tropem_misia1
19.04.08, 19:42
W Spokojnym Oceanie
gdzie woda ciepła łagodnie
falami czesze ławice
a rak pustelnik pogodnie
gada do siebie i mruczy.
Meduza ,taka nieduża
menueta tańczy,
a śledzie jej kibicują
podobne szarańczy.
Jednym machnięciem ramion
jednym powieki drgnieniem
z dna sie wynurza niepokój
ciągnąc za sobą cierpienie.
Szczerzy zęby z wysiłku
chyłkiem przez fale płynąc.
To nie Ocean Spokojny!!!!
To Morze Martwe i zginąć
przyjdzie temu kto wierzy.
.........................
.........................
.........................