Dodaj do ulubionych

Pierekaczewnik.

26.06.11, 18:32

Przez przypadek doszlam do tej potrawy.
Juz same zdjecie mnie zaciekawily, potem przepis ale nie na slodko lecz slono i pikantnie(warstwy ciasta i wolowina)...wiec kto popelnil i podzieli sie wskazowkami?

Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Pierekaczewnik. 27.06.11, 10:46
      Niestety nie robilam,ale tajemnica tkwi w ciescie-musi byc rozwalkowane cieniutko-prawie jak papier.Tu jest dosc "lopatologicznie" opisanesmile
      www.eastway.pl/pierekaczewnik
      • zwiatrem Re: Pierekaczewnik. 27.06.11, 14:50
        Jolus, przepisy w sieci sa, czytalam a jakze, ale jak zwykle chcialabym polegac na czyims doswiadczeniu.
        w googlowanych recepturach jedni do ciasta uzywaja zoltek, inni nie, ma to byc niczym ciasto makaronowe. Podejrzewam, ze smaczniejsze byloby pieczone w piecu.
        Na youtubie widzialam jak cienkie, ciasto byc musi. Kiedys robiono tego rogala z gesina, wiec smarowano tez tluszczem gesim, teraz polecaja maslo (polskie przepisy olej).
        Polskie przepisy roznia sie tez tym, ze mowia o roznych rodzajach miesa (indyk, wolowina) i czy mieso rozkladac na jednej warstwie i rolowac, czy miedzy wszystkimi. Sadze jednak, ze to skoro ma korzenie tatarskie, to na jednej warstwie (szybciej) i do pieca.
        A jadl ktos tego rogala?
        Znajoma jezdzi na wakacje w kresy, kazdego roku zachwycona odpoczynkiem, potrawami, jednak blizej nie dopytywalam.
        Jak znalazlam pierekaczewnika na zdjeciach, to mi sie przypomnialy jej zdjecia z wakacji z takim rogalami w serwetach, tyle ze nie mam pojecia, czy to pierekaczewniki byly.
        • iwu Re: Pierekaczewnik. 27.06.11, 17:53
          Moja mama to kiedyś zrobiła. Dobre było. smile
          To było jakiś czas temu, więc dobrze nie pamiętam, ale na pewno cienko rozwałkowała ciasto, położyła pokrojoną w kostkę wołowinę (czym przyprawiała - nie wiem), zwinęła i piekła w prodiżu.
          Kiedyś Makłowicz robił program w Kruszynianach i mama wzorowała się właśnie na tym programie, a jakieś pojęcie miała, bo jadła to wcześniej tam właśnie. (Ja też tam byłam, ale porównania nie mam, bo zamówiłam co innego.) Warto znaleźć ten program w necie, bo jest to jedyny słuszny pierekaczewnik:
          www.kruszyniany.pl/pierekaczewnik.html
          • zwiatrem Re: Pierekaczewnik. 27.06.11, 19:22
            O to, to tak doszlam do tego rogala w ogóle.
            www.produkty-tradycyjne.pl/pol-prod-zarejestrowane-w-ue.html
            tutaj upewnilam sie, ze szukam w dobrym kierunku: www.youtube.com/watch?v=JLhfIUwRp6s
            • qubraq Re: Pierekaczewnik. 07.07.11, 13:39
              Jadłem kiedyś dawno w Kruszynianach u pani Dżanetty Bogadanowiczowej ale mi niezbyt smakował; może to kwestia farszu z wołowiną czy jagnięciną; miałem na ustach taki jakby "absmack" jak po baraninie ...
              • zwiatrem Re: Pierekaczewnik. 07.07.11, 22:57
                O kruszynianach w tej sprawie glosno.
                Co do smakow miecha ciezko mi sie wypowiadac, juz nie pamietam smaku baraniny.
                • qubraq Re: Pierekaczewnik. 08.07.11, 09:55
                  Kiedyś pod Halą Mirowską w Pasażu Handlowym byłpawilon "Dobre smaki" z produktami z Podlasia i często mieli tam pierekaczewnik; pawilonu już dawno tam nie ma ale może ktoś wie gdzie się oni przeniesli?
        • krysia2000 Re: Pierekaczewnik. 27.06.11, 23:31
          > tkimi. Sadze jednak, ze to skoro ma korzenie tatarskie...

          Nie tyle tatarskie, co muzułmańskie w baaardzo szerokim tego słowa znaczeniu. W Maroko mówią na to bastilla.

          I nie na jednej warstwie, bo rodzaj użytego ciasta do tego wypieku to... phyllo (albo uarka), czyli najprostszy (i najtrudniejszy zarazem) listkowiec.

          > A jadl ktos tego rogala?

          Uhm. Z rozwleczonym mięsem królika, rodzynkami, orzeszkami, posypany sezamem i polany miodowym syropem. Powiedzieć pyszotka, to grube niedomówienie.
          • zwiatrem Krysko 28.06.11, 15:03

            To co jadlas farsz mialo rozlozony miedzy poszczegolnymi listkami, czyli warstwami ?

            Szczerze, to ogole by mnie nie interesowalo, gdyby nie warstwy j/w.
            Piszac "Na jednej " mialam na mysli roznice w recepturach.
            Jedne mowia o rozkladaniu farszu na kadym pietrze/placie, inne, ze tylko na ostatniej i ciasno zawinac.
            Postanowilam, ze zabiore sie za to w sobote, bedzie z wolowina i raczej sklaniam sie do rozlozenia farszu tylko na jednej warstwie.
            Sama jestem ciekawa, glownie mojego zaparcia i debiutu w listkowaniu.
            • czarna9610 Re: Kulinarna nowość 28.06.11, 21:04
              Nie zetknęłam się do tej pory z ta potrawą. Nazwa jest intrygująca. Te cienkie warstwy ciasta trochę kojarzą się z austriackim strudlem ?
            • krysia2000 Re: Krysko 28.06.11, 23:02
              Ja jadłam moją w postaci zawijańca ślimakowatego, więc podejrzewam, że na brzeg płatu ciasta nałożono cały farsz, zwinięto w rulon (albo strudel, jak kto woli - n.b. to ciasto Austryjacy podpatrzyli u Ottomanów właśnie; apfelstrudel to nic innego, jak krześcijańska wariacja na temat phyllowego burka), a rulon zgięto w spiralę.

              Tradycyjną bastillę robi się w kształcie placka, tzn. dno naczynia do pieczenia wykłada się warstwą uarki, na to jedno nadzienie, warstwa ciasta, drugie nadzienie, warstwa ciasta, trzecie nadzienie... Zresztą zobaczcie same:

              www.youtube.com/watch?v=G0Deq-xU3_I
              --
              To pisałam ja, Krysia2000, kuchmistrzyni samozwańcza.
              • zwiatrem Re: Krysko 29.06.11, 12:03
                Bardziej do mnie przemawia jednak rolowany i zgiety zawijaniec (na filmie linkowanym powyzej).
                Z czego robia uarki/uarke ?


                • krysia2000 Re: Krysko 29.06.11, 22:04
                  Pytanie powinno brzmieć nie z czego, a jak. Skład ciasta to żadna tajemnica: wysokoglutenowa mąka (semolina z durum), woda, sól i trochę octu, albo soku z cytryny. Czyli to samo, co filo, albo detrempe w cieście francuskim, tylko dość mokre jak na moje oko.

                  Supercienkie warstwy uzyskuje się nie przez żmudne wałkowanie, a poprzez rozsmarowywanie ciasta na gorącym blacie. Ręką:

                  www.youtube.com/watch?v=KqP36pImXDw&feature=related
                  Hardkor, co? I to jest dla mnie kulinarny kunszt, a nie zlepianie potraw z 30 składników.
                  • zwiatrem Re: Krysko 01.07.11, 12:00
                    Krysiu, ale w tym sek, ze dobrze pytam, nie mam pojecia po prostu co to za ciasto do batilli.

                    Wracajac do pierekaczewnika zrobie go w sposob, ktory bardziej do mnie przemawia, czyli z filmu, ktory wyzej linkowalam. Zdecydowanie mniej marokanski.
                    • daxter Re: Krysko 07.07.11, 22:11
                      A mnie sie ta potrawa skojarzyła z bułgarska Banicąsmile
    • buka007 Re: Pierekaczewnik. 07.06.12, 14:48
      zwiatrem, i co, zrobilas? jak sobie podciagne ten watek, bo portawa ciekawa
      • zwiatrem Re: Pierekaczewnik. 20.06.12, 14:34
        Zrobilam.
        Tyle, ze wtedy nie mialam z czym porownac, w sumie nam bardzo smakowalo.
        • buka007 Re: Pierekaczewnik. 27.08.12, 22:21
          ja tez zrobilam w ten weekend smile
          swieże płaty yufki kupilam u 'Turka', a nadzienie z przepisu greckiego, tzn tradycyjny pierekaczewnik ;-D
          - mielone mieszane św/wo z kapustą poszatkowaną, z pomidorami uduszone, doprawione, zawiniete, zapieczone, bardzo, bardzo smacznesmile
          na pewno bede robic czesciej
          • a-neetka Re: Pierekaczewnik. 28.08.12, 09:46
            buka007 a możesz rozwinąc przepis? bo bardzo do mnie przemawia twój w skróciesmile
            mi zalezy bardziej na smaku niż na zachowaniu orginalnej receptury.bedę wdzięczna
            • buka007 Re: Pierekaczewnik. 28.08.12, 21:04
              no jasne, ze moge smile
              posiekałam cebule i czosnek, poszatkowałam kapuste (ok 250g to 1/4 główki), wzięłam 250g miesa mielonego mieszanego, udusiłam z kilkoma obranymi ze skorki i pokrojonymi pomidorkami i 2 lyzkami przecieru pom. dodałam soli, pieprzu, oregano i rozmarynu. Miałam 2 warstwy ciasta. Ciasto yufka (filo, phylo) smaruje sie rozpuszczonym masłem, ale ja mieszam masło z mlekiem. No wiec posmarowałam jedna warstwe, połozyłam na to druga warstwe, rozlozylam farsz miesny, zawinęłam i posmarowalam gore masłem z ml. i siup do piekarnika. Piecze sie dosyc szybko. Bardzo smaczne.
          • qubraq Re: Pierekaczewnik. 28.08.12, 15:12
            buka007 napisała:

            > ja tez zrobilam w ten weekend smile

            Zazdroszczę i zawiszczę jak mawia Fetti; niestety w tym roku juz nie pojade do pani Dżenetty Bogdanowicz na świezy pierekaczewnik jeszcze ciepły bo tylko taki warto jeść; za dwa tygodnie będą mnie kroić na Solcu i juz raczej sie w tym roku nie ruszę na Podlasie ;-(
            Ściskaj kciuki za mnie...
            • buka007 Re: Pierekaczewnik. 28.08.12, 21:08
              ojej, Qubraczku, to juz za dwa tygodnie?! no to sciskam mocno, na pewno wszystko dobrze pojdzie! smile

              qubraq napisał:

              > buka007 napisała:
              >
              > > ja tez zrobilam w ten weekend smile
              >
              > Zazdroszczę i zawiszczę jak mawia Fetti; niestety w tym roku juz nie pojade do
              > pani Dżenetty Bogdanowicz na świezy pierekaczewnik jeszcze ciepły bo tylko taki
              > warto jeść; za dwa tygodnie będą mnie kroić na Solcu i juz raczej sie w tym ro
              > ku nie ruszę na Podlasie ;-(
              > Ściskaj kciuki za mnie...
    • czekolada72 Strudel 10.05.14, 18:03
      Ja znalazłam taki przepis, posypałam dodatkowo po wierzchu czarnuszką i wyszło PYCHA!

      Strudel z szynką
      1,5 łyżki masła rozpuszczone w niepełnej szkl. ciepłej wody, 3 szkl. mąki, 2 jajka, sól – zagnieść ciasto, rozwałkować, posmarować roztopionym masłem 1,5 łyżki. 2 jaja rozbełtać z niepełną szklanką smietany – wylać na ciasto. 20 dag szynki i 20 dag świeżej słoniny – posiekać, wysypać. Zwinąć ciasto w wzdłuż, potem w krag, ulożyć w rondlu wysmarowanym tłuszczem i tartą bułką. Piec ok. 30 min w srednio nagrzanym piekarniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka