06.07.07, 11:38
Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 13:01
      Jako pierwsza się wyżalę,
      bo to się nie mieści w pale,
      że za dobre swe intencje
      dostałam złe referencje.

      Reportaż w gazecie przeczytałam,
      na jego podstawie wierszyk napisałam
      na pewnym forum się ukazał
      lecz podobno kogoś obrażał
      i został wyrzucony
      choć milczał ten obrażony.
      Oto" wierszyk paskudny
      i w odbiorze trudny"
      jak go oceniła
      pewna pani (miła?)

      Przeczytałam dziś w gazecie,
      że grasuje w internecie
      facet, który się przedstawia,
      że jest Mario i umawia
      z kobietami się w plenerze
      potem je do auta bierze
      i wywozi gdzieś do lasu,
      a tam nie robiąc hałasu
      gwałci owe naiwniary
      (z wpychaniem do ust fujary)
      Siedem kobiet się przyznało,
      że z nim do czynienia miało
      inne jednak milczeć wolą
      zawstydzone swoją dolą.
      Uważajcie zatem panie
      na takowe podrywanie,
      bo Mario jeszcze nie siedzi
      i być może już was śledzi.
      A pseudonim, czy wierzycie
      wybrał sobie ów gwałciciel
      taki jak Mario z pewnego forum.
      Może z tego być horrorum.
      • azaheca Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 13:36
        nic zdrożnego tu nie widzę
        tę adminkę wręcz wyszydzę
        a czytanie ze zrozumieniem?
        czyżby w szkole była leniem?
        to reportaż jest po prostu
        napisany w formie postu
        a i rym jest doskonały
        to nie zwykły wierszyk biały
        kiedy braknie ci talentu
        nie rób proszę ty zamętu
        ale prozą sobie pisz
        przecież z ciebie szara mysz
        co do rymów się dorwała
        władzy tak zasmakowała
        że użyła swych nożyczek
        byś bolesny miała prztyczek
        wielkim czuła się zwierzęciem
        a jest zwykłym beztalenciem...
        • alice0553 Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 14:05
          A moja "ofiara" rzekoma
          równo robi ją w balona.
          Teraz nie ma już z kim gadać
          musi sobie odpowiadać
          jeden nick stawia pytanie
          drugi odpowiada na nie
          trzeci robi oczy słodkie,
          a czwarty zgrywa idiotkę.
          Pani się cieszy, że frekwencja zwyżkuje
          a za 10 osób tam jedna rymuje.
          • azaheca Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 14:32
            pisze rymy strasznie marne
            momentami wręcz koszmarne
            czasem wcale nie rymuje
            a więc forum podkopuje
            jego święte założenia
            troll bezczelnie sobie zmienia
            przecież trudno go wyrzucić
            i netowy żywot skrócić
            dość fajnego przecież fora
            zalecana więc pokora
            czas do trolla się przymilić
            no i kornie się pochylić
            stulić uszy,zamknąć oczy
            niech się dalej forum toczy...
            • alice0553 Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 15:09
              No i troll spisał się dzielnie
              króluje tam niepodzielnie.
              By zamydlić pani oczy
              marne rymy w forum tłoczy
              (a my wiemy doskonale,
              że pisać potrafi wspaniale)
              więc po to te kiepskie rymy,
              żeby nie było zadymy,
              że jedna osoba je płodzi.
              A zresztą, komu to szkodzi!
              Pani nawet sprawdzała
              czy mu się nabrać dała,
              ale to lis jest cwany
              nie będzie przyłapany.
              • azaheca Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 15:36
                Co otwiera netu bramy?
                otóż hakerskie programy!
                piszesz niby z końca świata
                (wizytujesz swego brata)
                opisujesz to i owo
                jak jest tutaj odlotowo..wink
                cudzym hasłem się logujesz
                całe fora okłamujesz!
                a jeżeli ktoś cię zrazi
                to na karę się narazi
                i rozwalisz forum znane
                tak to będzie wykonane!
                • alice0553 Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 15:47
                  Tamto forum jest bezpieczne,
                  rozwalanie niekonieczne
                  bo trolla nie demaskują,
                  jego nicki tam brylują
                  on będzie nadawał ton,
                  przeciwniczki poszły won.
                  • alice0553 Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 19:37
                    Ale wpadki ma "nasz" troll
                    śmiech mnie skręca, kurde moll
                    spójrz na wątek "podróże"
                    przeoczenie to duże,
                    że w dwóch postach nieboraczek
                    wstawił specyficzny znaczek
                    znaczek ten sam, nicki dwa
                    adminka się z pyszna ma.
                    (o ile tak bystra była
                    i wpadkę zauważyła)
                    • azaheca Re: Antidotum na głupotę... 06.07.07, 21:18
                      jeśli wpadkę zauważy
                      to się na nic nie odważy
                      bo swe forum całkiem zniszy
                      nawet mysz tam nie zapiszczy
                      dajmy spokój prowincjuszce
                      nie trzymajmy jej na muszce
                      bo to nie jest godny temat
                      na następny nasz poemat..smile
                      • azaheca Re: Antidotum na głupotę... 07.07.07, 15:06
                        To ma myszka kolorowa
                        (no i słaba moja głowa)
                        mały pościk wywaliła
                        zaraz potem się trudziła
                        jak ten wierszyk znów przywrócić
                        i Alice tym nie smucić
                        nic już teraz nie pomaga
                        bo netowa ja łamaga
                        może sobie go przypomnę
                        to nie dzieło wiekopomne
                        ale raptem rymów parę
                        chyba zadam sobie karę
                        i dywany dwa wytrzepię
                        później kawą się pokrzepię
                        wierszyk na forum przyszpilę
                        będzie widać go na milę..smile
                      • alice0553 Re: Antidotum na głupotę...myszka 07.07.07, 16:09
                        Na forum dziś ktoś buszował
                        i fajny wierszyk skasował
                        zapewne to myszka mała
                        na śniadanie go schrupała.
                        Oj ty myszko,łakomczuchu
                        nieżle ci burczało w brzuchu
                        bo literka po literce
                        wpierdzieliłaś wątku serce.
                        Nabawisz się niestrawności
                        gazy rozniosą wnętrzności
                        lepiej więcej nie rób tego
                        i zjedz sobie coś zdrowszego.
                        • alice0553 Re: Antidotum na głupotę...myszka 07.07.07, 16:14
                          Tajemnica się wydała
                          kim jest nasza myszka mała
                          Azaheca się bawiła
                          własny wierszyk wywaliła
                          i jeśli go nie przywróci
                          to Alice się zasmuci.
    • alice0553 myszka 07.07.07, 09:33
      Na forum dziś ktoś buszował
      i fajny wierszyk skasował
      zapewne to myszka mała
      na śniadanie go schrupała.
      Oj ty myszko,łakomczuchu
      nieżle ci burczało w brzuchu
      bo literka po literce
      wpierdzieliłaś wątku serce.
      Nabawisz się niestrawności,
      gazy rozniosą wnętrzności
      lepiej więcej nie rób tego
      i zjedz sobie coś zdrowszego.
    • azaheca Antidotum na głupotę... 07.07.07, 11:01
      wpisuj swoje myśli złote
      coś cię wkurza lub porusza?
      niech da wyraz twoja dusza
      a właściwie klawiatura
      jak nie lubisz tego szczura
      lub jak złości cię idiotka
      że aż użyć musisz młotka
      aby głupio nie gęgała
      a nauczkę nim dostała...
    • alice0553 myszka 07.07.07, 14:24
      Tajemnica się wydała
      kim jest nasza myszka mała
      Azaheca się bawiła
      własny wierszyk wywaliła
      i jeśli go nie przywróci
      to Alice się zasmuci.
    • azaheca Antidotum na głupotę... 07.07.07, 17:30
      wpisuj swoje myśli złote
      coś cię wkurza lub porusza?
      niech da wyraz twoja dusza
      a właściwie klawiatura
      jak nie lubisz tego szczura
      lub jak złości cię idiotka
      że aż użyć musisz młotka
      aby głupio nie gęgała
      a nauczkę nim dostała...
    • gryfna_frelka ##!!??//\\ 16.07.07, 23:42
      Co u licha?
      Tu też można spotkać admina?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48377&w=65459745
    • mario320 ? 28.07.07, 15:03

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka