Dodaj do ulubionych

czy ktoś mógłby mi przetłumaczyć?

01.11.07, 22:26
Znalazłam
trzy świetne(tak myśle) przepisy na chleby ale po niemiecku
peho.typepad.com/chili_und_ciabatta/2007/10/buttermilch-toa.html
kochtopf.twoday.net/stories/4377853/
kochtopf.twoday.net/stories/4363693/
Z góry bardzo dziękuję
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: czy ktoś mógłby mi przetłumaczyć? 02.11.07, 10:01
      Chlebki fajnesmilePostaram sie w wolnej chwili,ale cos mi net pada buu.Chyba,ze
      Buka lub Ania wczesniej napiszasmile
      • fettinia Re: czy ktoś mógłby mi przetłumaczyć? 02.11.07, 10:57
        Na razie 2 bo najkrotszybig_grin Moze mi net nie padniesmile
        Pane di Altamura
        zaczyn
        100g pszennej maki
        50g wody
        1g swiezych drozdzy
        ciasto
        200g maki pszennej
        200g semola
        260g wody
        5g drozdzy
        151 g zaczynu
        10g soli
        Skladniki zaczynu zmieszac i zostawic w temp.pokojowej na 12-16 godzin.
        Ciasto-wszystkie skladniki oprocz soli wlozyc do miski lub miksera.Wyrobic
        plastyczne ciasto,dodac sol.Przykryc zostawic na 2 godziny.Uformowac bochenek i
        zostawic na 30 minut.Piekarnik rozgrzac do 220 stopni.Bochenek ponacinac.Piec 30
        minut na najnizszym poziomie w piekarniku.
        ps-nie wiem,czy dostaniesz gdzies semole.Moze w sklepach ze zdrowa zywnoscia?
        Postaram sie reszte tez przetlumaczycsmile
        • fettinia Re: czy ktoś mógłby mi przetłumaczyć? 02.11.07, 11:11
          Trzeci to ziemniaczano- dyniowy
          zaczyn
          250g maki
          125g wody
          2,5g swiezych drozdzy lub 1/4lyzeczki suszonych
          ciasto
          125g wody
          250g grysiku
          10g soli
          125g ugotowanych ziemniakow(przez praske)
          8g swiezych drozdzy lub 1 lyzeczka suszonych
          70g pestek z dyni
          2-3 lyzki oleju z dyni
          Zaczyn wymieszac i zostawic na 16-20 godzin w temp.17 stopni.Jesli w domu jest
          zbyt cieplo to godzine w temp.pokojowej a potem do lodowki.
          Ciasto
          zaczyn i drozdze rozpuscic w wodzie.Ta mieszanke wymieszac w mikserze wraz z
          grysikiem(2 poziom)5 minut.Dodac reszte skladnikow i mieszac dalsze 5
          minut.Ciasto przykryc i odstawic na 1,5 godziny.Uformowac bochenek i zostawic na
          godzine.Piekarnik rozgrzac do 230 stopni.Po 15 minutach pieczenia zmniejszyc do
          200.,piec dalsze 10-15 minut.
          Mala uwaga-i przy jednym i przy drugim chlebie polecaja popryskac piekarnik woda
          zanim wlozy sie do niego chleb.
          A i nie nalezy sie wystraszyc,ze chleb bedzie zielonkawybig_grin
          • margot11 dziękuję 02.11.07, 13:07
            Fettinia
            bardzo dziękuję
            ta semola to nie może być semolina?
            • fettinia Re: dziękuję 02.11.07, 16:39
              Tak wlasniesmile
              www.semolina.pl/
    • aniaiewa Tosty maslankowe 02.11.07, 15:11
      Skladniki
      60 ml cieplej (letniej) wody
      1 paczuszka suchych drozdzy
      700 Gr maki pszennej Typ 550
      500 Gr maslanki w temeraturze pokojowej
      60 Gr masla w tmperaturze pokojowej
      14 Gr soli
      25 Gr cukru

      Troche miekkiego masla do wysmarowania formy i ciasta

      Suche drozdze rozpuscic w wodzie (tu tlumacze "na zywca" nie wiem
      czy tak sie robi z suchymi drozdzami, nigdy nic z nimi nie nie
      robilam)

      Do miski wsypac make, cukier, rozpuszczone drozdze i maslanke i na
      wolnych obrotach (na 1) wyrabiac ok 5 min (w przepisie jest mowa o
      robocie kuchennym, stacjonarnym, ale mysle ze mikserem spokojnie da
      sie tez radesmile )
      Do wyrobionego ciasta dodac platki masla i sol i wyrabiac dalej ok 7-
      8 min na srednich obrotach (3 stopien miksera) az do momentu az
      ciasto bedzie odchodzilo od brzegow miski
      Dosc luzne ciasto przelozyc do wysmarowanej olejem miski i odstawic
      do wyrosniecia Po godzinie ciasto raz "zlozyc" (chodzi o
      rozciagniecie i zlozenie brzegow do srodka - chyba dobrze rozumiem
      (???) ), i odstawic na nastepne 45-60 min do wyrosniecia
      Nastepnie wylozyc ciasto na lekko obsypana maka stolnice (blat) i
      podzielic na 2 czesci Kazda czesc jeszcze raz krotko zagniesc
      (zmiksowac) i uformowac w kulke, odlozyc do wyrosniecia na 10 min.

      Wysmarowac maslem foremki (tu przepis na 2 foremki po 24 cm)
      I teraz uwagasmile Ciezko to opisac, ale mysle ze zrozumieciewink))

      Kazda kulke uformowac w spory prostokat (o szerokosci foremki)
      Zaczynajac od gornej krotszej czesci (prostokata) ciasto zlozyc na 3
      i dobrze doscisnac (jak bysmy skladali kartke papieru) Zaczynajac
      znow od gornego brzegu podownie zlozyc ciasto do dolu i dobrze
      doscisnac Podobnie zlozyc ciasto 3 raz na pol, w wyniku czego
      otrzymamy rulonik gladkiego, rownego ciasta Caly rulonik wlozyc do
      wysmarowanej maslem foremki laczeniem w dol i dobrze docisnac
      Nastepnie wlozyc foremke do plastikowej torebki i odstawic do
      wyrosniecia na dalsze 45-60 min (powinny wyrosnac ponad obreb
      foremki)

      W miedzyczasie nagrzac piekarnik do 175°C
      Chlebki piec ok 35 min, nastepnie wyjac z foremke, i aby uzyskac
      ladne brazowe skorki, piec nastepne 20-25 min juz bez foremek

      Nastepnie wyjac upieczone chlebki i odstawic na kratke.
      Jeszcze gorace posmarowac miekkim maslem
      Odstawic do calkowitego ostygniecia

      Ania
      • fettinia Re: Tosty maslankowe 02.11.07, 16:43
        Fajnie Aniu,ze przetlumaczylassmileTo byl dlugi przepis a net mi dalej padasad
        A z drozdzami tak ma byc-rozpuscicsmile
        • aniaiewa Re: Tosty maslankowe 02.11.07, 21:43
          Zaden problemsmile
          Potraktowalam jak cwiczenia z niemieckiego, do ktorych (tych
          prawdziwych) nie mam serca usiascwink
          Najwiecej radosci mialam z tlumaczeniem tego skladania Bo o ile
          rozumialam to dosc dobrze to jak to przetlumaczyc, zeby bylo wiadomo
          o co chodzi? Juz latwiej byloby narysowacwink)))))
          Szybkiego powrotu stalego netu Fetti!
          Ania
          • margot11 Re: Tosty maslankowe 03.11.07, 10:06
            dziewczyny bardzo dziękuję!
            Jak któryś upieke to dam znać...
            • aniaiewa Re: Tosty maslankowe 03.11.07, 11:43

              > Jak któryś upieke to dam znać...

              Konieczniesmile)))
              Strasznie jestem ciekawa zwlaszcza tego tostowego chlebka Nie
              dlatego ze tlumaczylam, tylko to skladanie mnie zaitrygowalo Ale w
              sumie ma to sens, nie? Bo chlebki tostowe maja taka swoja
              specyficzna strukture
              A jakby kiedys jeszcze cos z niemieckiego na nasze i to kulinarnie,
              to dawaj smialosmile
              Powodzenia w pieczeniu
              Ania
              • margot11 Aniu 03.11.07, 14:07
                to jeśli mogę to jeszcze ten chleb
                chaosqueenskitchen.twoday.net/stories/4248554/
                mam tyle w domu mąki sojowej i nie wiem co z nią robić?
                • aniaiewa Chlebek sojowy 03.11.07, 18:17
                  Skladniki
                  LEVAIN (Moze jakis rodzaj zaczynu? Nie mam pojecia jak to inaczej
                  przetlumaczycsad )

                  45 Gr gotowego zaczynu
                  50 Gr Wody (22°C)
                  90 Gr Maki pszennej Typ 812
                  5 Gr Maki pszennej z pelnego przemialu

                  Ciasto chlebowe
                  350 Gr Wody (22°C)
                  150 Gr Maki sojowej
                  325 Gr Maki pszennej Typ 812
                  25 Gr Makipszennej z pelnego przemialu
                  30 Gr Maki zytniej Typ 1150
                  125 Gr Levain (przepis na gorze)
                  10 Gr Soli


                  Przygotowanie.
                  1. Przygotowanie Levain:
                  Zaczyn przelozyc do duzego naczynia i dodac wode Razem wymieszac, az
                  wszystkie skladniki dobrze sie polacza Nastepnie dodac make i
                  zagniesc dosc ciezkie(zwarte)ciasto Przelozyc do wystarczajaco
                  duzego naczynia, zaznaczyc wysokosc ciasta i odstawic pod
                  przykryciem na ok 8-12 godzin w temp. 20-22°C (objetosc ciasta
                  powinna sie podwoic)

                  2. Mieszanie ciast:
                  Wlac wode do miski (misy robota kuchennego), dodac maki i wyrobic,
                  az do dokladnego polaczenia sie skladnikow w jednolite ciasto Tak
                  wyrobione ciasto przykryc i odstawic w temeraturze pokojowej na ok
                  20 min. (w tym czasie woda rozpusci make i przeksztalci w gluten)

                  3. Dodawanie Levainu i soli:
                  125 gr dojrzalego zaczynu przelozyc do naczynia i pomalu (czesciowo)
                  dodawac do ciasta Dodac rowniez sol i wszystko "mniej wiecej"
                  wymieszac (nie musi byc dokladnie) Reszte zaczynu (Levain) przykryc
                  i odstawic do lodowki i przynajmniej raz w tygodniu "dokarmiac"

                  4. Wyrobienie ciasta
                  Wyrabiac paleczkami miksera do drozdzowego na srednich obrotach 8-9
                  min. Ciasto powinno odchodzic od miski Z kawalkiem ciasta
                  zrobic "test okna" Jezeli nie wyszedl, wlozyc ciasto spowrotem do
                  miski i dalej wyrabiac przez nastepne 2-3 min a nastepnie powtorzyc
                  test (ale co to za test, to nie mam pojecia... Moze chodzi o
                  rzucenie kulki ciasta na szybe jak nie sapdnie to ciasto jest dobrze
                  wyrobione i wlasciwej konsystencji??? Ale to takie moje domyslysmile )

                  5. Pierwsze odpoczywanie ciasta
                  Ciasto odlozyc do naoliwionej miski, przykryc i odstawic do
                  wyrosniecia na 60 min w temp. pokojowej Ciasto widocznie zwiekszy
                  swoja objetosc

                  6. Zagniatanie (Skladnaniewink (chyba w De sie wszystko skladawink))) )
                  Wylozyc ciasto na lekko wysypana maka stoliince (blat), rozciagnac
                  na prostokat (15 x 20 cm) i zlozyc na 3 (jak kartke papieru)
                  Natepnie obrocic ciasto o 90° i powtorzyc zlozenie na 3 Ciasto
                  odlozyc ponownie do miski i odstawic na 2-3 godziny do fermentacji W
                  tym czasie ciasto powinno wyrosnac o ok 25% Kiedy miejsce
                  delikatnego "uszczypniecia" ciasta wroci powoli do stanu
                  poprzedniego, tzn ze ciasto wystarczajaco wyroslo

                  7. Dzielenie ciasta i formowanie bochenkow
                  Wylozyc ciasto na lekko oproszona maka stolnice, podzielic na polowy
                  i uformowac 2 owalne bochenki Bochenki przelozyc do przygotowanych
                  wczesniej koszykow chlebowych, laczeniem do gory

                  8. Drugie rosniecie (odpoczywanie) ciasta
                  Bochenki w koszach przykryc i odstawic do wyrosniecia przez 1-
                  1,5godz w temp. pokojowej

                  9. Rozgrzewanie piekarnika
                  30-45 min przez koncem rosniecia ciasta rozgrzac piekarnik do 230°C
                  (ale tu jest mowa o piecu do pieczenia chleba z kamieniem chlebowym
                  Nie wiem czy podobny rezultat uda sie uzyskac w piekarniku
                  domowym...).

                  10. Nacinanie bochenkow:
                  Bochenki przelozyc na omaczona lopate do chleba i naciac ostrym
                  nozem czterokrotnie - dl. na 7,5cm i gl. na 1 cm Noz zanuzac w
                  wodzie i nacinac ciasto szybkim ruchem, dzieki czemu ciasto nie
                  bedzie sie kleilo.

                  11. Pieczenie bochenkow
                  Bochenki wstawic do pieca i w ciagu pierwszych 10 min kilkukrotnie
                  spryskiwac woda (np. przy pomocy zraszacza do kwiatkow) Po 15 min
                  zmniejszyc temperature do 205°C i piec dalej przez ok 25-30 min, az
                  chlebki stana sie zlotobrazowe z ciemnobrazwymi koncami (pietkami)

                  12. Stygniecie i przechowywanie
                  Wyjac chlebki z pieca i odstawic do wystygniecia na kratke Odczekac
                  przynajmniej godzine z krojeniem Chlebki mozna przechowywac do 5 dni
                  w papierowych torebkach

                  smile
                  To juz byl naprawde fachowy tekst
                  Moje pieczenie chleba to przy tym wariancie to "zupa z torebki"wink
                  Ania
                  • margot11 Re: Chlebek sojowy 04.11.07, 18:42
                    Aniu
                    bardzo dziękuje
                    jutro ten sojowy będę piec
                    • aniaiewa Re: Chlebek sojowy 04.11.07, 19:49
                      Dzielna dziewczynkasmile
                      Margot, czekam na relacje I szczerze podziwiam!
                      Ania
                      • margot11 Re: Chlebek sojowy 05.11.07, 19:29
                        aniaiewa napisała:

                        > Dzielna dziewczynkasmile
                        > Margot, czekam na relacje I szczerze podziwiam!
                        > Ania
                        Jaka dzielna,przez polską pocztę ,co mi paczke nie dostarczyli i
                        chodzę i reklamuje -matko chyba zgubili...
                        Nie upiekłam tego chleba(tylko na prędce taki w maszynie) ale w
                        piątek na 100% piekę
                        Wyjełam juz torebkę mąki sojowej nastół ,żeby nie zapomieć!
                        Więc relacja będzie
                        • fettinia Re: Chlebek sojowy 05.11.07, 20:14
                          To czekamy niecierpliwiesmile
                          • margot11 Re: Chlebek sojowy 09.11.07, 17:35
                            fettinia napisała:

                            > To czekamy niecierpliwiesmile
                            To upiekłam
                            dokładnie tak robiłam jak mi Ania przetłumaczyłaś ,tylko bez tego testu....
                            Chleb jest przepyszny i własciwie bardzo łatwy....
                            Bardzo dziękuję za przepis
                            Teraz będę testować następne
                            • fettinia Re: Chlebek sojowy 09.11.07, 18:50
                              mmm a zdjecia nie masz?smile
                              • margot11 Re: Chlebek sojowy 09.11.07, 19:46
                                fettinia napisała:

                                > mmm a zdjecia nie masz?smile
                                mam ,ale nie wiem gdzie wstawić?
                                • aniaiewa Re: Chlebek sojowy 09.11.07, 21:38
                                  No to Kochana, gratuluje z calego serca
                                  Ja jestem kucharka tylez zapalona co niecierpliwa i to rosniecie
                                  chleba mnie odstrasza (choc tak, wiem, ze im dluzej rosnie tym
                                  pyszniejszy)
                                  Tez chetnie pocieszylabym choc oczka takim chlebkiemsmile
                                  Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka