Dodaj do ulubionych

co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywiscie:)

06.05.09, 21:29
Bo tak zagladam do GP do watkow egzotycznych i dochodze do wniosku,ze ja nic
nie umiem!smile
Zdecydowanie lepiej sie czuje w klimacie kuchni polskiej-swojskiejtongue_out Jakies
kluchy, jakies pierogi,nalesniki,zupy,zapiekanki itpsmileOczywiscie lubie
eksperymentowac,ale wiem,ze akurat to co wymienilam wyzej wychodzi mi najlepiejsmile
No a Wy?smile
Obserwuj wątek
    • julsza Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 21:42
      makarony, mufiny, piernik staropolski
      • lisia312 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 21:48
        ja takoż jak fettina, a ciasta wychodzą mi dość smacznie...
        • kasia_bzdeta_wons Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 21:53
          makarony i duże kawały mięsa, wołowina, ostatnio dorsz (sam zacząłem łowić więc mam go trochę na eksperymenty) smile
          • fettinia Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:11
            ooo na taka samolowiona rybke to bym sie skusilabig_grin
      • sylwia.g21 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 17:01
        ryba w galarecie, po grecku,sernik wiedeński, tort orzechowy, mazurki,a tam....w
        kuchni wszystko mi wychodzi
    • aniaiewa Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 21:57
      Hm...
      Do podobnego wniosku doszlam kiedys ogladajac "Das Perfekte Dinner" Maz z corka
      namawiali mnie do udzialu A ja owszem, gotuje podobno dobrze, moze nawet b.
      dobrze, pieke tez nienajgorzej, ale nie dla mnie jakies danka wielkosci lyzeczki
      do herbaty a to szumnie nazwane "rolada z piersi kurczaka na piance ze
      szczypiorku" U mnie po domowemu - swieze, smaczne, swojskie choc czasem
      niewyglednewink
      A.
      p.s. ale nowosci tez lubie, i wiele z nich wpisuje sie na stale do menu Tyle ze
      moze w mniej "dizajnerskim" wydaniuwink
      • fettinia Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:06
        big_grinDD wlasnie ostatnio Das Perfekte Dinner to troche przerost formy nad tresciasmile
        Ania a moze sie jednak zdecydujesz?smileNo honor bys wreszcie uratowala bo do tej
        pory to jakos nijako Polkim wychodzilosmile
        • aniaiewa Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:40
          Fetti,
          Ja za wstydliwa jestem;D
          A poza tym nienawidze jak mi sie ktos po kuchni placze, jak gotuje (co innego
          jak siedzi w katku, herbatke popija i ze mna plotkujewink ) A ten program wymaga
          przynajmniej jednego kolesia z kamera sledzacego kazdy Twoj krok To bylaby
          Perfekte Masakrawink)))
          A.
          • pasqoodnikowo Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 12:21
            To ja się zapisuję na siedzenie w Twojej kuchni i plotkowanie smile
            Uwielbiam Twoje gotowanie i plotkowanie z Tobą z racji odległości
            jeszcze bardziej smile Może być w wersji - Ty u siebie, ja u siebie smile

            Umawiamy się na słonecznika wielkości koła drabiniastego u mnie w
            kuchni? smile
            • aniaiewa Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 13:51
              pasqoodnikowo napisała:

              > Umawiamy się na słonecznika wielkości koła drabiniastego u mnie w
              > kuchni? smile

              OBOWIAZKOWO!!!!
              nawet moge Ci juz powiedziec kiedysmile Miedzy 2.08 a 14.08
              smile
              A.
              • pasqoodnikowo Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 14:37
                Wow! Jej! Super! Cudownie! Wspaniale!

                smile)))))))))))))))))))))))))))))))))

                ps. a wiesz, że w tym czasie będzie w Wwie też Becik? Zrobiłyście mi
                obie razem i każda z osobna najpiękniejszy prezent urodzinowy - i to
                już w maju smile Jej!!!
    • 363636r Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:21
      Mam dokładnie to samo. Piękne te wszystkie egzoty prezentowane przez dziewczyny
      na GP, ale to nie dla mnie. Ja kluchy jakieś ulepić, knedle, gulasz zrobić,
      kaszę uprażyć czy kaczuszkę z majerankiem upiec. I piwem popić.
      Prowincja jednym słowem, ale mi z tym dobrze :0)
      • aniaiewa Rafal, i kapusniak:)))) 06.05.09, 22:37
        Do konca zycia bede Ci wdzieczna za przypomnieniewink)))
        A.
        • 363636r Re: Rafal, i kapusniak:)))) 07.05.09, 15:09
          Oczywiście, AniuiEwo, kapuśniaki w przeróżnych wariantach i kapusta w ogólności.
          To jest coś co lubię :0)
    • alinka_li Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:21
      Moja mocna strona to na pewno jedzeniewink No i lubię pieczenie ciast. A gdy
      oglądam wątki na GP to mam silne poczucie "gorszości" i sama sobie wydaję się
      taka bylejako- sięrmiężno- nijaka w sferze kulinarnej, ech...
      • fettinia Alinko:) 06.05.09, 22:24
        nie czuj sie gorsza,bo nie po to watek zalozylamsmilePonoc najtrudniej zrobic
        najprostsze potrawysmileWlasnie takie siermiezne-nalesniki,pierogi,prazuchy itpsmile
        Moze zalozymy klub siermieznych potraw?big_grinDD bo widze wiecej nas tu jestsmile
        • ewa9717 Re: Alinko:) 06.05.09, 22:33
          No ja też z tego odłamu. Zjeść te różne wymysły nowomodne nawet
          zjem, ale nic tak nie smakuje jak klucho-mięsno-sosiste. No wiocha
          totalna, ale co mi tam wink))
          Robię świetny bigos, a goście zawsze sobie życzą czegoś sląskiego,
          co też mi ponoć dobrze wychodzi. Z ciast specjalizuję się w
          zakalcach.
        • alinka_li Re: Alinko:) 06.05.09, 22:40
          Klub Siermiężnych Potraw? Jestem za, a nawet przeciwsmile Bo w takich potrawach też
          jestem kiepska...chyba dziś mam dołasad
          • fettinia Re: Alinko:) 06.05.09, 22:44
            eee no chyba masz dolasmile
            No i ciasta robisz swietne-a tu ja niestety nie moge sie popisacbig_grin
    • kreola Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:39
      To ja Wam zazdroszcze, bo ja sie kiepsko czuje w pierogach, ze juz nie wspomne,
      ze takiego bigosu na ten przyklad to ja w zyciu nie zrobilamsad
      To dopiero obciach!

      Moja mocna strona to kuchnie swiata - kilka dan tajskich, ktorych sie nauczylam
      na kursie w Chiang Mai, kilka podpatrzonych w Meksyku, we Wloszech, na greckich
      wyspach itd. Uwielbiam eksperymenty, podpatrywanie, odtwarzanie. Do niedawna nie
      uzywalam w ogole przepisow, wszystko sama sobie wymyslalam.
      Gotuje zwykle cudacznie, choc ostatnio to raczej nudno, bo na diecie jestem,
      wiec niewiele moge. Ale jak tylko jeszcze troszke zwale, to wroce do swoich
      kuchennych wariactw wink
      • kreola Aha, zapomnialabym ! 06.05.09, 22:41
        Umiem upiec dwa ciasta - biszkopt (przepis pamietam z dzieciecej piosenki
        o ciescie ze sliwkami big_grin )oraz dietetyczny sernik.
        Nic wiecej mi nie wyszlo!
        • pasqoodnikowo A ja jedno :) 07.05.09, 12:27
          Na stałe wbite do głowy od czasów podstawówki - biszkopt z owocami.
          Wychodzi mi ZAWSZE.

          Inne - muszę się trzymać przepisów i też nie zawsze wychodzi.
          Pewnie, przez eksperymentowanie na przykład z mniejszymi
          ilościami... Nawet muffinki potrafię zrobić z zakalcem wink
      • fettinia Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:43
        hehe to zrobimy deal-ja Cie naucze pierogi lepic a Ty mnie tajszczyznebig_grin
      • pasqoodnikowo Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 12:26
        No to jest nas dwie. Nie umiem określić co jest moją specjalnością :
        ( Z reguły to, co akurat mam "na topie". Aktualnie ryby z grilla i
        pieczone ziemniaki z piekarnika wink Ale jest duża szansa, że za rok w
        ogóle nie będę tego pamiętać. Nawet mimo tego, że to co sprawdzę,
        wypróbuję i jest pyszne zapisuję w specjalnym zeszycie. Ku
        pamięci wink A później do niego nie zaglądam.

        I też uwielbiam eksperymentowanie. Przepis jest dla mnie tylko
        punktem wyjścia. Tym bardziej, że jak się trzymam stricte to nigdy
        mi nie wychodzi. No, z wyjątkiem przepisów otrzymanych od Ani smile I
        pierogowego ciasta Fetti, ale tu ciężko się trzymać stricte, bo i
        tak wszystko zależy od maślanki wink
    • pani.serwusowa Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 22:53
      Ja sie boje robic kluchy, czy knedle. Ale jak sie juz przemoge, to ciacham jak w fabryce na tasmie. wink Dowody w GP. smile Blokade psychiczna mam i juz, nie wiem czemu. Bigos, kapusniak robie lubemu, bo sama srednio lubie. Sama kisze zur i go uwielbiamy. Moglabysmy jesc 3 razy w tygodniu - czy zur sie zalicza do siermieznych dan? smile Btw, wrzucalam go do GP. smile Czyli czuje sie 'usprawiedliwona', ze nie sama egzotyka w kuchni zyje. ;p

      Za rafalowe knedle sie musze zabrac, bo jakis gulasz za mna chodzi, a taki knedel, to idealny dodatek. No, ale musze sie przemoc. ;p

      Ciasta mi nawet wychodza, ale nie lubie ich jakos specjalnie robic. Wole konkrety. wink
      • fettinia Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 23:00
        big_grin zur moze bycsmile
        Nie mialam oczywiscie zadnego konkretnego watku na mysli-taka moja luzna
        refleksja a propos muabig_grin
        A knedle bulczane naprawde proste sasmile
      • 363636r Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 15:12
        Serwusowo, żadne one rafałowe. Te knedle znaczy. Po prostu lubię je gotować i
        jeść, ale autorstwa sobie nie przypisuję :0)
        • czarna9610 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 16:05
          Zapiekanki, potrawy z warzyw (dziecię przez dwa lata mięsa nie jadło)
          placek jogurtowy z owocami i przetwory na zimę jakieś dżemy i
          marynaty
        • pani.serwusowa Knedliki 08.05.09, 12:08
          Wiem, ze to klasyk, ale Ty je propagujesz w GP i beda mi sie juz
          kojarzyc, ze rafalowe. wink Wczesniej Fetti prezentowala knedlika w
          GP, ale nie z taka czestotliwoscia. wink

          Problem polega na tym, ze angielksie pieczywo jest watowate i nie
          czerstwieje, a zasusza sie. Domowej roboty pieczywo znika u nas do
          ostatniego okruszka, zanim zdazy stracic swiezosc. Tym samym nie mam
          materialu do cwiczen. Moze w weekend upieke podwoja porcje chleba i
          schowam, aby za pare dni byl odpowiedni do wyrobu knedla. Bardzo mi
          sie chce takiego knedla z gulaszem!
          • 363636r Re: Knedliki 08.05.09, 13:16
            Jeśli zamiarowałabyś knedlika drożdżowego, tak bardziej na czeski sposób, to
            rodzaj pieczywa nie ma wielkiego znaczenia. Możesz śmiało wcale bułki nie dawać,
            tylko drożdżową kluchę ulepić i ugotować, też się tak robi, nawet w Czechach. A
            jeśli masz bardzo puchate pieczywo to podsmaż na suchej patelni trochę, albo w
            piekarniku na niezbyt rumiane grzanki i takie dorzuć do ciasta, nie rozmokną od
            razu i efekt będzie lepszy. Nie wiem czy macie tam w UK odpowiednik naszej
            krupczatki, bo tradycyjnie houskove knedliky to tylko z hrubej mouki, ale ze
            zwykłej pszennej tez wyjdą.
            Jeśli byś jednak chciała knedle bułczane, to tu już nie ma żartów, pieczywo jest
            sprawą zasadniczą. Puszyste , zagramanicznego typu, nie bardzo się nadaje. Ja
            robię z bułek poznańskich, kajzerki są, moim zdaniem, często zbyt puszyste. No i
            bułczane knedle tradycyjnie z pszennego pieczywa.
            smile)
            • pani.serwusowa Re: Knedliki 08.05.09, 13:21
              Chyba wolalabym bulczane...
              Co do krupczatki to nie mam pojecia. (?) Poszukam w necie, albo na
              forum spytam.
    • sylwia1607 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 06.05.09, 23:15
      Wiec i ja sie pochwalewink
      Ciasta umiem i zawsze mi wychodza mimo, ze czasem robie w pospiechu,
      np. drozdzowe i cuduje aby szybciej wyroslowink)albo zmieniam cos w
      przepisie.
      Z gotowaniem to jest tak, ze lubie nowosci lubie tez tradycyjne
      potrawy ale nie lubie dlugo stac i czekac na dana potrawe, dlatego
      takie rzeczy jak golabki, gulasze, rolady i pieczenie to sprawa
      meza, on lubi takie rzeczy robic i umie (tesciowa go nauczyla, na
      prawdewink)
      Zupy uwielbiam ale nie lubie ich gotowac, choc jak sie wezme za
      jakas i wloze w nia serce to wyjdzie dobrawink
      Najpewniej wiec czuje sie w pieczeniu ciast, i jesli ktos mnie
      poprosi to nigdy nie odmawiam, bo wiem , ze sie nie splamiewink
    • mysiulek08 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 00:48
      Miolosc do kuchni to ja w genach dostalam smile
      Pieklam i gotowalam od zawsze, tzn odkad siegnelam do kuchenki, babcia mnie z kuchni nie gonila smile

      Piec lubie bardzo i zaden przepis mi nie straszny, choc efekt koncowy nie zawsze jest taki jaki powinien byc.

      Lubie piec pieczywo i wytrawne wypieki sa moja mocna strona.

      Najlepiej sie czuje w szeroko rozumianej kuchni srodziemnomorskiej, zdecydowanie jednak europejskiej.

      Codzienna kuchnia "domowa polska" tez jest z tych lubianych smile
      ale raczej bez klucho i pierogowo bo jakos mi czasu szkoda a poza tym ja wielkopolska pyra po kadzieli jestemsmile
      o, i miesiwa mi wychodza i ryby smile

      Kuchnie chinskie, indyjski, arabskie i inne powiedzmy orientalne smile kompletnie mi nie leza (przyprawy!) i nawet przepisow nie czytam, choc dawno temu robilam przymiarki by cos w tym stylu gotowac.

      I rzadko trzymam sie sztywno przepisu, wszak gotowanie to sztuka smile

      Tyle powiedzial Mysiulek idac d kuchni by zrobic rybe z frytkami tongue_out
      • jan.kran Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 09:15
        Ja odpuścilam kuchnię polską bo wmoi wykonaniu wychodzi z tego porażka.
        Natomiast dobra jestem w pseudo chińskiej i hinduskiej.
        Pseudo bo pracuję z Hidusami a najlepszą przyjaciółką Mlodej jest
        prapraprawnuczka Konfucjusza więc zopowieści wiem jak powinna wyglądać kuchnia
        naprawdę egzotyczna.
        Umiem też robić dobre i róznorodne sosy do spagetti , kuchnię włoską i francuską
        też.
        Jak widać nie można umieć wszystkiego ...
        U nas ziemniaki pojawiają sie raz na ruski miesiąc . Ryż , ryż , ryż i czasem
        makaron chiński.
        Sporo egzotycznych przypraw, sosów , pikli , curry. Mało mięsa , duzo warzyw.
        Zero sosów typu kuchnia polska , kuchnia oparta na prostych składnikach i
        bardzo kolorowasmile
        Kran
        • jan.kran Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 09:23
          Dajcie linkę do tego GPsmile
          Kiedyś świetnie piekłam ale od kilku lat zaprzesyałam.
          Dodam że moja droga od kuchennego tłumoka do zgrabnej kuchareczki to była droga
          przez trzy męki ...
          W wieku 24 lat nie uiałam NIC. A ex umiał ilubił gotowac , nie było łatwo sie
          nauczyć i mu dogodzić...
          Ja raczej gotuję z przepisów , lata praktyki pozwalaja mi na margines fantazji
          ale niewielki.
          Natomiast junior i Młoda odziedziczyli po tatusiu fantazje i wyoraźnię kulinarną.
          Mlda wymysliła już sporo przepisów sama np. kartoflankę tajską albo lasagne
          warzywne czy niezłe tofu.
          Kran
          • jan.kran Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 09:27
            Pardon za literówki ale pracowałam od 17 - wczoraj do ósmej rano dziś.
            Kran Przodownik Pracy wink

            A dziś na obiad zrobię TO:

            emigrantki-w-kuchni.blogspot.com/search/label/Egzotycznie
            O Madgo ale pyszne z chińskimi kluskami ....
    • ilekobietamalat Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 09:20
      zdecydwanie moja najmocniejsza strona jest jedzeniebig_grin mimo ze duzo nie jembig_grin

      a zaraz po tym, oczywiscie kuchnia "wegetarianska" suspicious w fazach wybitneg gotowania, dochodze do wniosku ze chbya ksiazke kucharska napisze;D dorobie sie milionow i w koncu wyprowadze sie do wloch;P
    • pucor Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 14:04
      mi chyba najlepiej zupy sie udaja big_grin
      a zur szczegolnie , kazdemu kto mial okazje probowac smakowal
      a pozatym tradycyjnie kluchy gulasze makarony na rozne sposoby itp
      nie umiem za to kompletnie ciast i takich slodkich wypiekow sad
    • smutas13 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 14:20
      Dobrze wychodzą mi:zupy, kluski, pierogi, niektóre ciasta,naleśniki,
      placki ziemn, kapusta - niby zasmażana, ale bez zasmażki- zagęszczam
      pire ziemniaczanym (M stwierdził, że kapustę gotuję bardziej
      smaczną, niż gotowała jego mama wink) gołąbki i mięsa -tradycyjne bez
      udziwnień, no... ew. z dodatkiem pieczarek. Tylko tyle. smile
      Nic nie poradzę, jestem tradycjonalistką.
    • amused.to.death Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 07.05.09, 21:02
      mocną (a raczej mocniejsząbig_grin) stroną są ciasta.
      Ale głównie dlatego, że robię pewne określone, które wychodzą a jest kilka
      takich za które się nie wezmę.

      I moją mocną stroną są eksperymenty i chęć eksperymentowania - i to w sumie
      lubią moi znajomi, że często jak przyjdą do mnie to można spróbować czegoś nowegosmile
      • pietnacha40 Re: co jest Wasza mocna strona?kulinarnie oczywis 10.05.09, 17:36
        Zdecydowanie kuchnia włoska.Może dlatego ,że miłością mą wielką
        obdarzona.
    • szarsz Improwizacje, ostatnie 5 minut i resztki z lodówki 12.05.09, 21:29
      Oto w czym jestem mocna smile

      Jak planuję SPECJALNY obiad dla SPECJALNYCH gości, to zawsze duuupa,
      coś przedobrzę, coś zepsuję, coś przesolę.

      A jak mi ktoś mówi, że za pół godziny będą goście i nie mam nawet
      czasu na zakupy, to obiad wychodzi zawsze rewelacyjny.

      Służę przykładem: przed Bożym Narodzeniem usiłowałam odtworzyć
      pierożki mojej śp. babci. Udało się, miałam przepis, zrobiłam na
      próbę i wyszły rewelacyjnie, miękkie, pachnące, przepyszne.

      A potem zrobiłam na święta do teściowej. I nikt ich jeść nie
      chciał smile

      Od tej pory wychodzą bezbłędnie. Za każdym razem.
      • fettinia Re: Improwizacje, ostatnie 5 minut i resztki z lo 13.05.09, 08:26
        big_grin pewnie tesciowa zlym okiem spojrzalabig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka