naród na wymarciu

07.03.08, 21:43
to tylko kwestia czasu...
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080307&id=sw15.txt
Ukraińców coraz mniej
Ukraina jest światowym liderem, jeśli chodzi o umieralność
obywateli. W ciągu 14 ostatnich lat ubyło w kraju 5 mln osób. To
najwyższy wskaźnik umieralności na świecie - oświadczył prezes Rady
Narodowej ds. ochrony zdrowia profesor Mykoła Poliszczuk. -
Wskaźniki na Ukrainie są wyższe trzy, cztery razy od takich
wskaźników w Europie. Bardzo wielu Ukraińców umiera na skutek
palenia papierosów. Każdego roku z tej przyczyny przedwcześnie
kończy życie 100-110 tys. osób, w tym 10 proc. to bierni palacze.
Ponad 40 tys. rocznie umiera od nadużywania alkoholu. W sumie
długość życia na Ukrainie jest o 15 lat niższa niż w krajach
cywilizowanych - zaznacza prof. Poliszczuk.
Największa śmiertelność jest notowana w uprzemysłowionych regionach
wschodniej Ukrainy, gdzie nikt nie dba o ekologię, a alkoholizm i
narkomania to zjawiska powszechne. Katastrofalna jest sytuacja
demograficzna. - Na 10 kobiet ukraińskich powinno przypadać
statystycznie 23-24 noworodków, a w rzeczywistości rodzi się tylko
13 - uważa dyrektor Instytutu Demografii Akademii Nauk Ukrainy Ella
Libanowa.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
    • hak_amoniak naród na wymarciu 12.03.08, 23:12
      Niedługo będziesz mógł bez obaw na Wołyń wrócić smile
      • wianuszek_kresowy Re: naród na wymarciu 12.03.08, 23:15
        Podobno ostatnio duzo wody swiecili, raczej znak, zeby sie narazie
        wstrzymac..... mozna vczyms swieconym po glowce dostacwink
        • hak_amoniak Re: naród na wymarciu 12.03.08, 23:17
          Cholera!
          Bidny chop musi poczekać smile
    • liberum_veto nowy "holocaust" po ukraińsku 13.03.08, 17:27
      "W ciągu 14 ostatnich lat ubyło w kraju 5 mln osób. To
      najwyższy wskaźnik umieralności na świecie".
      Wychodzi na to, że rządy niepodległej Ukrainy są niemal równie
      skuteczne w unicestwianiu narodu ukraińskiego jak Stalin wink
      I to bez terroru, masowych mordów czy Wielkiego Głodu...
      pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_g%C5%82%C3%B3d_na_Ukrainie
      Według różnych szacunków spowodował śmierć co najmniej od 6 do 7
      milionów ludzi (niektóre szacunki podają liczbę nawet 10-15 milionów
      ludzi). Ogółem, w latach 1921-1947, wskutek trzech klęsk głodu (w
      1921-1923, 1932-1933 i 1946-1947) na Ukrainie, życie straciło 10
      milionów ludzi.
      • mat120 Re: nowy "holocaust" po ukraińsku 13.03.08, 19:17
        Na Podolu, znajomi Ukraińcy, tłumaczą ten rzeczywiście wysoki
        wskaźnik umieralności i szybki przyrost grobów na miejscowych
        cmentarzach, Czarnobylem.
        • liberum_veto Re: nowy "holocaust" po ukraińsku 14.03.08, 07:07
          Najłatwiej tłumaczyć wszystko Czernobylem, który miał miejsce ponad
          20 lata temu, Wielkim Głodem, Stalinem, akcją Wisła i bombą atomową
          w Hiroszimie...

          prezes Rady Narodowej ds. ochrony zdrowia profesor Mykoła Poliszczuk
          nic nie wspomina o Czarnobylu. Przyczyn doszukuje się gdzie indziej:
          "Wskaźniki na Ukrainie są wyższe trzy, cztery razy od takich
          wskaźników w Europie. Bardzo wielu Ukraińców umiera na skutek
          palenia papierosów. Każdego roku z tej przyczyny przedwcześnie
          kończy życie 100-110 tys. osób, w tym 10 proc. to bierni palacze.
          Ponad 40 tys. rocznie umiera od nadużywania alkoholu."

          Dodałbym tu jeszcze epidemię AIDS, gdzie Ukraina też należy do
          ścisłej czołówki światowej
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=67382373
          • tomekk46 Re: nowy "holocaust" po ukraińsku 14.03.08, 10:37
            tak to prawda ale i duzo zla zrobil czarnobyl.
    • liberum_veto HIV/AIDS niszczy Ukrainę 19.03.08, 17:29
      Jeżeli w najbliższym czasie państwo ukraińskie nie zajmie się
      poważnie epidemią HIV/AIDS, to do 2014 roku liczba Ukraińców
      zmniejszy się z 46 mln do 44 mln osób - alarmuje ukraiński
      konsultant Banku Światowego ds. ochrony zdrowia Ihor Olijnyk.
      Zdaniem ekspertów, tylko powstanie nowych centrów leczenia chorych
      na HIV/AIDS, zmiana obyczajowości, walka z narkomanią, prostytucją
      oraz uporządkowanie życia prywatnego młodzieży może zmienić sytuację
      na lepszą. Na to na razie się nie zanosi, gdyż młode pokolenie
      Ukraińców znajduje się pod silną presją negatywnych wzorców
      zachowania, zarówno z Zachodu, jak i ze Wschodu. Brak tradycji
      narodowych i chrześcijańskich czyni z młodzieży ukraińskiej zdobycz
      dla handlarzy narkotyków i wpływów sekciarskich i satanistycznych.
      Ukraińscy eksperci uważają, że wzrost zachorowań na HIV/AIDS stanowi
      jedynie skutek obecności różnych czynników negatywnych.
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080319&id=sw12.txt
    • liberum_veto Jak strasznie żyć na Ukrainie 20.04.08, 08:11
      Pod takim tytułem ukraińska agencja informacyjna "Fraza"
      opublikowała wyniki studiów Międzynarodowego Centrum Badań
      Perspektywnych (MCBP). Rezultaty dotyczące Ukrainy świadczą, iż pod
      względem stopy życiowej Ukraina zajęła 57. miejsce na 63 zbadane
      kraje. Także zanieczyszczenie środowiska naturalnego jest o wiele
      większe niż w większości państw.
      Zachorowania na gruźlicę są 10-15 razy większe niż średnia dla
      krajów rozwiniętych. Na AIDS codziennie umierają na Ukrainie 2-3
      osoby.
      Na stan zdrowia w znacznym stopniu wpływa sposób życia. Statystyczny
      Ukrainiec spożywa rocznie 12 litrów alkoholu. Według danych MCBP,
      już przy spożyciu w skali roku 8 litrów alkoholu na osobę zaczyna
      się proces degradacji. Corocznie z powodu alkoholizmu umiera ponad
      40 tys. Ukraińców. Obserwuje się znaczny wzrost alkoholizmu wśród
      kobiet.
      Średnia długość życia w kraju jest o 11 lat niższa niż w Europie
      Zachodniej. Do emerytury (55 lat kobiety i 60 lat mężczyźni) dożywa
      jedna trzecia mężczyzn i połowa kobiet. Wskaźnik śmiertelności jest
      dwukrotnie wyższy od średniej europejskiej.
      Przyrost naturalny na Ukrainie należy do najniższych na świecie. Aby
      zatrzymać katastroficzny spadek liczby mieszkańców Ukrainy powinno
      się rodzić dwa razy więcej dzieci, a na to się nie zanosi. Do 2050
      roku liczba mieszkańców Ukrainy spadnie z obecnych 46 mln do 29
      milionów.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080419&id=sw13.txt
    • liberum_veto Alkoholizm niszczy jak Wielki Głód 23.04.08, 17:32
      Na Ukrainie nie ma systemowych akcji na szczeblu państwowym,
      związanych z ograniczeniem alkoholizmu w kraju - oświadczył na
      konferencji prasowej w Kijowie deputowany do parlamentu
      ukraińskiego, lekarz, a zarazem prezes Zarządu Fundacji "Zdrowie dla
      wszystkich" Serhij Szewczuk.
      - Oficjalna statystyka mówi, że w przychodniach lekarskich Ukrainy
      zarejestrowano 900 tys. trwale uzależnionych od alkoholu. Szacunki
      są jednak 3-5 razy większe - uważa poseł Szewczuk. Obecna sytuacja z
      alkoholizacją społeczeństwa ukraińskiego to - jego zdaniem - oznaka
      masowego chemicznego rażenia skierowanego przeciwko młodzieży i
      mieszkańcom Ukrainy w wieku produkcyjnym.
      Szewczuk porównuje obecną skalę alkoholizmu w kraju do Wielkiego
      Głodu na Ukrainie w latach 1932-1933, który zabrał życie milionów
      obywateli Ukrainy sowieckiej. Oprócz masowej reklamy alkoholu i
      popularyzacji towarzyszącego mu stylu życia niepokój posła Szewczuka
      budzi niska jakość produkowanego na Ukrainie alkoholu. Masowa
      alkoholizacja społeczeństwa ukraińskiego grozi epidemiami AIDS i
      gruźlicy oraz zupełną degradacją narodu. Dzieci alkoholików ryzykują
      przejście na inny szczebel uzależnienia - zwłaszcza od narkotyków.
      Szewczuk zaznaczył, że w sytuacji, gdy państwo jest absolutnie
      bierne w tej kwestii, przychodzi na myśl maksyma carycy Katarzyny
      II, że najłatwiej rządzić pijanym narodem.
      Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080423&id=sw16.txt
Pełna wersja