13.09.07, 20:18
Bardzo się cieszę,droga Be.
że odnalazłam w końcu Cię
myśl jasna w końcu mi zaświtała
na strony google nakierowała
kiedy wpisałam sobie hasełko
długo szukałam,nagle ciepełko
mnie opanowało
tak wiele osób Ciebie szukałosmile
to wielbiciele Twoich utworów
historii smoków,innych potworów
nawet "tortowe dla pianisty"
jest uwielbiane,bo piszą listy
z pamięci ludzie teksty cytują
lata minęły,wciąż blusa czują...
A więc pamiętaj Droga Be.
musimy wkrótce spotkać się
kiedy wrócisz do Warszawy
to nie wypijemy kawy
szampanem oblejemy lata niewidzenia
tak wiele mamy do powiedzenia...smile
Obserwuj wątek
    • alice0553 Re: Do Be... 13.09.07, 22:12
      Martwiłaś się o K. Be
      więc żyje, znalazła się?
      • azaheca Re: Do Be... 14.09.07, 00:00
        Żyje,żyje,nieźle się czuje
        może z nami tu porymuje?
        dla prawdziwego jednak poety
        progi za niskie tutaj niestety
        prac magisterskich o nas nie piszą
        o naszej Be wręcz chęcią dyszą..smile
        jedna zresztą już powstała
        i ta osoba jej szukała
        by z bohaterką się skontaktować
        i swoją pracę przedyskutować
        tak odnalazłam zgubioną Be
        aż w to nie chce wierzyć sięsmile
        • azaheca Re: Do Be... 19.09.07, 00:49
          Pisałyśmy sobie dziś sms-y
          nieznane były takie karesy
          kiedyśmy się widywały
          zwykły telefon,to kruk był biały
          a także książka telefoniczna
          czasem bywała z budki,zdobyczna
          przytroczona łańcuchem była
          kiedy się kartek wszystkich wyzbyła
          to okładki zabierano
          i już książek nie widziano.
          Pamiętam nasze spotkanie ostatnie
          wówczas me życie było dostatnie
          miałam sobie drogą komórkę
          a Ty,by wywołać swoją córkę
          do ogródka wychodziłaś
          no i po nim się kręciłaś
          aby jakiś sygnał był
          i krzyczałaś ile sił...
          teraz czasy się zmieniły
          nasze dusze poraniły
          kochane,nowe istoty
          znów jest wiele do roboty...smile
          • azaheca Re: Do Be... 29.09.07, 01:22
            Do ciebie piszę,droga Be
            miałaś już wracać,gdzie nosi cię?
            przyjedź już proszę do warszawki
            ja na początek zaparzę kawki
            dopiero później się uchlamy
            tak postępują prawdziwe damy
            bo damy także wódę chlają
            i rankiem strasznego kaca mają
            wówczas poezja idzie w kąt
            ja także dzisiaj zmiatam już stąd..wink
            • beata.krupska Re: Do Be... 21.10.07, 18:17
              Jestem, jestem, już wróciłam
              Do powrotu się spieszyłam
              Na gazecie się loguję
              Nowych wpisów oczekuję
              • azaheca Re: Do Be... 21.10.07, 20:37
                Beata forum założyła
                teraz z nazwiska się ujawiniła
                a więc na "Książkach"jej szukajcie
                o smokach dzieciom poczytajcie..smile
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49453
              • alice0553 Re: Do Be... 21.10.07, 20:39
                Długo siostra ma czekała
                ale wreszcie Cię spotkała
                i ja witam Be serdecznie
                wpadaj do nas tu koniecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka