monadus
06.08.04, 12:20
Czy pamiętacie sprawę 5 letniego chłopczyka, któremu kosiarka ucieła nóżkę na
początku lipca? Nóża była przyszywana, ale niestety operacja sie nie udała, i
przyszyta nóżke trzeba bylo znowu amputować. Mama tego chlopczyka chętnie
nawiąże kontakt z osobami, których dotknęła podobna tragedia. Może ktos
znalazłby dla niej słowa otuchy i nadziei, może ktoś zna osobe, która miała
szczęsliwe życie pomimo jakiegos podobnego wypadku? Napiszcie coć, proszę, a
ja przeslę jej Wasze odpowiedzi, lub ewentualnie jakis kontakt do Was.
Dziekuję,
Monika