Dodaj do ulubionych

Sarajewo i Czarnogóra

30.03.04, 20:32
Witam,
planujemy wybrać się samochodem na przełomie czerwca i lipca do Czarnogóry,
po drodzę zaglądając (z noclegiem) do Sarajewa.
Mam w związku z tym kilka pytań.

Sarajewo - czy ktoś może polecic jakiś rozsądny nocleg, ewentualnie kemping.
Będziemy jechać od rana znad Balatonu, chcemy dojechać w miarę sensownie do
Sarajewa, zwiedzić miasto i udac się na zasłużony odpoczynek ( ew. najpierw
kwatera później miasto). Czy są strzeżone parkingi ?, może ktoś poleci jakąś
knajpkę ? Będę wdzięczny za wszelkie cenne doświadczenia.

Czarnogóra - głównie interesują mnie kempingi które możecie polecić,
szczególnie mniejsze, kameralne. Nie mam za bardzo koncepcji w którym miejscu
zakotwiczyć, więc również w tej kwestii proszę o sugestie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: noroc Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:53
      Oj cieżko Ci bedzie znaleść dokładne info...to nie Bułgaria, Chorwacja czy
      Grecja sam troszke za informacjami buszuje...
      • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 02.04.04, 21:00
        Gość portalu: noroc napisał(a):

        > Oj cieżko Ci bedzie znaleść dokładne info...to nie Bułgaria, Chorwacja czy
        > Grecja sam troszke za informacjami buszuje...

        no to jesteśmy obaj w biedzie smile)
        Szczególnie zależy mi na informacjach o Sarajewie i Bośni, Czarnogóra jest już
        na tyle popularna, że jest już nawet przewodnik na rynku.
    • kicur Re: Sarajewo i Czarnogóra 02.04.04, 23:26
      Byłem w sierpniu 2001 i do Czarnogóry jechałem przez Sarajewo: tragedia! Jak
      wjechałem do miasta, to... żadnych drogowskazów i nikt NIE CHCIAŁ(!) mnie
      pokierować na Podgorice (bo objazd jakiś był, roboty drogowe - ale żadnych
      strzałek tylko droga zamknięta!) - więc chcąc nie chcąc, pojechałem do
      Czarnogóry przez Dubrownik.
      Campingów żadnych nie widziałem w ok. Sarajewa - w ogóle w całej BiH to chyba
      rzadkość.
      W Czarnogórze campingi występowały bardzo rzadko: jak już były to taniutkie (14
      DM za 2 os., auto, namiot), ale... bez jakichkolwiek WC nie mówiąc o
      prysznicach. Objechałem całe wybrzeże czarnogórskie. Plaże lepsze niż w HR, tak
      samo widoki - ale wszędzie brudno i biednie. Może coś się od 2001 zmieniło -
      ceny na pewno poszły w górę...
      Wróciłem do HR, którą uważam za mniej cywilizowaną niż Włochy czy Hiszpanię,
      ale po Czarnogórze to był... istny raj wink)

      Pozdrawiam!
      • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 04.04.04, 20:14
        kicur napisał:

        > Byłem w sierpniu 2001 i do Czarnogóry jechałem przez Sarajewo: tragedia! Jak
        > wjechałem do miasta, to... żadnych drogowskazów i nikt NIE CHCIAŁ(!) mnie
        > pokierować na Podgorice (bo objazd jakiś był, roboty drogowe - ale żadnych
        > strzałek tylko droga zamknięta!) - więc chcąc nie chcąc, pojechałem do
        > Czarnogóry przez Dubrownik.

        Ja i tak mam zamiar jechać przez Dubrownik, podobno droga z Sarajewa przez
        Mostar do Chorwacji jest niezwykle piękna.


        > Wróciłem do HR, którą uważam za mniej cywilizowaną niż Włochy czy Hiszpanię,
        > ale po Czarnogórze to był... istny raj wink)

        Mnie aż taka zachodnia sterylność szczególnie nie pociąga, lubie nasz
        słowiański luz i odrobinę bałaganiarstwa. A trzy lata w przypadku takiego kraju
        jak Czarnogóra mogą być okresem w którym naprawdę dużo się zmieniło.

        Dzięki.
        • Gość: noroc Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 20:32
          A ja przed chwilą sprawdzałem przejazd przez Bosnię i Hercegowinę, pewnie bym
          sie skusił na tą drogę i kto wie... tylko potrzebuję wizy na ten kraj podobno
          do dostania jest w Berlinie.(dane z polskiego MSZu) Trochę mi na tym zależy bo
          interesuje mnie północna Czarnogóra rejon masywu Durmitor, oraz najgłębszy
          kanion Europy na rzece Tara.
          Przez Chorwację zmuszony będę do nadłożenia ~300km
          • kicur Re: Sarajewo i Czarnogóra 04.04.04, 22:50
            Wizy to do BiH były potrzebne - od kiedy pamiętam. Ale również od kiedy
            pamiętam - nikt ich w praktyce nie wymagał.
            Sam byłem w BiH kilka razy - NIGDY o wizę NIKT nawet nie pytał, nawet jak ja
            sam (za pierwszym razem) spytałem - to... kazali jechać! smile)))
    • Gość: niezawodny Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 09:55
      3 lata temu, na trasie do Sarajeva z Balatonu zatrzymałem się w mieście Zenica.
      Jest tam hotel w stylu późnego Gierka - wieżowiec typu Forum w Wa-wie. Dość
      dobry standart (pokoje z łazienkami). Cena ze śniadaniem za 4 osoby ok 50 Euro.
      W Sarajewie hotel trzeba liczyć 2 x drożej.
      Samo Sarajewo jest bezwzględnie godne zobaczenia i zwiedzenia. Atmosfera jak w
      orientalnym mieście. Knajp nieprzebrane ilości o różnym charakterze i cenach.
      Cała masa sklepików z suwenirami - godne uwagi! Ja przywiozłem sobie rzeźbioną
      łuskę z jakiejś armaty. Bardzo mili ludie, szczególnie Muzułmanie!
      W drodze do Czarnogóry, jeśli będziesz jechał na Mostar godnym miejscem na
      postój lub nocleg jest rejon jeziora jablanickiego. Jest tam sporo przydrożnych
      knajp gdzie pieką barana, są tam również możliwości niedrogiego noclegu no i w
      jeziorze można się wykąpać (krystaliczna woda, zimniejsza niż w Jadranie)
      W Czarnogórze niestety jeszcze nie byłem i też zbieram opinię żeby się tam
      kopnąć.
      • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 18.04.04, 13:59
        Dzięki, pozwolę sobie na kilka pytań uzupełniających smile)
        Gdzie w Sarajewie zostawialiście samochód ?, czy są strzeżone parkingi ?, moja
        woman ma straszną fobię że nam samochód rąbną w obcym, dzikim kraju i co my
        biedni zrobimy ?smile) Przerabialiśmy już to na Litwie, jak nie ma poczucia
        bezpieczeństwa to chodzi skwaszona, całe zwiedzanie jest bez sensu.

        Czy na trasie znad Balatonu do Sarajewa są jakieś inne ciekawe miejsca
        noclegowe, oprócz Zenicy, która szczególnie ciekawa chyba nie jest ?
        Następnego dnia (po tym noclegu) chciałbym dojechać do Sarajewa, zwiedzić
        miasto i kolejny nocleg zrobić nad jeziorem jablanecim, które samo w sobie jest
        chyba ciekawe. Znalazłem nawet stronę kempingu tam się mieszczącego. Następnego
        dnia Mostar, i przez Cro do Czarnogóry. Nie musimy się szczególnie śpieszyć bo
        mamy aż trzy tygodnie urlopu smile))
        • Gość: niezawodny Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 18:06
          Wg mnie w Bośni jest równie bezpiecznie jak w Chorwacji, czyli zero problemu.
          Wszyscy mówiąc Bośnia mamy na myśli rzezie i czystki etniczne ale te miały
          miejsce 10 lat temu, więc to już historia a ponadto dotyczyły wyłącznie
          tubylców - to była wewnętrzna "rozgrywka" bez wciągania obcych.
          Auto zostawiliśmy w Sarajewie na pierwszym wolnym miejscu parkingowym. Było to
          blisko centrum i nie było łatwo znaleźć tego miejsca bo większość ulic jest tam
          bardzo wąska i stroma (S. to góry).
          Co do Zenicy to jest to spore, przemysłowe miasto-blokowisko, chyba dobre tylko
          na nocleg. Wg mnie od granicy BiH / HR w Slavonii do Sarajewa niewiele jest
          ciekawego (mam na myśli trasę przez Bosanski Samac-Doboj-Zenicę). Nawet
          przyroda i krajobrazy nie są tam zbyt ciekawe a drogi kręte, wąskie i dość
          tłoczne (średnia prędkość ok. 50 km/h) Ponieważ jednak widzę że podobnie jak ja
          lubisz zwiedzać po drodze to powiem ci że ciekawy na tej trasie jest krajobraz
          powojenny - setki zniszczonych i wypalonych domów, zburzone meczety - przykład
          barbarzyństwa niedawnych czasów. Widziałem też przy samej drodze pomnik z
          dwugłowym orłem ku chwale serbskich bohaterów ostatniej wojny - była na nim
          cała masa świeżych kwiatów - widać że ten temat jest tam jeszcze bardzo żywy.
          Ciekawa jest Republika Srpska - biedna, jakby pokutująca za winę Serbów z
          ostatniej wojny. Na samej granicy Republiki Srpskiej i Chorwacji w Bosanskim
          (Srpskim) Samacu ulokowali się różnej maści handlarze, szczególnie utkwił mi w
          pamięci człowiek z kasetami video z takimi "aktualnymi" przebojami jak "Bitwa
          nad Neretwą" czy "Sjuteska" (druga wojna światowa i partyzanci jugosłowiascy).
          W odróżnieniu od tego odcinka trasa Sarajevo-Mostar-Mektović (granica z HR)
          wynagradza wszystko. Niewiele widziałem w życiu tak pięknych miejsc jak kanion
          i delta Neretwy. A Jezioro Jablanickie to idelane miejsce na odpoczynek (można
          się kompać),nocleg i wspaniałą kolację - oczywiście baranina pieczona na żywym
          ogniu. Jest tam wiele niedrogich, małych zajazdów, których bardzo brakuje na
          północ od Sarajewa.
          Póki co to tyle
          • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 19.04.04, 20:31
            Dzięki za bardzo dwie bogate relacje, coraz bardziej to wszystko układa mi się
            w głowie.
            Pozdrawiam serdecznie.
            Ps. Znalazłem stronę z miejscami moclegowymi w Zenicy.
            www.zenica.ba/stari/hoteli.htm
            rozumiem że spaliście w "Metalurgu" ?smile)
            • Gość: niezawodny Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 17:39
              No stary, ale zrobiłeś mi frajdę z tym linkiem do strony z hotelami z Zenicy!
              Opłacało się z Tobą pogadać smile
              A spałem kolego w Intercontinentalu i uwierz mi że nie było wcale tak drogo!
              To zdjęcie pochodzi chyba z wcześniejszego okresu bo elewacja aż tak dobrze to
              nie wygląda. Wracając do cen to z tego co pamiętam płaciłem ok 100 Konwertnych
              Marek (50 Euro) za pokój z 3-ma łóżkami (większych nie było) ale była nas
              czwórka (2 dziecie). Z łazienką i śniadaniem. Utkwiło mi w pamięci że po
              przyjeździe zaproponowano mi odstawienie samochodu do podziemnego garażu
              (wliczone w cenę). Historią był też wyjazd z tego hotelu na drugi dzień po
              śniadaniu. Zaraz na pierwszym skrzyżowaniu wyskoczył kierowca ze stojącej za
              mną zastawy i podbiegł do mnie wywołując w pierwszej chwili spore
              zaniepokojenie. Ale gdy przemówił wszystko się wyjaśniło. Łamaną polszczyzną
              wyznał że studiował w Krakowie na AGH i zapytał czy też jesteśmy z Krakowa
              (poznał nas po rejestracji). Pozdrowił nas serdecznie, powiedział jak dalej
              jechać na Doboj. Szalenie sympatyczny człowiek - nigdy go nie zapomnę.
              Natomiast w samym hotelu podczas śniadania w wielkiej hotelowej restauracji
              dało się odczuć trochę ciężką atmosferę. Kelner który nas obsługiwał był bardzo
              miły ale miał ewidentną depresję, przypuszczaliśmy z żoną że to pewnie jeszcze
              efekt niedawnych, tragicznych wydarzeń. Trzeba pamiętać że w części
              muzułmańskiej jest bardzo wielu ludzi którzy musieli uciekać z obecnej
              Republiki Srpskiej w Bośni, zostawiając nie tylko cały dobytek ale nierzadko
              wielu bliskich, którzy zostali tam na zawsze...
              • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 25.04.04, 12:24
                Gość portalu: niezawodny napisał(a):

                > No stary, ale zrobiłeś mi frajdę z tym linkiem do strony z hotelami z Zenicy!
                > Opłacało się z Tobą pogadać smile

                Dziękuję pięknie, cała przyjemność po mojej stronie. Cóż znaczy mój skromny
                linczek w porównaniu do ilości informacji którą byłeś uprzejmy się podzielić.
                Pozdrawiam ciepło
    • Gość: Andy Karadzic czeka na takich jak wy... IP: *.flatrate.net.au 12.04.04, 00:07
      Odwazne chlopaki jestescie hue hue hue powodzenia .... dobrego unikania kul i
      nozy Bosniakow ...bleeeeee
      • Gość: Janusz Re: Karadzic czeka na takich jak wy... IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 12.04.04, 16:02
        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > Odwazne chlopaki jestescie hue hue hue powodzenia .... dobrego unikania kul i
        > nozy Bosniakow ...bleeeeee

        A Ty chyba z daleka piszesz ? Szkoda tylko że zupelnie nie wiesz o czym.

      • Gość: nizawodny Re: Karadzic czeka na takich jak wy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 17:25
        Kolego, procesor ci się zatrzymał na 1995 roku. Czyżby jednak słynny problem
        roku 2000???
    • prztmucel_nulek Re: Sarajewo i Czarnogóra 09.05.04, 12:18
      Podbijam nieskromnie wątek, licząc że może ktoś jest w stanie coś ciekawego
      jeszcze dopisać.
      • Gość: niezawodny Re: Sarajewo i Czarnogóra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.04, 14:09
        Jeśli tak bardzo cię ten temat interesuje to wpadnij na znów działające forum
        cro.pl. Tam masz kopalnię wiedzy na ten temat a zawsze możesz zapytać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka