miód...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/usCNO9fGtOUga52NRX.jpg
      Serwusowa, w północnym Jorkowskiem też tak bluszcz porasta pnie? Bo jak byłam
      kiedyś w parku w Chester (stamtąd kot Alicji pochodził) to nie zauważyłam.
      Bardzo zresztą kontynentalniejsza przyroda w jukeju się wydaje. Ani palmy nie
      rosną, ani mech.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/tnNJaGfsKtfnGda5pX.jpg
      Coś dla Gotek, Celtomaniaczek i wielbicielek sztuki sepulkralnej. Nie wiem, jak
      Wy, ale ja lubię cmentarze. Tylko nie takie jak u nas, przy blokowiskach zaraz,
      przeładowane beznamiętnym lastryko...


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9VHcbr52QbviPgI6pB.jpg
      ... a na przykład takie. Tu akurat nie widać, ale są pojechane nagrobki w stylu
      otwartej księgi świętej, albo kapliczki, gdzie pouwieszane są gigantyczne
      różańce, świeże kwiaty, a wszystkiego pilnuje Święta Panienka z Lourdes, taka z
      różowymi policzkami i w błękitnej, jak oczy Irlandek tunice.



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/D2FswyQabcBmpbO9pX.jpg
      Ta pleciona ornamentyka to wpływ kultury Wikingów, którzy niemały wkład w
      historię Wyspy Szmaragdowej mają.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/K5O6e3Ka3LHnDkOagX.jpg
      Co to jest szip grid? P. Serwusowa nie podpowiada.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/St2OsOMk92aVBJwvyB.jpg
      To jest taki wielki gryl, co się go w poprzek ulicy stawia, żeby owce nie
      napadały na miasta. A jak już napadną, to padną, bo się kopytka wczepią i tak
      się na słoneczku usmażą. Owce to b. trudne, głupiutkie i nieposłuszne
      stworzenia. Dlatego wymyślono do nich pasterzy i psy, takie gryle i przysłowie
      ludowe: "Gdzieee leziesz, baranie?"


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/JCGvmqO2WaH5jPBKoB.jpg
      O! Tyle zostaje z ludzkich siedzib, jak się owiec nie upilnuje. Dlatego trzeba
      uważać, bramki za sobą zamykać, a jagnięcinę jeść ze smakiem, żeby populacje
      kontrolować.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/2XbPK8SjXGmEv1lZaX.jpg
      Wozić się konno to tutaj symbol haj-statusu, a nie zacofania, albo wypoczynku w
      ramach korporacyjnego zlotu integracyjnego, jak w PL.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/YVpo4g3nfda785YZiB.jpg
      W przeciwieństwie do krówek, owce nie lubią rozgłosu. Głupie, no nie?


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/rzlKOIbFfYAkNaTzEB.jpg
      No i nieszczęście! Owce dobrały się do drzewa wiadomości dobrego i złego i
      sprowadziły na nas armaggedon. Nie zdziwiłabym się, gdyby w toku dochodzenia
      okazało się, że wulkaniczny pył nad Europą to ich sprawka.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/kT3aKiDZp7GmcjG2eB.jpg
      W końcu wróciłam na chatę i zdżarłam zasłużoną chałabułę, z zielonym, czerwonym,
      żółtym i brązowym. To tak w ramach kuchennych nawiązań.


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/EF5RaRXfAXPXaFb2WX.jpg
      No teraz to już naprawdę koniec.
      • pani.serwusowa Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 11:11
        Kilka zdjec z 5 odcinka rodem jak z North Yorkshire. Tyle, ze u mnie sa "cattle
        grid", a na znakach ostrzegawczych "race horses". Blusz uwielbia porastac
        drzewa, a takze kamienne murki ukladane na sucho, co je moj luby naprawia.

        Jalowki sa okropnie ciekawskie, a ja sie ich boje, bo to sila niepoparta
        rozumem. Ale sa wdziecznym obiektem do fotografowania, pieknie pozuja. A tak w
        ogole z krow, to uwielbiam rase Highlands. Mam w domu fote takiej jednej, to mi
        prawie leb do samochodu na wyspie Skye wsadzila.

        Piekna fotorelacja, sama przygotowuje od jakiegos czasu moja, ale jeszcze nie
        jest skonczona. Tyle, ze u mnie to nnaprawde wiocha - nie ma parku, nie ma
        mostow, nie ma Marszalkowskiej. Nic nie ma! big_grin
        • krysia2000 Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 11:38
          Północ Anglii i Szkocja krajobrazowo od tego co na Irlandii jest niewiele się
          różnią. I pewnie dlatego przez osiemset lat nas okupywaliście, łobuzy!

          Rurki czasem są podpisane "cattle grid" też. Pewnie zależy, czy okolica wołowa
          czy jagnięca jest. (Ojej, jak mi palce pachną maślanym kruchym ciastem)

          Murki łupkowe są super. Jest takie odludzie Burren w hrabstwie Clare, gdzie
          murki są jedynym elementem krajobrazu ukształtowanym ludzką dłonią. Poza drogami
          oczywiście. A tak, jak okiem sięgnąć nadatlantycki step i kras. I okazjonalny
          trekker, ale pieszy, nie na kucyku.

          Na mojej wsi właściwej też nic nie ma, na tyle nic, że na zdjęciach nic nie
          widać. Więc nie zamieściłam.
          • krysia2000 Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 11:43
            A! I te "wielkomiejskie" zdjęcia są z dwóch największych miejscowości hrabstwa
            Kildare: stołecznego Naas i oddalonego o 10km Newbridge. Jedno ma 30tys.
            mieszkańców, a drugie 25. Nawet nie Police.

            Mi... rkowi przyszło mieszkać w Kildare Town, tam gdzie jest prawdziwa XIIw.
            katedra w stylu romańskim i w ogóle XII wiek panuje, tylko zmotoryzowany.
            • pani.serwusowa Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 12:13
              Moje najblizsze market town, w ktorym zreszta pracuje, nie jest takie
              wielkomiejskie. wink Nieco ponad 2000 ludzi. Fryzjer, golibroda, piekarnia, Coop i
              posh delikatesy. Kilka bankow. Pubow za to najwiecej. wink I jakis sklep z
              wyposazeniem dla walkersow, bo nawiedzaja nas tlumnie od kwietnia do
              pazdziernika. Ale ja tam nie mieszkam, ino rezyduje 9 godzin dziennie.
          • pani.serwusowa Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 12:24
            Co do krajobrazow w Szkocji, to jednak nieco inaczej jest niz u mnie. Highlands
            maja wyzsze wzniesienia, wygladaja bardziej spektakularnie. Moje lokalne pasmo
            Gor Penninskich wznosi sie tylko na kilkaset metrow, najwyzszy jego szczyt ma
            546m - jest z niego cudny widok na kilka dolin. Mieszkam u jego podnozy.

            Natomiast pamietam, jak w Fort William ludzie szczycili sie zdobycien Ben Nevis
            - najwyzszej gory w UK - 1344m npm. Smieszne troche, ale naprawde im za to
            wreczano certyfikaty potwierdzajace ten wyczyn.

            W Higlands jest duzo drzew, ale juz na Skye jest ich garstka, a jak sie
            wybierzesz na Orkady, to zapomnij o drzewach w ogole. wink

            Tak wiec moze i podobnie, ale nie do konca. wink

            W Irlandii bylam tylko w Cork i tylko na weekend, wiec za wiele nie widzialam,
            ale Sis mi podsyla fotki z jakis klifow - calkiem przyjemne!

            Natomiast co do dry stone walls, to jest tu ich cala masa, stoja bodaj od XVI
            wieku. I na szczescie sypia sie gdzieniegdzie, bo dzieki temu moj luby nie
            narzeka na brak pracy. Byle by pogoda dopisywala...
            • krysia2000 Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 13:28
              To jak byłaś tylko w Cork, to i tak fajnie, bo to lokalnym kolorytem tak
              przesiąknięty kawałek Irlandii, że dla reszty Irlandczyków to prawie zagranica.
              Nie licząc oczywiście Ulsteru, ale to b. delikatna sprawa.

              Takie klify: ?

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ZWWbt8RJb30A8ONxSB.jpg

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/BFzobYgOdijtop4duB.jpg

              Czy takie klify: ?

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/P9UuZVTxESn2AEKVnB.jpg

              Te pierwsze są najsłynniejsze, większa połowa widokówek z Irlandii jest z nimi.
              Za to te drugie, Slieve League są 3 razy wyższe (601m) i wyglądają jak podmyte
              przez morze pasmo gór, którymi w rzeczywistości są. "Slieve" to po irlandzku góry.
              • pani.serwusowa Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 17:54
                Tak, cos w ten desen. wink
          • 363636r Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 13:06
            Super fotorelacjasmile. W szczególności kanał.
      • aniaiewa Re: Cd. 5 i ostatni 20.05.10, 15:52
        Prze-wspa-nia-le!!!!
        Dzieki za wycieczkesmile Podazalam za kolejnymi postami z zapartym tchemsmile
        A.
    • emigrantka34 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:02
      Super super super! Dopiero teraz mialam moiznosc wejscia i zobaczenia
      krysiowych okolic. Ale duzo Ci tu nie posmaruje, gdyz leze powalona
      lumbag od wczorak, ot co. K...a!
      • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:16
        Masażyk w wykonaniu naoliwionego Fabio powinien temu zaradzić. A jak nie
        zaradzi, to przynajmniej sobie na Fabio popatrzysz.

        Trzymaj się Emi, i nie daj się.
      • pani.serwusowa Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:20
        Odtancze rytualny taniec, aby Twoje lumbago poszlo precz. Trzymaj sie tam dzielnie!
      • fettinia Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:31
        Loj Emigrantko..zdrowiej szybko...kiss
        • emigrantka34 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 14:45
          dzieki wam wszystkim. na cale szczescie co mialam wczesniej zrobic, to
          zrobilam.
    • fettinia Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:30
      cudna cala relacjasmile
    • holenderska Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 13:45
      Krysiu jakie piekne te twoje foteczki.Moze kiedys i ja sie do Irlandi wybiore na
      wycieczkesmile
      Ps.Cudne fotki z paluszkiemsmile
      • alinka_li Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 14:58
        Potwierdzam, fajne foty, szczególnie ta z grzesznymi owcami tuż przed końcem
        światasmile
        A palec to taki, widać, pociachany, jak na kuchmistrzynię przystałosmile
        • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 16:28
          > A palec to taki, widać, pociachany, jak na kuchmistrzynię przystałosmile

          No nie inaczej. Ale jeszcze epoletów z niebieskich plasterków się nie dorobiłam.
          • olusinska Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 17:47
            Fajosko Krysiu, tak zielono i w ogóle. Najbardziej podoba mi się to z
            plotkującymi konikami wink
            No i fotka na fejsa też jest niczego sobie ;P
            • 51pdeta Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 20:49
              No śliczne zdjęcia !Mój bratanek jedzie w podróż poślubną za 2 tyg do tego
              pięknego kraju ! A u nas pada .....
          • zza_krzaka Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 20.05.10, 20:47

            foto super a relacja jeszcze bardziejsmile

            /co prawda klify ci nieco strasznawewink/
    • wedrowiec2 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 12:03
      Piękne zdjęcia, piękne okolice, a klify, owieczki i inna zwierzyna
      najładniejsze.
      Eh, kiedyż tam dowędruję, by na żywo wszystko zobaczyć?
      • krysia2000 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 22:02
        > Eh, kiedyż tam dowędruję, by na żywo wszystko zobaczyć?

        Nie jest to aż tak daleko. W sumie 17-te województwo. Z Dublinem tanie
        połączenia lotnicze ma teraz każde lotnisko w Polsce. Nic, tylko wsiąść i zapiąć
        pas.

        Dziś byłam na wycieczce nad Morzem Irlandzkim, bo upał nieziemski utrzymuje się.
        Zdjęcia dorzucę późnym wieczorkiem, albo jutro rano, jeśli oczywiście nie
        przeszkadza Wam. No i nad tym morzem jak się zamknie oczy to się czasem poczuć
        można jak w Sopocie, lub Mielnie jakimś. Z lewej słychać, jak tatko, miś pyzaty
        wytatuowany, przywołuje latorośl: "Chodź tu szybko, ku...", z prawej dziunia z
        przepalonym od solarium licem żali się koleżance: "Ja pier... jaki tam syf w
        tych kiblach, masakra ku... jakaś!" Sielanka.

        --
        To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
    • a74-7 Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 23.05.10, 12:24
      Piekny ten zielony freedom wink
    • krysia2000 Sideways 2 cz. 1 24.05.10, 12:14
      No to słowo się rzekło...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/I5k1iK20IzsYAE1aRB.jpg
      ... kobyłka u płota.

      W sobotę przejechałam się znowu po okolicy, bocznymi dróżkami, nie wiedząc dokąd
      właściwie jadę. Tak jest najlepiej. Pogoda nadal boska. W ojczyźnie, jak widzę
      wciąż fatalnie, a tutaj przez łikend były małe Karaiby. Dziś od rana jest znowu
      w normie, czyli 14 stopni i stalowe mleko nad głową. Więc tym bardziej muszę
      opublikować te zdjęcia, bo za rok sama nie uwierzę, że i na mojej wsi potrafi
      być rajsko. Na przykład tak:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/kNynIMcretbRLpbEhX.jpg
      Jeśli ktoś potrzebuje nowej fototapety, to mogę podesłać to zdjęcie w dużym
      formacie.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/dWevVmpZt5qIOtrWMB.jpg
      Kolejki też u nas jeżdżą i to po najszerszych torach w Europie, szerszych nawet
      od rosyjskich. Ta linia prowadzi wprost do Limeryku, gdzie - odkąd Dell wyniósł
      się do Łodzi - mieszkańcy nie robią nic, tylko całymi dniami układają
      czterowierszowe rymowane prześpruchy. Co ambitniejsi jednak się zawzięli i
      codziennie dojeżdżają do pracy do Dublina, np. porannym pociągiem. Tylko jakieś
      200km.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/gOUSaouMajlqrYt8YB.jpg
      Dość często można spotkać mozaikowe motywy na fasadach domów. Tematyka
      kompozycji sugeruje, że szał na tego typu zdobnictwo panował w latach 70-80.
      Mistrzostwem świata jest wierna podobizna Matki Teresy z Kalkuty na jednym domku
      na przedmieściach Dublina, wjeżdżając od strony Naas. Nie mylić z politycznymi
      muralami w Ulsterze, bo to zupełnie inna bajka.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/j4QwxFLUwqtAjAbd9X.jpg
      Mój rumak to niezły model. Zamarzyła mu się sesja zdjęciowa w stylu ABBY i
      wczesnej Urszuli, czyli fotki w kwieciu, przez pończochę naciągniętą na
      obiektyw. "Tobą oddycham... bosko zmęczona..."

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/LnrJpOCPxNedBba0IB.jpg
      Niesamowity kościół z cmentarzykiem. Budynek jest pozbawiony dachu i okien, więc
      przyroda sama postarała się o odpowiedni wystrój wnętrza, z bluszczu i mchu. W
      kościele nadal odprawiane są msze. Do środka nie weszłam, bo brama była
      zamknięta, a ja nie będę jak jakaś szabrowniczka murki łupkowe przesadzać.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Md1WS3bjRHy6C3NQUB.jpg
      Do mnie to się zawsze przyczepią. "Hello, my name is Dugg and I think I love
      you."


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/d49Posyw7bV6TmRxdB.jpg
      "Come on, follow me. We'll visit my pal, Dawg and we'll play fetch-the-ball
      together."


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/H4kb0c1fZvU0A8jRnB.jpg
      "Oh boy, oh boy, oh boy! I have visitors! I'd better go put the kettle on.
      And fetch the ball."


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/vQqSwmUZsl0bg9RusX.jpg
      Tu się pożegnaliśmy. Bardzo miłe futrzaki tu są.
      • krysia2000 Sideways 2 cz. 2 24.05.10, 12:18
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/R5fRPQ7qLlH6natpYB.jpg
        Tej panienki nie należy mylić z Matką Boską. To jest św. Brygida z Kildare, zwana także Marią Galijską. Matronka Irlandii, a właściwie to Leinsteru i Kildare. Żyła tutaj na przełomie V i VI w. krzewiąc krześcijańską wiarę na Szmaragdowej Wyspie w stopniu nie mniejszym niż św. Patryk. Ten przekoszony krzyżyk nad napisem to nie swastyka, ale krzyż św. Brygidy, zapleciony z wikliny. Znajduje się w herbie miasteczka Kildare oraz w herbie całego hrabstwa. Święto obchodzi 1 lutego, datę tradycyjnie uważaną tu za pierwszy dzień wiosny.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ljHb1xPj5Jbqna4kYX.jpg
        Niby landszaft, ale człowieka cieszą takie okoliczności przyrody. Tym bardziej, że ich nie zamawiał. Po prostu sobie były.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/RfMQoR1MnfyYyOaUwB.jpg
        Choć ogólnie wyspa jest słabo zadrzewiona, to zdarzają się okazjonalne laski, szczegónie w mojej okolicy, na tyle równinnej, że krajobrazowo kojarzyć się może ze środkową Europą.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/FRYy97vgvABpZEmGaB.jpg
        Las jest jednak tak gęsty, z grubym i wilgotnym poszyciem, że nie zaleca się zapuszczać w gęstwę bez odpowiedniego obuwia. Za to niebezpiecznych zwierząt typu węże, wilki, dziki, niedźwiedzie, komary czy napromieniowane wiewórki nie ma.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/o2iqGbXIpeMZRGa1lX.jpg
        Są za to grzybki, niektóre czarodziejskie. Do 2006 roku można było je legalnie nabywać w wyspecjalizowanych sklepach z substancjami polepszającymi odbiór rzeczywistości. Dziś w ich miejsce powstały tzw. headshopy, dilujące parafarmaceutycznymi wyciągami z ziółek wszelakich, ale ostatnio rząd i na nie się uwziął, bo kilka incydentów z udziałem podtrutych gawniarzy już miało miejsce.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/71lNalVwrsa1PfYrSX.jpg
        Teraz se rumak zażyczył sesji w bramie, że niby na dzielni rządzi.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/WXabasseOAEkeKKZOX.jpg
        "Every day is a winding road, I'm gonna get a lil' bit closer now..."

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/b57zpqo9qJgeF4UpgB.jpg
        A na końcu lasku trafiłam na daczę leprekaunów. Napis w oknie głosi: "NO TRESSPASSING. Trespassers shot! Beware all dogs. Prosecuted!" (ZAKAZ WKRACZANIA NA POSESJĘ. Szabrownicy zastrzeleni! Uwaga wszystkie psy. Prześladowane!") Yeah, whatever...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/CeDxhOkPlx5arPGegB.jpg
        A tam, za tą górką... poczekajcie, poprawię okulary.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/paHtuWaqCdixFpaR5B.jpg
        Za tą górką z masztem telefonii komórkowej jest moja wieś.
      • krysia2000 Re: Sideways 2 cz. 3 24.05.10, 12:22
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/sCdten6zikTPb3fDFB.jpg
        Hmm... A może by tak działeczkę zacząć uprawiać? Zenek miałby zajęcie, a nie szwędałby się po pabach i obcych kiecach.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/1aHnJKa5IWxRa7LCxB.jpg
        Powoli dojeżdżamy do mojej wioski.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/RZIVijoIPYHB1UWbJB.jpg
        Jeszcze parę machnięć nóżkami.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/fLWD6lZRBCJC7LqbCB.jpg
        Ta-da! Witamy w Kildare Town, rodzinnym mieście dr Kildare. (Co młodsze kumy pewnie nie pamiętają tej sławetnej kreacji telewizyjnej Riczarda Czamberlejna). Co tu mamy? Są kwiatki, jest krzyżyk, pucharek, widelec z łyżką, filiżanka, łóżko, dzbanek i.....

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/CyqOjcQha3JsxnilJX.jpg
        .. i Narodowa Stadnina Koni z Japońskim Ogrodem...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Wec0qLo0VMFdcad0aB.jpg
        ... i apteka...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/iaLJ7kTrNqtM5nkITB.jpg
        ... i sklepy z zamorskimi smakołykami i zakład bukmacherski o szczerej nazwie "Spłukane chopoki" (tylko literki trochę poprzestawiali dla zmyłki, powinno być "Broke Lads")

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/gGDViZHB16aEsr1riB.jpg
        ... i wodopój jeden...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9HW5GbOmsfaQbFpqaB.jpg
        ... i drugi...

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/bNnNrB3auB7Qrgg8JB.jpg
        ... i autentyczna romańska katedra z XII wieku.

        Jak ktoś zgłodnieje (wreszcie coś na temat!), to jest:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/yQcT7PFg8VWsO46nlB.jpg
        "hindus",

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/SqHbeTPEbppRkuTXwX.jpg
        "chińczyk",

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/vwPVD5PDvvkjNrFZaB.jpg
        "włoch",

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/pFPVWVSYl5beIvKZuX.jpg
        drugi "chińczyk",

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/G51wbwJGAaMpK4q2YB.jpg
        i "francuz" nawet, prowadzony przez prawdziwego Francuza, choć jak dla mnie to jest młodszy brat Panasewicza z Lady Pank.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Y8IQm8IaAvUvKGbCNB.jpg
        Jest bucza też, i to nie jeden, bo w miasteczku jest wielka ubojnia jagniąt i krów.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/JfS4fcT5VnXGRupVtX.jpg
        Jest i grodowy cyrulik.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ZUSuWp4ABexsaDh2oB.jpg
        I jest przedszkole, o równie szczerej nazwie: "Rojberki". Irlandczycy są gorącymi wyznawcami zasady "it does what it says on the tin". Albo jeszcze porządnych szkoleń z marketingu nie mieli.

        No i tyle było w sobotę. Wieczorem BBQ z sąsiadami, jak na amerykańskie przedmieścia przystało. W niedzielę wybraliśmy się nad morze i wieczorem pokażę stamtąd fotki. A tymczasem może bym się wreszcie ubrała.
        • 363636r Urokliwe fotki 24.05.10, 13:17
          Urokliwa okolica smile.
    • alinka_li Re: Ku pokrzepieniu - fotorelacja z wycieczki 24.05.10, 12:46
      Katedra romańska fajna, chętnie bym obejrzała z bliskasmile Niech no tylko kryzys
      minie, zaraz zacznę się turystycznie udzielać!
    • krysia2000 I ostatnia seria 24.05.10, 16:25
      Za to nadmorska, więc proszę wnieść dodatkową opłatę klimatyczną.

      Szpakowani?
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Rexw1bUTmCaLOdUBMX.jpg



      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/mY9KxlvyGMzZVOfbAX.jpg
      Las Palmas de Canaria to, czy Seszele? Nie, to Portmarnock, jeden z poddublińskich Sopotów.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/bnhrJTNAlmvmZJwpGX.jpg
      Przegląd muszelków. Te brzytewki są bardzo smaczne. Wrzucić na gryl, spiec delikatnie, sól, cytryna, drobniuśko posiekana pietruszka i life's goooood.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/jx4SugB30LBabVIvVB.jpg
      Between the rock and the deep blue sea...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/A259ReJwf05iBqF22B.jpg
      "Hi, I'm Wett Pooch, but you can call me Pooch. Come with me. I wanna show you something."

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/tayrk21tWqPREa09yB.jpg
      "Now, where was that? I believe I've buried this over here... Oh, nevermind. Wanna play fetch the ball?"

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/hZb4BFra0qwTRUHd9B.jpg
      A to jest Irlandia in a nutshell: kawałek skały wyrosłej z Atlantyku i obrosłej zielskiem.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/JDw9W3JaAkuwrdkbhB.jpg
      To nie są porwane przez morze schody, a 100% natural rock.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/L0Kj5ICaBsVyA4ItTB.jpg
      W tej formie do zapiekania jest krambol raberberowy autorstwa mojej siostry bliźniaczki. Ale lepiej nie zaglądajcie do środka, bo się w tym słońcu zrobiła zupa owocowa zaklepana słodką zasmażką.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/5VqVsdBUtzMIYfVcAB.jpg
      This dog is up to something...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/92JhlbTWycVmSXWpQX.jpg
      Trop podjęty...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/7dyzL6jnW8LupbW8NB.jpg
      Aha! Chciał czaplę podejść, ale zapomniał, że nie jest wodołazem, a tylko biglem.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/dmT8BLMZ3uz5YQtBLB.jpg
      Wziąć do domu, sprasować, ususzyć i nori będzie jak znalazł.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/ia1ZGbDWU6PhSbKQHB.jpg
      A to dla tych, co powątpiewają w istnienie Zenka. Oto i on.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/bGxNbXY9OwyCwm0bsX.jpg
      A to jest moja stopa, o magnetycznym wręcz uroku.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Q5fWAIzOqWFNA8SDxB.jpg
      Widzicie? Nawet morskie żywie do niej lgnie. Biedactwo nie wie, że mięso kraba cenię sobie jak najwyżej.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9b2wpOHqaZDoeKdMfB.jpg
      Wzorzec do wykonania oczka u siebie na balkonie.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/qsucAm8qAgaCC0H8gX.jpg
      A to są passatelli w wykonaniu krabów. Ja jeszcze się muszę wiele od nich nauczyć. Te precyzyjnie, równo ułożone zwoje...

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/7Qby52G6VzN9D6cx7X.jpg
      Z plaży zeszliśmy w końcu do miasteczka. To jest Malahide, kolejny Sopot, a może i nawet Ostenda. Miejsce tak szacowne, że nawet obywatel Monako miałby problem z wynajęciem tu apartamentu w rozsądnej cenie.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9LOkMJobuOjfBz3hsB.jpg
      Przy zamku w Malahide jest rozległy park i teren rekreacyjny. Tak wygląda boisko do galijskiego futbolu, sportu dziwniejszego jeszcze od rugby, więc poza Irlandią w zasadzie nie granego. Jest jeszcze hurling, odmiana hokeja na trawie, poza wyspą również nieznany.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/bhBbyguY4wQTbI6otB.jpg


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/Zbvt4JcZcWhwKrkdVB.jpg
      I to już koniec. Trzymajcie się mocno!
      • fettinia Re: I ostatnia seria 24.05.10, 16:31
        uuuuuuuu-za takie zdjecia to ja chetnie owa klimatyczna wplacebig_grin
        https://www.hall-tirol.at/hall/news/images/geld.jpg
      • pani.serwusowa Re: I ostatnia seria 24.05.10, 16:49
        Krysiu, swietna relacja. Dziekuje! smile
      • alinka_li Re: I ostatnia seria 24.05.10, 21:27
        Krysiu, wielość Twych talentów mnie powala, fotoreportaż naprawdę świetnysmile(a
        może już to pisałam wcześniej?)Zaraz się okaże jeszcze, że cudownie haftujesz
        makatki, strzelasz do tarczy ze snajperską celnością, sukienkę w kwiatki w pół
        godziny przerobisz na spódnicę w paski i odwrotnie, mając do dyspozycji jedynie
        szydło szewskie i kłębek drutu...

        Ps. Dałabym głowę, że to mi...rek!
        • fettinia Re: I ostatnia seria 24.05.10, 21:40
          mi..rek to jej tylko pomagabig_grin
          • alinka_li Re: I ostatnia seria 24.05.10, 23:23
            Miałam na myśli foto niby-Zenkabig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka