Dodaj do ulubionych

szparagi,szparagi,szparagi...

05.05.08, 20:37
uwielbiam!!!
wrocilam po kilku dniach nieobecnosci w kraju, a one juz opanowaly
rynek i sa calkiem tanie.
bede je jadla przez caly maj.
i zamroze wiecej niz rok temu...
Obserwuj wątek
    • turzyca no wlasnie! szparagi! 05.05.08, 22:34
      Jako jednostka zakochana w szparagach, ktora jednakze sama ich do tej pory nigdy
      nie przyrzadzala i postanowila podjac w tym roku to wyzwanie, mam kilka pytan:
      1) Co to sa tanie szparagi? tzn. od jakiej ceny mam na nie patrzec? Wczoraj
      widzialam 10 euro za kg, czy to nie ciun duzo?
      2) Na co zwracac uwage przy kupnie (prosze tutaj mi napisac duzymi literami i
      jak dla idiotki, bo moj brak doswiadczenia jest powalajacy.)
      3) Jak sie mrozi szparagi i jak one to znosza? Bo gotowe mrozonki napawaja mnie
      nieufnoscia...
      4) Jakis prosty przepisik, bardzo ladnie prosze. Czy zielone i biale szparagi
      gotuje sie inaczej?
      • diegosia Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 15:03
        To ja moze rozpoczne odpowiadanie na pytania:
        1) tanie szparagi... hmm... trudno powiedziec, ja kupuje po 7,-/kg
        szparagi z Beelitz, ktore przywozi mi jeden chlopak z uczelni (jego
        rodzice zajmuja sie wlasnie w Beelitz uprawa szparagow!) wg mnie to
        nie jest tanio, ale sa tak pyszne, ze innych nie kupuje smile
        2) moje sa zawsze swiezo gestochen, ale ponoc trzeba zwrocic uwage
        na to czy ciecia nie sa zeschniete - moze tu ktos inny poradzi...
        3) hmmm nie wiedzialam ze znosza mrozenie, sama chetnie sie dowiem
        smile
        4) ja uwielbiam bardzo prosty sposob podawania: ugotowane biale
        szparagi z ziemniakami z wody, polane maslem i do tego dwa ruloniki
        gotowanej szynki, i na wierzch gladka pietruszka. Pycha!
      • fettinia Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 15:38
        Dobre szparagi to niestety wydatek ca 7-10euro za kg.Sezon krotki wiec i ceny
        zbyt nie zmaleja.
        2-duzymi literamitongue_outP-glowki powinny byc zamkniete,konce pod naciskiem wilgotne i
        powinny przejsc test "kwiczenia".Jak potrzesz jeden o drugi to powinny wlasnie
        "kwiczec"wtedy na pewno sa swiezesmile
        3-mrozi sie normalnie jak inne warzywa
        4-najprosciej to ugotowac na parze lub w wodzie z cukrem i sola i podac z sosem
        holenderskim.Mozna zrobic pyszna zupe,mozna nadziewac,mozna zapiekac posypujac
        serem itpsmile
        • fettinia Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 15:39
          ps-zielonych sie nie obiera i gotuje krocejsmile
          • misia72 Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 16:05
            fettinia napisała:

            > ps-zielonych sie nie obiera i gotuje krocejsmile

            albo wcale smile mozna je leciutko podsmazyc na patelni

            ja tez naleze do fanow szparagow i nie wyobrazam sobie wiosny bez nich. Ceny w
            granicach 7-10 euro za kilogram to u nas norma na targu albo w sklepach przy
            gospodarstwach tz Hofladen. W supermarketach serwuja szparagi tansze za to
            importowane smile
            Gotuje pyszna zupe szparagowa ale to raczej poza sezonem i z tych mrozonych. W
            sezonie to najczesciej gotowane z wody ( jak Fetti slusznie zauwazyla zawsze z
            dodatkiem soli, cukru + u mnie odrobina soku z cytryny ) z szynka, wlasnoreczne
            zrobionym sosem holenderskim oraz mlodymi ziemniaczkami.
            Raj kulinarny smile)))
            • fettinia Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 16:15
              U mnie z szynka tez dla niektorych,ale Turzyca nie jada szynkismile
              • turzyca Re: no wlasnie! szparagi! 06.05.08, 16:49
                Turzyca pierwszy raz szparagi jadla na niemieckiej prowincji w Badenii, podane
                wlasnie absolutnie klasycznie z miejscowa surowa szynka i docenia klase takiego
                rozwiazania. Ale skoro sie juz powiedzialo A to trzeba teraz powiedziec B...
                W srody mam dzien wolnosci kulinarnej i gotuje tylko to, co ja lubie. Postaram
                sie jutro sprobowac z szparagami. smile
        • pasqoodnikowo Re: no wlasnie! szparagi! 09.05.08, 14:58
          jak się robi sos holenderski?
    • aniaiewa Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 17:30
      Dziewczyny juz wszystko napisalysmile, a ja chce jedynie dodac ze naprawde nie
      oplaca sie kupowac szparagow tych z supermarketow, bez wzgeldu w jakiej cenie by
      one nie byly Dokad kupowalam je tam, nie moglam pojac co w szparagach jest
      pysznego Odkad kupuje nasze ze Schrobenhausen u kobitki na targu (to prawda, ze
      cena nie mala, ale warto) pokochalam je Moze nie tak bardzo jak fasolke
      szparagowa (skrzywienie polskiewink ) ale w kazdym razie w sezonie kilka razy
      musza pojawic sie na stole
      Ania
      • turzyca Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 18:06
        To mi w takim razie brakuje jednej informacji - pewnie najlepiej kupic szparagi
        w dzien konsumpcji, ale jak sie nie da? Ile wczesniej mozna je kupic i jak
        przechowywac, zeby byly smaczne?
        • fettinia Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 18:07
          max dzien lub dwa w wilgotnej sciereczce w lodowcesmile
    • wedrowiec2 Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 18:53
      Przed chwilą wróciłam z tygodniowego pobytu we Frankfurcie. Z
      wiktuałów przywiozłam tylko zielone szpragai - okazja, zielone po
      1,99 Eu za pęczek. Wczoraj ugotowane były cudowne w smaku. Moje
      jechały w wilgoci, obłozone wkładami chłodzącymi. Zaraz biorę się za
      gotowanie. Walizki poczekająwink
      • fettinia Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 19:00
        mniamsmileWlasnie dzisiaj pokazaly sie zielonesmileBiegne rano zakupicsmile
        • wiolunia79 Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 19:56
          Dobra,to proszę mnie uświadomić ile powinno się je gotować.Jutro chyba zaszaleję smile
    • julsza Re: szparagi,szparagi,szparagi... 06.05.08, 22:40
      zielone (tylko takie jadam) odlamuje w tym miejscu, w ktorym sie
      daje, gotuje kilkanascie minut - sprawdzam widelcem. zjadam je
      posypane parmezanem lub polane oliwa i posypane uprazonymi platkami
      migdalowymi.
      mrozenie - w ubieglym roku zrobilam to pierwszy raz - lekko je
      zblanszowalam, ale naprawde bardzo krotko, wystudzilam, w worki
      foliowe i do zamrazalnika, a potem prosto do wrzatku i gotuje 7
      minut.
      u nas dzisiaj byly od 2,5 do 5 zl za peczek
    • pietnacha40 buuuuuuuuuuuuuu :((((((( 09.05.08, 20:03
      Co roku obiecuję sobie,ze na sezon szparagowy pojadę do
      Pyrlandii,czyli ojczyzny chłopa mego.Jego złośliwy brat dzwoni i
      donosi o cenach szparagów na targowiskach w Wielkopolsce.A u mnie ?
      6 małych sztuk 4,50 sad(((
      • pietnacha40 Re: buuuuuuuuuuuuuu :((((((( 09.05.08, 20:10
        My sobie zawsze robimy ucztę szparagową.Gotujemy cały gar,do tego
        masło z bułką tartą i zimne białe wino.Zielonych jeszcze nie
        jadłam,ale w tym roku zrobię.Wasze przepisy mnie nieżle
        podkręciły big_grinDDD
        A gotuję 10-15 min w wodzie z solą,cukrem i odrobiną cytryny.
        Mmmmmniaaaammmm,te główki......uciekam z tego wątku big_grinDDDDD
        • makowiec3 Re: 09.05.08, 21:58
          Witam!
          Uwielbiam szparagi i pozwolę sobie dodać mój przepis! Jest naprawdę rewelacjasmile
          Zawsze staram się kupować ciemno zielone cienkie szparagi.
          Biorę jeden szparag i około 1/3 od końca przełamuje. To właściwie jest nie
          jadalna część szparagasmile
          Następnie obieram około 1 cm końcówki,zawsze korzystam z obieraczki do ziemniaków.
          Myje i podsuszam delikatnie z recznikem papierowym.
          Podgrzewam piekanik do 220 C.
          Układam szparagi pojedynczo na blaszki o grubym dnie.Bardzo istotne ponieważ
          przy wysokiej temp. blaszka może się powyginaćsmile
          Polewam oliwa z oliwek-nie za duzo, posypuje suszona cebule w proszku,czosnek
          suszony drobno granulowany,sol i świeżo zmielony czarny pieprz-do
          smaku.Delikatnie "roluje" szparagi w oliwa i przyprawy.
          Wkładam blaszkę do gorącego piekarnika na 13-15 min, od czasu do czasu
          potrzaskam blaszkę ze by szparagi nie spaliły się na wierzchu.Po tym czasie
          sprawdzam z widelcem czy już są gotowe.
          Po wyjęciu z piekarnika kładę szparagi delikatnie na recznk papierowy ze by
          pozbyć się ewentualny nadmiar oliwy.Pychotka!!
          Mozna podać jak przystawka w bardzo elegancki sposób.
          Biorę 6-7 szt. szparagi , układam równiutko na deskę do krojenia.Przez środek
          przewijam z cieniutki strąk szczypiorku i robie kokardkęsmile Posypuje delikatnie
          parmezanem.
          Pozdrawiam!
          • turzyca Wlasnie przyszlam sie pochwalic 21.05.08, 19:48
            nowym przepisem a tu przepis makowca podobnym w stylu.

            Otoz dopiero dzis zabralam sie do szparagow, bo trafilam na piekne w niewielkim
            sklepiku. A miedzy kupieniem a kolacja rozmawialam z takim jednym niemieckim
            historykiem, ktory stwierdzil, zebym ich nie gotowala, bo tak traca za wiele
            smaku, tylko zawinela z odrobina masla w pergamin, tak zeby nie suszyly sie za
            bardzo i sok nie wyplywal i upiekla w 160-180 st. C przez pol godziny.

            W ZYCIU NIE JADLAM TAK INTENSYWNYCH W SMAKU SZPARAGOW! Jesli juz bylam zakochana
            to teraz sie zakochalam na zaboj. Szparagowe niebo w gebie. smile

            A w przyszlym tygodniu wyprobuje przepis makowca, choc mi najbardziej smakuja
            szparagi same, bez przypraw. smile
            • julsza to jest orgazm kulinarny 21.05.08, 22:58
              co piszecie wink
              mam papier do pieczenia, mam szparagi i jutro ich uzyje...
              za to dzisiaj zamrozilam 4 peczki smile
              • fettinia Re: to jest orgazm kulinarny 22.05.08, 10:55
                O to jak wroce to wyprobuje koniecznie te pieczonesmileMmmmwink
                • azaheca Re: to jest orgazm kulinarny 22.05.08, 18:59
                  Dlaczego kupowałam tylko białe szparagi?nie pojmuję! te zielone są o niebo lepszesmile
            • ilekobietamalat Re: Wlasnie przyszlam sie pochwalic 02.06.08, 10:32
              > historykiem, ktory stwierdzil, zebym ich nie gotowala, bo tak
              traca za wiele
              > smaku, tylko zawinela z odrobina masla w pergamin, tak zeby nie
              suszyly sie za
              > bardzo i sok nie wyplywal i upiekla w 160-180 st. C przez pol
              godziny.
              >

              wlasnie wczoraj takim sposobem zjadly sie szparagi moje wlasne
              osobiste ogrodkowe. matko, jakie to dobre bylosmile
              • fettinia Re: Wlasnie przyszlam sie pochwalic 02.06.08, 11:09
                aale jej dobrze-wlasne szparagi masmile
                • ilekobietamalat Re: Wlasnie przyszlam sie pochwalic 02.06.08, 12:27
                  i w dodatku mieszkaja tu dluzej niz jawink przebudowa ogrodu odbywala
                  sie ciagle i nieustannie, rozne rzeczy przerozne sie dzialy, a
                  szparagi dzielnie rosnabig_grin w dodatku miedzy iglakami.. niezle sie
                  pokulam zeby sie do nich dostacbig_grin
              • julsza Re: Wlasnie przyszlam sie pochwalic 02.06.08, 21:22
                ilekobietamalat napisała:

                > wlasnie wczoraj takim sposobem zjadly sie szparagi moje wlasne
                > osobiste ogrodkowe. matko, jakie to dobre bylosmile

                dobrze, wygralas wink tak to zadna nie miala smile
    • lika13 Re: szparagi,szparagi,szparagi... 27.05.08, 19:59
      Szparagi tylko zielone,bo białych nie umiem dobrze obierac i te łyko mnie denerwuje potem.

      Ostatnio preferuję pieczenie w piekarniku wszystkiego,bo nie musze stać i mieszaćtongue_out.

      Szparagi polane oliwą,posypane grubą sola ,troche pieprzu,na wierzch kawaleczki koziego serka i na 15min do 180st.
      Mniamniuśne.
      A jak sie równocześnie upiecze poledwicę wołową wczesniej obsmażoną króciótko na masełku to same sobie wyobraźciesmile
      • marijohanna swieze szparagi 27.05.08, 22:22
        naprawde swieze, naprawde dopiero co gestochen udalo mi sie kupic
        przedwczoraj. myslalam do tej pory, ze zawsze kupuje swieze. kupuje
        sie tylko u bauera!! ze sklepu to wyschniete smieci.
        a wracajc do moich szparagow, to byly tak niesamowicie i delikatne w
        smaku, ze zjadlam 1.5 kg. normalnie orgazm kulinarny.

        z obierek zawsze gotuje zupe na tym wywarze, na ktorym gotowaly sie
        szparagi.
        • azaheca Re: swieze szparagi 27.05.08, 22:42
          Niestety,nie mam bauera pod ręką,tylko bazarek pozostaje,znów kupiłam dwa pęczki
          zielonych,na zimno też pyszne,wybierane z gara palcamiwinkteraz spróbuję je
          upiec,czy należy je lekko posypać cukrem?trochę obawiam się gorzkawej karmelizacji.
          • julsza z makaronem 28.05.08, 17:48
            wczoraj "wydawalam" - szparagi pokroic na kawalki ok. 4 cm i
            obgotowac, makaron - ugotowac al denta, potem wrzucic do garnka, tu
            w przepisie trzeba bylo dodac troche masla, ja dolalam oliwe,
            dorzucic szparagi i wymieszac - w wersji pierwszej wykladac na
            talerz, posypac parmezanem, swiezo zmielonym pieprzem; w wersji
            drugiej - do garnka dorzucic ser plesniowy (w przepisie - kozi) i
            dalej jak wyzej. garnek zostal prawie wylizany wink
    • kasia_bzdeta_wons Re: szparagi,szparagi,szparagi... 02.06.08, 23:31
      dzis zrobiłem po raz pierwszy zielone, pycha, z sosem holenderskim, czad, jutro ide po nastepny pęczek albo dwa smile))
    • kasia_bzdeta_wons ziuuum do góry 25.06.08, 20:00
      u mnie zielone jeszcze są smile
      • julsza Re: ziuuum do góry 25.06.08, 20:58
        kasia_bzdeta_wons napisał:

        > u mnie zielone jeszcze są smile


        jade!!!!!!!!! smile
        • kasia_bzdeta_wons Re: ziuuum do góry 26.06.08, 20:54
          zapraszam, pan na straganie zamówił chyba tylko dlatego , że pytałem, kupiłem trzy z czterech pęczków jakie miał smile
          • julsza Re: ziuuum do góry 26.06.08, 21:49
            u nas juz tydzien temu na rynku zapowiedzieli, ze to juz koniec sad
            ale mam kilka peczkow zamrozonych smile))
            • kasia_bzdeta_wons Re: ziuuum do góry 26.06.08, 22:30
              u nas wielu ludzi nie zauważa początku więc pewnie dlatego koniec jest opóźniony wink))
              • fettinia Re: ziuuum do góry 27.06.08, 09:26
                Ha a u nas w sklepie kartka wisi,ze ze wzgledu na duze zapotrzebowanie
                przedluzaja sezon hehesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka