Dodaj do ulubionych

Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... :)

14.06.10, 12:07
Drogie WDPD!
Jak sobie czytam to forum, widzę że wiele z nas nie cierpi prasować. Ja akurat
nie mam specjalnego wstrętu do prasowania i ponieważ grosza zawsze brakuje,
wpadło mi właśnie do głowy, że mogłabym "wynajmować się" do wykonywania tej
uciążliwej dla niektórych pań czynności. I tu chciałabym poprosić Was o rady i
opinie. Jak wg Was powinna wyglądać taka idealna usługa prasowania?
Czy prasować u siebie, czy u klienta? Prasowanie we własnym domu byłoby dla
mnie na pewno bardziej komfortowe, ale wiąże się z większym poborem prądu,
czyli podnosiłoby cenę usługi.
Czy ceny ustalać za sztukę czy za godzinę prasowania? Moim zdaniem za sztukę
jest bardziej "przejrzyście", ale może ewentualny usługodawca miałby inne
zdanie? Mieć własny sprzęt do prasowania (póki co nie byłby zbyt
profesjonalny) czy zdawać się na deskę i żelazko pani domu?
Dodam, że mieszkam w dużym mieście. Nigdy w życiu nie prowadziłam żadnej
własnej działalności, ale prasowania się nie boję. smile)
Obserwuj wątek
    • monika3411 Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 12:31
      Gdybym miała korzystać z takiej usługi, to wolałabym, żeby osoba prasująca
      robiła to u mnie w domu, na mojej desce i moim żelazkiem. Swoją drogą - fajny
      pomysł, muszę też koniecznie pomyśleć o jakimś sposobie na dorobienie...
      • monjan Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 12:53
        niezłesmile
        ja bym Cię wynajęłasmile)
        myslę ze w domu klientki(nie wyobrazam sobie wozić góry ciuchów do prasowania
        gdzieś i co?czekać 2 godz?)
        ale ze swoim żelazkiem ew. deską
        płatne od godziny a np. rzeczy "wymagające" czy koszule od sztuki
        bo ja porównać wyprasowanie jedwabnej koszuli i bodziaka dziecka?
        • ivoncja Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:00
          monjan napisała:

          > niezłesmile
          > ja bym Cię wynajęłasmile)
          No to fajnie, jedna potencjalna klientka już jest.. wink
          Pisząc o prasowaniu u siebie miałam na myśli odbiór rzeczy od klienta i dowóz do
          domu (tylko czy w transporcie nie pogniotłoby się to wszystko na nowo?).
          Ewentualnie klient mógłby przywieźć torbę prasowania i odebrać w dogodnym dla
          siebie terminie- nie każdy lubi, jak mu się ktoś obcy "pałęta" po domu.
          W sprawie deski i żelazka widzę, że chyba najlepiej byłoby pytać każdego
          klienta, czy dysponuje sprzętem, czy przywozić swój...
          • angel303 Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:23
            myślę, że tylko i wyłacznie ze swoim sprzetem. Wyobraź sobie, że przyjeżdżasz do
            Klientki a ona dysponuje byle jakim żelazkiem. Jak wtedy jesteś w stanie
            zagwarantować jej wysoką jakość usług???
            To gdzie jest kwestia przemyślenia. Chyba odbiór od klienta i dowóz byłby
            najwygodniejszą formą dla obu stron. Ja chętnie skorzystałabym z tego typu usług
            ale na pewno nie chciałoby mi się wozić ciuchów.
    • jot.em.ka Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:24
      Ale fajny pomysł!!
      1. Ustalić cenę za wyprasowanie od rodzaju odzieży (inaczej t-shirty,
      inaczej ciuszki dziecka, inaczej koszule, inaczej pościel.
      2. Kupić własny sprzęt - deska nowa z odbijaczem ciepła, deska do
      rękawów, żelazko.
      3. Ustalić ceny przy prasowaniu w domu klienta (tu cenę podnoszą
      koszty dojazdu) oraz przy dowozie do ciebie (i odbiorze w dowolnym
      momencie) - no i wtedy musisz zagwarantować sensowne miejsce, w
      ktorym ciuszki czekają na klienta, w domu nikt nie może palić,
      zwierzęta nie śpią na świeżym prasowaniu itd.
      4. Ustalić zniżki i rabaty itd dla stałych klientów smile

      Ja bym ci dowiozła do domu całą stertę tego, jak dla mnie, a jakbym
      zobaczyła, że masz nowe żelazko i spełniasz warunki z punktu 3, nie
      obchodziłoby mnie, czy prasujesz swoim, czy moim.

      • ivoncja Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:40
        O widzicie, i na to nie wpadłam.. Nikt u mnie nie pali, ale mam 3 koty i plagę
        sierści, więc prasowanie w moim domu odpada, jeden dylemat się rozwiązał... Co
        do żelazka, jasna sprawa, najlepiej mieć swoje, znać dobrze jego obsługę i
        ewentualne kaprysy. Czyli prasowanie u klienta własnym sprzętem. Myślicie, że są
        domy, w których nie ma deski do prasowania? Od biedy mogłabym wozić swoją, ale
        ta moja trochę mało "wyjściowa", ale co do deski do rękawów, przydałaby się na
        pewno. Co do cen- chyba jednak za sztukę, nie chciałabym żeby ktoś powiedział że
        się guzdrzę, żeby więcej zarobić...
        Bardzo dziękuję za rady i proszę o więcej, coraz bardziej się zapalam do tego
        pomysłu. Gdyby jeszcze jakiś spec od marketingu podpowiedział, jak się najlepiej
        rozreklamować?
        • jot.em.ka Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:48
          W deskę musisz zainwestować, to nie są duże pieniądze na początek. A
          co do reklamy - na początku rozpowiadasz koleżankom, sąsiadkom.
          Wieszasz na całym osiedlu oraz przy żłobkach i przedszkolach fajną
          reklamę wydrukowaną na drukarce z numerem telefonu. Musi być ciekawie
          zrobiona, drukujesz najzwyklej jak się da - to też nie są jakieś
          wielkie koszta na początek. Ludzie zaczną sobie to ustnie
          przekazywać. Jednocześnie wrzucasz "reklamę" w postaci wpisu/posta na
          forum z Twoich okolic, na gumtree, w jakiejś tam Gratce. Ewentualnie
          na facebooku.
          A co potem, to się okaże smile
          • jot.em.ka PS. 14.06.10, 13:49
            W moich okolicach dziewczyny i emerytki (sic!!) dorabiają wyprowadzjąc
            psy sąsiadów. Bardzo ładnie się biznes kręci smile
            • ivoncja Re: PS. 14.06.10, 14:02
              jot.em.ka napisała:

              > W moich okolicach dziewczyny i emerytki (sic!!) dorabiają wyprowadzjąc
              > psy sąsiadów. Bardzo ładnie się biznes kręci smile

              Wolałabym opiekować się kotami urlopowiczów... smile
              A wyprowadzanie psów zaproponuję córce.smile
              • elaelisheva Na opiekę nad kotami 14.06.10, 14:57
                też jest duży popyt, szczególnie w dużym mieście.
        • elaelisheva Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 15:00
          Co do reklamy to Ci nie poradzę, ale pamiętaj o tym, że musisz zarejestrować DG
          (Działalność Gospodarcza). Inaczej kłopoty z US nie zrównoważą zarobków. A
          prędzej czy później znajdzie się ktoś "życzliwy" i "doniesie uprzejmie".
          Pomysł jest super!
    • lolka33 Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:24
      Moja koleżanka kiedyś korzystała z takiej usługi.
      Wiem, że przychodziła do niej sąsiadka, która u niej prasowała. Na
      jej desce, jej żelazkiem przy użyciu jej prądu więc "prasująca" nie
      miała właściwie żadnych kosztów.
      Koszt 2 lata temu to 3 zł za godzinę.
      Babka sobie dorabiała do emerytury więc pewnie stąd taka cena.
      Koleżanka ma 3 dzieci więc i tak miała co robić.
      Sama byłabym zainteresowana bo prasowania nie znoszę - szybko mnie
      bolą plecy.
    • hbinko Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:38
      witam, wg mnie musiałabyś na początek zainwestować: camping z
      reklamą, w którym będziesz wykonywać usługę, dobre żelazko i deska.
      Najlepiej wykonuje się usługi na neutralnym gruncie: nikt nikomu
      domu nie przegląda. Podjeżdżasz pod blok jeden, drugi; trochę czasu
      minie zanim się przyzwyczają. Życzę wielu klientów, pozdrawiam
      • ivoncja Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 13:49
        hbinko napisała:

        > witam, wg mnie musiałabyś na początek zainwestować

        Z tym właśnie jest problem. Pomyślałam o takim, a nie innym sposobie
        zarobkowania właśnie dlatego, że nie wymaga on praktycznie żadnych nakładów na
        początek. Na dobre żelazko jeszcze ewentualnie mogę się wypruć- jak nic z tego
        nie wyjdzie, to przynajmniej będę miała porządny sprzęt w domu. Campingu nie
        mam, a przy takich usługach objazdowych musiałby wszędzie mieć podłączenie do
        prądu. No i nie wiem czy moje małe autko uciągnęłoby przyczepę campingową...
        Więc ten wariant raczej nie wchodzi w rachubę, ale sam pomysł z campingiem jest
        świetny.
        Pomyślałam jeszcze, że przy prasowaniu często wychodzą na jaw jakieś drobne
        uszkodzenia odzieży- coś się np. rozpruło. Umiem szyć i mam w domu maszynę,
        myślicie że przy okazji prasowania mogłabym proponować drobne naprawy? (Kiedyś
        myślałam o tzw. pogotowiu krawieckim, ale akurat tuż obok mnie otworzył się
        zakład smile)
        • 1monia4 Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 14:32
          A moze oplata liczona od kilograma.A drobne uslugi krawieckie na
          pewno mile widziane
          • hbinko Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 14:52
            a co do usługi krawieckiej, to nie przejmuj się. U nas (niewielkie
            miasto) znajdują się obok siebie (dosłownie - w jednym wieżowcu dwa
            wejścia)dwa takie zakładziki, jedna drugiej podsyła klientki, i tak
            nie mogą się "obrobić", a tylko przyjmują przeróbki; na początku
            będzie ta, która już ma zakład patrzeć "wilkiem", ale z czasem
            dogadacie się, nie wiesz jak duże zapotrzebowanie jest na takie
            usługi, pozdrawiam
            • ivoncja Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 15:09
              Moja przyjaciółka ma takie pogotowie krawieckie w innym mieście i świetnie sobie
              radzi, ale pomagając jej kiedyś w zakładzie przekonałam się, że szycie nie jest
              moją pasją (o dziwo- wyszywanie już taksmile)i chyba wolałabym to robić jedynie
              jako usługę dodatkową. No chyba, że okazałoby się że naprawa odzieży spotkałaby
              się z większym zainteresowaniem niż "prasunek"...
        • jot.em.ka Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 14:43
          Usługi krawieckie superowe!!! I skracanie spodni, z czym zawsze i
          wszędzie jest problem.
    • joanka-r Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 15:47
      na moim osiedlu babka ceni sobie za kg. Oczywiscie koszule męskie najdrozej i pościel......jesli dobrze pamiętam 10 zł za kg.Jak znajde kartke w skrzynce bo co jakiś czas rozrzuca to doczytam dokladnie.
    • pitahaya1 Wygląda to tak:) 14.06.10, 16:21
      Ja osobiście prasuję sama, niemniej jednak mieszkam w rejonie, gdzie takie
      usługi są na porządku dziennym,zaraz po sprzątaniu domów i opiece nad dziećmi.

      Są dwa typy prasowania:
      1. połączone ze sprzątaniem domu/mieszkania, wtedy usługa liczona jest od
      godziny (pani wyrobi się szybciej ze sprzątaniem, poprasuje dłużej, jeśli ma
      liczone od godziny, w przeciwnym razie prasowanie liczone jest dodatkowo...)
      2. wyłącznie prasowanie (bardzo często), tu z kolei są dwa typy rozliczania:
      a) u klienta, liczone od sztuki (koszula męska, damska, spódnica...)
      b) towar zabierany i dowożony do klienta następnego dnia (widziałam u nas
      samochód pickup, w którym z tyłu był drążek jak w szafach wnękowych i na nim
      wisiały pięknie uprasowane rzeczy

      Jeśli chodzi o deskę i żelazko:
      -jeśli prasujesz u siebie, Twoja sprawa
      -jeśli u klienta, tu musicie się dogadać, jeśli klientka ma dobre żelazko i
      dobrą deskę, może być, jeśli zaś nie masz zaufania i musiałabyś gnieść koszulę
      kilkanaście minut dłużej, szkoda nerwów

      Jeśli zaś chodzi o rozliczenie z dojazd, prąd...najczęściej wychodzi na to samo.
      Dojazd do klienta do przeważnie kilka km, prąd tez kosztuje.
      Można też zamówić odbiór osobistysmile Tylko wtedy jest trochę taniej. Opcje "w
      domu u klienta" i "z dowozem" są w tej samej cenie. To trzeba skalkulować.

      Cennika nie znam.

      Tu masz inne:

      www.para-para.pl/
      Nie lubisz prasować, a może nie masz na to czasu?
      skontaktuj się z nami
      odbieramy rzeczy do prasowania i odwozimy uprasowane następnego dnia
      pracujemy 7 dni w tygodniu od 6.00 do 22.00
      ceny już od 0,50 zł/szt

      www.favore.pl/57_pranie-prasowanie-koszul-odbior-i-dostawa-wawa-warszawa-mazowieckie.html
      • pitahaya1 Gdybym musiała skorzystać 14.06.10, 16:24
        wybrałabym opcję "z dostawą"
    • misiowazona Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 14.06.10, 17:04
      Gdy byłam studentką dorabiałam sobie pomagając jednej dzieciatej
      pani w ciąży w pracach domowych. Czasami zdarzało się, że to było
      prasowanie właśnie. Prasowałam u niej w domu, jej żelazkiem i jej
      prądemwink
      Pamietam, że miałam jakąś tam stawkę za godzinę, bez względu na
      rodzaj pracy. Rodzina nie była zbyt upierdliwa i wymagająca. Kiedyś
      miałam w koszu jasną wiosenną kurteczkę pana domu.Niestety wyleciała
      na nią zawartość żelazka i zabarwiła ja lekko rdzą. Chciałam to
      sprać, ale pani domu mnie powstrzymała; powiedziała, że właściwie to
      już lato i kurteczka się nie przyda. Kurteczka (z plamą) wylądowała
      na dnie kosza. Po wakacjach znowu prasowałam, aż trafiłam na
      nieszczęsną kurteczkę. Wzięłam się za nią, ale pani powiedziała,
      żebym dała spokój, bo już na nią za zimnosmileTo była fajna praca.
      • ivoncja Re: Chcę prasować- porady bardzo mile widziane... 15.06.10, 13:42
        Dziękuję za wszystkie porady i sugestie- gdyby coś jeszcze wpadło Wam do głowy,
        chętnie przyjmę Wasze pomysły- czego same oczekiwałybyście od "pani do prasowania".
        Obejrzałam swoje autko- po demontażu półki i złożeniu tylnych foteli zrobiłoby
        się w nim całkiem sporo miejsca na stelaż do wieszania wieszaków z koszulami na
        przykład...smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka