Dodaj do ulubionych

Pralka mi się rozpadła

01.09.10, 09:59
i muszę kupić nową, ręcznie już prać nie mam siły.Latem to mogę sobie, lekkie
ciuchy się nosi, teraz, wiadomo, swetry, dżinsy, kurtki...ech..

Mam jednak jeden problem, oprócz tzw. normalnego prania będzie mi sprzęt
potrzebny do prania judogi - 580b/m2 + 280g/m2. Ktoś się orientuje ile to może
ważyć w stanie zmoczenia? Bo rozumiem, że wielkość załadunku producenci pralek
podają na sucho (np. 5 kg suchego prania), nie na mokro? Prawda? Więc, idąc
tym tokiem myślenia, jeśli kupie pralkę o wsadzie 4,5 kg, to jak taka mokra
judoga waży powiedzmy ze 6 kg, to mi się bęben urwie? Czy ja dobrze rozumuję?

Problem też taki, że nie mogę przekroczyć kwoty 900 zł (no, do 1000 damy radę)
i pralka musi być mała, optimum to jakieś 46 cm - mamy mikroskopijną łazienkę,
do kuchni też się nie zmieści.
I nie Elektrolux, bo mi się właśnie popsuł.

Aha, o wagę judogi pytam, albowiem nie mam teraz możliwości jej zważenia.

Dziękuję za Wasze rady.
Obserwuj wątek
    • gemini50 Re: Pralka mi się rozpadła 01.09.10, 10:31
      Jeśli chodzi o judogę to się nie wypowiadam, bo nie wiem.
      Ale coś Ci powiem odnośnie samych pralek, bo moją serwis ostatnio
      naprawiał przez miesiąc i miałam okazję podpytać się o różne rzeczy.
      Pan serwisant powiedział:
      1. nie ma w tej chwili pralek dobrych, a nawet nie ma takich chociaż
      trochę lepszych niż pozostałe
      2. marka nie ma znaczenia, bo z reguły części w środku są różnych
      producentów (ja np. mam Whirpool, a w środku pompa jest np. Bosh....)
      3. wszystkie jednakowo się rozwalają
      4. wszystkie produkowane są w jednej dużej fabryce z tych samych
      blach....
      5. dzisiejsze pralki "nastawione" są na ok. 5 lat pracy
      6. im więcej elektroniki tym gorzej....

      Przekazuję tylko, co powiedział serwisant, a ja mu wierzę.
    • gemini50 Re: Pralka mi się rozpadła 01.09.10, 10:35
      I jeszcze coś:
      myślę, że spokojnie dostaniesz pralkę za ok. 1000 zł o niedużych
      gabarytach. Popatrz sobie chociaż na stronie Euro RTV AGD.

      W tej chwili mam pralkę 5 kg załadunku. Następna jaką kupię będzie
      miała min. 6 kg załadunku (myślę nawet o 8 kg). Dlaczego? Ano
      dlatego, że im więcej załadunku tym większa oszczędność prądu i
      wody. Przy jednym cyklu takie pralki zużywają 10-20 l wody więcej
      niż 4,5-5 kg i tylko nieco więcej prądu. Jednocześnie pranie robi
      sie rzadziej - powiedzmy raz w tygodniu, a nie dwa.
      To tyle. Chciałam tylko podzielić się swoimi spostrzeżeniamismile
      • allija Re: Pralka mi się rozpadła 01.09.10, 13:23
        Moze i twój serwisant ma rację chociaż niby dlaczego akurat on
        miałby być tu wyrocznią? Zapewne co serwisant to inne zdanie. Ja
        znam zdanie innego serwisanta, który mówił, że tylko pralki polskie,
        też nie mam zamiaru mu wierzyć. Poza tym mój poprzedni Ariston
        rozpadał się co chwilę a nie po 5 latach i osobiście uważam ze jest
        to marka wyjatkowo awaryjna / wystarczy poczytać różne fora/ więc ja
        bym ich pralki nie zaryzykowała po raz wtóry.
        Ja sama piorę kolarami i chociaż rodzina jest 4-osobowa to naprawdę
        ciężko jest uzbierać 8 kg np. białych ubrań, takie pranie musiałabym
        zbierać kilka miesięcy. Duży załadunek jest dobry tylko w przypadku
        prania pościeli tp. uważam a tego nie pierze sie tak dużo zeby
        pralka o takiej pojemności rzeczywiscie była potrzebna. No moze
        przy rodzinie wielodzietnej to się sprawdza.
        Judogę syna, dużą bo syn juz też "duży", wrzucam do normalnej
        pralki /5kg. Nie wiem ile ona waży po zmoczeniu. Myślę że kołdra,
        która też piorę w normalnej pralce, waży więcej. Chociaż syn
        ostatnio stwierdził, że powinno się ja prać ręcznie ze wzgledu na
        trwałość i utrzymanie jakości materiału ale to juz sam niech sobie
        pierze.
        • f.l.y Re: Pralka mi się rozpadła 01.09.10, 15:01
          proszę bardzo, tanie, proste w użytkowaniu, funkcje eko

          kupiłam pralko suszarkę /1500 pln/, a tutaj są pralki do 1.000

          www.euro.com.pl/pralki,_Indesit.bhtml
        • pitahaya1 Re: Pralka mi się rozpadła 01.09.10, 16:40
          allija napisała:

          > Moze i twój serwisant ma rację chociaż niby dlaczego akurat on
          > miałby być tu wyrocznią? Zapewne co serwisant to inne zdanie. Ja
          > znam zdanie innego serwisanta, który mówił, że tylko pralki polskie,
          > też nie mam zamiaru mu wierzyć. Poza tym mój poprzedni Ariston
          > rozpadał się co chwilę a nie po 5 latach i osobiście uważam ze jest
          > to marka wyjatkowo awaryjna / wystarczy poczytać różne fora/ więc ja
          > bym ich pralki nie zaryzykowała po raz wtóry.

          Czyli, jak widać, co serwisant to serwisant.
          Ja raz na 2-3 lata wzywam tego samego pana. Wzywam do mojego Aristona, któremu
          stuknął dziewiąty rok. Pan był u mnie 2 razy, częściej jeździł do poprzednich
          modeli pralek.
          I za każdym razem, zresztą pisałam o tym na forum, mam nadzieję, że tym razem
          każe pralkę wymienić. Piorę w niej 2-4 razy tygodniowo, mała jest, 4,5kg a
          rodzina 4-osobowa, sami dorośli. Chętnie wymieniłabym na nowszy model, większy,
          ładniejszy. Ale za każdym razem, gdy serwisant wyjmuje z niej kolejną
          50-groszówkę, słyszę, że jeszcze ładnych parę lat pochodzi. Takich pralek już
          się nie robi, gdzie bęben jest stalowy i podzespoły metalowe.

          Jak widać, co pralka to zwyczajesmile

          Ale kiedyś rozmawiałam ze znajomą, właścicielką pralki 8-kilowej. Odradzała tak
          wielką pralkę właśnie ze względu na problem z jej zapełnieniem. Trzeba mieć dużą
          rodzinęsmile
          • kamw1807 Re: Pralka mi się rozpadła 03.09.10, 01:02
            u mnie rodzina 2-osobowa, pralka na 6kg i np. białego (mam tu na myśli rzeczy do gotowania, ścierki,
            ręczniki, skarpetki) mam raz w tyg. mega pełny bęben, więc myślę, że 8kg nie byłoby problemu, to
            czemu występuje on u Was w rodzinach 4-6 osobowych?
            • allija Re: Pralka mi się rozpadła 03.09.10, 01:54
              Pisząc "białe" ja osobiście miałam na myśli ubrania. Tych akurat lepiej nie prać z innym kolorem a u
              mnie mało nosi się białego. Pralka pierze własciwie codziennie ale kazdego dnia niewielkie ilosci
              innego koloru tzn. albo białe, albo czarne albo kolorowe bo tak to właśnie segreguje.
              Pościel czy ręczniki to owszem, tyle uzbiera się. Z tym, ze np. posciel zmieniam raz na 3-4 tygodnie,
              skarpetek z nia nie piore a ścierki , których takze z posciela nie piore, musiałabym chyba zmieniac
              codziennie żeby po miesiacu mieć wreszcie 8 kg.
              Tak wiec problem występuje.
            • mmena Re: Pralka mi się rozpadła 06.09.10, 15:29
              kamw1807 napisał:
              mam raz w tyg. mega pełny bęben, więc myślę, że 8kg nie by
              > łoby problemu, to
              > czemu występuje on u Was w rodzinach 4-6 osobowych?

              Tez nie rozumiem. Mam 4 osobowa rodzine. Brudzaca standardowo. Pralke 7 kg zapelniam bez problemow. A wlasciwie problemy wystepuja, bo zdarza sie, ze musze upychac na sile by wszystko zmiescic. Przydalaby sie wieksza, ale gdy kupowalam swoja, 8 kg jeszcze nie bylo.
              Co kupic - to co ma najlepszy serwis. Kolezance zepsula sie ostatnio Amica. Czekala 3 tygodnie na sprowadzenie czesci. Odpowiedzialnoscia przerzucali sie Amica z firma serwisujaca.
              Mialam Whirpoola. Przezyl 7 lat, bez awarii. Potem padl (beben przerdzewial).
              Teraz mam Siemensa. Piore nim od 2 lat (chyba). Bez awarii rowniez.
    • a.pantera Re: Pralka mi się rozpadła 05.09.10, 00:28
      Ja polecam Gorenie. Kupiłam 4 kata temu, pozniej jeszcze ze 2 osoby z rodziny i
      nikt nie mial zadnych problemow. Pierze swietnie, jest ekonomiczna.
      Sa rozne modele, tez "plytkie" (ja mm taki). Wsad 4,5 lub 5 kg, w zaleznosci od
      rodzaju programu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka