Dodaj do ulubionych

*Problem z pralką*

15.05.10, 10:37
Ech, zawsze coś sad
Od kilku prań moja pralka (Ariston, ładowana od przodu) nie opróżnia przegródki na płyn do płukania. Wlewa do niej wodę i ta woda zostaje do końca prania (przegródka jest pełna bez względu na to czy był tam wcześniej płyn do płukania czy nie), potem wybieram ją strzykawką. Szufladki nie da się wyjąć, próbowałam na wszystkie sposoby.
Czy ktoś miał podobny problem? Jak sobie poradzić i czy obejdzie się bez fachowca?

niczego_więcej - wierna forumowa podczytywaczka wink
Obserwuj wątek
    • hela6 Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 10:44
      Nie znam Twojej pralki ale w moich dotychczasowych dawała się sciągnąć
      przykrywka zbiorniczka na płyn zintegrowana z rurką przelewową płynu. Czasami ów
      płyn klajstruje te rurki przelewowe i jest kłopot. Wystarczy oczyścić.
    • horpyna4 Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 11:22

      Szufladkę da się wyjąć i dokładnie umyć. Zobacz w instrukcji.

      Też mam taką, przy wyjmowaniu stawia duży opór.
      • hela6 Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 11:31
        Najczęściej trzeba coś docisnąć w szufladce z góry czy z boku, jakiś dinks
        rozpierający blokujący wyciągniecie.
        • horpyna4 Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 11:42

          W mojej pralce niczego się nie dociska. Wysuwa się ją, lekko unosząc.
          Wszystko jest w instrukcji obsługi, łącznie z rysunkiem.

          Z tym, że szufladka przy wyjmowaniu stawia dość duży opór i to może
          zniechęcić osbę, która po raz pierwszy usiłuje ją wyjąć.
    • ginalina Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 12:27
      Tyż mam Aristona. Model Margarita coś tam. Szufladkę należy po otwarciu
      pociągnąć mocno do siebie - najpierw się "odblokuje", potem wyjąć, rozłożyć na
      części i włożyć wszystko do zmywarki - tylko ona zapewni najlepsze umycie.
      U mnie też ciągle się zamulało. Zmieniłam koncentrat na zwykły płyn (oba to
      Lenory) i problem występuje duuuużo rzadziej.
      • irenazu Re: *Problem z pralką* 15.05.10, 14:18
        Używam koncentratu "K" i nie zamula,aczkolwiek raz na jakiś czas wyjmuję kieszeń
        i ją myję.
        • niczego_wiecej Udało się :) 15.05.10, 15:02
          Wyjęłam (a raczej wyszarpałam) szufladkę, o ile ona sama była czysta, to pod spodem znalazłam grubą warstwę zaschniętego żelu Persil z ostatnich 4 lat (tyle ma pralka). Zdrapałam nożem, wyczyściłam wszystko starą szczoteczką do zębów. Przyznaję, że nie zaglądałam tam wcześniej, ale mam mocne postanowienie poprawy. Będę teraz wlewać żel bezpośrednio do bębna i rozwadniać płyn do płukania.
          • irenazu Re:Przepraszam,pomyłka, 15.05.10, 15:42
            chodziło mi o płyn "E".Ale i tak cieszę się,że Ci się powiodłobig_grin
          • misself Re: Udało się :) 18.05.10, 20:07
            niczego_wiecej napisała:

            > Będę teraz wlewać żel bezpośrednio do bębna i rozwadniać płyn do płukania.

            Wystarczy, że będziesz regularnie czyścić - wtedy nie trzeba cudować ani z
            rozwadnianiem, ani z wlewaniem do bębna smile W mojej pralce się to regularnie
            zatyka, wtedy wiem, że muszę wyszorować smile
            • hela6 Re: Udało się :) 18.05.10, 20:33
              Jeśli pralka jest z szufladą, nim ją zasuniesz, żel wleje się pod, wiec chyba
              lepiej wprost do bębna.
              • horpyna4 Re: Udało się :) 18.05.10, 21:47

                Nie wleje się pod szufladę, on musi być wypchnięty przez wodę do góry
                i dopiero wtedy może dostać się do bębna. Tam jest taka zmyślna
                konstrukcja.
                • hela6 Re: Udało się :) 22.05.10, 09:22
                  hm, u mnie jest taka konstrukcja do płynu płuczącego, do płynu piorącego nie ma.
                  • horpyna4 Re: Udało się :) 22.05.10, 09:49

                    Sprawdź, czy nie ma takiej części luzem. Ma kształt odpowiedniej
                    przegródki i podobną konstrukcję "komina", jak w przypadku płynu
                    płuczącego. Wstawia się ją do przegródki, jeżeli chce się używać
                    płynu, a nie proszku.
                    • hela6 Re: Udało się :) 22.05.10, 12:16
                      Jeśli nawet była to już nie ma big_grin

                      Ale dzięki, jeśli będę kupowała nową, zwrócę uwagę by była taka przegródka.
    • winifred Dobrze, że w ogóle pierze... 22.05.10, 07:23
      .. chętnie bym wymieniła Twoją podejrzanie zapychającą się na moją (nową, zepsutą po nieco ponad miesiącu użytkowania, wczciąż nie naprawioną - wciąż czyli od miesiąca.... bo zakwalifikowano moją usterkę jako "szczególną"...)
      w mojej "staruszce"Ardo, która zasłużenie dokonała żywota po 14latach, też pod koniec zapychał się wężyk doprowadzający wodę z proszkiem do bębna. Pomogło przelanie gorącą(bo zapychały ten wężyk grudki namoczonego proszku najwidoczniej), ale nie wrzącą wodą. Pewnie docelowo trzeba było by go wymienić, bo zdarzało się to coraz częściej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka