Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja w zatrudnieniu

03.02.06, 11:37
Wytoczyłem sprawę w sądzie pracy przeciwko pracodawcy, który odmówił mi
zatrudnienia. Ja uważam, że zrobił to powołując się na moją niepełnosprawność.
Strona pozwana wzięła sobie adwokata, ja nie mam żadnej pomocy prawnej.
Potrzebuję kogoś (prawnika), kto podjąłby się reprezentować mnie przed sądem.
Jest to duża firma, zatrudniająca kilka tysięcy ludzi.
Dyrektywa UE przerzuca ciężar dowodu, że nie stosował dyskryminacji na
pracodawcę. Polski znowelizowany Kodeks Pracy także wymaga, by pracodawca
udowodnił, że odmawiając zatrudnienia miał ku temu obiektywne powody.
Mi powiedziano, że zakład nie ma statusu ZPCHr Wcześniej 6 lat pracowałem na
identycznym stanowisku w innej firmie, która też nie ma statusu ZPCHr.
Obserwuj wątek
    • qwww Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 04.02.06, 01:17
      czyli mówiąc po ludzku chcesz forsę wycyganić ? bo po co firma ma zatrudniać
      kalekę, przy takim bezrobociu ? wiadomo, że będzie gorszy, nie czarujmy się,
      ale najlepiej przymusić
      komuna mentalna - niepoprawne lewactwo
      • mantis77 Co za brednie 04.02.06, 01:26
        Ty jesteś człowieku w dekiel chyba trzaśnięty!? Dlaczego niepełnosprawny ma być
        gorszy? Ja np. Robiłem zlecenia dla agencji reklamowej przez neta (tworzenie
        stron WWW) i pracodawca mnie nie widział tylko kontakt mailowy i robiłem 3
        zlecenia. Gdybym był gorszy to by po pierwszym mi podziękowano. Oceniano pracę
        nie mnie. Facet częśćiowo ma rację. Piszę częściowo bo co mu da wygrana?
        Zatrudni się w tej firmie po wyroku? To i tak znajdą haczyk po miesiącu żeby go
        wywalić. Chyba że odszkodowanie dostanie.

        I ty się człowieku poczuj gorszy bo masz coś zacofane poglądy jak za króla
        ćwieczka (nie obrażająć króla ćwieczka)
        • dalia3 Re: Co za brednie 04.02.06, 08:54
          Czy moglibyscie mi pomoc w takiej kwesti; gdy zus odmowi bratu rente na SMi on
          wroci w czerwcu do pracy - czy zaklad moze go zwolnic z powodu
          niepelnosprawnosci ico on ma wtedy zrobic. Zaklad jest panstwowy, brat ma 33
          lata, 3 malych dzieci i przepracowal10 lat do tego wojsko i szkola.
        • ryszard.ostrowski Re: Co za brednie 04.02.06, 10:48
          Mantis!,poniewaz Cie lubie to odpowiem,chociaz dobrze wiesz jak niechetnie
          zabieram glos na forum!Nie dlatego ,ze nie chce,ale dlatego ze nie widze zadnych
          zmian!!! Tak dlugo jak bedzie istnial PFRON!!!zadnych zmian nie bedzie!!!bo to
          sie po prostu oplaca!!!,tak kwitnie KORUPCJA!.Sami"niepelnosprawni"tego
          chcieli,no to teraz "jedza te zabe"!!!Smutne ,ale prawdziwe.Odpowiem Ci Mantis
          na swoim przykladzie;od 10-ciu lat!!!staram sie o prace/ponad rok-bez
          odpowiedzi!!!!-lezy moje CV+podanie ,w O/PFRON Gdańsk!!!Na ponad 20 instytucji
          od 15-stu dostalem odpowiedz odmowna!5 nie odpowiedzialo w ogole!W tym
          NSZZ"S"/sic!/,a przeciez przedstawiciel "S"jest w Radzie Nadzorczej PFRON!!!,no
          comment!Bez zmian systemowych wracamy do sytuacji utrwalonej po II wojnie
          swiatowej!!!;inwalida to tylko do spoldzielni inwalidzkiej!wowczas to mialo
          sens,ale dzisiaj malo smieszne,bardziej straszne i chyba sie ze mna
          zgodzisz?Mantis nie wiazesz skutkow z przyczynami!Mentalnosci tych od rwania
          kasy,za friko na tak zwanym"wolnym rynku pracy" nie zmienisz!!!Tym bardziej nie
          zmieni tego zadna USTAWA!!!Dokad"panom kapitalistom"nie bedzie sie oplacalo
          zatrudniac inwalidow, to po prostu nie beda ich zatrudniac i
          kropka!Rzeczywistosc jest jaka jest i skrzeczy niestety,a glownie za sprawa
          takich instytucji "pomocowych"jak PFRON!,chociaz tenze nie jest tu
          wyjatkiem/sic!/.Mantis!,przeciez rozmawialismy!,POLSKA SZKOLA REHABILITACJI SIE
          KLANIA!!!"zapomniana",bo tak "wygodniej"!i prosciej,zmieniac wszystko tak zeby
          nic sie nie zmienilo!!!...Na koniec Mantis,bo to temat rzeka!!!,powiem Ci tylko
          jedno gdybym 10 lat temu przewidzial,ze w moim Kraju wszystko wroci do czasow
          jak za najlepszych lat PRL-u!!!/wybacz nie tu miejsce na udowadnianie mojej
          tezy,chyba ze PiS upora sie z korporacjami!!!,a Sądy i Prokuratura beda wreszcie
          tym czym byc powinny!,czyli przyjaznymi obywatelowi...daleka droga do RIO!!!/to
          SZCZERZE ZALUJE!!!,ze nie wyjechalem ,z mojego Kraju!!!wtedy kiedy wrecz bylem
          do tego zachecany i mialem takie mozliwosci...i to by bylo na tyle,jak mawial
          profesor mniemanologii stosowanej Stanisławski!.Serdecznie pozdrawiam!OSTRY107.
          • ryszard.ostrowski PRACA ZBYT PROSTA!,TO PROSTA DROGA DO 04.02.06, 12:03
            POGŁEBIANIA KALECTWA!!!
            To credo do czytających ,bądż potencjalnych interlokutorów!...
            Mantis!nie po to w 1996r.kończyłem kurs asystenta menagera/bagatela 60tys.od
            jednego kursanta!/żebym dzisiaj składał szczotki,w spółdzielni inwalidów,dla
            niewidomych!!!To info,dla tych co być może mi zarzucą"żem nieudacznik!"co to od
            10-ciu lat nie potrafi znależć sobie pracy...,zgodnej z kwalifikacjami!!!
            Prezydentowi Lechowi Wałesie nie udało się dokonać rzeczywistego przełomu!,ba to
            za Jego prezydentury utrwalone zostało dzisiejsze status quo!!!Chcę wierzyć,że
            Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu uda się to zmienić!,a jak będzie?,no cóż czas
            pokaże!Ja mogę jedynie apelować;Panie Prezydencie IV RP!, w Pana rękach los
            poszkodowanych często nie z własnej winy/sic!/.Znając Pana wrażliwość chcę
            wierzyć,że tak jak ,w 1989-1990 zajmie się Pan tym osobiście!Warto wrócić do
            procedur jakie zapoczątkowali prof.prof.;Dega,Gruca, Waiss...OSTRY107.
            • mantis77 hmmmm 04.02.06, 18:07
              Ja uważam że nie ma co się oglądać za siebie i na innych. Jeśli jest wsparcie
              to OK ale jesli go nie ma musimy sami sobie dawać radę. Myślę że musimy umieć
              więcej nić pełnosprawni żeby własnie zatkać usta takim co to
              mówią "niepełnosprawny jest mniej wydajny". Jeśli ktoś "wyrobi sobie markę" że
              jest rzetelny itp. to myślę że dla pracodawcy czy on będzie sprawny czy nie
              będzie mało znaczące. Uważam że wszystkie popony PFRONy itp źle podhcodzą do
              pracy bo nie szukają informacji u źródeł. W zeszłym roku o 38% więcej osób
              niepełnosprawnych skończyło studia. Chyba nie po to żeby składać szczotki?
              Ofert dla niepełnosprawnych wykształconych niestety nie ma oferowanych przez
              giełdy pracy itp. (W Poznaniu była w zeszły piątek i nic nie było). Jeśli można
              skorzystać z wsparcia to OK ale jeśli nie ma to trzeba się łokciami przepychać
              na otwartym rynku pracy. Proponuję szukać pracy przez internet. Dlaczego?

              Człowieka nie widzą to nie wiedzą że jest niepełnosprawny i oceniają po tym
              czego dokonał a nie po niepełnosprawności. Są zawody które można wykonywać w
              ten sposób. Np.:

              - progamista
              - webmaster
              - grafik komputerowy
              - tłumacz
              - wprowadzanie danych (ktoś dostarcza dokumenty a my wprowadzamy)
              - przepisywanie prac (z dyktafonów jak i notatek ręcznych)
              - wyszukiwanie informacji
              - księgowość
              - prowadzenie sklepu internetowego
              - zbieranie zamówień
              itd.

              Zaleta dla pracodawcy ze nie musi wynajmować biura i płacić za dojazdy a
              pracownik się nie spóźnia.

              Zaleta dla pracownika że nie musi dojeżdżać i pracuje w swoim środowisku w domu.

              Na zachodzie 40% osób ma być wkrótce zatrudnionych w tzw telepracy (teraz jest
              ponad 20%)

              Niestety w polsce to raczkuje ale warto powiedzieć o tym pracodawcy bo na pomoc
              nie ma co liczyć a są to pożyteczne rzeczy

              Minusem jest to że osoba niepełnosprawna nadal siedzi w domu. Jednak dla
              niektórych osób może to być bardzo dobre wyjście. Poza tym ON mogą spotykać się
              z ludźmi po pracy (a nawet powinny)

              Ja jestem w tej sytuacji że aktualnie mam pracę do sierpnia. potem nie wiem ale
              wiem że jesli ją stracę to dam sobie radę bo jak pisałem już pracowałem na
              zlecenia i nie ma problemu żeby tego niepowtórzyć. Jedyny problem to znaleźć
              chętnych których przekonają moje kwalifikacje. Ale ogłoszeń troszkę jest. Poza
              tym robię renomę sobie wśród znajomych i już mam kilku chętnych na tworzenie
              stron internetowych.

              Ostry jeśli znasz angielski może szukaj pracy on-line za granicą. (wierzę że
              masz duże kwalifikacje i zdolności interpersonalne.)
          • duchovny40 Re: Co za brednie 04.02.06, 19:05
            >Dokad"panom kapitalistom"nie bedzie sie oplacalo zatrudniac inwalidow, to po
            >prostu nie beda ich zatrudniac i kropka.

            Ależ prawo jest tak skonstruowane, że powinno im się opłacać! Problem jest
            taki, że im bardziej nieprzystosowany zawodowo pracownik, tym bardziej opłaca
            się go zatrudniać. Dwa - pracodawcy nie znają przepisów i nie interesują się
            nimi. Trzy - jeśli już prawo daje ulgi to jest to problem, bo trzeba dać
            pracownikowi taryfę ulgową i nie wymagać dużo, albo dać dużo więcej od innych,
            żeby móc go dyscyplinować jak innych. Pracodawcy są nastawieni na zysk, a nie
            na działalność społeczną. Tabuny bezrobotnych atakują miejsca pracy, pracodawca
            nie ma czasu myśleć o niepełnosprawnych.
      • duchovny40 Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 04.02.06, 19:15
        Sp...laj pie...lony ekpercie!!!
      • duchovny40 Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 05.02.06, 12:23
        Tak, chcę forsę wycyganić.
        Racja, po co ma kalekę zatrudniać. Bezrobotni pchają się drzwiami i oknami i
        firmy nie mają czasu ani ochoty użalać się nad niepełnosprawnymi. Wolą bulić
        setki tysięcy złotych miesięcznie kar na PFRON, niż zatrudniać
        niepełnosprawnego. Takiego trudno zwolnić i obchodzić się trzeba jak z jajkiem.
        Gorszy nie gorszy, trudno stwierdzić. Ale jest taka opinia to fakt. Nie wolno
        na niego krzyczeć, bo się rozchoruje. A dziś krzyk w pracy to norma.
        Przymusić pracodawcy nie można do zatrudnienia kaleki, ale mamy już takie
        przepisy, że odmówić pracy nie można z powodu niepełnosprawności li tylko.
        Dyrektywa UE przerzuca ciężar dowodu na pracodawcę. Musi udowodnić, że nie
        stosował dyskryminacji.
        Odrobina komuny przydałaby się w tym wilczym świecie dzisiejszego polskiego
        kapitalizmu. Przedsiębiorstwa muszą spełniać normy europejskie, jeśli chodzi o
        bezpieczeństwo i ochronę środowiska, które często są absurdalne w naszych
        warunkach. To niszczy polski przemysł.
        Kolejki bezrobotnych po pracę są tak wielkie, że ludzi, którzy dostaną pracę
        czują na plecach oddech tych co się nie dostali i boją się utraty pracy. Ludzie
        mdleją przy taśmach produkcyjnych, nie biorą zwolnień lekarskich, nie skarżą
        się nigdzie. Byle mieć pracę. Zarzynają się sami.
        • antidotumm Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 06.02.06, 14:56
          Niech nie dostanie odszkodowania ani niech nie podejmie pracy po ew. korzystnym
          dla siebie wyroku, ale niech sie w tej sprawie cos ruszy!
          W krajach wysoko rozwinietych (USA to chyba nie komuna, co???) sa tysiace
          procesow o nieprzyjecie do pracy z uwagi na dyskryminacje (z roznych powodow).
    • portaflyer Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 23.02.06, 11:22
      Zatrudnianie bez dyskryminacji ON to koncepcja jak najbardziej uznana i w
      Świecie kapitalistycznym - podstawą jest koncepcja liberalna i RÓWNOŚĆ SZANS.
      Dyskryminacja jest szkodliwa ekonomicznie - tak w skali firmy jak i państwa.
      Jeśli zarządzający firmy tego nie rozumieją to masz rację, ze poszedłeś do
      sądu. Napisz do mnie na beza13@o2.pl
      Ja też prowadzę sprawę nowej ustawy wypadkowej przed Trybunałem Konstytucyjnym
      i mam wsparcie prawne. Jak będzie to możliwe tak pomogę.

      Pozdra
      • duchovny40 Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 27.02.06, 10:36
        Dzięki. Na razie zgłosiła się do mnie Fundacja Helsińska, więc mam nadzieję na
        pomoc. Prowadzą Program Spraw Precedensowych ze szczególnym uwzględnieniem
        dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność.
        A swoją drogą zastanawiam się, czy nie zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego
        przepisów o orzekaniu o niepełnosprawności do celów pozarentowych.
        Pozdrawiam
        • portaflyer Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 27.02.06, 15:07
          Super,
          Jestem absolwentem szkoły praw człowieka tej fundacji i współpracuję ze
          wspomnianym programem/zespołem. Finansowanie prawników (Baker & MacKenzie) mam
          jednak z zewnętrznego grantu. Proszę o kontakt bo chyba warto. Bardzo interesuje
          mnie ta sprawa w szczegółach. Co do orzekania to napisz proszę szkic
          merytoryczny i zaczniemy się zastanawiać.
          Pzdr,
          • duchovny40 Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 01.03.06, 20:18
            Próbowałem coś do Ciebie wysyłać, nie wiem, czy poszło. Był to link do
            spakowanych moich dokumentów. Szkic merytoryczny? Nie bardzo wiem co to
            takiego. Może być zestawienie faktów?
            pozdrowienia
            • portaflyer Re: Dyskryminacja w zatrudnieniu 02.03.06, 14:32
              Przeczytałem - helsinki to dobry adres w tej sprawie. Może być zestawienie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka