wilowka 31.01.12, 22:04 Maszyna chlebowa co to mi się kiedyś zepsuła, w zeszłą środę została zabrana przez kuriera do serwisu. A dziś przyjechała nowa Zbierajcie paragoniki i gwarancje! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ajer2 Re: Uwielbiam Lidla 31.01.12, 22:15 Ja też go lubię.Nigdy nie miałam problemów z wymianą rzeczy czy oddanie.Wszystko załatwiane pozytywnie od ręki Odpowiedz Link
ka_thy Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 11:10 Ale jak kurierem? Jak to załatwiałaś? Ja swoją zepsutą maszynę oddawałam do sklepu i owszem dostałam nową ale czekałam około 6 tygodni (jak nie więcej). Co mi się wcale nie podobało. Odpowiedz Link
elaola1 Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 13:41 Jak mi się zepsuła maszynka do robienia lodów, to zawiozłam ja do sklepu w sobotę, a we wtorek kurier przywiózł mi 2 nowe /słownie dwie/ sztuki do domu. Żeby było śmieszniej w następną sobotę zadzwoniła pani ze sklepu żebym przyjechała po zwrot pieniędzy. Powiedziałam, że mam już nową maszynkę, pani była bardzo zdziwiona. Niezły muszą mieć bałagan. Odpowiedz Link
wilowka Re: Uwielbiam Lidla 02.02.12, 20:52 Najpierw zawiozłam maszynę do sklepu, (choć powinnam zgodnie z prawdą zacząć od: Najpierw trzy miesiące szukałam paragonu... ) tam mi powiedziano, że muszę zadzwonić pod numer reklamacyjny. - Trzy dni się próbowałam dodzwonić, ale jak się już udało, pani poprosiła o opis usterki, "maszyna nie działa" wystarczyło i nr paragonu. - Powiedziała, że przyśle mi list a w nim numer do firmy przewozowej i kartkę - list przewozowy do nalepienia na przesyłkę. mam tam wsadzić tylko korpus maszyny, bez brzuszka, mieszadeł itp. 2 dni po telefonie list był w skrzynce. jak już znalazłam pudło, wsadziłam maszynę i zadzwoniłam do kuriera. Umówiłam się na godzinę - był punktualnie, zabrał pudło z maszyną (to była środa), a we wtorek do domu przyjechała nowa Właśnie rośnie w niej drożdżowe. Odpowiedz Link
ka_thy Re: Uwielbiam Lidla 03.02.12, 08:25 Dzięki za wyjaśnienia. Widać się u nich coś zmieniło, bo czytałam też, że serwis również się przeniósł (z Radomia do Warszawy). Ale może już nie będę musiała korzystać z serwisu. A jeszcze jedno pytanie z ciekawości - bo piszesz, że oddawałaś gołą maszynę - czy gołą również dostałaś z powrotem? Bo ja oddawałam gołą a dostałam z pełnym wyposażeniem. I dzięki temu mam dwie foremki, tudzież drugi komplet mieszadeł itp. Odpowiedz Link
wilowka Re: Uwielbiam Lidla 03.02.12, 09:23 Oddałam gołą dostałam kompletną, tylko bez książeczek, ale mieszadła i inne gadżety nowe były. Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 16:20 Ladnie z ich strony. Ja mam daleko do Lidla. Po przeprowadzce to juz w ogole nie bede miala tam po drodze... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 17:58 O, a w pipidówku mi budują własnie Niedługo będzie u nas jeden ludź na jeden market. Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 18:19 Dla mnie za niedlugo wyjazd do supermarketu to bedzie jakas atrakcja, ha, ha! (ustalilismy, ze bedziemy jezdzic raz w miesiacu). Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 20:16 ja go bardzo nie lubię Kilka razy uległam reklamie mojej koleżanki .Ochy i achy na jakiś towar . Ile razy byłam ,tyle wyjechałam z pustym koszykiem . Nie lubię nie mieć wyboru . Co tam wchodzę ,to widzę puste półki ,kiepskie zaopatrzenie . Nie ma "moich" produktów . Lubię sklepy ,gdzie serek biały zajmuje cały ,wielki regał i nie wiem ,który mam wybrać Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Uwielbiam Lidla 01.02.12, 23:04 Aaa to ja miałam tak kilka razy, koleżanka achy,ochy, tanie warzywa, duży wybór. Ja przyjeżdżam i dupa. Okazało się, że ona tam robi zakupy 5 minut po porannym otwarciu sklepu. A ja przyjeżdżałam godzinę przed zamknięciem. Odpowiedz Link
wilowka Re: Uwielbiam Lidla 02.02.12, 20:54 Reeety! Ale samodyscyplina i logistyka będzie Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: Uwielbiam Lidla 03.02.12, 15:27 to pewnie o to chodzi ja też zawsze gdzieś po drodze ,a nigdy z zamiarem Odpowiedz Link
zwiatrem Re: Uwielbiam Lidla 06.03.12, 19:11 W sumie lubie niektore produkty, wrecz jestem do nich przywiazana ale LIDLA jako dla konsumenta wprost nie cierpie. U nas sa powieszono na moja prosbe recznie napisane karki, ze nie ma wymiany ani zwrotow, dodam od siebie, ze zadne gwarancja nie obowiazuja i przestalam nabywac tam rzeczy z ktorymi ewentualnie moglabym sie bujac. Jak mi sie uda zrobie zdjecie tej kartki. Odpowiedz Link
daxter Re: Uwielbiam Lidla 06.03.12, 21:00 Ja kiedyś kupiłam sprzęt RTV taka mini wieże i po przyjściu do domu nie działała ,zwrócono mi gotówkę bez problemu , od ręki. To samo było z zelazkiem tez zwrot gotówki bez zadawania pytań . Odpowiedz Link
wilowka Re: Uwielbiam Lidla 06.03.12, 22:03 Wczoraj widziałam, jak w "moim" Lidlu starsza Pani oddawała parę minut wcześniej kupowane skarpetki (zapakowane ) bo miały gumkę, której wcześniej nie zauważyła i obawiała się, ze będą ją uciskały. Nie było żadnego problemu. Ciekawe, prawda? Odpowiedz Link
zwiatrem Re: Uwielbiam Lidla 07.03.12, 00:36 Mnie sie zdarzylo oddac z powodzeniem tylko oliwki splesniale 10 minut po zakupie, niestety w innym przypadku telefonowalam do Warszawy i nic. Odpowiedz Link