Dodaj do ulubionych

:))))))))))))))))))))

04.04.08, 18:51

www.youtube.com/watch?v=444DVFn4cvM
Ona (brunetka - Nicole) rasowa kobietasmile)
A jego głosu to mogłabym słuchać w nieskończonośćbig_grinD
Do uszka mógłby mruczeć...mrrrrbig_grinD

Zajefajny utworeksmile))

lub w tej wersji:

www.youtube.com/watch?v=1iLDIj0pDHk
Pierwsza wersja lepszasmile))
Obserwuj wątek
    • tini_1 Re: :)))))))))))))))))))) 04.04.08, 21:08
      no masz racje, fajnie sie tego sluchasmile)
      ... dziewczyna ma nieziemska urodesmile...a Timbaland to super specjalista w
      mruczeniu smile))))
      • tini_1 dodam jeszcze to... :) 04.04.08, 21:26
        Come to me - P. Diddy feat. Nicole Scherzinger

        www.youtube.com/watch?v=s7xiP7OVybg
        • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 05.04.08, 13:05
          smile

          Można się zakochać w niejtongue_outP
          Pamiętam ją, kiedy rozpoczynała karierę wraz z resztą koleżaneksmile
          Od razu zwróciłam na nią uwagęsmile niby wyróżniająca się z tłumu, ale posiada
          pewną skromnośćwink takie odnoszę wrażeniesmile
          • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 05.04.08, 17:04
            Mysle ze katdy facet sie kocha w takim cudziesmile))

            Szkoda ze nie jestem brunetkasad(...brunetki to rasowe babkismile...takie jak
            Tysmile...dobrze sie masz tongue_outP
            • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 07.04.08, 13:22
              Ma wszystko na miejscuwink) a nawet powiększyła "conieco"wink)

              Nie wiem, czy wiesz, ale dopiero od tygodnia jestem ponownie brunetkąsmile
              Miałam małą przerwęwink) ok. rok temu rozjaśniłam,no, ale znów wróciłam do mojego
              ulubionego kolorusmile) choć coniektórzy twierdzą,że wyglądam "tak smutno".. Na
              szczęście mało takichtongue_out ważne, że mi się podobasmile)
              Czas całkowitych zmianwink)
              czy dobrze? Nie do końca..brunetki wyglądają groźnie i na niedostępneuncertain
              • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 07.04.08, 14:20
                No nie, moim zdaniem, brunetki wygladaja na takie, ktore wiedza czego chca, a
                blondynki to zawsze takie jakies sa zozmarzone...raz wola to, innym razem
                tamto...czasem tez taka jestem...tongue_outPP

                Kiniu najwazniejsze, ze Ty sobie sie podobaszsmile...a dopiero potem cala reszta,
                zreszta trudno trafic w kazdy gust, a uroda to takze sprawa gustu....smile))
                • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 12:17
                  No oczywiście..właśnie! Wiedzą, czego chcą..i tego boją się faceci.
                  Betty, mogłabym książkę o tym napisaćsmile
                  Hmm, nie wiem, jak to w bliższych kontaktach z blondynkami, bo wszystkie moje
                  koleżanki to brunetkitongue_out
                  Choć...pracowałam kiedyś z blondynką to teraz jak wrócę do tamtych lat to
                  rzeczywiście..często była taka rozmarzona, taka "bezpłciowa" (jak to nazywam)wink
                  Jednak Ty nie wydajesz mi się z tego typusmile)
                  • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 12:55
                    Droga Kiniu. nie bede sie chwalic, ale ja jestem wyjatkowa blondynka....tongue_outPPP
                    chyba dlatego, ze moja mama tez byla blondynka za dziecka, ale w wieku 12 lat
                    byla juz czarnula na 102!!...jakis taki dziwny okaz z niej byl??...a ja, jako
                    jedyna w rodzinie odziedziczylam te wlasnie jej dzieciece blond wlosy, tylko, ze
                    one u mnie pozostaly do dzisiaj...smile) Wiec chyba mam z jej genow troche
                    procentow jej temperamentu pozniejszej brunetki??? kto to wie?...smile))
                    Moj temperament jest troche uspiony...ale jak nastepuje faza przebudzenia...to
                    sama siebie nie poznaje...tongue_outPP

                    Ty Kiniu, nie przejmuj sie tym....uwazam, ze powinnas pozostac zawsze soba, czy
                    sie to komus podoba czy tez nie...nie naginaj sie, bo to i tak na dobre Ci nie
                    wyjdzie....
                    Ja kiedys sie tak nagielam, ale teraz wiem, ze to bylo bledne i dlatego teraz
                    musze z tego wlasnie powodu stale dawac komus do zrozumienia, ze nie ze mna
                    takie numery!!..a to kosztuje sil i nerwy....ale widze ze efekty tej ciezkiej
                    harowki powoli sie ukazuja...ufff, nie mniej jednak, przede mna jeszcze daleka
                    droga...do calkowitego zadowoleniasmile)))
                    • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:29
                      Betty, reklama dźwignią handlutongue_outPP rozumiem doskonalesmile))
                      Odziedziczyłaś geny z początkowej fazy..
                      W moim przypadku było troszkę odwrotnie. Moja mama była brunetką, a teraz jest
                      blondynką-tyle, że farbowaną. I często spotykamy się z oceną innych, że na pewno
                      nie jestem Jej córkąwink)Nikt nie wierzy, że w przeszłości była brunetką.. Jednak
                      temperamentu i innych cech na pewno nie odziedziczyłam po matcesmile) Od dziecka
                      była "żywą istotką"smile wszędzie było mnie pełno..i nie chwaląc się tongue_outP do tej
                      pory jestem duszą towarzystwa, nie mam problemu z kontaktem w nowym groniesmile
                      Byłam i jestem sobą i tak pozostanie..jak to ujęłaś, czy to się komuś podoba,
                      czy nie..jak będzie chciał to zaakceptuje mnie taką jak jestem. Jeżeli
                      nie..trudno! Nie wie, co tracitongue_outPP
                      Nie znam uczucia "nagięcia się"(nigdy tego nie robiłam. W interesach i
                      owszem,ale to "inna sprawa kaloszy" i tam czasami trzebasmile ), ale to chyba
                      wymaga wiele sił, zrozumienia i poświęcenia? Podziwiam Cię..
                      Mozesz być z siebie dumna, widząc efekty pracy..czyż to nie jest wspaniałe? A
                      całkowite zadowolenie..hm, czy można być w 100% zadowolonym z siebie? Czy nie
                      byłoby to nudne...?
                      • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:33
                        Od dziecka była "żywą istotką"smile

                        powinno być "byłaM" smile)
                        • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:38
                          wiem, byllas, jestes i taka pozostaniesz...smile))))
                          • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:39
                            no widzisz, moja zmora sa wlasnie takie literowki.....sad(

                            raz za duzo, raz za malo literek...caramba!!! smile))
                            • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:53
                              Myślę, że wszyscy wiedzą, co chcesz przekazaćsmile to chyba najważniejsze..smile
                              akurat w treści, co napisałam mogło zmienić kontekstwink

                              hahaha..caramba!smile)) to z bajki za czasów mojego dzieciństwasmile)
                      • tini_1 Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 13:37
                        Z tymi genami to na dwoje babka wrozyla.....gdyby bylo zawsze rowno po
                        rodzicach, to wszystkie dzieci w jednej rodzinie mialby taki sam charakter, a
                        wiemy z zycia, ze jest zupelnie odwrotnie i to na szczescie!! ze tak wlasnie
                        jestsmile)...bo ciekawie dla rodzicow i otoczenia...i nikt nie wie, co z tego
                        malenstwa kiedys wyrosnie???smile)

                        Ale sobie dzisiaj pogadalaysmysmile)
                        ....szkoda, ze jutro nie bede miala do tego okazji...ale moze w czwartek sie
                        znowu uda? smile))

                        • khinga Re: dodam jeszcze to... :) 08.04.08, 14:08
                          Zgodzę się z Tobą i jeszcze dodam..wychowanie przez rodziców..

                          Wreszciesmile)))) dłuuugo tak nie rozmawiałyśmysmile
                          Ja mam teraz troszkę luźniej w pracy, więc będę częściejsmile)
      • khinga Re: :)))))))))))))))))))) 05.04.08, 12:59
        Timbaland tworzy świetną muzykęsmile
        Jeżeli chcesz mogę posłać Tobie tę piosnkęsmile
        • tini_1 Re: :)))))))))))))))))))) 05.04.08, 17:03
          chetniesmile)
          • khinga Re: :)))))))))))))))))))) 07.04.08, 13:17
            Proszęsmile)

            Dopiero dziś wysłałam, bo nie miałam dostępu do internetusad
            Miłego słuchania!smile
            • tini_1 Re: :)))))))))))))))))))) 07.04.08, 13:34
              Ja to mam nosa....zagladam a tutaj taka mila wiadomoscsmile)

              Sliczne podziekowania sle kolezancesmile)
              • khinga Re: :)))))))))))))))))))) 07.04.08, 13:48
                Intuicja kobiecatongue_out

                a buzii?smile)))
                • tini_1 Re: :)))))))))))))))))))) 07.04.08, 13:52
                  ........i wiazanke buziaczkow kiss***********************

                  uf...ale sie napracowalam...big_grinDD
                  • khinga Re: :)))))))))))))))))))) 07.04.08, 14:10
                    no wiesztongue_outP

                    hmm, nie wiedzialam, że przy buziakach można sie napracowaćtongue_out
                    czyżbyś miała dziś lenia?wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka