Dodaj do ulubionych

ANTY - walentynki

15.02.08, 15:22
Dzień zakochanych obchodzony jest na całym świecie. Tego dnia ludzie w
specyficzny sposób okazują sobie miłość …matka córce, siostra siostrze czy
kolega koleżance.

Nie lubię tego dnia, ale jedynie ze względu na oprawę komercyjną!!

Już kilkanaście dni wcześniej sklepy oferują różnego rodzaju gadżety:
począwszy od czerwonych serduszek, wisiorków, czekoladek a skończywszy na
bieliźnie również w kolorze czerwonym.

Hmm, a może w inne dni nie kupimy słodkich serduszek czy „bokserek” dla
ukochanego w kolorze czerwonym? Oczywiście, że tak i nawet po niższej cenie!
Udekorowane witryny sklepowe to jeden wielki kicz! Panuje bałagan i przepych!

W jednym ze sklepów spożywczych nawet naklejki z cenami są w kształcie
serduszek. W cukierniach można kupić ciastka, na których wypisane są miłosne
słówka.

Od kilku dni w radio na portalach internetowych-wszędzie spam walentynkowy!
Spikerzy zapowiadali, że 14 lutego usłyszymy jedynie romantyczne piosenki. A
wszystko po to, by zarobić na tym święcie.
Niektóre kobiety tego dnia ubierają się również na czerwono.

Bez przesady! Gdzie logika?

Jeszcze kilka lat temu 14 lutego panował spokój. W szkołach wysyłano anonimowe
liściki do wybranka, który nam się podobał. Potem z wypiekami na twarzy
obserwowaliśmy jego reakcję. Czy to nie było piękne? Jedynie wieczór spędzało
się we dwoje bez zbędnych szaleństw. W ciszy i spokoju…we dwoje.

W dzisiejszych czasach nawet koleżanka koleżance, matka córce tego dnia
wyznaje miłość. Rodziny spędzają ten dzień w specjalny sposób i robiąc sobie
prezenty. To już wielka przesada! Przecież darzymy sympatią, uczuciem i
kochamy te osoby każdego dnia w roku. Jeżeli tak bardzo chcemy obchodzić
święto zakochanych to z wyczuciem i umiarem.

Strasznie mnie to wszystko irytuje… i nie ma znaczenia, czy miałabym bliską
osobę przy sobie czy też nie! Jeżeli dwoje ludzi się kocha to codziennie
okazuje sobie uczucia, a nie tego dnia! Prezenty trzeba dawać sobie zawsze,
miłość okazywać w każdej chwili. Nie oszukujmy się to dzień, jak każdy inny.
Tymczasem ludzie żyją tylko tym dniem…

Kochajmy się nie tylko 14 lutego, ale każdego dnia bez zbędnej otoczki!

K.
Obserwuj wątek
    • debest3 Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 16:50
      ano..widzisz ja pamiętam jeszcze jak nie było żadnych Walentynek..tylko pierwszy
      dzień wiosnysmile)..wiadomo że handlarze zawsze szukają okazji do większego
      zarobku,nie jest to dziwne,jedyna rada to być ponad tosmileJa mam podobne zdanie o
      Dniu Kobiet,czy im sie należy tylko jeden dzień w roku?poza tym w czasie tego
      święta najwięcej świętowali mężczyźni,kobiety im stawiały
      • khinga Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 17:44
        O Dniu Kobiet mam również podobne zdanie...tyle, że z innej strony. Odnoszę
        wrażenie, że mężczyźni kupują kwiatek dlatego, bo tak "wypada".
    • zwierz_futerkowy Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 17:24
      w ostatnie walentynki napisałem liscik do pewnej pani doktor, z oddziału.
      pomylono pocztę w biurze ( wysłałem wewnętrznym kanałem) no i doszlo do naszego maenadzera.
      Facet jest murzynem.... gejem.
      dostałem odpowiedź, pełną komplementów. nie wiedzialem że tak się sprawy mają... myślałem że ceni mnie za dobrą pracę...sad
      od tej pory nie schylam się, noszę dlugie bluzy, udaję chroniczny ból zęba aby się ne uśmiechać itp.
      najgorsze że kilka dni temu słuchałem sobie na moim (odzyskanym - dluga historia wink iPodzie "To Love Somebody" Jimmy Somerville. stoję w kibelku i sobie podśpiewuję "you don't know what it's like, to love somebody...". piosenka się skończyła, wychodzę z kabiny a tam on, z lekkim uśmieszkiem
      - Oj, żebyś wiedział...

      Tak więc nie lubię walentynek.
      pozdrawiam.
      • khinga Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 17:45
        hehesmile)
        • zwierz_futerkowy Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 17:50
          raczej Uchhhhhh kiedy wyszedłem z kibelka.
          to byl pierwszy dzień w moim życiu kiedy poczulem niewygode i dyskomfort zatwardzenia tongue_out

          ale tak poważnie; uważam zę to mile swieto ale abyt wiele w nim pompatycznosći sztucznego dmuchania baloników które pękną prędzej czy później... no i po co?
          • khinga Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 18:14
            to święto robi się coraz bardziej popularne, niż Dzień Kobietsmile
            • zwierz_futerkowy Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 18:18
              oraz ogólnopolski zlot fanów Koziołka Matołka, co martwi mnie nawet bardziej smile)))
        • zwierz_futerkowy Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 17:57
          na poprawę nastroju:
          www.youtube.com/watch?v=QWjDZkY1ILU
          oraz big_grinDDDD:
          www.youtube.com/watch?v=ttuA1UEUAI0
          końcówka teledysku to istny ODJAZD smile
    • tini_1 Re: ANTY - walentynki 15.02.08, 20:46
      Mnie jakos to nie razi, ze akurat tego dnia dostaje kwiatki czy inne dowody
      "milosci, lubienia itp" To przeciez nic innego jak Boze Narodzenie, Dzien Matki,
      Ojca, Dziecka itp. imprezy....
      wszystko komercja. Tego nie sposob juz zahamowac...bo i tak zawsze sie ktos
      znajdzie, kto chce poraz pierwszy wlasnie w ten sposob wyrazic swoje uczucia, bo
      inaczej albo nie potrafi, albo nie ma pojecia jak to w inny sposob uczynic.
      Mnie jest to obojetne czy to akurat w Walentynki czy w inny dzien. Cieszy mnie
      fakt pamieci wyrazony postaci kwiatow...lubie to i juzsmile...taka ze mnie naiwna
      istotka, Kiniu tongue_out
      Ja sie na kwiatki nigdy nie obrazesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka