Dodaj do ulubionych

Ludzie kochani! święta idą!

27.03.15, 20:37
Co robimy? szynki uwędzone? kiełbasy ukręcone? zaczyny na żury nastawione? Mazurki kajmakowe są jeszcze in? A sernik wiedenski, krakowski czy nowojorski? Proszę raportować!
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 00:47
      No, wiec nie robimy nic, absolutnie NIC smile blogie lenistwo.

      U nas piatek jest wolny, swieto wieksze od niedzieli, post i owszem, ale zarazem piatek wiec tradycyjnie frytki z serem beda smile w sobote cos z ryby, w niedziele losos i ryz jasminowy. Ciasto to sernik, bez napinania, a sniadanie wielkanocne, hmmm, niewiele sie bedzie roznic od typowego niedzielnego smile

      Boze Narodzenie tez przeszlo na luzie, co tu duzo mowic, nie chce mi sie juz tongue_out
    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 08:54
      Ja upiekę chleb, mazurek (ale nie kaimakowy, bo kaimak to co innego niż się w Pl uważa), sernik (jeszcze się zastanawiam czy napuszony, czy gładki) i pasteis de nata.

      Sis udusi łopatkę wieprzową na obiad.
      • bene_gesserit Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 16:10
        Nie całkiem tak - miałeś na myśli kajmak, a nazwałeś go - błędnie - 'kaimakiem'. Istotnie, to nie to samo.
        • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 16:46
          Żartujesz sobie. Błędnie to rodacy mianem tureckiego warzonego kremu mlecznego postanowili określić mleko skarmelizowane.

          Nie godzę się na spolszczony kajmak tak, jak nie godzę się na kotlety jajeczne, szarlotkę = jabłecznik, biszkopt = ciasto gąbkowe i szynkę z indyka.
          • bene_gesserit Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 17:05
            Ale 'kajmak' i 'kaimak', mimo tego, ze wymawia się zasadzie tak samo, pisze się inaczej. To dwa inne słowa - historia zupełnie inna niż 'kotlet' i 'kotlet' albo 'szynka' i 'szynka'. Czepianie sie etymolgii sensu też żadnego nie ma.
            • buka007 Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 18:52
              fajna dyskusja, a propos kajmaku, jeśli będziecie mieli okazję, spróbujcie koniecznie künefe , to jest turecki deser z serem i kaymakiem, niebo w gębie to mało.
              • qubraq Re: Ludzie kochani! święta idą! 29.03.15, 15:35
                Dziś rano ugotowalem małą szynkę surową wędzoną wg przepisu Macieja Kuronia; wydaje sie ze dobrze mi wyszła, jeszcze jej nie ruszałem; pieknie pachnie smile
                www.kuron.com.pl/przepisy/art238.html
            • zlosliwiec.zlosliwiec Re: Ludzie kochani! święta idą! 02.04.15, 16:40
              en.wikipedia.org/wiki/Kaymak
              hr.wikipedia.org/wiki/Kajmak
              ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D0%B9%D0%BC%D0%B0%D0%BA
              sr.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D1%98%D0%BC%D0%B0%D0%BA
              mk.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D1%98%D0%BC%D0%B0%D0%BA
              bs.wikipedia.org/wiki/Kajmak
              az.wikipedia.org/wiki/Qaymaq
              tr.wikipedia.org/wiki/Kaymak
              sl.wikipedia.org/wiki/Kajmak
              Nie pierwszy i nie ostatni przykad polskiego nieporozumienia. To nie są dwa inne słowa, tylko 'nasza' wersja. Kajmak to turecko-bałkańsko-kaukaski clotted cream, lekko sfermentowany, a polscy cukiernicy nazwą tą postanowili określić posłodzone mleko uwarzone aż do zbrązowienia. Coś, co w krajach hiszpańskojęzycznych nazywa się dulce de leche, we francuskojęzycznych confiture de lait, w Rosji варёная сгущёнка, a w norweskich sklepach sprzedaje się jako HaPå.

              Trochę jakby kefirem nazwać zsiadłe mleko.

              Ale nie upieram się i już nie wypowiadam się w kwestiach kulinarnych. Najwyraźniej rozmijam się, sam już nie wiem w jakiej skali i z iloma ludźmi.
              • bene_gesserit Re: Ludzie kochani! święta idą! 02.04.15, 20:21
                Nie twierdzę, ze nie ma seropodobnego wyrobu o nazwie 'kaymak' czy 'kaimak'. Twierdzę, ze jest polskie słowo 'kajmak' i ono oznacza zupełnie coś innego, chociaż też z mleka i chociaż nazwa powstała od określenia 'kaimak'. Stało się tak na skutek zjawiska, które nazywa się przesunięciem semantycznym i jest procesem znanym i zupełnie naturalnym. Nie błąd, nieporozumienie - to się dzieje w każdym języku.

                Ale oczywiście jeśli o mnie chodzi, mozesz nazywać kajmak 'masą z mleka i skarmelizowanego cukru', i - zgodnie z plenieniem skutków zjawiska przesunięcia semantycznego - upierać się, ze frędzle to tak naprawdę kutasy. Szczerze zachęcam.
                ;P
    • czekolada72 Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 15:12
      Dokladnie - szynki uwedzone, kielbasy i boczki takoz, żury nastawione, nalewki zlane i odstane.
      A ciasta - no bez przesady! Nie tydzien przed Wlkn!
      W planach na pewno mazurek zdobiony egzotycznymi owocami, sernik z mango i sernik z oreo (oba w w w ykonaniu dziecka), jajka na twardo, salatka jarzynowa, sos tatarski, chrzan bialy i czerwony.
    • bene_gesserit Re: Ludzie kochani! święta idą! 28.03.15, 16:26
      Nic z tych rzeczy. Dwa dni na przejedzenie tych hałd? Jakoś dawno i rodzinnie wypisaliśmy się z tych polskich tradycji uginających się stołów i poświątecznego spleenu związanego z użyciem innej dziurki w pasku.

      Idee świątecznej obfitości realizuję raczej poprzez większą niż zazwyczaj liczbę lekkich przegryzek. Będzie jednak nielekka, ale obwiązkowa pasta z jajek i kiełbasa ze sklepu. Zur kisi mama, wg tajnej antycznej rodzinnej receptury smile
      Będą też kotleciki z groszku i fety z miętą, ekscytujący pasztet z selera, bombajska sałatka ziemniaczna upgrade'owana ogórkami i może koreańskie pankejki z dymką na sniadanie w lany poniedziałek. Poza tym planuję w końcu zrobić piklowane nasiona, zeby sprawdzić, czy warto.

      Zamiast mazurka - szwedzkie ciasto marcepanowe albo to. W związku z tym sernik będzie lekki, pewnie na zimno i z czerwonymi owocami w miętowej galaretce.

      Wciąż szukam pomysłu na obiad, na który będzie zaproszona rodzina mojego męża - lubią proste smaki, coś najlepiej skąpanego w sosie pomidorowym albo usmażonym w panierce. Nie chcę się poddać i zrobić schabowych albo lazanii sad
      • tamaryszek44 Re: Ludzie kochani! święta idą! 29.03.15, 20:24
        Uwędzone i ukręconesmile
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/FSihW8bbY9xdiOgcIB.jpg
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/lwCkm1LxBuBZaBv0bB.jpg
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/jf/ie/9lmq/YaraKWTYawkYqTBcuB.jpg
        • karo.8 Re: Ludzie kochani! święta idą! 30.03.15, 22:02
          Bravo, to będą swięta.
      • buka007 Re: Ludzie kochani! święta idą! 29.03.15, 21:05
        no to jestem ciekawa pomysłu na obiad, będzie nawiązywał w jakiś sposób do tradycji św. wielkanocnych?
        • bene_gesserit Re: Ludzie kochani! święta idą! 30.03.15, 00:33
          Też jestem ciekawa big_grin Czuję, ze pewnie się zleniwię. Jakoś ta poetyka świąt z ich nadmiarowością, we mnie, prostej dziewczynie, budzi sprzeciw.

          Chociaż zurek to dobry pomysł- świątecznie, ultraprosto, samo się robi i w dodatku bardzo pysznie )
    • roseanne Re: Ludzie kochani! święta idą! 30.03.15, 17:31
      absolutnie nic

      bilety do Rio
    • alinka_li Re: Ludzie kochani! święta idą! 31.03.15, 13:46
      Święta, jak zawsze, u taty i siostry. Zawiozę schab suszony (wisi przy kaloryferze), zrobię sernik i mazurek (przepisy z GP, jeszcze nie sprawdzone), moze jakąs pastę z wątróbki, jajka faszerowane czymś, ale to jak bedzie mi się chciało. Program obowiązkowy to tylko wypieki. Na miejscu zastanę żurek, biała kiełbasę, jaja w majonezie, pastę serowo-czosnkową i domowy schab dojrzewający. To na pewno nie koniec (kaczka pieczona w drugi dzień świąt), ale bez napinki.
      • tamaryszek44 Re: Ludzie kochani! święta idą! 31.03.15, 14:22
        Alinko, ja poproszę o przepis na schab suszony.http://emots.yetihehe.com/1/prosi.gif
        • edyta95 Re: Ludzie kochani! święta idą! 31.03.15, 20:57
          wędzenie wędlin w piątek, schab już się suszy, mazurki i baby też w piatek. Może jeszcze zrobię tort czekoladowy? Sałatkę zrobię w sobotę. Na obiad świąteczny królik, ale na szczęście przyjedzie już gotowy, na dodatek jaja faszerowane też przyjadą. Zatem na chwilę obecną nic nie gotowe, ale się sposobię. Pichcenie na ostatnią chwilę sobie zostawiam, świeże musi byćsmile
    • zlosliwiec.zlosliwiec Stage 1 complete 03.04.15, 18:49
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ji/ea/pe3b/QvpbUjzUY6PZdJ7wiB.jpg
      • daxter Re: Stage 1 complete 03.04.15, 23:03
        U mnie w tym roku skromnie chleb upieczony ,babka na goraco ,sernik wiedenski, mała babka drozdzowa z bakaliami, baranek z ciasta drozdzowego, zakwas na zur smile
        Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
        przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością.
        Radosnego, wiosennego nastroju,
        serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół
        oraz wesołego "Alleluja".
      • zlosliwiec.zlosliwiec I Wesołych Świąt! 05.04.15, 00:21
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ji/ea/pe3b/7oLS11KnFaiScVDQgB.jpg
        • brykanty Re: I Wesołych Świąt! 07.04.15, 23:49
          Ojej, jaki cudny. Jakie tu są masy na wypełnienie? Widać pomarańczową, czekoladowy ganasz (?) Ale co w środku?
          • zlosliwiec.zlosliwiec Re: I Wesołych Świąt! 08.04.15, 11:53
            Masa pomaraczowo-migdałowa skropiona wodą różaną, ganasz i skrzep cytrynowy utrwalony dodatkiem skrobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka