Re: Tańce na rurze - mielismy rację..

asta7 14.03.06, 15:27 zarchiwizowany
Na forum P-U,pisalam ze Ukraina długo jeszcze nie bedzie samodzielna
i wolna, i
na nic zda się "pomarańczowa rewolucja".Argumentowalam,iż "rosyjski
niedzwiedz"
dla zachodu jest zbyt grozny by UE chciała popierać i pomagac
Ukrainie.Rosja
swymi potężnymi bogactwami długo jeszcze nie bedzie miała
konkurenta.W innym
watku,uwazałam ze Polska nie powinna koncentrowac sie tylko
na "rurze Brody",z
w/w powodów.Ukrainą długo bedą rządzić niejasne powiązania o których
sami
Ukraińcy nie maja pojęcia i nie przyjmuja argumentów o jakby nie
było
wciąż "potężnej Rosji".Ignorancie ,sam potwierdzałes tę
teze ,niestety w imie
dobrego samopoczucia Ukraińców,zostalismy zakrzyczani.I kto kogo nie
potrafi
słuchać ,na czyje wychodzi ?.Szkoda ,ze wciąż mamy rację.......,dla
nas Polaków
zniewolona Ukraina /bo taka wciąż jest/,oznacza brak partnera i
ciągły niepokój
o przyszłość.
Re: Ukraina-UE, PRZEŁOM-????
asta7 17.04.06, 11:38 zarchiwizowany
To tylko deklaracje na papierze ,a wiadomo ze on wszystko
przyjmie.Zwykłe
pustosłowie.Narody UE jak wykazuja najnowsze i wczesniejsze badania
nie
wykazuja chęci do przyjęcia nowych członków w swe
szeregi.Wystarczajaco
kosztuje ich niedawne poszerzenie.Zwycięzy tu zwykly
pragmatyzm,powiekszenie UE
o nastepne "biedne kraje ,ze słabą infrastrukturą,demokracją w
powijakach,pompowanie kolejnych euro itd,mozna duzo jeszcze
wymieniać",to za
duzo dla zamoznego Niemca,francuza,Anglika i innych.rezolucje maja
to do
siebie,ze nie muszą byc przestrzegane,nie sa wiążące dla
narodów,które i tak by
przyjąć nowe kraje do UE będą głosowac w
referendach.Ignorancie11.........,założę sie,ze wiekszosć powie NIE
i na nic
zda sie gadka o strategicznej roli chocby Ukrainy itd.Pragamatyzm i
niechęć do
dzielenia sie dobrami ,to zwycięży.