Dodaj do ulubionych

co was gryzie

06.10.23, 20:35
w zęby?
hyhyhy..
mnie ogólnie teraz już raczej nic, ale!.. jako dziecko musiałam jeść różne dziwne rzeczy, nie było bułeczek z nutella, o nie, no więc na śniadanie była zupa mleczna, brrrr.. m. in. z kaszą pęczak, no i własnie ta kasza mnie gryzła w zęby, pamiętam jej to do dziś.. wink
Obserwuj wątek
    • czekolada72 Re: co was gryzie 09.10.23, 20:37
      Serek homo, niebieski, bez dosmaczan.
    • mysiulek08 Re: co was gryzie 09.10.23, 23:22
      zdecydowanie kasze i quinoa, nie znosze zapachu, konsystencji, toleruje jedynie gryczana, tak 1-2 razy w roku
      seler tez, bulwiasty szczegolnie
      tak jak lubie ryby i inne owoce morza, tak gryza mnie w zeby skorupiaki - krewetki, kraby, homary, langusty- konsystencja ok, ale smak nie, nie i wszelkie ryby 'rekinowate'- rosnie mi ustach

      ale wszystko, zawsze i wszedzie, przebija kumin !
      • kanuk Re: co was gryzie 10.10.23, 02:13
        A fasole czarne ,biale, czerwone ? A soczewice najrozniejsze ? Zapach quinoa(i) tez nieszczegolnie znosze. A taka zdrowa .
        • mysiulek08 Re: co was gryzie 10.10.23, 03:41
          strączki to ja chętnie,, tylko muszę mieć malox w pogotowiu 😋 zgagę powodują, soczewica szczególnie, za bob nie, na szczęście 🤣
      • kanuk Re: co was gryzie 30.10.23, 00:19
        Mam jesc wiecej blonnika i fasolki oraz rowniez soczewice sa w temacie.
        Rekinowate omijam. Wyjatek tunczyk z puszki, czasem. W ramach walki z codziennym drobnomieszczanskim zwyczajem jedzenia obiadu zupa drugie danie kompot ciasto i cos z zamrazarki na patyku.
        • mysiulek08 Re: co was gryzie 30.10.23, 23:08
          bojsieboga, Kanuk! zupa, drugie,kompot,ciasto,lody??? toz bym sie toczyla jak pilka i w zadne drzwi nie miescila 😋 jedno danie na obiad od dawien dawna gotuje
          • kanuk Re: co was gryzie 31.10.23, 00:34
            Tak czymac, Mysiulku.
        • czekolada72 Re: co was gryzie 01.11.23, 21:01
          A ja z tym nie walczę 😁u nas musi być na obiad zupa, drugie i cis na deser, najczęściej ciasto 🍰
          • kanuk Re: co was gryzie 01.11.23, 21:56
            Ty jesz , ale nie tyjesz ??
            • czekolada72 Re: co was gryzie 06.11.23, 14:59
              Z tym roznie bywa - jak mnie rodzinka zdenerwuje , albo jak zrobie 15 tysiecy krokow - to nie tyje smile)
              A powaznie - ja jem po lyzce, tak bardziej do towarzystwa, bo M inaczej sobie obiadu nie wyobraza, wiec co mam mu zalowac. Raczej ide w strone tego, by zasadnicza czescia zup i drugich dan byly jarzyny. Sama ograniczam mieso i wedliny do minimum, nie, ze jestem jakas oszolomiona wege cos tam - poprostu mi nie leza, a jezeli juz, to wole zjesc kalarepe dajmy na to czy nawey kluchy, niz jakies zwierzatko.
              Natomiast na slodycze jestesmy wszyscy straszliwi lasuchy, wiec wole co kilka dni upiec placek, niz nie daj boze kupowac slodycze naladowane wszystkimi mozliwymi e i cos tam dalej.
              A zasadniczo z moim tyciem jest tak, ze przez kilkanascie doroslych lat przez lato zrzucalam wszystko czym utuczylam sie zima, a potem dobilam 40 i koniec. Wiec teraz wlasnie staram sie jarzynki, herbatki i ganianie. a jak jeszcze mam na stanie Wnuczke plus rodzinka postara sie doladowac mi worki stresu, to mozna w 3 miesiace bezproblemowo stracic 6 kilo smile)
              • kanuk Re: co was gryzie 07.11.23, 00:39
                Bilans kaloryczny wielka rzecz. Ale myslenie tez pochlania energie. Konserwanty w moim wieku sa bardzo wskazanewink Panta rei ,poza salcesonem i podrobami.
                • kanuk Re: co was gryzie 29.11.23, 17:03
                  Napoleonki kiedys wyjadalem od srodka. Teraz najpierw zrywam dach i go wcinam.
    • czarna9610 Re: co was gryzie 11.12.23, 17:35
      Będzie bardzo nietypowo, ale nie lubię pierogów, zwłaszcza z mięsem i białego barszczu. Kiedy byłam dzieckiem moja matka robiła pierogi bardzo często i od razu na kilka dni. Za dużo i za często. Podobnie z białym barszczem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka