monnia3
10.11.07, 21:00
Zatapiam usta w kolejnym pocałunku
Zamykam oczy by poczuć niezwykłość chwili
Uciekam w nieznane poszukując ratunku
Odczuwając niezwykłą słodycz kwiatu wanilii
Ręce splecione niczym z wiosennych kwiatów wianek
Równomiernie oddechy niczym wietrzny poranek
I czułości i myśli krążących bez liku
Zatapiam usta w kolejnym pocałunku...