... gości!
Myślę, że takiego wątku nie było, więc bardzo proszę - dzielmy się przepisami na coś "JADALNEGO", co wyjątkowo zachwyca Waszych gości! Myślę, że nie muszą być to Wasze oryginalne pomysły.
Oczywiście ja zacznę
Tort, który stał się absolutnym hiciorem:
Ciasto:
20 dag mąki pszennej
4 jaja
6 łyżek oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropli esencji rumowej (olejku)
2 łyżki wody
3/4 szklanki cukru
Jajka ubić z cukrem, wlać wodę, olejek rumowy, olej i przez chwilę ubijać. Wsypać przesianą mąkę, połączoną z proszkiem do pieczenia i starannie wymieszać. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką blaszki (kwadratowej). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st i piec aż ciasto zacznie odstawać od formy (ok. 30 min na termoobiegu).
Po upieczeniu wyjąć jeszcze z blaszki i przekroć tak, żeby powstały 3 płaty.
Krem:
masa krówkowa (ja kupiłam gotową, ale można zrobić ze słodzonego mleka skondensowanego)
kostka masła
Gotową masę krówkową zmiksować z kostką masła.
LUB
Słodzone mleko skondensowane wstawić do wysokiego garnka, całkowicie zalać wodą "z nadmiarem" (bo puszka musi być cały czas przykryta). Gotować przez ok. 2,5 godz. Wystudzoną zmiksować z masłem.
Marcepan:
30 dag migdałów (lub płaków migdałowych - nie trzeba ich wtedy sparzać i obierać)
30 dag cukru pudru
kieliszek rumu
kilka kropel soku cytrynowego
olejek migdałowy lub rumowy
Migdały sparzyć, obrać, podsuszyć na ciepłej patelni lub piekarniku, zmielić. Dodać cukier puder i przez chwilę całość mielić. Dodać rum, sok cytrynowy i wybrany olejek.
MArcepan można zrobić dzień lub dwa dni wcześniej. Zrobiony z tego przepisu jest dość kruchy.
Dodatkowo potrzebny jest niskosłodzony dżem jagodowy.
Gdy wszystkie "części" trortu są już gotowe, to następnie robimy tak:
na blaszcze/paterze/talerzu kładziemy jedną warstwę biszkoptu, smarujemy ją dżemem jagodowym, na ten dżem kładziemy plastry marcepanu (ja odkrajałam nożem), przykrywamy drugim płatem biszkoptu, który od spodu też należy posmarować dżemem (tak, by marcepan był między dżemem - przykleja się do tego dżemu). Następnie na biszkopt nakładamy masę krówkową (ale nie całą!) i przykrywamy ostatnim plastrem biszkoptu. Całość "oblepiamy" masą krówkową. Ja dodatkowo tort przykryłam masą cukrową, na którą przepis znalazłam tu:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79590247.html , przy czym dodałam o połowę mniej cukru pudru i dla zabarwienia dodałam nieco syropu wiśniowego.
Smacznego. Naprawdę pychotka. Goście, którzy jedli ten tort nie chcieli wierzyć, że nie jestem cukiernikiem.
A teraz czekam na Wasze popisowe smakołyki