Dodaj do ulubionych

zanim wyjedziesz...

31.08.07, 06:49
przeczytaj artykuł pt. "Ukraina - ostatni raz!"
www.roztocze.net/newsroom.php/22853_Ukraina_-_ostatni_raz!_.html
Ciekawy jest też komentarz w dyskusji:
"Skąd ja to znam. Prawda o Ukraińcach napisana bez ani jednego
zakłamania. Kiedyś byłam zła, jak babcia mówiła: "Ukraińcy to podły
naród, gorszy od Niemców. Oni brutalnie mordowali". Ja na to
babci: "Babciu, tak było kiedyś, teraz jest inaczej". Przyznałam
babci rację, kiedy wybrałam się na Ukrainę. Hamstwo mają we krwi.
Pomyślałam sobie, mnie, kobietę tak traktować, mnie, osobę z wyższym
wykształceniem. A tu taki buc, myśli, że jak wypycha kieszenie, to
mu wszystko można. Wiele razy jak tam jeździłam odmawiałam dawania w
okienko, odmawiałam dawania żołnierzowi. Ile mnie straszyli,
odstawiali na bok. Wiecie co? Śmiałam się z nich. Ja mam to gdzieś,
nie przemycam i nie wchodzę w tyłek tym niedouczonym ludziom, co
tylko hrywny i złotówki potrafią liczyć. Ja też żałuję, że nie
zajęłam się tym tematem od strony medialnej. Mogłabym opisać
dziesiątki takich wypraw. Nie tylko w roli głównej ze mną. Hrebenne -
najdroższe przejście jeżeli chodzi o branie łapówek przez
ukraińskich celników. Taniej na Zosinie, ale tam bardziej trzepią
polscy celnicy. W Hrebennem polscy celnicy też biorą w łapę, ale tu
chodzi o takie łapówki chyba grubsze. Dowód? Było ostatnio kilka
afer łapówkarskich. Ukraina to Meksyk, a Polska w porównaniu z
Ukrainą to cudowny krajsmile Zawsze po powrocie z Ukrainy mówiłam: Jak
jak kocham Polskę, a ja tak na nią narzekam. dzięki Bogu nie jestem
obywatelką Ukrainy. Nie muszę wstydzić się za taki naród - bez
ambicji, z tupetem ponad normę, bezczelnych i zachłannych gorzej jak
Turcy na targu."
Obserwuj wątek
    • mat120 Re: zanim wyjedziesz... 31.08.07, 19:53
      Smutne to. Muszę jednak uczciwie przyznać, że podczas moich wypadów
      na Ukrainę, nie zdarzyło mi się zapłacić ani jednej hrywny łapówki.
      Nikt też ode mnie jej nie żądał z jednym wyjątkiem. Podczas powrotu
      do Polski,gang ukraiński, dobrze znający się z pogranicznikami i
      celnikami, robił sztuczny tłok w kolejce do granicy, oferując za
      sowitą opłatą miejsce przy samym wjeździe. Płaciłeś - wjeżdżałeś nie
      płaciłeś - stałeś. Ukraińscy urzędnicy wykazywali dla
      ich "działalności" wiele zrozumienia. Wydaje się też, że sposób
      traktowania przez nich przekraczających granicę zależy od
      rejestracji samochodu a i od jego klasy. Im dalej od granicy
      samochód zarejestrowany i im lepsza jego klasa tym lepiej jesteś
      traktowany. Znajomy, pytany o tako stan rzeczy odparł: nie czepiają
      się bo " .uj wie kto jedzie"smile).
      • lokis1271 Re: zanim wyjedziesz... 31.08.07, 20:43
        Witam Państwa !
        Bardzo rzadko jeżdżę na Ukrainę i przyznaję, że NIGDY nie miałem jakichkolwiek kłopotów.
        Pozdrawiam
        L. Bodio
    • liberum_veto brud, smród i ubóstwo... 04.09.07, 11:47
      brud, smród i ubustwo...
      Autor: Gość: Maniek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 10:47
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz
      Właśnie wróciliśmy z Ukrainy. Już na przejściu w Zosinie zażądali
      celnicy ukraińscy łapówkę (5 hrywien) za to żeby nie trzepali całego
      samochodu.
      Po pierwsze to masakryczne drogi, dziura na dziurze ale "Poldek" to
      wytrzymał, maksimum adrenaliny dostarczają ukraińscy kierowcy nie
      uznajacy żadnych przepisów ruchu drogowego (np. wyprzedzanie pod
      górę na ostrych zakrętach na trzeciego - to norma, itp.), zupełne
      oszołomy, śmierć w oczach.Drogi fatalnie oznakowane, w większości
      miast brak wydzielonych pasów ruchu i wolna amerykanka. Ukraińskie
      środki transportu to w większości złomy. Po drodze dużo patroli
      policji, która tylko czeka na łapówki. W naszym wypadku 10 hrywien
      nie wystarczyło, kosztowało nas to 10$!!!!!!
      Pierwszą noc spędziliśmy w Winnicy w hotelu w centrum miasta - za
      120 hrywien za pokój 3-osobowy. Poziom hotelu - brak słów - farba na
      ścianach pamięta Stalina, łazienka - o ile to można nazwać łazienką -
      okropna, syfiasta (mamy zdjęcia). Kolejny dzień nie przyniósł nic
      lepszego. W zajeździe wyglądającym na porządny oblazły nas
      karaluchy. W "toaletach" przydrożnych po kostki szambo!!!! Brak
      bieżącej wody, papieru. Miasta brudne, szare i nijakie.
      Mieliśmy dojechać na Krym ale po tym co zobaczyliśmy skłoniło nas do
      powrotu do Polski. Wcale tanio nie jest na Ukrainie, za takie same
      pieniądze wolimy w Polsce spędzić wakacje i to w luksusach!!!!
      Nasz kraj jest po prostu piękny!!!!!!! Cudze chwalicie a swego tak
      naprawdę niedoceniacie!!!!!!!
      Więcej informacji na GG 7638775.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=791&w=46184738
    • birczanin102 Re: zanim wyjedziesz... 04.09.07, 13:50
      www.youtube.com/watch?v=7Y_4w8RhRtw
      gość na poziomie mówi po polsku i angielsku, tylko skąd ten
      pesymizm wink
      • liberum_veto Polak też potrafi... 05.09.07, 09:28
        Nie trzeba wcale jechać do Lwowa smile
        www.youtube.com/watch?v=3lxb1Idd0N0
        • birczanin102 Re: Polak też potrafi... 05.09.07, 10:44
          > www.youtube.com/watch?v=3lxb1Idd0N0

          to żubrówka! damska wódką smile
          • liberum_veto Re: Polak też potrafi... 05.09.07, 12:19
            Nie wiem, czym raczył się ten pan z Supraśla, ale skutecznie smile
            www.youtube.com/watch?v=eScOXVx0l90
            • birczanin102 Re: Polak też potrafi... 05.09.07, 13:02
              niutek666 (3 weeks ago) Show Hide Marked as spam 0 (Reply)

              przecież Supraśl to wiocha, oni podchodzą pod ruskich dlatego mają
              taki wieśniacki akcent big_grin
              • liberum_veto Re: Polak też potrafi... 05.09.07, 15:49
                Jasne. Reszta Polski jest bez skazy smile
                www.youtube.com/watch?v=ktIhzFiigSo
                • birczanin102 Re: Polak też potrafi... 05.09.07, 16:52
                  liberum_veto napisał:
                  > bez skazy smile

                  bez skazy jak kryształ górski i czysta jak łza smile
                  www.youtube.com/watch?v=ktIhzFiigSo&mode=related&search=
    • liberum_veto sezon wakacyjny tuż, tuż... 04.06.08, 17:20
      Może warto przypomnieć niektóre wątki turystyczne...
      • lechowski51 Re: sezon wakacyjny tuż, tuż... 04.06.08, 19:02
        Ostatni raz bylem na Ukrainie 20 lat temu.Dotarlem Fiatem-125 az do
        Zaporoza.Chce jechac ponownie ale swoimi postami niezbyt zachecacie.Pomimo to
        dalej czekam na praktyczne rady dotyczace podrozowania/Zach.Ukraina/
        • lokis1271 Re: sezon wakacyjny tuż, tuż... 04.06.08, 21:20
          Witam Panie Lechowski !
          Przed wyjazdem radzę porozmawiać z Matem 120 - kilkakrotnie był na Ukrainie oraz zajrzeć na Forum Kresy Wschodnie II RP, zob.:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15852
          wielu uczestników tamtego forum regularnie bywa na Ukrainie i dość dobrze znają lokalne warunki. Wiem , że jest forum dotyczące Ukrainy w dziale Turystyka. Od razu uprzedzam, że opinie forumowiczów są dość zróżnicowane, jednym się podobało za Bugiem, innym nie. W samym Lwowie radzę zachować pewną ostrożność, ponieważ od pewnego czasu osoby mówiące po polsku są często obiektem zaczepek, a nawet czynnej napaści.
          Pozdrawiam
          L. Bodio
          • lechowski51 Re: sezon wakacyjny tuż, tuż... 04.06.08, 23:32
            Dzieki.Bylem na tym forum-interesujace
          • mat120 Re: sezon wakacyjny tuż, tuż... 05.06.08, 00:10
            lokis1271 napisał:
            W samym Lwowie radzę zachować pewną ostrożność, ponieważ od pewnego
            czasu osoby mówiące po polsku są często obiektem zaczepek, a nawet
            czynnej napaści.

            Fakt. Słyszałem wielokrotnie podobne opinie. To piękne niegdyś,
            polskie miasto jest obecnie siedliskiem najbardziej skrajnych,
            antypolskich elementów nacjonalistycznych. Więc ja na razie je
            omijam tzw. "obwodnicą".wink. Powrót planuję na białym koniu, co mam
            nadzieję niedługo już nastąpi.wink) Poza tym ludzie dośc przyjaźnie
            nastawieni. Nie spotkałem się z przejawami wrogości chociaż nie
            ukrywałem swojego stosunku do pomników Bandery i jego barbarzyńców.
        • liberum_veto Europa kończy się na Bugu 05.06.08, 06:07
          Nie to, żebym chciał Cię zniechęcać. Sam chciałbym kiedyś pojechać
          do Lwowa, jeszcze tam nie byłem. Lepiej jednak wiedzieć, czego można
          się tam spodziewać, żeby nie przeżyć potem rozczarowania. Europa
          kończy się na Bugu...
          www.myslpolska.org/?article=379
          • lechowski51 Re: Europa kończy się na Bugu 05.06.08, 12:52
            Bylem we Lwowie i na Ukrainie 20 lat temu.Chce jechac ponownie by poszukac
            "innych klimatow".W miedzyczasie poznalem swiat od Arizony po Nowosybirsk a wiec
            ciagnie tam gdzie polska historia,wspomnienia....Moja rodzina Ukraincy przemoca
            wyrzucili z Ustianowej kolo Ustrzyk Dolnych.Gdy wymordowano niemal wszystkich
            polskich sasiadow,dziadek spakowal na woz co mial lacznie z dziecmi i uciekl od
            ukrainskiego bestialstwa.Moja mama po latach odnalzla pod Odessa jedna ze swoich
            ukrainskich przyjaciolek.Zaczely sie odwiedzac a pozniej my-czyli ich
            dzieci.Dzisiaj starcilismy niestety ze soba kontakt.Chce wiec jechac sladami
            Sienkiewicza no i chcialbym pochodzic po gorach,ktore uwielbiam.Polecany artykul
            potwierdza moja wiedze o tym co dzieje sie na Ukrainie.Pamietam jak 20 lat temu
            przekonywalem znajomych Ukraincow w Zaporozu by pielegnowali jezyk ukrainski.Na
            co oni wzruszali ramionami i twierdzili ze jezyk rosyjski jest jezykiem Czechowa
            i Dostojewskiego a jezyk ukrainski jezykiem kolchozowej choloty.Jak widac
            niewiele sie zmienilo.
            • liberum_veto ełyty kołchozowe 05.06.08, 17:17
              Tu bym polemizował. Zmieniło się, i to dużo. Ełyty kołchozowe
              dorwały się do władzy smile No cóż, jaki kraj, takie "ełyty"...
              www.myslpolska.org/?article=666
              Dzięki za parę słów o sobie. Dostrzegam pewną zbieżność losów
              rodzinnych z Matem. Na pewno znajdziecie wspólny język. On bywa na
              Ukrainie dość często, więc może też podzielić się własnymi
              praktycznymi doświadczeniami.
    • liberum_veto higiena we Lwowie 18.06.08, 07:00
      Co do kontrastu rzeczywistości z wrzaskami „Sława Ukrainie”,
      przytoczę trzy scenki. Pierwsza, 23 maja piątek, wczesne popołudnie
      na ulicy Kochanowskiego, z bramy wychodzi kobieta, ściąga majtki i
      załatwia na trawniku grubą potrzebę, na koniec wycierając się
      kawałkiem trawy. Druga sobota, 24 maja Wały Hetmańskie wieczór, przy
      kiosku w pobliżu ulicy Ruskiej facet ściąga portki i usiłuje się
      załatwić, wyskakuje kioskarz i kopie go w gołą d... Trzecia, wsiadam
      do tramwaju linii 4 w sobotę 22 maja (już nie pada). Motorniczy i
      konduktorka to przecież funkcjonariusze miejscy a zatem
      reprezentanci władz samorządowych, oboje niechluje ubrani,
      konduktorka cuchnąca brudem, brudnymi rękami podaje mi bilet.
      Tramwaj od dawna nie sprzątany. I tacy ludzie potem śmią krzyczeć o
      Wielkiej Ukrainie.
      www.myslpolska.org/?article=957
      • mat120 Re: higiena we Lwowie 18.06.08, 19:34
        liberum_veto napisał:
        "....z bramy wychodzi kobieta, ściąga majtki i załatwia na trawniku
        grubą potrzebę, na koniec wycierając się kawałkiem trawy."

        No cóż. Pogański kraj, pogańskie obyczaje. Miejmy nadzieję, że
        Pietrek w podobny sposób nie zanieczyszcza rzeszowkich parków.smile)))
      • pisz_pan_na_berdyczow Re: higiena we Lwowie 18.06.08, 21:31
        Byłem we Lwowie 5 lat temu i nie widziałem takich "scen".
    • liberum_veto Re: zanim wyjedziesz... 18.06.09, 07:24
      Wakacje za pasem.
      • alexandra74 Re: zanim wyjedziesz... 18.06.09, 08:23
        ja planuję we wrześniu Gorgany po raz drugismile
        • liberum_veto epidemia?? 18.06.09, 13:14
          Widzę, że jesteś miłośniczką sportów ekstremalnych smile
          Mój ulubiony cytat z najwierniejszego czytelnika forum PU
          forum.gazeta.pl/forum/w,45535,67402522,67402522,epidemia_.html
          Autor: piotrzr 13.08.07, 10:51
          To co napisze - napiszę z przykrością ale...
          Ukraina to generalniekraj wszechobecnego brudu, kraju gdzie jest się
          totalnie na bakier z higieną osobistą.
          Począwszy od ulic miast i miasteczek po ubikacje dworcowe czy
          restaurayjne, kraj niedostaku bieżacej wody.
          A do tego prostytucja krajowa i "eksportowa".
          Inny temat to drogi - to jest nie niestety (na zachodniej UKrainie)
          tragedia. szosa na Lwów - to przecież potworna-straszna wizytówka
          tego pięknego Kraju. A boczne drogi - tak dobrze mi znane trasy na
          Sambor, Drohobycz, Turkę, czy dalej na Stanisłwów, trasa od granycy
          w Krościenku na Starą Sól i St. Sambor - nie robi się tam nic, to w
          grunacie rzeczy drogi na nadające się na jazdę zachodnimi
          samochodami i autobusami sad((
          • alexandra74 Re: epidemia?? 18.06.09, 13:57
            IMO nie takie straszne te drogi, chociaz własnego samochodu bym tam
            nie zawlokławink
            a jeżeli ma się w perspektywie kilka dni w tych pięknych górach to i
            drogi nie strasznesmile
            • liberum_veto Re: epidemia?? 18.06.09, 14:13
              Tak przypuszczałem, że tej zakłamanej, banderowskiej kreaturze z PuK
              wierzyć nie należy. W żadnym temacie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka