sueellen 02.12.09, 16:41 Bo ja nie mam - tylko małą zmiotkę. Nie mam dywanów a i tak podłogę odkurzam odkurzaczem. Uważam, że tak jest wygodniej czym wprawiłam w z zdumienie znajomych. To takie dziwne, że nie zamiatam podłogi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smutas13 Re: Macie miotłę? 02.12.09, 16:58 Mam. Zamiatam klatkę schodową i balkon. Nie wyobrażam sobie zamiatania małą zmiotką Odpowiedz Link
sueellen Re: Macie miotłę? 02.12.09, 17:50 Może to dziwnie zabrzmi dla kogoś kto nigdy nie mieszkał w Anglii, ale na klatce schodowej u mnie w bloku jest niebieska wykładzina dywanowa, którą codziennie odkurza sprzataczka, a balkonu i tak nie da się zamiatać. Musiałabym pomyśleć jak go opisać ale naprawdę się nie da i nigdy go nie zamiatałam. A tej małej zmiotki praktycznie nie używam (chyba że zamiotę ziemię np jak się kwiatek przewróci) Odpowiedz Link
kk345 Re: Macie miotłę? 02.12.09, 17:25 Mam dwie, jedną mieszkaniową, drugą do sieni i schodów. Nie mam dywanów, miotłą sprząta mi się szybciej- zanim wyjęłabym i poskładała odkurzacz, zamiotłabym pół mieszkania Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Macie miotłę? 02.12.09, 17:56 Przydaje sie, nie tylko do latania Mam szczotke na kiju i szufelke tez na kiju stojace w spizarce kolo kuchni i uzywam glownie do zamiatania okruchow itp. z podlogi w kuchni. Odpowiedz Link
misself Re: Macie miotłę? 02.12.09, 18:19 Też mam, ale nie używam. Mężczyzna mój używa, zamiata codziennie. Ja bym wolała mieć jakiś malutki ręczny odkurzacz, ale jeśli on woli miotłę i sam zamiata, bez namawiania, to przecież nie będę mu przyjemności odbierać Odpowiedz Link
dolmadakia Re: Macie miotłę? 02.12.09, 18:33 Dopóki mieszkałam w bloku nie miałam.Teraz mam do zamiatania podjazdu i schodków.Czasem biorę moją czarną kotkę-siadamy na miotle i ...hajda! w górę W domu wyciągam odkurzacz-zamiatanie miotłą jest b.niehigieniczne.I w sumie niewygodne-wolę odkurzyć ,choc dywanów mam mało. Odpowiedz Link
agulag76 Re: Macie miotłę? 02.12.09, 18:41 Mamy miotłę i mała zmiotkę za to nie posiadamy jeszcze odkurzacza ! (ale po remoncie się to zmieni) Odpowiedz Link
anu_anu Re: Macie miotłę? 02.12.09, 19:12 Mam, zamiatam nią piwnicę, ganeczek, schody i ulicę przed domem. W domu nie mam ani jednego dywanu ale i tak odkurza się odkurzaczem. Odpowiedz Link
budzik11 Re: Macie miotłę? 02.12.09, 19:14 Ale jak miotłę? Taką z gałązek brzozowych?? Bo u mnie to się nazywa miotła. Takiej nie mam. Mam szczotkę na kiju i używam ją do sprzątania tarasu (wyłożony terakotą, latem b. intensywnie korzystamy, codziennie jemy, dzieci się bawią), schodków przed wejściem (też terakota), pomieszczenia gospodarczego, garażu. Do sprzątania w domu mam odkurzacz - nie mam dywanów, ale tak jest wygodniej, no i nie kurzy się jak przy machaniu szczotką (mąż alergik, odkurzacz ma filtr HEPA). Mam też oczywiście małą zmiotkę z szufelką do jakichś drobnych spraw typu cukier rozsypany na podłodze. Odpowiedz Link
inn-ka Re: Macie miotłę? 02.12.09, 19:28 Nie mam Mieszkam w bloku, podłogi odkurzaczem sprzątamy. Do drobnych śmieci mam małą zmiotkę i szufelkę. (Ja nawet szmaty do podłogi nie mam. Używamy mopa, a jak coś rozleję to ręcznikiem papierowym ścieram) Odpowiedz Link
karlakarla Re: Macie miotłę? 02.12.09, 19:40 Wielu z moich znajomych nie ma odkurzaczy To dopiero może zdziwić Odpowiedz Link
schaetzchen Re: Macie miotłę? 02.12.09, 19:55 O, jasne że mam i to dwie Jedną normalną, domową (której prawie nie używam - bo sprzątam odkurzaczem, albo jakieś drobne incydenty zmiotką) i taką "na dwór", z grubszym "włosiem", czy raczej szczeciną. Do zamiatania liści świetna, bo nie hałasuje tak jak grabie. Nie mam natomiast mopa Odpowiedz Link
madzioreck Re: Macie miotłę? 02.12.09, 20:40 Nie mam, mam tylko małą zmiotkę na przypadki rozsypania czegoś. Też nie mam dywanów i używam odkurzacza - raz, ze szybciej, dwa, że taką szczotą na kiju to tylko kurz się wzbija. Chyba, że ja zamiatać nie umiem Odpowiedz Link
misself Re: Macie miotłę? 02.12.09, 21:06 Zależy jak zamiatasz Jeśli energicznie, ruchem bardziej lub mniej łukowatym, to się wzbija. Jeśli tylko delikatnie przesuwasz po podłodze, wzbija się na małą wysokość i szybko opada. Jak widać, na wszystko można mieć patent... Ale jak alergik się uprze, że będzie zamiatał, to bez patentu zejdzie nad miotłą Odpowiedz Link
maria10344 Re: Macie miotłę? 02.12.09, 21:26 Ja też nie mam mietły,tylko zmiotki i malutki ręczny podręczny odkurzaczyk.Jeżeli już muszę coś większego "zmieść" to mam gumowego mopa.Dużą mietłą wzbija się tylko kurz w powietrze i nigdy nie zmiata dobrze. Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Macie miotłę? 03.12.09, 09:08 A kuchnia? My kuchnię zamiatamy ze dwa razy dziennie - okruchy wyrastają chyba spod płytek Odpowiedz Link
joanka-r Re: Macie miotłę? 03.12.09, 10:52 a to Wam nie chodzi o miotłe w dosłownym tego słowa znaczeniu, tylko szczotke na kiju. Też mam takowa, kuchnie zamiatam i podłogi przed uymyciem. choć najczesciej przelece odkurzaczem przy okazji czyszczenia dywanów. Odpowiedz Link
misself Re: Macie miotłę? 03.12.09, 18:40 joanka-r napisała: > a to Wam nie chodzi o miotłe w dosłownym tego słowa znaczeniu, tylko szczotke na kiju. Dla mnie "szczotka" to tylko do włosów. Albo do zębów, albo do ubrań. Do zamiatania to zawsze miotła, czy brzozowa, czy z włosiem sztucznym Przydatną rzeczą są tzw. miotły gąbkowe. Jakieś takie dokładniejsze niż klasyczne, mam wrażenie. Odpowiedz Link
maria10344 Re: Macie miotłę? 03.12.09, 22:01 Oj tak,oj tak.Ja bez tej gumowej nie wyobrażam sobie życia i jak są promocję,to kupuję parę sztuk zapasu. Odpowiedz Link
emwu55 Re: Macie miotłę? 03.12.09, 17:05 nie mam bo nie potrafię obsłużyć, naprawdę. Kij za długi albo za krótki (mam 180 cm wzrostu) włos nie w tą stronę. Czaem próbuje u teciowej to mąż sika ze śmiechu. Ale mam zmiotkę i jak miałam dywan z krótkim włosem to zamiatałam dywan - zmiotka wyciągała więcej paprochów i dywan był taki wyczesany. Teraz mam włochacza i kupiłam sobie do niego trzepaczkę. Odpowiedz Link
anu_anu Refleksja mnie naszła 03.12.09, 20:09 A czy z tego testu ma coś wyniknąć? Bo wiadomo, że odpowiedzi mogą być dwojakie: mam albo nie mam Odpowiedz Link
ponuras Re: Refleksja mnie naszła 03.12.09, 22:37 A ja rozumiem twóczynię wątku. Ja sama dopiero niedawno przy okazji rozsypania obficie cukru po całej kuchni użyłam mojej szczotki/miotły na długim kiju. Pierwszy raz!! a mieszkam już rok! Też radzę sobie zmiotką albo odkurzaczem. Mam też taki malutki odkurzaczyk do okruszków/ małych śmieci/ drobnostek. Kalarepa Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: Macie miotłę? 04.12.09, 01:09 Pewno ze mam. A na czym mialabym latac? Jakos musze na Lysa Gore na herbatke z oddechu zaby to kumpelki szybko wyskoczyc Odpowiedz Link