10.01.08, 23:13
stary to wierszyk
(a mam ich sporo!)
podziele sie nim ta pozna pora
.....

stoje na stacji metra i mysle,
czy dzisiaj sie do wagonu wcisne.
Wsiadam i patrze,
patrze i slucham.
Odglosy przerozne dochodza do ucha.

I patrze na ludzi...
Komorki do nich podoczepiali,
male, z antenka, z plastiku, ze stali...
A gwar rozmow slychac w kazdym wagonie.
Wciskaja REDIAL spocone dlonie.
a kazda sie spieszy...

w pierwszym wagonie grupa arabow,
i lsniacych od zlota kilku drabow,
wrzeszczaca cholota.
w drugim wagonie kobieta w ciazy,
mie wie czy na USG jeszcze zdazy.
w trzecim siedza same dzieciaki.
Siedza i jedza tluste BigMacki.
w piatym jest kolo, na wszelki wypadek,
w szostym naciaga miniowke na zadek
dziewczyna mierzona surowym wzrokiem,
babci z czasu zycia wyrokiem.
gdzie niegdzie obelgi slychac, przeklenstwa,
gdzies ktos wymusza siedzenia pierszenstwa.
w siudmym, biznesmen sciska laptopa
(pewnie kolejna na gieldzie wtopa)
a wszyscy gdzies pedza...
turkocza do taktu,
oczami wodza
szukajac kontaktu,
z kim z czym,
sam nie wiem...

tak plynie zycie w zgielku i tlumie.
niestety nikt czasu spowolnic nie mie.
lecz ja patrze na nie przyjaznym okiem;
cieszac sie czasem tych tlumow widokiem...
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: metro 10.01.08, 23:58
      Ja metrem rzadko podróżuję
      na jego linii nie zamieszkuję
      chodzę do centrum na piechotę
      na spacer czasem miewam ochotę
      dziś nowe sklepy podziwiałam
      nawet pojęcia o nich nie miałam
      po ulicach pokrążyłam
      kilka spraw swych załatwiłam
      mam autobusy i tramwaje
      lecz nie pamiętam gdzie który staje
      czyli dla mnie opcje dwie
      na piechotę?czemu nie
      ale najczęściej autem jadę
      do bagażnika zakupy kładę
      ręce mam wolne,jadę beztroska
      a więc jest pora na papieroskasad
      może porzucić zgubne nałogi
      bo strasznie drogie teraz są Vogue
      szkoda zdrowia i kasy szkoda
      w dodatku cierpi na tym uroda!
    • skrzydlate Re: metro 11.01.08, 09:00
      piękny wiersz
      ale taktu metra ja nie rozumiem
      usłyszeć huk jedynie umiem
      rozpędza sie tez mało romantycznie
      za to pędzi już gładko i ślicznie
      a na każdej stacji
      głos
      żebyś wiedział gdzie jesteś
      i gong
      żebyś słyszał
      i nie spał
      a więc jedź
      i patrz
      wiersze pisz
      uśmiechaj się
      tańcz
      wink
      • azaheca Re: metro 18.01.08, 00:25
        Jest w Londynie metro brudne
        ale w Moskwie prawie cudne
        tam są stacje- dzieła sztuki
        takie pałace kulturnej nauki
        czy moskiewskie metro znacie
        doświadczenia z jazdy macie?
        tam uśmiechać się nie lzja
        więc marsowa mina ma
        stoję w kącie,ledwo żyję
        na mych butach stopy czyjeś
        jak chcesz wysiąść,to z torebką
        wówczas nie jest wcale lekko
        a najgorzej ze wsiadaniem
        na nic twoje tu czekanie
        gdy wysiądą już podróżni
        wagon nieco się rozluźni?
        urrraaa!dawaaaj! w pieriod
        i już z czoła ścierasz pot
        bo rozpychasz się łokciami
        drążek chwytasz pazurami
        ale jesteś,przecież jedziesz
        swojej stacji nie przejedziesz
        bo uroczysty dźwięk z głośnika
        twojej uwadze nie umyka...
        to jest Moskwy kwintesencja
        drobna ma reminiscencja..wink
    • madohora Re: metro 19.01.08, 15:12
      Jak w stolicy pomieszkiwałam
      To często metrem podróżowałam
      Jednak przez chwilę będę sprawiedliwa
      WKD dla mnie bardziej urokliwa
      Dziennie do domu sobie jechałam
      I miejscowowości z oken podziwiałam
      Metro sunace gdzieś podziemiami
      Nie nacieszy oka tymi widokami
      • alice0553 Re: metro 19.01.08, 20:25
        Owszem, wukadka jest sympatyczna
        i wzdłuż niej trasa miejscami śliczna
        środek transportu nieoceniony
        niestety często ciut zatłoczony
        jeździ nią młodzież do szkół w stolicy
        i oczywiście też pracownicy
        lecz na Centralnym Dworcu kres trasy
        dalej już metro lub tramwajasywink
        • azaheca Re: metro 20.01.08, 00:19
          Myślałam,że Moskwy pociągniesz wątek
          ja napisałam tutaj początek
          a temat,przyznasz bardzo ciekawy
          może opiszesz tam swoje sprawy?
          ja wielokrotnie w Moskwie bywałam
          spory sentyment doń zachowałamsmile
          • alice0553 Re: metro 20.01.08, 01:23
            Ważnych ja w Moskwie spraw nie miewałam
            dla przyjemności tam pojechałam
            metrem do centrum z Misiem jeździłam
            jak Ty, stacjami się zachwyciłam
            pamiętam jeden szczegół, dlaczego?
            ktoś się w wagonie uczył polskiego
            stał obok, ścisk tam wprost niesłychany
            a on w rozmówkach był zaczytany
            tam były jeszcze czerwone czasy
            więc ceny dla nas wprost rarytasy
            baby bezczelnie mnie zaczepiały
            ubranie ze mnie prawie zdzierały
            a pewexowskie miałam dodatki
            dla nich to były szałowe szmatki
            ale tam zima akurat była
            tak więc szalika się nie pozbyłam
            wyróżnialiśmy się w tej szarości
            teraz już inna moda tam gości
            lecz chyba metro się nie zmieniło
            znów je zobaczyć byłoby miło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka