Dodaj do ulubionych

Legia: Zgoda buduje

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.08.06, 22:18
Gra i frekwencja do dupy. Bramki tak samo, albo dziwny przypadek, albo stały
fragment. Vukovic moze juz wypie..c za zachowanie po meczu. Dobrze ze
teraz dwa tygodnie przerwy i zgrupowanie. Jak wroca to musi byc juz inna
Legia, inaczej obrone korony trzeba bedzie włożyc miedzy bajki.
Obserwuj wątek
    • Gość: mati.pl Re: Legia: Zgoda buduje IP: *.chello.pl 28.08.06, 08:07
      dokladnie pinokio out !!! nie potrzeba nam pseudo gwiazdeczki, ktora obrazona
      idzie sie wykapac, a w meczu nie istnieje .... no i atmosfera w druzynie to
      jednak podstawa, czyli wracamy na swoje miejsce !!! :) Legia Mistrz 2006..
      ps. pewnie teraz nadejda posty czarnuchow, zwlaszcza ze ich druzynka gra jak
      marzenie, powoli kierujac sie do swojej ulubionej 3 ligi ;)
      • stoprocentwuwa az dwa posty w temacie... 30.08.06, 09:34
        chlopaki ale wam sie gadka rozwinela nie ma co :))))))))))))))))
        najwyrazniej cos marnie wam idze rozmowa na tematy waszego klubu i w morzu
        zalewajacej was nudy musicie ratowac sie zaczepianiem Polonistow by z
        kimkolwiek pogadac. w sumie nie ma sie dziwic, wlasnie dlatego miedzy innymi
        wole K6 od Ł3. tutaj wiekszosc ludzi jest w stanie stworzyc dluzsza wypowiedz
        niz:
        - Kurna.
        - No...

        ps. 3 mecze przegrane i pomimo dopiero co zdobytego mistrza i wsparcia
        olbrzymiej machiny marketingowej, frekwencja Dumy Mazowsza, na ktorym mieszka
        kilka milionow ludzi, wyniosla az 7500. ciekawe co by bylo gdybyscie
        przegrywali 10 na 9 meczy u siebie...
        • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 30.08.06, 09:45
          > ps. 3 mecze przegrane i pomimo dopiero co zdobytego mistrza i wsparcia
          > olbrzymiej machiny marketingowej, frekwencja Dumy Mazowsza, na ktorym mieszka
          > kilka milionow ludzi, wyniosla az 7500. ciekawe co by bylo gdybyscie
          > przegrywali 10 na 9 meczy u siebie...

          Frekwencja była bardzo słaba (chociaz np wy w nowozytnej historii NIGDY takiej
          nie osiagneliscie, nawet w mistrzowskim sezonie!) i sie do tego przyznajemy.
          Zauwaz roznice, że nikt nie kręci, wmawiając że było dwa razy więcej widzów,
          nikt nie robi machlojek ze zdjęciami i źródłami, nikt nie zwala winy na pogodę,
          godzinę, dzień tygodnia. Właśnie dlatego wole Ł3 od K6. Tu większość ludzi
          chodzi twardo po ziemi, mając kłamstwo i obłudę w głębokim poważaniu.

          Zobaczymy co dzisiaj pokażą "rodowici", którzy uwazają się za najwierniejszych.
          • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 12:55
            to tylko 2 przegrane mecze w lidze bodajze, gdybyscie mieli dluzsza serie
            przegranych spadalaby wam proporcjonalnie w dol. 4 mecze przegrane kolejne 2500
            tys w plecy i tak dalej i tak dalej...
            • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 12:57
              Skąd to wiesz? Bo ja w przypadku mam twarde dowody - tam tak po prostu jest.
              • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 13:06
                badanie "Pilka Nożna - style kibicowania w Polsce" tns obop
                • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 13:09
                  Nie znam, ale chętnie zobaczę, jeżeli istnieje. Rozumiem, że podtrzymujesz
                  wersje, że na podstawie tego badania można zrobić symulację procentowego spadku
                  frekwencji na Legii w wypadku słabych wyników sportowych?
                  • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 14:23
                    Gość portalu: menago napisał(a):

                    > Nie znam, ale chętnie zobaczę, jeżeli istnieje. Rozumiem, że podtrzymujesz
                    > wersje, że na podstawie tego badania można zrobić symulację procentowego
                    spadku
                    >
                    > frekwencji na Legii w wypadku słabych wyników sportowych?

                    jako ekspert od marketingu z pewnoscia orientujesz sie jakie klauzule zawarte w
                    umowach dotyczacych zakupu badan :)))))))))
                    • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 14:40
                      > jako ekspert od marketingu z pewnoscia orientujesz sie jakie klauzule zawarte
                      w
                      >
                      > umowach dotyczacych zakupu badan :)))))))))

                      Ach, to była bajeczka. W sumie to było do przewidzenia, znów wpadłes w dołek i
                      tradycyjnie posiłkujesz się kłamstwem. Cały Mława.
                      • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 14:49
                        Gość portalu: menago napisał(a):

                        > > jako ekspert od marketingu z pewnoscia orientujesz sie jakie klauzule zaw
                        > arte
                        > w
                        > >
                        > > umowach dotyczacych zakupu badan :)))))))))
                        >
                        > Ach, to była bajeczka. W sumie to było do przewidzenia, znów wpadłes w dołek
                        i
                        > tradycyjnie posiłkujesz się kłamstwem. Cały Mława.

                        jasne, jasne panie ekspercie od markietingu :))))))))))))))))
                        www.tns-global.pl/kibice/oswiadczenie
                        jest tam nawet troche darmowego shitu dla plebsu, poczytaj sobie. reszte
                        proponuje zamow na firme (20 k) i bedziesz mial jasnosc :))))
                        • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 14:56
                          Pierwszy punkt dla ciebie Mława! Niezle, jak na pół roku. W przeciwienstwie do
                          ciebie potrafie przyznac sie do potkniecia. Badanie zdobędę, nie kłopocz się i
                          wtedy zobaczymy, czy to co napisałeś powyżej, ma jakieś pokrycie w fakatch.
                          • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 15:07
                            wybacz ale nie mam nic sobe do zarzucenia.
                            zdobadz, zdobadz. goraca zachecam. troche wiedzy jeszcze nikomu nie
                            zaszkodzilo... :)))))))
                            • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 15:18
                              moze zrob z chlopakami sciepe na meczu a potem niech ci w biegli w pismie
                              objasnia rzeszy polanalfabetow o co kurna biega z tym DESK RESEARCHEM... :)))
                            • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 15:20
                              > wybacz ale nie mam nic sobe do zarzucenia.
                              > zdobadz, zdobadz. goraca zachecam. troche wiedzy jeszcze nikomu nie
                              > zaszkodzilo... :)))))))

                              Mława, wystarczająco dużo osmieszyłem cie na tym forum, że takie uwagi po mnie
                              spływają. Wiedza faktycznie nikomu nie zaszkodziła, skromnosc rowniez. Przemysl
                              to.
                              • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 15:24
                                gratuluje dobrego samopoczucia, juz ci dzisiaj pisalem ze zyjesz w mocno
                                wyabstrahowanej rzeczywistosci...

                                ps. podane ceny sa cenami netto (mam nadzieje ze odrozniasz netto od
                                brutto :)))
                                • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 31.08.06, 15:47
                                  > ps. podane ceny sa cenami netto (mam nadzieje ze odrozniasz netto od
                                  > brutto :)))

                                  Mława, napisz jeszcze że sam za nią zapłaciłeś z reszty, która ci została po
                                  śmiganiu na kite! Powtarzam ci do znudzenia, nam, warszawiakom, pieniędzmi nie
                                  zaimponujesz. Tyle tutaj juz mieszkasz, ze powinienes zrozumiec.
                                  • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 31.08.06, 15:57
                                    wszystko z troski o ciebie, liznales juz dzis troche marketingu, teraz moze
                                    troszke ekonomii (netto/brutto) ale widze ze nie jestes skory do nauki i
                                    chcialbys juz sie dyskretnie przeniesc w swoj stadionowy dyskurs z reklamy
                                    wojaka rodem.
                                    ps. "warszawiak mendago" to oksymoron.
                                    • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 01.09.06, 09:39
                                      > wszystko z troski o ciebie, liznales juz dzis troche marketingu, teraz moze
                                      > troszke ekonomii (netto/brutto) ale widze ze nie jestes skory do nauki i
                                      > chcialbys juz sie dyskretnie przeniesc w swoj stadionowy dyskurs z reklamy
                                      > wojaka rodem

                                      No, no, widzę że urosłeś! Mój wykład z podstaw marketingu, który ci zrobiłem po
                                      twojej zenującej analizie oglądalności serwisów internetowych, poszedł w
                                      zapomnienie. Szkoda, jak znam zycie za jakis czas uraczysz nas
                                      kolejna "rewelcja" z dziedziny, o ktorej masz pojecie na poziomie studenta I
                                      roku.

                                      > ps. "warszawiak mendago" to oksymoron.

                                      Nie uzywaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Potorze raz jeszcze - możesz
                                      sobie pisać 200%WUWA i tak nigdy warszawiakiem nie zostaniesz. Tego nawet za
                                      szeleszczace banknoty, ktorych posiadaniem tak sie lansujesz na tym forum,
                                      kupic nie mozesz.
                                      • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 01.09.06, 10:02
                                        dawno mnie nikt tak nie
                                        rozbawil :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        cala sprawa do ktorej tutaj sie odnosisz sprowadza sie do tego ze nie byles w
                                        stanie niestety skumac tego co ci odpisalem po tym jak sie posluzyles jakze
                                        fachowym "terminem gemius" z czego jestes tak dumny jakbys dostal nobla z
                                        ekonomii. smiech na sali. znajdz ten watek o ile twoj ziomus nie uratowal cie
                                        wykasowujac go w miedzy czasie a udowodnie ci po raz enty jakim jestes blaznem.





                                        • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 01.09.06, 10:42
                                          > cala sprawa do ktorej tutaj sie odnosisz sprowadza sie do tego ze nie byles w
                                          > stanie niestety skumac tego co ci odpisalem po tym jak sie posluzyles jakze
                                          > fachowym "terminem gemius" z czego jestes tak dumny jakbys dostal nobla z
                                          > ekonomii. smiech na sali. znajdz ten watek o ile twoj ziomus nie uratowal cie
                                          > wykasowujac go w miedzy czasie a udowodnie ci po raz enty jakim jestes
                                          blaznem.

                                          "Termin gemius". A co to jest?????????

                                          Hahahaha, Mława, zanim siądziesz przed klawiaturę przygotuj się merytorycznie,
                                          bo znów wyszedłeś na błazna! Nie chce mi się szukać tego wątku, ale dobrze
                                          pamiętam jak ekspert od marketingu, Mława, użył zwrotu "najlepsze wskaźniki
                                          oglądalności" (!), nie mając bladego pojęcia, że suma wizyt i odsłon jest tylko
                                          częścią oceny wskaźników oglądalności. Mława, dzisiaj początek roku szkolnego,
                                          możesz jeszcze skorzystać! :-))))))))))))))))
                                          • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 01.09.06, 10:52
                                            nie chce ci sie szukac??!! nie dziwie sie ze nie chcesz wracac do tematu.
                                            rozumiem, ze jako ekspert od internetu uwazasz to zadanie za nader
                                            skomplikowane :))))

                                            podpowiem wpisz ten trudny twoim zdaniem "termin gemius" :))) nad czerwonym
                                            napisem SPORT a nastepnie nacisnij enter cykorze :))))))) albo moze ja to
                                            zrobie za ciebie bo znowu znajdziesz jakis wykret
                                            • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 01.09.06, 19:11
                                              > nie chce ci sie szukac??!! nie dziwie sie ze nie chcesz wracac do tematu.
                                              > rozumiem, ze jako ekspert od internetu uwazasz to zadanie za nader
                                              > skomplikowane :))))

                                              Aż zawołałem kolegów i wszyscy proszą - wyjaśnij co to jest "termin gemius".
                                              Prosimy!
                                              • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 01.09.06, 21:43
                                                tym wyrazeniem posluzylem sie uzywajac takiego magicznego znaczka "..." zeby
                                                nawiazac do twojego jezyka i znajomosci branzy. spojrz powyzej. przeczytaj raz
                                                jeszcze. sprobuj wlasnymi slowami powtorzyc koledze. bedzie ciezko ale moze w
                                                koncu skumasz.

                                                z reszta co sie bede rozpisywal na temat ktory wlasnie wykasowaliscie. jeszcze
                                                zaboli za mocno i bedziesz musial prosic kolege o nożyczki tak jak przed chwila
                                                w "Polonia - Ruch Chorzów"
                                                • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 02.09.06, 08:55
                                                  > tym wyrazeniem posluzylem sie uzywajac takiego magicznego znaczka "..." zeby
                                                  > nawiazac do twojego jezyka i znajomosci branzy. spojrz powyzej. przeczytaj
                                                  raz
                                                  > jeszcze. sprobuj wlasnymi slowami powtorzyc koledze. bedzie ciezko ale moze w
                                                  > koncu skumasz.

                                                  Czyli... skrót myślowy? To jest naprawde niezłe, jak ciężko takiemy nadętemu
                                                  bufonowi, z przerostem własnego ego, ciężko przyznać się do popełnienia błędu.
                                                  Głupszego wykrętu nie mogłeś wymyslic.

                                                  > z reszta co sie bede rozpisywal na temat ktory wlasnie wykasowaliscie.
                                                  jeszcze
                                                  > zaboli za mocno i bedziesz musial prosic kolege o nożyczki tak jak przed
                                                  chwila
                                                  >
                                                  > w "Polonia - Ruch Chorzów"

                                                  Strasznie sie boje! Poza tym nie raz pisałem, że calagan ma na Legii niezbyt
                                                  wysokie notowania.
                                                  • stoprocentwuwa Re: az dwa posty w temacie... 02.09.06, 20:27
                                                    > > tym wyrazeniem posluzylem sie uzywajac takiego magicznego znaczka "..." z
                                                    > eby
                                                    > > nawiazac do twojego jezyka i znajomosci branzy. spojrz powyzej. przeczyta
                                                    > j
                                                    > raz
                                                    > > jeszcze. sprobuj wlasnymi slowami powtorzyc koledze. bedzie ciezko ale mo
                                                    > ze w
                                                    > > koncu skumasz.
                                                    > Czyli... skrót myślowy? To jest naprawde niezłe, jak ciężko takiemy nadętemu
                                                    > bufonowi, z przerostem własnego ego, ciężko przyznać się do popełnienia
                                                    błędu.
                                                    > Głupszego wykrętu nie mogłeś wymyslic.

                                                    masz kogos znajomego w podstawoce?? zorientuj sie moze w jakim celu uzywa sie
                                                    tego magicznego znaczka "...", przegadajcie to z kolegami na odprawie aktywu,
                                                    moze uda ci sie skumac.

                                                    > > z reszta co sie bede rozpisywal na temat ktory wlasnie wykasowaliscie.
                                                    > jeszcze
                                                    > > zaboli za mocno i bedziesz musial prosic kolege o nożyczki tak jak przed
                                                    > chwila
                                                    > >
                                                    > > w "Polonia - Ruch Chorzów"
                                                    >
                                                    > Strasznie sie boje! Poza tym nie raz pisałem, że calagan ma na Legii niezbyt
                                                    > wysokie notowania

                                                    moze w takim razie tnie odpowiedzi na twoje klamstwa i jad aby ci sie podlizac.
                                                    w koncu znasz przeciez prezia! :)))

                                                    ps. od razu, nadetemu bufonowi?? :)) tylko dlatego, ze nie chcialem z toba
                                                    korespondowac na priva? nie gniewaj sie ale ja mam znajomych :)))))
                                                  • Gość: menago Re: az dwa posty w temacie... IP: *.icm.edu.pl 03.09.06, 00:18
                                                    > masz kogos znajomego w podstawoce?? zorientuj sie moze w jakim celu uzywa sie
                                                    > tego magicznego znaczka "...", przegadajcie to z kolegami na odprawie aktywu,
                                                    > moze uda ci sie skumac.

                                                    Tak, znaczek przy "termin gemius" (podkreślam: TERMIN) wszystko wyjaśnia!
                                                    :-)))) Czy w pracy koledzy tez maja z ciebie taka pocieche, jak ja na forum?

                                                    > moze w takim razie tnie odpowiedzi na twoje klamstwa i jad aby ci sie
                                                    podlizac.
                                                    >
                                                    > w koncu znasz przeciez prezia! :)))

                                                    Mława, biegnij do kibla, bo za chwile eksplodujesz z emocji! Niesamowity news!

                                                    >
                                                    > ps. od razu, nadetemu bufonowi?? :)) tylko dlatego, ze nie chcialem z toba
                                                    > korespondowac na priva? nie gniewaj sie ale ja mam znajomych :)))))

                                                    Nie wątpie, ciekawe tylko czy z rownie głebokim rysem na mózgownicy? Wieczór w
                                                    szparce, kilo koksu do noska, agentura na Hożej - "lepsi" "warszawiacy" się
                                                    bawią, bo muszą być trendy! Biorąc pod uwage twoja bufonade na forum pod katem
                                                    zarobkow i pozycji społecznej, moge sie zalozyc, ze to sa twoje klimaty.
                                                  • stoprocentwuwa dzis tez nocna wachta? 04.09.06, 23:47
                                                    Gość portalu: menago napisał(a):

                                                    > > masz kogos znajomego w podstawoce?? zorientuj sie moze w jakim celu uzywa
                                                    > sie
                                                    > > tego magicznego znaczka "...", przegadajcie to z kolegami na odprawie akt
                                                    > ywu,
                                                    > > moze uda ci sie skumac.
                                                    >
                                                    > Tak, znaczek przy "termin gemius" (podkreślam: TERMIN) wszystko wyjaśnia!
                                                    > :-)))) Czy w pracy koledzy tez maja z ciebie taka pocieche, jak ja na forum?

                                                    jakze "fachowy termin gemius" :))

                                                    tak wlasnie posluzylem sie tym znaczkiem (mam nadzieje ze juz kumasz do czego
                                                    sluzy) aby podkreslic odkrywczosc twojej wypowiedzi cyt. "z trzech najwiekszych
                                                    portali (dane Gemiusa)", ktora byla tak oczywista jak tekst w typie " lech
                                                    kaczynski jest prezydentem (dane Panstwowej Komisji Wyborczej)". chciales by
                                                    zabrzmialo powaznie i wiarygodnie jak na eksperta od markiiietingu przystalo a
                                                    wyszlo rownie zgrabnie jak powolanie sie na prezia przy innej okazji ...

                                                    > > moze w takim razie tnie odpowiedzi na twoje klamstwa i jad aby ci sie
                                                    > podlizac.
                                                    > >
                                                    > > w koncu znasz przeciez prezia! :)))
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > ps. od razu, nadetemu bufonowi?? :)) tylko dlatego, ze nie chcialem z tob
                                                    > a
                                                    > > korespondowac na priva? nie gniewaj sie ale ja mam znajomych :)))))
                                                    >
                                                    > Nie wątpie, ciekawe tylko czy z rownie głebokim rysem na mózgownicy? Wieczór
                                                    w
                                                    > szparce, kilo koksu do noska, agentura na Hożej - "lepsi" "warszawiacy" się
                                                    > bawią, bo muszą być trendy! Biorąc pod uwage twoja bufonade na forum pod
                                                    katem
                                                    > zarobkow i pozycji społecznej, moge sie zalozyc, ze to sa twoje klimaty.

                                                    wybacz ale twoje wyobrazenie o zyciu w Warszawie wkomponowuje sie doskonale w
                                                    klimat strozna nocnego, ktorym jak napisales jestes. odregowujesz tutaj swoje
                                                    prowincjonalne kompleksy stad twoje niezdrowe podniecanie sie "warszawskoscia".
                                                    widac ze to cie meczy. niezrealizowany gdzie indziej w necie rozladowujesz
                                                    swoje frustracje.

                                                    ps. moze gdybys skonstatowal fakt, ze sa inne formy rozladowania napiecia
                                                    seksualnego niz prostytucja i masturbacja (rowniez obsesyjnie przewijajace sie
                                                    w twoich tekstach), twoja frustracja zwiazana z Polonia Warszawa jakos by sie
                                                    rozladowala, zajalbys sie czmyms przyjemnym i swiat stalby sie piekniejszy?
                                                  • Gość: menago Re: dzis tez nocna wachta? IP: *.icm.edu.pl 05.09.06, 09:27
                                                    > jakze "fachowy termin gemius" :))
                                                    >
                                                    > tak wlasnie posluzylem sie tym znaczkiem (mam nadzieje ze juz kumasz do czego
                                                    > sluzy) aby podkreslic odkrywczosc twojej wypowiedzi cyt. "z trzech
                                                    najwiekszych (...)

                                                    Mława, bystry nigdy nie byłeś, ale teraz przechodzisz samego siebie! Rzecz
                                                    rozbija się o słowo "TERMIN"!

                                                    > wybacz ale twoje wyobrazenie o zyciu w Warszawie wkomponowuje sie doskonale w
                                                    > klimat strozna nocnego, ktorym jak napisales jestes. odregowujesz tutaj swoje
                                                    > prowincjonalne kompleksy stad twoje niezdrowe podniecanie
                                                    sie "warszawskoscia".

                                                    Moje wyobrazenie życia w Warszawie opiera się na własne doświadczenia. W
                                                    odróżnieniu od ciebie, nie jeżdże po słoiki do domu, tylko mam okazję
                                                    obserwować, jak twoi koledzy z czworaków "się bawią". Tak jak ty, próbują być
                                                    bardziej warszawscy niż syrenka. No, może nie mówią, ze są "100 procent
                                                    Warszawa", ale tez to się da zauważyć.

                                                    > ps. moze gdybys skonstatowal fakt, ze sa inne formy rozladowania napiecia
                                                    > seksualnego niz prostytucja i masturbacja (rowniez obsesyjnie przewijajace
                                                    sie
                                                    > w twoich tekstach), twoja frustracja zwiazana z Polonia Warszawa jakos by sie
                                                    > rozladowala, zajalbys sie czmyms przyjemnym i swiat stalby sie piekniejszy?

                                                    Na pewno. :-))) Mława, daremny twój trud!
                                                  • stoprocentwuwa Re: dzis tez nocna wachta? 08.09.06, 16:43
                                                    tak wlasnie posluzylem sie tym znaczkiem "..." (mam nadzieje ze juz kumasz do
                                                    czego
                                                    sluzy) aby podkreslic odkrywczosc twojej wypowiedzi cyt. "z trzech najwiekszych
                                                    portali (dane Gemiusa)", ktora byla tak oczywista jak tekst w typie " lech
                                                    kaczynski jest prezydentem (dane Panstwowej Komisji Wyborczej)". chciales by
                                                    zabrzmialo powaznie i wiarygodnie dlatego posluzyles sie jakze "fachowa
                                                    terminologia" podczas gdy wyszlo smiesznie bo podparles sie zrodlem, ktore jest
                                                    w tym przypadku OCZYWISTE. kazdy kto operuje tymi informacjami w pracy
                                                    codziennej zdaje sobie sprawe ze to sa dane gemiusa bo inne byc nie moga, zatem
                                                    nie powoluje sie na zrodlo, ktore jest tak oczywiste jak PANSTWOWA KOMIJSA
                                                    WYBORCZA w przypadku wyborow. dlatego wlasnie pozwolilem sobie zakpic
                                                    z "fachowej terminologii" przy pomocy, ktorej chciales sie podlansowac.

                                                    > Moje wyobrazenie życia w Warszawie opiera się na własne doświadczenia. W
                                                    > odróżnieniu od ciebie, nie jeżdże po słoiki do domu, tylko mam okazję
                                                    > obserwować, jak twoi koledzy z czworaków "się bawią". Tak jak ty, próbują być
                                                    > bardziej warszawscy niż syrenka. No, może nie mówią, ze są "100 procent
                                                    > Warszawa", ale tez to się da zauważyć.

                                                    chyba sam rozumiesz, ze jako stroz nocny, ktorym byc sie zadeklarowales masz
                                                    dosyc spaczone wyobrazanie dotyczace zycia w Warszawie. w dzien zamiast
                                                    pracowac odpoczywasz warujac przy tekstach na temat Polonii, w nocy zamiast sie
                                                    bawic pracujesz a w zasadzie rowniez warujesz przy tekstach na temat Polonii.
                                                    dlatego tez pewnie z twojej niewiedzy wynika fakt, ze obrazajac mnie wzajemnie
                                                    sobie zaprzeczasz: powyzej piszesz o kilogramach koksu a ponizej o wozeniu
                                                    wekow. tak sie sklada, ze ci ktorzy wciagaja koks maja raczej na jedzenie a ci
                                                    ktorzy nie maja na jedzenie i musza sie posilkowac wekami raczej nie maja na
                                                    koks. zatem prosilbym o wiecej spojnosci... generalnie jakby nie patrzec
                                                    wychodzi z ciebie kompleks wyobcowanego naplywa w wawie, z jednej strony gardzi
                                                    mieszkancami mniejszych miejscowosci bo uwaza sie za warszawiaka z drugiej
                                                    strony nienawidzi czegos co okresla mianem "warszawki" bo jako naplyw wie, ze
                                                    nigdy nie zostanie w pelni zaakceptowany.
                                                  • Gość: menago Re: dzis tez nocna wachta? IP: *.icm.edu.pl 11.09.06, 21:25
                                                    > tak wlasnie posluzylem sie tym znaczkiem "..." (mam nadzieje ze juz kumasz do
                                                    > czego
                                                    > sluzy) aby podkreslic odkrywczosc twojej wypowiedzi cyt. "z trzech
                                                    najwiekszych (...)

                                                    Widze, ze dalej nie rozumiesz. :-))) I nie sadze zeby sie to kiedykolwiek
                                                    zmieniło. Ale dobrze, posmialismy sie, starczy. Nastepnym razem pomysl, zanim
                                                    wciśniesz "wyślij".

                                                    > dlatego tez pewnie z twojej niewiedzy wynika fakt, ze obrazajac mnie
                                                    wzajemnie
                                                    > sobie zaprzeczasz: powyzej piszesz o kilogramach koksu a ponizej o wozeniu
                                                    > wekow. tak sie sklada, ze ci ktorzy wciagaja koks maja raczej na jedzenie a
                                                    ci
                                                    > ktorzy nie maja na jedzenie i musza sie posilkowac wekami raczej nie maja na
                                                    > koks.

                                                    Akurat nie ma w tym żadnej sprzeczności! Po weki jezdza wszyscy, takze ci z
                                                    koksem. Synem przyjedzie do domu, mama zobaczy jak to ciezko pracuje w
                                                    Warszawie - przekrwione oczy, bladosc, nerwowe ruchy - i od razu włoży do
                                                    bagaznika dodatkowy słoiczek z domowym kompotem na wzmocnienie, żeby
                                                    podreperował zdrowie. Znam takich jak ty na wylot, bo mam z nimi duza
                                                    stycznosc. Dlatego od razu poznalem sie na tobie. Moze dajesz życ noskowi, ale
                                                    wydumana warszawskoscia smierdzisz na kilometr, a pierwsza wskazowka jest twoja
                                                    wyslizgana ksywa.

                                                    generalnie jakby nie patrzec
                                                    > wychodzi z ciebie kompleks wyobcowanego naplywa w wawie, z jednej strony
                                                    gardzi
                                                    >
                                                    > mieszkancami mniejszych miejscowosci bo uwaza sie za warszawiaka z drugiej
                                                    > strony nienawidzi czegos co okresla mianem "warszawki" bo jako naplyw wie, ze
                                                    > nigdy nie zostanie w pelni zaakceptowany.

                                                    Mława, jebie mnie co o mnie myslisz. Jestem dwa pietra nad toba, bynajmniej nie
                                                    dlatego, ze urodziłem się w Warszawie, a ty nie. Z prowincji tez pochodza
                                                    uczciwi ludzie, tak samo jak zdarzają się warszawiacy, ktorym nie podałbym
                                                    reki. Jestem dwa pietra nad toba, bo szczerze gardze mentalnoscia, ktora ty
                                                    reprezentujesz - zadufanego w sobie, pełnego buty kmiota, który mysli ze
                                                    Warszawa lezy u jego stop.
                                                  • stoprocentwuwa Re: dzis tez nocna wachta? 11.09.06, 23:24
                                                    kartoflu

                                                    perspektywa stroza nocnego, nie jest dobra perspektywa do obserwacji na temat
                                                    Warszawy. wiesz tyle o zyciu tutaj ile przeczytasz w necie ewentualnie
                                                    zobaczysz w uwadze. prezentujesz typowy kompleks naplywa, z jednej strony
                                                    gardzisz mieszkancami wsi. juz nie pamietasz jak wysylales wszystkich do obory
                                                    albo na traktor?? (kiedy ci napisalem ze to glupie jakos przestales ale cytaty
                                                    z twojej tworczosci jeszcze przez chwile tu beda) z drugiej strony nie cierpisz
                                                    tego co nazywasz "warszawka", czyli tego ze ludzie dobrze sie tu znaja, ze
                                                    wszyscy ktorzy mieszkaja tu od pokolen zyja na przyzwoitym poziomie. a na
                                                    ktorym pietrze urzedujesz strozu, nie musisz mnie informowac.
                                                  • Gość: menago Re: dzis tez nocna wachta? IP: *.icm.edu.pl 12.09.06, 09:36
                                                    > kartoflu

                                                    Hehehe, zauwazylem ze do najnowsza "obelga" ciemiezonych. Michał "Wyrok Zapadł"
                                                    KSP, moze byc dumnym, ze wprowadzil do obiegu tak ciezka "inwektywe"!

                                                    > perspektywa stroza nocnego, nie jest dobra perspektywa do obserwacji na temat
                                                    > Warszawy. wiesz tyle o zyciu tutaj ile przeczytasz w necie ewentualnie
                                                    > zobaczysz w uwadze.

                                                    Niestety, pomyliles mnie ze swoim pobratymcem, kixxem. To ta karykatura
                                                    człowieka urodziłą się miedzy wentylatorem, a procesorem. Ja jeszcze troche
                                                    swiezego powietrza od czasu do czasu łykne. :-))

                                                    > prezentujesz typowy kompleks naplywa, z jednej strony
                                                    > gardzisz mieszkancami wsi. juz nie pamietasz jak wysylales wszystkich do
                                                    obory
                                                    > albo na traktor??

                                                    Nic podobnego, powtorze raz jeszcze, po raz ostatni. Nie gardze mieszkancami
                                                    wsi, gardze "warszawiakami" z odzysku, ktorzy wczoraj biegali za pługiem, a
                                                    dzisiaj sa "100 PROCENT WARSZAWA".

                                                    > z drugiej strony nie cierpisz
                                                    >
                                                    > tego co nazywasz "warszawka", czyli tego ze ludzie dobrze sie tu znaja, ze
                                                    > wszyscy ktorzy mieszkaja tu od pokolen zyja na przyzwoitym poziomie

                                                    "Warszawki' faktycznie nie lubie, ale ty nawet nie rozumiesz co sie pod tym
                                                    pojeciem kryje. 'Przyzwoity poziom' - co to oznacza? Rozwin, zapowiada sie
                                                    ciekawie.
        • Gość: PawełB Re: az dwa posty w temacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:28
          Mława, a policzyłeś tu?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=485&w=47707151&v=2&s=0
          Też nie lubię obłudy i zakłamania i również wolę Łazienkowską.
          • Gość: m k Bandytyzm kibiców Legii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:10
            W sobotę w nocy na peron iławskiego dworca wjechał pociąg specjalny z około 250
            kibicami Legii.
            Wyskoczyło z niego około 150-ciu agresywnych pseudokibiców. Rzucali kamieniami,
            próbowali przedostać się na teren miasta. Siłą chcieli wtargnąć do budynku
            dworca.
            Chuligani atakowali policjantów, rzucali w nich kamieniami. Policyjni
            antyterroryści, aby przywrócić ład i porządek i chronić innych obecnych tam
            podróżnych zmuszeni byli strzelać z broni gładkolufowej. Kibice wycofali się do
            pociągu, który chwilę potem odjechał.
            W wyniku burd pseudokibiców uszkodzone zostały trzy samochody zaparkowane na
            przydworcowym parkingu.
            Wybite zostały szyby w trzech oknach. Ranny w nogę został jeden policjant.
            Na podstawie nagrań a także dzięki współpracy z policją warszawską
            funkcjonariusze ustalają osoby podejrzane o czynną napaść na policjantów i
            uszkodzenie mienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka