Zapadnięty chlebek

06.04.11, 09:56
Maszyny do chleba używam zwykle do wyrabiania ciasta. Ostatnio jednak chcę piec w niech chleb. Kolejny, chyba już czwarty chlebek pięknie w niej rośnie, ale nagle bum, zapada się. Chleb jest dobry, jak się odetnie ten zapadnięty grzyb, ale chciałbym, żeby się nie zapadał. Co ja źle robię? Chleb przygotowuję według przepisu, wlewam i wsypuję składniki wg. kolejności. Ustawiam program, jaki potrzeba: podstawowy lub na chleb wieloziarnisty i zawsze ten zapadnięty chleb mi wychodzi. Cykl podstawowy trwa ok. 3 godzin. Może jest za długi? Pomocy!
    • jacek1f moze: 06.04.11, 10:48
      Chleb rośnie, opada jednak przy pieczeniu
      a) Gdy w środku chleba powstaje dziura w kształcie litery „V”, mące brakuje kleju, ponieważ zboże posiada za mało białka (występuje podczas deszczowych lat), albo mąka jest za wilgotna.
      Pomoc: do ciasta na chleb dodać na 500 g 1 łyżkę stołową kleju pszennego
      c) Gdy chleb jest zapadnięty w środku, a zapadnięcie ma kształt lejka, może być to spowodowane tym, że
      - była za wysoka temperatura wody,
      - była użyta za duża ilość wody,
      - mące brakuje kleju,
      - poprzez otwarcie pokrywy podczas pieczenia powstał przeciąg.
      ..."
    • cucinissima Re: Zapadnięty chlebek 15.04.11, 16:33
      almohada,
      ja mam masyne do chleba od niedawan, moze 10 chlebow zrobilam. Raz chleb mi sie zapadl. Ten nieszczesny zapadniety robilam z maki, ktora dostalam od kogos gospodarstwa ekologicznego. Maki mailam 2 rodzaje, jedna zwyczajna, a druga 'trudna', o ktorej byly wiadomo, ze bardzo slabo rosnie (ale za to ma charakrerystyczny zapach i smak), nie wolno jej uzywac samodzielnie bo chleb sie nie uda. Dalam 250g tej zwyczajnaj maki i 100g tej trudnej. Chleb byl dobry ale zapadniety. To chyba taka sytuacja o ktorej napisal jacek, ze maka ma parwdopodobnie za malo bialka. Zaryzykowalam i zrobilam jeszcze taz taki sam przepis, takie sama proporcje, ale uzylam programu do chleba razowego, zamaist programu podstwwowego.
      Chleb wyrosl idelanie rowniutki

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ld/dj/lmxr/TN4BbWf7xZpmgMNU7B.jpg

      Piszesz, ze maszyny uzywalas tylo do wyrabiania ciasta. Masz na mysli to, ze wyrabialas ciasto na chleb a potem pieklas w pierkaniu? Ten chleb wyrastal ladnie?
      Czy nie pieklas wczensiej chleba i nie masz sprawdzonego 'piekrnikowego' przepisu?
      Korzystasz z przepisow dolaczonych do maszyny do chleba?
      Ja ksiazke z przepisami dolaczona do maszyny potraktowalam dosc podejrzliwie, nie podobalo mi sie dodawanie cukru, mleka w proszku, i wlasnie drozdzy w proszku.
      Pieke male, polkilowe chlebki.
      10g drozdzy
      350g maki
      250ml wody
      lyzka oliwy
      lyzeczka soli
      W tych proporcjach wyprobowalam make razowa, semola rimacinata (program podstawowy), make z pszenicy durum (program podstawowy) i te wlasnie make z ekogospodarstwa.
Pełna wersja