Dodaj do ulubionych

zupa grzybowa i nie tylko

20.11.08, 10:47
Ja świątecznie - monotematycznie. W tym roku debiutuję jako
organizator świąt i troszkę mam dylemat. Bedą rodzice i teściowie.
Z tego co znam z poprzednich świąt teściowie trochę inaczej
celebrują wigilię od moich rodziców. Nie wiem jak to pogodzić. Czy
robić potrawy takie jak u mnie w domu rodzinnym (najbardziej mi to
odpowiada), czy zrobić ukłon w stronę teściów i przygotować z myślą
o nich potrawy, które zawsze są na ich stole?
Wiąże się to oczywiście z dodatkową pracą, ale jestem w stanie to
zrobić.
Dla teściów musiałabym przygotować zupę grzybowę (nigdy nie
robiłam - czy to zwykła zupa, czy jakaś wiąteczna receptura jest do
tego potrzebna?), rybę smażoną (u mnie tylko w galarecie)i sałatki,
których w moim rodzinnym domu w wigilię nie ma - są w pierwszym
dniu świąt dopiero, no i kutia, której nie lubię.
A może narzucę moją wizję świąt - w końcu będą moimi gośćmi... Co
myślicie?
Obserwuj wątek
    • momas Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 11:17
      grzybowa_ ja robie tak: gotuje wywar z włoszczyzny. Osobno namaczam
      suszone grzyby (prawdziwki i podgrzybki zalewam wodą na noc) i
      gotuję grzyby (w tej samej wodzie co były namoczone!!!!)_ Grzyby
      odcedzam wlewając wywar grzybowy do wywaru jarzynowego (bez warzyw)
      przecedzam przes sitko i ręcznik kuchenny coby mieć pewność, ze
      paichu nie będzie.
      dorzycam pokrojone drobno -ja uznaję paseczkismile-grzyby. Zagotowuje
      dodaję śmietany z odrobiną mąki i troszkę masła smile
      Smietana wg mnie dodaje kropkę nad i zupie grzybowej wiilijnej)
      łazanek nie wrzucam do zupy bo mi sie wtedy robią ogromniaste smile

      zupę grzybową robie w przeddzien Wigilii bo ona troche czekając na
      podanie zyskuje (wg mnie) na smaku.


      uwielbiam zupę grzybową smile
      • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 11:38
        Robie dokladnie tak samosmileJedynie zamiast maki robie lane kluski-pyychasmile
        A co do pytania-zrob po swojemu z akcentami-wlasnie owa grzybowa i np makowki
        skoro nie lubisz kutii?
      • geo3 Re: zupa grzybowa i nie tylko 24.11.08, 19:14
        A u mnie jest grochowa z maślanymi grzankami na wigilię i barszczyk z uchami tongue_out
        A makówki to u mnie są z bułką maczaną w mleku. Układane są wartwy masy makowej i mokrej od mleka bułki, które są posypywane własnoręcznie robionym cukrem cynamonowym i tak aż nie starczy miejsca w przeźroczystej misce.
        Z ryb to jest karp smażony, pstrąg z piekarnika, łosoś z masełkiem koperkowo-cytrynowym, korki śledziowe, filety rybne z zalewy octowej.
        Do tego ziemniaki tłuczone, kapusta z grzybami i kompot z suszu.
        No i moczka.
        Dom pachnie gałązkami choinek i pomarańczy w które nabijamy gożdziki.
        Wreszcie świeta, życzę udanych przygotowań i niezapomnianych doznań kulinarnych
        Pozdrawiam
        Mateusz
    • momas Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 11:27
      aaaa i jeszcze jedno. Co roku Wigilia u mnie to kilkanaście osób -
      rodzice , rodzenstwo i rodzice "drugich połówek" rodzeństa
      Mieszanka ogólnokrajowa smile
      Ale ponieważ jest nas dużo, każdy jest wlączony do przygotowywanie
      kolacji. Wiięc to troche inaczej niż u Ciebie.
      Mysle , ze mozesz zrobic ukłon w stronę tesciów, ale nie we
      wszystkich potrawach...
      Wymiana kulinarnych tradycji ma swoją dobrą strone.
      • ciociapolcia Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 17:13
        Ja w takim przypadku zrobilabym kilka potraw rodzinnych i tych "teściowych". smile
        U mnie też zawsze jest zupa, a wlaściwie barszcz grzybowy. Kiedyś wrzucilam na GP -
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,71662009,71662009,0,2.html?v=2
        • czarna9610 Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 17:23
          też nie lubię kutii
          • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 17:29
            a makowki lubisz?smile
            • an20 Re: zupa grzybowa i nie tylko 20.11.08, 19:27
              Ja bym zrobila :
              - zupe grzybowa
              - smazona rybe
              - rybe w galrecie
              - pierogi z grzybami i kapustą, mozan zrobic wczesniej wrzucicc do lodowki a
              pozniej odsmazyc na patelni
              - makowiec

              Nie robila bym żadnych salatek. Zrobialbym 2 potrawy tesciow jak zupa grzybowa,
              smazona ryba. Rodzicow np ryba w galerecie i powiedzmy pierogi. I wporwadzilabym
              swoje potrawy (wlasna tradycje rodzinna)jak makowiec, czy jakies ciasteczka,
              sledz w oleju smile

              Pozdr An smile
            • almohada Re: zupa grzybowa i nie tylko 22.11.08, 16:48
              Nie znam makówek. Co to?
              • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 22.11.08, 17:14
                Makowki to tez deser z maku ale bez pszenicy-za to z bulka lub jak u mnie z
                sucharkami-Jesli chcesz podam ci dokladny przepissmile
                • julsza Re: zupa grzybowa i nie tylko 22.11.08, 19:31
                  fettinia napisała:

                  > Makowki to tez deser z maku ale bez pszenicy-za to z bulka lub jak
                  u mnie z
                  > sucharkami-Jesli chcesz podam ci dokladny przepissmile

                  u nas jest bez bulki - sama masa makowa, mmmmm...
                  • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 23.11.08, 18:14
                    z ta masa makowa(bez bulki)robie tez kluski z makiemsmilemmmmsmile
                    • almohada Re: zupa grzybowa i nie tylko 23.11.08, 18:39
                      Dzięki jak mi starczy czasu to może spróbuję tych makówek, choć to zupełnie nie
                      nasza tradycja, bo my - znaczy dziadkowie moi - ze Lwowa. Piszę my, bo jak tam
                      wracam (głupio napisałam: jadę), czuję się jakbym wracała do domu po długiej
                      podróży. Strasznie daleka, a tak bliska rodzina tam została.

                      Plan sobie rozpisałam na grudzień orientacyjny co kiedy robię ja, do czego męża
                      gonięsmile żeby przed wigilią nie siedzieć do samego wieczora w kuchni. Moja babia
                      zawsze była tzw. ekstremalna kucharka. Mimo że nie pracowała zawodowo to święta
                      zaczynała robić w nocy dzień przed wigilią, a później wszystkim wypominała
                      podczas wigilii, że ona do 5 rano na nogach była, spała 2 godziny i znów w
                      kuchni... Ale pomocy nigdy nie chciała, nawet obrażała się, że ktoś
                      proponuje.Taka przodowniczkasmile ach wspomnienia z dzieciństwa... A jej makowce,
                      zwane z galicyjska makownikami i powidlaki z powidłami ze śliwek... mniam

                      Zapisałam sobie przepis na grzybową. Dzięki. Zrobię smile będą dwie zupy.
                      • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 23.11.08, 18:56
                        smile
                        U mnie mieszaja sie tez rozne tradycjesmileCzesc(m in barszcz i pierogi przejelam
                        od exa-jego rodzina tez ze Lwowa)czesc z rodzinnego slasko-czestochowskiego domusmile
                        Fajnie powspominac...
                        A te powidlaki to jak?Ciastka z powidlami?
                        • almohada Re: zupa grzybowa i nie tylko 24.11.08, 12:51
                          Powidlak to drożdowy zawijaniec, rolada taka z powidami w rodku.
                          Robi się to jak makowiec, jedynie masa inna smile Tearz nie lubię, ale
                          w dzieciństwie uwielbiałam smile
                          • fettinia Re: zupa grzybowa i nie tylko 24.11.08, 13:06
                            aa to juz teraz wiem-dziekismile
                      • julsza Re: zupa grzybowa i nie tylko 24.11.08, 22:20
                        almohada napisał:

                        > Piszę my, bo jak tam
                        > wracam (głupio napisałam: jadę), czuję się jakbym wracała do domu
                        po długiej
                        > podróży. Strasznie daleka, a tak bliska rodzina tam została.
                        swietnie to rozumieme - mam podobnie, z rodzina na Bialorusi
                    • julsza Re: zupa grzybowa i nie tylko 24.11.08, 22:19
                      fettinia napisała:

                      > z ta masa makowa(bez bulki)robie tez kluski z makiemsmilemmmmsmile
                      u nas niby kluski tez sa - czyli odrobina makaronu - ale tego nikt
                      nie tyka
    • turzyca a u nas jest i to i to 20.11.08, 19:35
      Przez lata byl tylko barszcz, ale kiedys babcia zlitowala sie nad swoim zieciem
      i ugotowala grzybowa. I od pewnego czasu jest barszcz dla wszystkich i grzybowa
      dla chetnych.
      Ale my tez mamy zasade, ze ida na wigilie przynosi sie czesc potraw. Od razu
      mniej pracy. smile A i u nas tylko czesc menu jest stala, reszta jest dopasowywana
      do aktualnych checi.



      PS A kutie uwielbiam. To tez zreszta prezentowe danie, bo moj dziadek jest spod
      Lwowa i lubi kutie, a babcia nie przepadala, bo za slodkie, i nigdy nie robila.
      I kiedys zrobilam kutie w prezencie dla dziadka i od tego czasu co roku robie.
      Ale zdaje sie, ze robie mniej slodka niz prababcia robila, bo babcia moja kutie
      lubi. smile
      • czarna9610 Re: a u nas jest i to i to 20.11.08, 20:03
        Bo ja mam rodzinę z poznańskiego, dlatego z maku to ka tylko makowiec
        ewentualnie tort makowy.
        • ewa9717 Re: a u nas jest i to i to 22.11.08, 18:42
          Zrób makówki, pycha! Fetti na pewno poda swoje, a ja robię tak:
          warstwa kromeczek białobułeczkowych lub sucharków, to nasączam
          mleczkiem waniliowym, na to słuszna warstwa maku ( przygorowana jak
          do makowca, czyli namoczone, trzykrotnie przemielone, przesmażone z
          miodem, masłem + bakalie), na to płatki migdzałów, zaś bułeczka,
          mak, na wierzchu dekoracja migdałowa. I na zimowy balkon lub do
          lodówki, bo podaje się ziiiiiiimne. Od lat nie mieszkam już na
          Śląsku, ale makówki muszą być ! wink))
          PS - i są dużo smaczniejsze od kutii, którą z uporem maniaka babcia
          co roku robi, choć nikt nie lubi.
          • edyta95 Re: a u nas jest i to i to 22.11.08, 20:17
            kluski z makiem można przecież, bardzo polecam
            Ja robię wigilię u siebie, a ponieważ jest nas dużo, każdy przynosi
            coś ze sobą, w ten sposób pojawiają się rózne potrawy. U mnie
            zresztą jest bardzo dużo potraw, kilka takich "sztywnych", ale też
            próbujemy wprowadzić coś nowego.
    • a_gnieszka0 Re: zupa grzybowa i nie tylko 25.11.08, 09:53
      U nas jest tak: ja robie potrawy takie jak były w miom domu
      (grzybowa, kapusta z grochem, karp...)+to co ja lubię+ barszcz
      czerwony z uszkami+to co zrobi teściowa:kapusta z grzybami,zupa
      rybna...(przyjeżdża wcześniej i robi na miejscu lub robi u siebie w
      domu)Pierwsza wigilie jaką spedzilismy u nas tez przygotowywałam
      tak ja ja lubie ale M chciał też to co mamusia zrobi wiec od tej
      pory teściowa też gotuje winkCiekawa jestem co z tego wybiora moje
      dzieci jak już beda miały swoje domy wink
      --
      "Grzeczne dziewczynki ida do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka