lokis1271
30.12.08, 10:14
Witam Państwa !
Jako, ze znany nam P-roboszcz z Rzeszowa nie odróżnia żywicy od
butaprenu, mam dla niego zajęcie, cyt.:
"...Siedem lat budował statek z zapałek
TERAZ CHCE STWORZYĆ TITANICA
Na stworzenie tego dzieła potrzebował siedmiu lat. Dzięki uporowi,
opanowaniu i tysiącom zapałek, Argentyńczyk Bernardo Casasola
stworzył niezwykły model galeonu.
Statek ma ponad 3 metry długości i do perfekcji dopracowane nawet
najmniejsze detale. Można go obejrzeć w jednej z galerii w Buenos
Aires.
58-letni argentyński artysta modele z zapałek zaczął tworzyć, kiedy
miał zaledwie 13 lat. Z nietuzinkowego tworzywa wykonał między
innymi takie instrumenty jak: gitara, skrzypce, banjo. Teraz jego
marzeniem jest stworzyć 10-metrową replikę słynnego Titanica.
Oczywiście z zapałek."
Źródło, zob.:
www.tvn24.pl/26086,1578958,0,1,siedem-lat-budowal-ten-
statek,wiadomosc.html
Myślę, że budowa "Titanica" z zapałek lepiej mu pójdzie i przy
okazji zszargane nerwy ukoi, aniżeli opluwanie Kresowian.
Pozdrawiam
L. Bodio